Jump to content
Dogomania

Galeria Bibi- czyli świat w kolorach black&white


Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='arielka186']Asiaczku, to Ty masz nie tylko baski (które zna chyba cała Polska i nie tylko) ale i sznupki? Nie wiedziałam. Miniatury?
[quote name='FredziaFredzia']Ja też nie wiedziałam! :)
Miala wczesniej :)

http://e-undernet.nazwa.pl/basenji/index.php?action=articles_list&typ=o_nas&menu=o_nas
Jak zaczęła się Pani przygoda ze sztuką zwaną kynologią?
Moja przygoda kynologiczna zaczeła się w 1987 r., kiedy to moja siostra z mężem kupiła suczkę rasy sznaucer olbrzym czarny. Suka nazywała sie BELLA Dereda (po domowemu Tama). Była to suka z rodowodem, a więc zaczeliśmy się wspólnie zastanawiać: wystawić psa, czy też nie. Koniec końców - wystawiamy. I tak się to zaczęło. Tama nie osiągała jakichś znaczących sukcesów; pokazywana była tylko 3 razy i za każdym razem otrzymywała ocenę doskonałą. Z uwagi na dysplazję stawu biodriowego, nie doczekaliśmy się po niej potomstwa. Po śmierci Tamy moja siostra nie zdecydowała się na następnego psa. Ja natomiast, dzięki Tamie, łyknęłam olbrzymi haust kynologii i w 1988 r. kupiłam moją pierwszą sukę również tej samej rasy - CYGA Skolinów (po domowemu Teza). Teza to była suczka o wspaniałym charakterze, pięknej, suczej głowie, bardzo dobrym kątowaniu przednich i tylnych kończyn i wspaniałym ruchu(wg słów p. sędzi Barbary Szczerbickiej -"Suka rusza się jak kot"). Nic dziwnego, że na wszystkich wystawach otrzymywała ocenę doskonałą. Poza tym zawsze zajmowała medalowe miejsce, co w stawce 15-20 suk w klasie było nie lada osiągnięciem. Teza pokazywana była na 52 wystawach, w tym dwukrotnie na wystawach światowych (Brno'89 i Dortmund'91 - oceny doskanałe). Jej największym osiągnięciem było zdobycie tytułu Championa Polski. Po śmierci Tezy i jej córki Dymki (Dymka Asiaczek) trudno było mi odnaleźć sie w kynologii. I stąd nasza, prawie 3-letnia, przerwa w działalności hodowlanej. Teza pozostawiła po sobie 4 mioty. Niestety szczeniaki z tych miotów rzadko były pokazywane na wystawach. Najczęściej wystawiane były AFERA, AKCENT, BRYZA i BEZA - wszystkie z przydomkiem Asiaczek. Obecnie w hodowli jest wnuczka Tezy o imieniu BIERKA Maniak Lodówkowy (po domowemu Cyga - po babci). Cygusia jest o krok od zdobycia tytułu Championa Polski (brakuje jej jedmego wniosku CWC).

Posted

A jaki fajny bazarek, Polari,dzięki za info o nim już zalicytowałam co nieco :)
Oglądałam dziś program o konkursie najbrzydszy pies, były praktycznie same grzywacze nagie, nagie psy meksykańskie...
*
Byłam wczoraj na koncercie Reggae intro 360 :)
Było super, dla odmiany kilka fotek, nie Bibi tylko z koncertu... ;)
Nie lubie tylko tego,ze od razu na wejsciu kazali otwierać torebkę, pytają, czy mam picie itp. macają moje rzeczy, mnie... :/

Nasz wyremontowany Gorzowski amfiteatr :(Fotki robione na samym początku, było jeszcze malutko ludzi)
















Posted






















A tak nawiasem mówiąc, mój tata kupił sobie drugi aparat, wiec możliwe,że ja sobie jakiś przygarne stary od mojej mamy bądź taty i fotki będą lepsze! :loveu:

Posted

To fajnie że może dostaniesz aparat! :-D A proszę Cię bardzo. ;) Tylko sprawdź bo Cię przelicytowałam co do tego ,, coś. ;) Zdecydowałam że mi to nie potrzebne więc sobie mnie przebij i już walczyć nie będe. ;)

Posted

Moja Wega też nie uważa, że jedzenie jest jej potrzebne do życia ;-) Nieważne czy dosmaczone czy nie - jak nie chce to nie zje.... też się tym martwiłam, szczególnie że chorowała na wątrobę. I nawet drugi pies - pochłaniający wszystko, nie pomógł :-(

Ja na tą niejadkę mam kilka sposobów: albo dzienna porcje daje za nagrodę dosłownie po kilka chrupków, albo jedzenie daje w kuli smakuli (teraz żadziej bo śmietnik, czyli Dingo pożre i Wegi karmę), albo też poprostu kilka razy dziennie rozsypywałam karme na podłodze, wtedy Wega jak kura sobie chodziła i jadła :-D - wtedy nic nie dostaje w misce :-)

Posted

teraz dopiero zobaczyłam fotki w koncertu :-) I jak wrażenia z nowego amfi? jak dla mnie ... beznadzieja, wogóle nie ma klimatu, jakoś dziwnie się tam czułam... a w miejscu fajnej knajpki z duzym tarasem - jakies mini sterylne laboratorium, gdzie nie ma miejsc siedzących :-(

Posted

Kajusza napisał(a):
Moja Wega też nie uważa, że jedzenie jest jej potrzebne do życia ;-) Nieważne czy dosmaczone czy nie - jak nie chce to nie zje.... też się tym martwiłam, szczególnie że chorowała na wątrobę. I nawet drugi pies - pochłaniający wszystko, nie pomógł :-(

Ja na tą niejadkę mam kilka sposobów: albo dzienna porcje daje za nagrodę dosłownie po kilka chrupków, albo jedzenie daje w kuli smakuli (teraz żadziej bo śmietnik, czyli Dingo pożre i Wegi karmę), albo też poprostu kilka razy dziennie rozsypywałam karme na podłodze, wtedy Wega jak kura sobie chodziła i jadła :-D - wtedy nic nie dostaje w misce :-)


Ja też teog próbowałam, nic nie idzie, a Bibi chuudnie, ważyła 6,30 jakiś miesiąc temu u weta, potem ważyła 6,15 a teraz 5,8...

Kajusza napisał(a):
teraz dopiero zobaczyłam fotki w koncertu :-) I jak wrażenia z nowego amfi? jak dla mnie ... beznadzieja, wogóle nie ma klimatu, jakoś dziwnie się tam czułam... a w miejscu fajnej knajpki z duzym tarasem - jakies mini sterylne laboratorium, gdzie nie ma miejsc siedzących :-(


Fajne te siedzenia, ale faktycznie ogólnie nie za bardzo mi się całosciowo podoba, ...
Pracujesz jutro, moze spacerek? :cool3:

Posted

jutro mam wolne :-) ale planuje rano pozałatwiac parę spraw zaległych (o ile wstane rano ;-) ) - ale mysle, że ok. 12 będę wolna. Pasowałoby ci spotkać sie koło południa?

Posted

Kajusza napisał(a):
jutro mam wolne :-) ale planuje rano pozałatwiac parę spraw zaległych (o ile wstane rano ;-) ) - ale mysle, że ok. 12 będę wolna. Pasowałoby ci spotkać sie koło południa?



Jasne, to co, murawy za moim domem? :)
Czy gdzie jest fajen miejsce w gorzowie?

Posted

jutro chyba upałów nie będzie to mogą być Murawy :-) Zresztą w obcym miejscu Wega będzie spokojniejsza ;-) Tylko, że ja zawsze jade od strony Wieprzyc... to jak mam podjechać (autem), najlepiej tak, żebym mie musiała daleko iść ulicą, bo będe musiała wziąść też Dinga.

Posted

Kajusza napisał(a):
jutro chyba upałów nie będzie to mogą być Murawy :-) Zresztą w obcym miejscu Wega będzie spokojniejsza ;-) Tylko, że ja zawsze jade od strony Wieprzyc... to jak mam podjechać (autem), najlepiej tak, żebym mie musiała daleko iść ulicą, bo będe musiała wziąść też Dinga.


Nie mam pojęcia jak ci to wytłumaczyć...:(
Orientujesz isę może gdzie osiedle Słoneczne, Plac słoneczy? To jest około 2 przystanki od wieprzyc w stronę miasta, O, albo wiesz np gdzie jest cerkiew?
A moze masz GPS-a w autku?

Posted

ogólnie znam te rejony nawet dosyc dobrze :-) Wiem gdzie jest cerkiew i plac słoneczny ....

co do gps - moje auto to prawie zabytek... nie dosięgło go takie cudo techniki ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...