Jump to content
Dogomania

Galeria Bibi- czyli świat w kolorach black&white


Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tutaj tyle nowych zdjęć, a mi się nic nie wyświetliło o nowościach...Dobrze, że sama zajrzałam ;) Fotki super :) Miałam ostatnio okazję poznać suczkę grzywacza, ale gołą. Jest bardzo słodka i pocieszna, ale bardzo strachliwa i praktycznie ciągle się trzęsie...Biedna taka.

Posted

To czarne z prawej strony na zdjęciu to Bibi?
[url]http://i1096.photobucket.com/albums/g328/maalwi1/IMGP7412.jpg[/url]

A jak włos Bibi po takim wypoczynku w piasku, wodzie...? Dałaś radę rozczesać?:)

pzdr.

Posted (edited)

Dzień dobry :)
Asiaczku- tak, to czarne to Bibi :) co do włosa, ciężko jest, oj ciężko.. ostatnio jeszcze zaliczyła kąpiel w rzece to juz w ogóle, masakra.
Tyna- bo łysolki to zazwyczaj sa takie trzęsidupki :)

dziękuje wszystkim za komentarze! :)

A Bisiuta 20 sierpnia skonczyła 2 lata !
jedyna najświeższa fotka ktorą mam- co prawda nie grzeszy jakością, ale wazne ,ze jest. Bibi po kąpieli w rzece :)
[IMG]http://i1096.photobucket.com/albums/g328/maalwi1/Zdjcie5726.jpg[/IMG]

Edited by Maalwi
Posted

Całuśna dziewczyna z niej :D A co do grzywków golasów to dlaczego tak różnią się zachowaniem? W moim mieście jest grzywek z włosami i on jest całkowicie normalny (przynajmniej tak wygląda ;) ) a ta suczka, którą znam trzęsie się przez 80% dnia i na każdy hałas reaguje ucieczką (ale taką że zdarza jej się samej sobie zrobić krzywdę bo po drodze gdzieś walnie).
Sory, że tyle pytań o grzywkową psychikę, ale bardzo mnie to zastanawia a Ty na pewno wiesz więcej o tej rasie ode mnie ;)
Ja zawsze myślałam, że mój kot jest bardzo strachliwy, ale w porównaniu do tej suczki moja kotka jest oazą spokoju :D

Posted

Izabela124. napisał(a):
Wcale łyse grzywki takie nie są. Oczywiście zdarzają się wyjątki, że łysole wszystkiego się boją, ale to wina złej socjalizacji.

Ja rozumiem, że to przez brak socjalizacji. Ale co kiedy pies trzęsie się nawet w domu, gdzie nikt mu nie robi krzywdy? Wydaje mi się, że chociaż w domu powinien czuć się bezpiecznie.

Posted

Tyna21 napisał(a):
Ja rozumiem, że to przez brak socjalizacji. Ale co kiedy pies trzęsie się nawet w domu, gdzie nikt mu nie robi krzywdy? Wydaje mi się, że chociaż w domu powinien czuć się bezpiecznie.
Pierwszy raz słyszę o czymś takim. Jak pies może trząść się w domu? Może jest chory. Sama mam łysola i znam wielu hodowców/właścicieli łysolów i takie nie są. Są za to normalnymi psami, a nie "trzęsidupkami" tak jak już tu ktoś wcześniej je nazwał. Jak ktoś tak uważa to wcale nie zna się na rasie. Śmieszą mnie takie stereotypy. Tak samo jak się mówi, że bullowate to mordercy:diabloti:

Posted

Izabela124. napisał(a):
Pierwszy raz słyszę o czymś takim. Jak pies może trząść się w domu? Może jest chory. Sama mam łysola i znam wielu hodowców/właścicieli łysolów i takie nie są. Są za to normalnymi psami, a nie "trzęsidupkami" tak jak już tu ktoś wcześniej je nazwał. Jak ktoś tak uważa to wcale nie zna się na rasie. Śmieszą mnie takie stereotypy. Tak samo jak się mówi, że bullowate to mordercy:diabloti:


Ten, którego znam niestety tak ma i ja nie mogę patrzeć na to jak ona cały czas się stresuje. Ja nie mówię, że gołe grzywacze są strachliwe. Zaciekawił mnie po prostu ten przypadek i dlatego pytam jak jest z innymi psami tej rasy. Myślałam też o tym, czy nie jest to wina rodziców, ponieważ ten pies jest bez rodowodu. Być może rodzice nie nadający się do hodowli zostali tak dobrani, że powstał pies który nie potrafi normalnie funkcjonować. Sama nie wiem. Jeżeli chodzi o stan zdrowia fizycznie jest wszystko ok, gorzej z psychiką ;)
Ona potrafi w domu wystraszyć się np. puknięcia w szafkę i zaczyna biec przed siebie uderzając w tym amoku głową w drzwi. Oczywiście w domu i tak czuje się o wiele lepiej niż na dworze, a relaksuje się chyba tylko w nocy jak śpi, bo wtedy jest z nią ok.

Posted

Tyna21 napisał(a):
Ten, którego znam niestety tak ma i ja nie mogę patrzeć na to jak ona cały czas się stresuje. Ja nie mówię, że gołe grzywacze są strachliwe. Zaciekawił mnie po prostu ten przypadek i dlatego pytam jak jest z innymi psami tej rasy. Myślałam też o tym, czy nie jest to wina rodziców, ponieważ ten pies jest bez rodowodu. Być może rodzice nie nadający się do hodowli zostali tak dobrani, że powstał pies który nie potrafi normalnie funkcjonować. Sama nie wiem. Jeżeli chodzi o stan zdrowia fizycznie jest wszystko ok, gorzej z psychiką ;)
Ona potrafi w domu wystraszyć się np. puknięcia w szafkę i zaczyna biec przed siebie uderzając w tym amoku głową w drzwi. Oczywiście w domu i tak czuje się o wiele lepiej niż na dworze, a relaksuje się chyba tylko w nocy jak śpi, bo wtedy jest z nią ok.
Dlatego nie kupuje się psów bez rodowodu z niesprawdzonej hodowli. Teoria z rodzicami może być trafna. Tego psa na pewno można jeszcze naprawić tylko widocznie właściciele nie znają się na tym albo im się nie chce. Pewnie gdyby trafił na bardziej interesujących się zachowaniem psów właścicieli, byłby w miarę normalny. To Twoi znajomi? Poradź im jakiegoś behawiorystę sprawdzonego

Posted

To faktycznie moze lepiej byłoby udać się do bechawiorysty. Ja mówiac o tym,że sie trzęsą miałam raczej na myśli ogólne trzęsienie się psa, nie ze strachu.

Posted

Izabela124. napisał(a):
Dlatego nie kupuje się psów bez rodowodu z niesprawdzonej hodowli. Teoria z rodzicami może być trafna. Tego psa na pewno można jeszcze naprawić tylko widocznie właściciele nie znają się na tym albo im się nie chce. Pewnie gdyby trafił na bardziej interesujących się zachowaniem psów właścicieli, byłby w miarę normalny. To Twoi znajomi? Poradź im jakiegoś behawiorystę sprawdzonego


Ja to wszystko wiem niestety...ale nie każdy jest taki hmmm ambitny żeby coś ze swoim psem robić. Byli już z nią u naszego szkoleniowca i on powiedział, że na pewno dałoby się naprawić tego psa, ale potrzeba dużo czasu i pracy. Właściciele nie mają najważniejszego- czasu. Są na prawdę zapracowani i nie chce ich tłumaczyć, ale na prawdę trafił im się problemowy pies. Na razie zaczynają we własnym zakresie uczyć go i przyzwyczajać do różnych rzeczy stosując się do rad naszego szkoleniowca. Zobaczymy co z tego wyjdzie...

Posted

Izabela124. napisał(a):
Pierwszy raz słyszę o czymś takim. Jak pies może trząść się w domu? Może jest chory. Sama mam łysola i znam wielu hodowców/właścicieli łysolów i takie nie są. Są za to normalnymi psami, a nie "trzęsidupkami" tak jak już tu ktoś wcześniej je nazwał. Jak ktoś tak uważa to wcale nie zna się na rasie. Śmieszą mnie takie stereotypy. Tak samo jak się mówi, że bullowate to mordercy:diabloti:


moj sie trzesie jak jest mu niewygodnie :D

Posted

O kurdele, z tego wszystkiego zapomniałam wrzucić fotek z festynu, który był 24 czerwca.. :oops:
Nie wiem czy pisałam, a mianowicie, Bibi wzięła udział w festynie "Kundelek na metal" organizowanym przez Schronisko Skwierzyńskie.Prezentowała sie tam w konkurencji sztuczkowej oraz w ogólnym pokazie rasy. Została również przygotowana przez groomera :)
tutaj kilka foteczek:




A tu już groomer:
przed


po:


w takcie :D


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...