Jump to content
Dogomania

Galeria Bibi- czyli świat w kolorach black&white


Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

jamnicze, Vilena, w sumie spodziewałam sie takich komentarzy. Ja nawet z perspektywy slonecznego gorzowa nie spodziewałam sie,jaka tu jest pogoda, a ,ze wiem,ze Bibi jest bardzo alergicznym i kruchym psem wolałam ją zabezpieczyc, zwłaszcza,ze trzęsła się, co sugerowało wychłodzenie organizmu. My wszyscy pomimo kurtek, wróciliśmy do domu rozgorączkowani, myślałam juz ,ze się wszyscy podziębimy. A Bibi chyba przeziebila pęcherz sobie :(
Na szczeście dzisiaj jest super pogoda, nawet prawie nie ma wiatru ! :)

edit. pogoda się juz zepsuła
Co do tego ubranka Bi, ja myślę,ze grzywki to po czesci takie małe dzieci, takie delikatne, trzeba na nie chuchać i dmuchać ;)

Edited by Maalwi
Posted

Asiaczek napisał(a):
Zgłosiłaś do Administratora portgalu...?

A mnie urzekło to zdjęcie:
http://img210.imageshack.us/img210/9505/p1230077o.jpg

Myslę, że nadaje się w 100 % na jakis konkurs albo o morzu, albo o przyrodzie, o ludziach - poszperaj w jakichs gazetach. Na pewno nagrode macie murowaną!

pzdr.


o kurde, nawet nie wiedziałam,ze można zgłaszać takie coś do administracji.

ja mam jeszcze kilka takich fotek z rozwianymi włosami, moze masz racje i wyslę to :)

anka11 napisał(a):
poki co chyba dobrze :D nie wiem, ale wygladasz jakos dorosle ;)

http://i1096.photobucket.com/albums/g328/maalwi1/Image00006.jpg
ale opatulona babulinka :lol:

potem chyba dosc ciezko sie czesze, po takim wietrze?


to jak będę miała 80 lat to bedę wygladała na 100 :diabloti:

ojj ciężko, ja ją czeszę codziennie teraz jak tu jestem a i tak ma kołtuny ;)
ale i tak ma dosć mocno podcięty włos. Za jakis czas bede foteczki dzisiejsze :)

Posted

mychaaaaa napisał(a):
o matko! psyja!! ty żyjesz na dogo!! :evil_lol:


zdarza się że tu jeszcze czasem wpadnę.......:evil_lol: ty to też nie szalejesz z uczestnictwem na dogo:diabloti:

Posted

dziękuje za komentarze! :loveu: obrózka firmy Red Dingo.

słuchajcie, tu pytanie do właściciele nie sterylizowanych suk. Czy wasze też dostają kurw*cy na widok wszystkich innych psów jak mają cieczke? :roll: byliśmy dziś na wiekszej imprezie w Międzyzdrojach ( występ Piaska ) i ona ciaąągle darła tego ryja wyła na kilometr, ciagneła, ja nie wiem jak sobie z tym poradzić,ze ona ma taka chcicę. Czy to zawsze tak jest podczas cieczki ? :shake:



Posted (edited)

psyja napisał(a):
zdarza się że tu jeszcze czasem wpadnę.......:evil_lol: ty to też nie szalejesz z uczestnictwem na dogo:diabloti:


widocznie się zmówiłyśmy :grin:
http://i1096.photobucket.com/albums/g328/maalwi1/Image00005-2.jpg super ta fotka :)

Ja co prawda mam wysterylizowaną sukę, ale mam też niekastrowanego psa. Zabieranie suki w cieczce na imprezy masowe jest tak samo uciążliwe właścicielom suki, jak i właścicielom psów, które na tą samą imprezę przyszły.
I moim zdaniem podczas cieczki powinno się unikać takich miejsc - to rozwiązuje problem ciągnięcia do wszystkiego co się rusza.

Edited by mychaaaaa
Posted

A moja jak ma cieczkę to w ogóle do psów nie ciągnie :] Znaczy się ciągnie tak samo jak zawsze, bo się chce bawić. Znając ją, to nawet jakbyśmy poszły na łąkę pełną psów, gdy ma cieczke, to ta by pogoniła wszystkich co się do niej dobierają ]:->

Posted

Maalwi napisał(a):


słuchajcie, tu pytanie do właściciele nie sterylizowanych suk. Czy wasze też dostają kurw*cy na widok wszystkich innych psów jak mają cieczke? :roll: byliśmy dziś na wiekszej imprezie w Międzyzdrojach ( występ Piaska ) i ona ciaąągle darła tego ryja wyła na kilometr, ciagneła, ja nie wiem jak sobie z tym poradzić,ze ona ma taka chcicę. Czy to zawsze tak jest podczas cieczki ? :shake:



moja jak ma dni płodne (które z resztą aktualnie ma) ciągnie piszczy do każdego psa jak już jakiś pies do niej podejdzie to pokazuje mu swoje śliczne białe ząbki i nie pozwala się mu na siebie podejść :evil_lol: a jak już któryś jest na tyle głupi żeby podejść to się na niego rzuca i powala na ziemię, burki nie mają z nią szans z moją zapaśniczką sumo :diabloti:

Posted

mychaaaaa napisał(a):
widocznie się zmówiłyśmy :grin:
http://i1096.photobucket.com/albums/g328/maalwi1/Image00005-2.jpg super ta fotka :)

Ja co prawda mam wysterylizowaną sukę, ale mam też niekastrowanego psa. Zabieranie suki w cieczce na imprezy masowe jest tak samo uciążliwe właścicielom suki, jak i właścicielom psów, które na tą samą imprezę przyszły.
I moim zdaniem podczas cieczki powinno się unikać takich miejsc - to rozwiązuje problem ciągnięcia do wszystkiego co się rusza.


No tylko rzecz w tym,ze tylko Bibi tak reagowała, witała się sie z wieloma psami płci meskiej, co zreszta widąc na fotach, ale zaden nie brał sie "do roboty" od początku nie chciałam jechac, ale nie miałam w zasadzie innej opcji
AnAn napisał(a):
A moja jak ma cieczkę to w ogóle do psów nie ciągnie :] Znaczy się ciągnie tak samo jak zawsze, bo się chce bawić. Znając ją, to nawet jakbyśmy poszły na łąkę pełną psów, gdy ma cieczke, to ta by pogoniła wszystkich co się do niej dobierają ]:->

haha Bibi też goniła, do czsu ;)
xxxkaluniaxxx napisał(a):
moja jak ma dni płodne (które z resztą aktualnie ma) ciągnie piszczy do każdego psa jak już jakiś pies do niej podejdzie to pokazuje mu swoje śliczne białe ząbki i nie pozwala się mu na siebie podejść :evil_lol: a jak już któryś jest na tyle głupi żeby podejść to się na niego rzuca i powala na ziemię, burki nie mają z nią szans z moją zapaśniczką sumo :diabloti:

zazdroszczę w sumie ;)
Vilena napisał(a):


też mi sie podoba ;)
A my juz w domku, wreszcie :)

Posted

Maalwi napisał(a):
No tylko rzecz w tym,ze tylko Bibi tak reagowała, witała się sie z wieloma psami płci meskiej, co zreszta widąc na fotach, ale zaden nie brał sie "do roboty" od początku nie chciałam jechac, ale nie miałam w zasadzie innej opcji


No, mój Honey to by tak grzecznie nie stał i się nie witał :roll:
Ale cóż, zauważyłam, że niektórych właścicieli suk guzik obchodzi, że właściciel szarpie się z psem... grunt, że im wygodnie...
Czasem mam ochotę przestać się z psem szarpać i niech właściciel suki się martwi :angryy: bo zdrowy rozsądek niektórym jest obcy :roll:

Posted

mychaaaaa napisał(a):
No, mój Honey to by tak grzecznie nie stał i się nie witał :roll:
Ale cóż, zauważyłam, że niektórych właścicieli suk guzik obchodzi, że właściciel szarpie się z psem... grunt, że im wygodnie...
Czasem mam ochotę przestać się z psem szarpać i niech właściciel suki się martwi :angryy: bo zdrowy rozsądek niektórym jest obcy :roll:


a ja jeszcze nie byłam świadkiem takiego czegos,ze człowiek z suka z cieczka sieprzechadzał, u mnie na osiedlu duuza przwewaga suk, ale wydaje mi sie,ze większosć sterylizowana :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...