Buszki Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='jamnicze']Cha, cha, jak ja wczoraj zaczęłam podgrzewać marchwiankę maluchom, to mój mąż zaraz, że coś mu śmierdzi i co się okazało? Że zapaliłam gaz na sąsiednim palniku, gdzie stał pusty garnek :oops:[/QUOTE] To masz czujnik w domu i spalenie garnka Ci nie grozi ;). Quote
Tascha Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 No tak...a mój "czujnik" akurat w stajni cos robił...ja sie zamknęlam w pokoju i zanim przez drzwi doleciał zapszek to juz pełno dymu wszedzie było a smrodek wietrzył sie do wczoraj niestety a robiłam skórke pomarańczowa w cukrze, potem miałam ja oblac dodatkowo czekolada......... Quote
Buszki Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 Znaczy,wina czujnika.Powinien być wszędzie na raz ;). Quote
Asiaczek Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 [quote name='Tascha']No tak...a mój "czujnik" akurat w stajni cos robił...ja sie zamknęlam w pokoju i zanim przez drzwi doleciał zapszek to juz pełno dymu wszedzie było a smrodek wietrzył sie do wczoraj niestety a robiłam skórke pomarańczowa w cukrze, potem miałam ja oblac dodatkowo czekolada......... Mniam, mniam,mniam.... sama robię skórkę, ale taką do ciast, bez czekolady.... Widać, że się nie nudzisz, co?:) Pzdr. Quote
Tascha Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 A ja do ciast tez ja uzywam, ale i zjeśc sama, bez ciasta tez baaardzo lubie ;) pazerna na słodkości jestem niestety... czasami nawet nie zdąże czekolada polać, tylko samą taką prosto z ciepłego jeszcze syropku wcinam ...:) Quote
Buszki Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 Mniam...Ja też jestem łasuchem.Obiadu mogę nie zjeść,ale bez słodkiego się nie obędę :). Quote
Cienka Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Buszki napisał(a):Mniam...Ja też jestem łasuchem.Obiadu mogę nie zjeść,ale bez słodkiego się nie obędę :). Ja wręcz odwrotnie chodzę po ścianach jak nie ma obiadu jak dostanę obiad to słodkie mnie nie interesuje no może kawusia z mlekiem i 2 łyżeczkami cukru :) Quote
jamnicze Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Ja się zapisuję do klubu łasuchów. Kawusia bez małego słodkiego co nieco... nie, nie, nie. Dzięki za pomysł z siemieniem, maluchom bardzo smakuje :). Mam tylko pytanie, czy podajesz tez te zmielone ziarenka, czy sam kleik od nich? Quote
Tascha Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 Wrzucam całe ziarka,zalewam woda /spora ilośc/ i gotuje kilkanascie minut. POdaje sam kisielek, ale jak sie stadko rozsmakuje to wystarczy wlac im wszystko do duzej miski i wypijają wszystko razem z ziarkami ;) i jeszcze sie rozpychaja i burcza na siebie :D a ja bez obiadu sie moge obejśc, a bez słodkiego nie ..wolałabym odwrotnie, bo potem nie trzeba tyle spalac kalorii...;) Quote
Asiaczek Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 A gdzie Ty masz u siebie te kalorie, co? Ja ich jakos nie zauwazyłam...:) pzdr. Quote
Tascha Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 Taaa...a ile mnie to wysilków i wyrzeczeń kosztuje..... Całe szczęscie,ze wiekszość obecnej zimy jakos nie miałam specjalego pociagu na słodkości- wcinałam dla odmiany tonami sałate lodową z dodatkami hi,hi,hi za to teraz jakos pazerność słodkosciowa wróciła :evil_lol: staram sie wcinac "korzystne" słodkości w miare mozliwosći ostatnio wpadłam na pomysł coby zamiast cukierków czy batoników kupic sobie cukier trzcinowy w kostkach- ma sporo wartosci odzywczych podobno no i kupiłam...i zeżarłam pudełko w dwa dni.......:eviltong: Quote
Asiaczek Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Sałate lodowa to ja też uwielbiam! Dodaję ja do wszystkiego - kanapki (obowiązkowo!), sałatki, surówki... Ja, jak mnie nachodzi faza słodkości, to jem rodzynki, orzechy, migdały... Ale same, bez żadnej lukrowanej posypki lub polewy;) Czasami pomaga, czasami nie. A jak nie pomaga - to zastanawiam się, czego moj organizm potrzebuje... Czasami wystarczy zjeśc jakąś drożdżówkę i już. Po problemie... pzdr. Quote
Buszki Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Ja tak dobrze nie mam,po jednej drożdżówce MUSI być następna,po garści orzechów kolejna garść... Quote
Tascha Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 Hi,hi,hi- moj apetyt na słodkie tez rosnie w miare jedzenia probowałam juz kiedys łykac jakiestam preparaty z chromem bodajze (nic nie dało), potem z morwą (tez nic) widac taki mój urok :) a rodzynki, migdały itd to owszem, na dokładke :D sałata lodowa ma teraz jakąś masakryczna cene-5-6 zł za głowkę, a ja wcinam 1 dziennie jak juz zaczne...to musiałam przyhamować......a jeszcze do niej daje róznosci /wszystkie lub wybrane/: oliwki, suszone lub surowe pomidorki, cebulę, pory, zioła,oliwę z oliwek, kurczak pieczony lub sery ( zwykły bialy,lub kozi,lub plesniowy w ostatecznosci żółty/, zioła... Quote
Asiaczek Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 Tak, tak. do lodowej chyba wszystko pasi, prawda? pzdr. Quote
Buszki Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Ale chociaż zdrowe są te przekąski sałatowe.A jak coś jest zdrowe,to musi być drogie :diabloti:. Quote
Asiaczek Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 E, tam.... woda jest zdrowa a jest tania;) pzdr. Quote
Tascha Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 O nie- woda zamiast jedzonka,ja sie nie zgadzam ;) A tu ponizej moje nowe dzieciaczki afrykańskie Old Legend's Juniper w domu Juno ( Ngaga's Jimi Hendrix /Fs dna CL/ & Zahleka Taji Watch the Old Legends /Fs dna CL/ ) i E'Kinga Kinaya Lady Congo w domu Kinga (Old Legend's Anam Chara /Fs CL/ & Jua Hanacek / Fs CR/ ) :) Quote
Buszki Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Jaką Ona śmieszną minkę zrobiła,jak myszka :loveu:. http://images35.fotosik.pl/1267/0ae7ea2d4ca6fdcbmed.jpg Quote
Tascha Posted March 26, 2012 Author Posted March 26, 2012 Hi,hi- tak,tak myszka z różkami:loveu: mała ma mocny charakterek :eviltong: Lisa i Kiwi od pierwszej chwili przejrzały Kingę i przy każdej okazji szczypią ja w tyłeczek ,strofują i wychowują. Małej niezbyt sie to podobało i na początku w ogóle myślała,ze będzie wprowadzać swoje afrykańskie rządy ale juz dotarło do niej ze panuje tu pewna ustalona hierarchia i źle zachowujących sie podrostków sie tu nie lubi:evil_lol: teraz nawet grzecznie je z jednej miski z Junem:loveu: na poczatku bylo to nie do pomyslenia :eviltong: a Juno to wyjatkowy przyjaciel całego swiata, spokojny, cichutki, układny, ze wszystkimi sie przyjaźni, na wszystko sie zgadza,raz tylko zeżarł swoje legowisko /widac uznał ze tak lepiej wyglada hi hi/ -normalnie jak nie basenji...ciekawe czy tak mu zostanie Quote
Asiaczek Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Tascha, gratuluję:) Dwa nowe szkraby w domku, oj, bedzie się działo! pzdr. Quote
Cienka Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Ja to się najbardziej ciesz, że coraz więcej czarno białych basków na naszym rodzimym podwórku:) Quote
Tascha Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 Miała byc na razie jeden maluch,poniewaz czarno białe dziewczynki sie nie urodziły w Lady Congo. Ale jak zobaczyłam gębusię Kingi, jak juz miała 4 tygodnie to wyszły dwa maluchy nie jeden , i zamiast dwóch czarnych, jedno jest rude ;) Jest coraz cieplej, więc banda zamiast rozwalać chałupę, głównie łobuzuje na dworze :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.