Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[url]http://wiadomosci.onet.pl/swiat/masakra-psow-po-igrzyskach-kanada-w-szoku,1,4160949,wiadomosc.html[/url]

brak mi słów.. nawet nie ma bluźnierstw na takich

Posted

[URL]http://www.gadu-gadu.pl/zastrzelili-100-psow-husky-po-igrzyskach[/URL] właśnie miałam dodać taki wątek...
moje zdanie jest takie:
po prostu niektórzy ludzie od zawsze traktują zwierzęta jak przedmioty do napychania portfeli... jak meble które w każdej chwili można wymienić, wyrzucić, sprzedać...
bo już nie potrzebne, bo się popsuły, bo przeszkadzają... bo po co mi darmozjady?
nie ma zysku=pozbyć się...

klapki na oczy i "po trupach do celu"

brak słów...

Posted

Moja reakcja po przeczytaniu artykuły (już nie pamiętam gdzie) była jedna - wielkie oczy i szok. Nie rozumiem jak można zrobić coś takiego ... Dla mnie to jak rozstrzeliwanie ludzi w okresie wojennym - ta sama metoda - zero pożytku, giniesz.

Gdzie byli ludzie, którzy o tym wiedzieli ? Nie wierzę, że nikt nie wiedział. Skoro dostał pieniądze za straty psów, nikt nie pytał co się stało z setką zdrowych zwierząt ?

Posted

ciemnaczekolada napisał(a):
Moja reakcja po przeczytaniu artykuły (już nie pamiętam gdzie) była jedna - wielkie oczy i szok. Nie rozumiem jak można zrobić coś takiego ... Dla mnie to jak rozstrzeliwanie ludzi w okresie wojennym - ta sama metoda - zero pożytku, giniesz.

Gdzie byli ludzie, którzy o tym wiedzieli ? Nie wierzę, że nikt nie wiedział. Skoro dostał pieniądze za straty psów, nikt nie pytał co się stało z setką zdrowych zwierząt ?


nie, nie ..... nie dostal pieniadze za straty psow, pieniadze dostal za poniesiony stres od zabijania ich....

Posted

Z tego co zrozumiałam, właściciel firmy wydał polecenie pracownikowi i ten psy zabił...
Następnie pracownik domagał się odszkodowania za stres i okropne przeżycia... i to pracownik dostał odszkodowanie, nie właściciel tych psów (firma)....

Zaszokowały mnie słowa prawnika owego pracownika-egzekutora:

To nie była zwykła egzekucja jedną kulą. On widział straszne sceny


Widział, bo sam był sprawcą tych scen...
W głowie mi się to nie mieści...:roll:
Przecież do jasnej cholery to była tylko praca... gdyby odmówił wykonania tej egzekucji to znalazłby inną... zmuszał go ktoś do tego czynu? :roll:

Posted

Ja bym się odniosła do słów pracownika:

To nie była zwykła egzekucja jedną kulą. On widział straszne sceny


Jeśli on naprawdę to powiedział to ja gratuluję komuś, kto go przesłuchiwał, sądowi (?). ZWYKŁA egzekucja? No tak, jedna kula, zwykła egzekucja - coś jak nadawanie paczek pocztowych. Straszne sceny czyli o wiele gorsze niż to zwykłe zabijanie? Ten człowiek był pracownikiem rzeźni? Bo takie wypowiedzi to raczej nie z działu 'turystyka'...
Tragedia, po prostu tragedia :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...