Amusia Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 [url]http://wiadomosci.onet.pl/swiat/masakra-psow-po-igrzyskach-kanada-w-szoku,1,4160949,wiadomosc.html[/url] brak mi słów.. nawet nie ma bluźnierstw na takich Quote
runo Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 [URL]http://www.gadu-gadu.pl/zastrzelili-100-psow-husky-po-igrzyskach[/URL] właśnie miałam dodać taki wątek... moje zdanie jest takie: po prostu niektórzy ludzie od zawsze traktują zwierzęta jak przedmioty do napychania portfeli... jak meble które w każdej chwili można wymienić, wyrzucić, sprzedać... bo już nie potrzebne, bo się popsuły, bo przeszkadzają... bo po co mi darmozjady? nie ma zysku=pozbyć się... klapki na oczy i "po trupach do celu" brak słów... Quote
ciemnaczekolada Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Moja reakcja po przeczytaniu artykuły (już nie pamiętam gdzie) była jedna - wielkie oczy i szok. Nie rozumiem jak można zrobić coś takiego ... Dla mnie to jak rozstrzeliwanie ludzi w okresie wojennym - ta sama metoda - zero pożytku, giniesz. Gdzie byli ludzie, którzy o tym wiedzieli ? Nie wierzę, że nikt nie wiedział. Skoro dostał pieniądze za straty psów, nikt nie pytał co się stało z setką zdrowych zwierząt ? Quote
mistwalker1006 Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 ciemnaczekolada napisał(a):Moja reakcja po przeczytaniu artykuły (już nie pamiętam gdzie) była jedna - wielkie oczy i szok. Nie rozumiem jak można zrobić coś takiego ... Dla mnie to jak rozstrzeliwanie ludzi w okresie wojennym - ta sama metoda - zero pożytku, giniesz. Gdzie byli ludzie, którzy o tym wiedzieli ? Nie wierzę, że nikt nie wiedział. Skoro dostał pieniądze za straty psów, nikt nie pytał co się stało z setką zdrowych zwierząt ? nie, nie ..... nie dostal pieniadze za straty psow, pieniadze dostal za poniesiony stres od zabijania ich.... Quote
Arwilla Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Z tego co zrozumiałam, właściciel firmy wydał polecenie pracownikowi i ten psy zabił... Następnie pracownik domagał się odszkodowania za stres i okropne przeżycia... i to pracownik dostał odszkodowanie, nie właściciel tych psów (firma).... Zaszokowały mnie słowa prawnika owego pracownika-egzekutora: To nie była zwykła egzekucja jedną kulą. On widział straszne sceny Widział, bo sam był sprawcą tych scen... W głowie mi się to nie mieści...:roll: Przecież do jasnej cholery to była tylko praca... gdyby odmówił wykonania tej egzekucji to znalazłby inną... zmuszał go ktoś do tego czynu? :roll: Quote
ciemnaczekolada Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Okej, dzięki za poprawienie, faktycznie pomyłka. Na serwisie poświęconym psom czytałam, że psy były wepchnięte do wykopanego dołu, a te które uciekały lub były jeszcze żywy zabijano nożem. Quote
daderma Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Najpodlejsza z istot na Ziemi-człowiek http://www.eulalia.pl/pl/inspiracje/wiersze-barbary-borzymowskiej/ nie wiem czy znacie wiersze P. Barbary Borzymowskiej?- są wzruszające....... pozdrawiam Quote
neshia Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Ja bym się odniosła do słów pracownika: To nie była zwykła egzekucja jedną kulą. On widział straszne sceny Jeśli on naprawdę to powiedział to ja gratuluję komuś, kto go przesłuchiwał, sądowi (?). ZWYKŁA egzekucja? No tak, jedna kula, zwykła egzekucja - coś jak nadawanie paczek pocztowych. Straszne sceny czyli o wiele gorsze niż to zwykłe zabijanie? Ten człowiek był pracownikiem rzeźni? Bo takie wypowiedzi to raczej nie z działu 'turystyka'... Tragedia, po prostu tragedia :-( Quote
zenobiusz flores Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Te wszystkie tzw igrzyska i obecny sport to tylko maszynki do zrobienia przez niektorych duzych pieniedzy - reszta sie nie liczy .:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.