Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 179
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szukałam karmy dla Łezki. Znalazłam Royala w puszkach ale mieli w lecznicy na Myśliborskiej tylko 2...wzięłam te 2 i zamówiłam jeszcze 15. Będą na poniedziałek. Niestety nie mają schuej karmy ani Bio ani Boscha...Pani weterynarz dała mi próbki wysokokalorycznej karmy Royala...mówi, ze można pomieszać z karmą z puszki.Jeśli Łezce posmakują to dostanie. Jutro po południu moze uda mi się złożyć wizytę Łezce. Od piątku do niedzieli będę nieobecna w Gorzowie, dlatego zależy mi na szybkich odwiedzinach. Oczywiscie zadzwonie wczesniej.

Posted

lupus_wolf a mogłabym się jutro z tobą zabrać, o której będziesz jechać? będzie mi trochę wygodniej, niż potem jechac z moim psem, który by musiał czekać w aucie.

Posted

Wczoraj mieliśmy bardzo udaną wizytę. Było mi bardzo miło i życzyłabym Wszystkim psom, nie tylko amstafom takich odpowiedzialnych, pełnych miłości i szacunku rodzin. Mam nadzieję, że psy się dogadają, albo lupus_wolf tak jak obiecała coś wymyśli, żeby Łezka znalazła swoją wymarzoną rodzinę.
Łezka byłą bardzo grzeczna, okazała dużo radości i czułości nowym ludziom. Przytulała się, zachęcała do zabawy.
Ze smakiem zjadła dziś, przywiezione próbki karm i puszki.
Jesteśmy umówieni na środę, wiec czekam z niecierpliwością i zapraszam.
Kajusza- jeśli masz ochotę, też zapraszam.

Posted

Zakochałam się w Łezce...nie mogłam spać, myśląc o niej. Nawet mój Baster posmutniał bo zauwazył, ze jego pani jakas taka zamyślona....A jak mnie obwąchiwał! aż piszczał biedny. Zapytałam czy chciałby młodszą siostrzyczkę, -zamachał radośnie ogonkiem...
Łezka naprawdę jest cudowna. Grzeczna, mądra, zapowiada sie na bardzo oddanego psa. Daje się całować i prztulać. Nie warczy. Przepiękny pies. Dobrze, że w tymczasowym domku u czia ma duzo miłosci i spokoju. Naprawdę dobrze trafiła. Łączmy się w poszukiwaniu dobrego domu dla niej. Kto ją przygarnie zyska prawdziwy skarb- oddanego przyjaciela...Bardzo bym chciała dac jej dom- jeśli tylko Baserek pozwoli na to. W środe kolejna wizyta. Moze przyjedziemy wczesniej i zabierzemy na spacerek..Czia ucałuj Łezkę mocno od nas. Jestem w Poznaniu w tej chwili wiec do niedzieli,poniedziałku nie bedze na forum...Aha- 15 puszek juz czeka w lecznicy na odbiór. W środe przywiozę je dla mojej księżniczki.

Posted

tak, dziś byłyśmy na szczepieniu. Pani doktor obejrzała sutki, mówi że trochę powiększone. Srom też troszkę, ale cieczki już nie ma. Mówię, że krótko trwała, wet na to, ze mogłą zostać zapłodniona zanim do mnie trafiła stąd to kilkudniowe tylko krwawienie i szybkie przybieranie na wadze.
Modlę się, żeby nie!

Posted

czia napisał(a):
tak, dziś byłyśmy na szczepieniu. Pani doktor obejrzała sutki, mówi że trochę powiększone. Srom też troszkę, ale cieczki już nie ma. Mówię, że krótko trwała, wet na to, ze mogłą zostać zapłodniona zanim do mnie trafiła stąd to kilkudniowe tylko krwawienie i szybkie przybieranie na wadze.
Modlę się, żeby nie!


kurcze :(...wtedy wyjścia nie ma innego jak sterylka na CITO ..tylko jak ciąć taką chudzinkę ...

Posted

Witam,
jak Łezka? Zmartwiłam się czytając wasze wpisy na temat ewentualnej sterylizacji na cito. Łezka jest jeszcze słaba, boję się o jej zdrowie a nawet życie jesli musiałaby zostać poddana szybko operacji. Mam nadzieję, że nie będzie jednak takiej potrzeby.

Posted

każda sunia ma po cieczce wszystko obrzmiałe jeszcze przez jakiś czas, łącznie z sutkami
jeśli przypałęta się ciąża urojona to będzie wyglądała jakby miała rodzić ... nawet pokarm będzie

czy ona cieczkę dostała u Ciebie cz z cieczką przyszła ?

Posted

przyszła z cieczką, na razie obserwuję, w razie czego zrobię usg w przyszłym tygodniu. Na razie bez zmian, przytyła, ale cycuszki takie same, a nawet chyba mniejsze. Apetyt dopisuje, uczy się coraz więcej, jest grzeczna i posłuszna.
Z Beti bawi się codziennie, ale w kagańcu.

Posted

Kajusza napisał(a):
oby to nie była ciążą :-( trzymam kciuki! planuje zabrać się lupus wolf w środe do was w odwiedziny, to wezme aparat to może jakieś fotki porobię Łezce :-)


Oczywiscie Kajusza-jedziesz z nami. Zobaczymy, może zabierzemy mojego Bastera. Chociaż wolałabym z nim przyjechać kiedy będzie jeszcze jasno na dworze. Myślałam, żeby za tydzień w piatek (25 lutego) zrobic konfrontację- jeśli czia miałaby czas. Umówimy się co do godziny wyjazdu w środę. Jedzonko dla Łezki już czeka w domu.

Posted

dziś mieliśmy kolejną wizytę, innej rodziny zainteresowanej Łezką, rodzina wspaniałą, ludzie bardzo ciepli, niestety do adopcji nie doszło z uwagi że suczka Państwa- jamniczka i Łezka nie zaakceptowały się. Mała ze strachu pokazała ostre ząbki, a Łezce niewiele trzeba i oddałaby gdyby nie kaganiec. Przy kolejnej próbie tak małą chwyciła między łapy, że tylko szybka reakcja nasza uchroniła suczkę przed nieszczęściem.

Łezka jest z dnia na dzień coraz grzeczniejsza i posłuszna, z bernardynką świetnie się bawią już bez smyczy i mojej asekuracji. Tak więc potrafi zaakceptować inne psy,ale tylko takie,które nie pokażą ząbków.

Posted

szkoda, ze psy się nie zaakceptowały...ciekawa jestem jak zareaguje na samca. W sobotę albo w piątek chciałabym przyjechać z Basterkiem na konfrontację. Mój pies w zasadzie innych psów nie akceptuje, ale nie wiem jak będzie z suczką. Może sie okazać, że się dogadają. Jeśli nie, pomyślimy co dalej robić.

Posted

Łezka od czwartku jest na nowym tymczasie, oddałam ją pod opiekę osobie, która ma doświadczenie z amstafami i innymi psami w tym typie. Łezka jest bardzo grzeczna i w stosunku do człowieka nie wykazuje żadnej agresji.
Dziś próba z Basterkiem się nie powiodła, ale myślę, że nie z winy Łezki tym razem.

W poniedziałek mamy sterylizację.
Szukamy domku na stałe, bez psów. Osób odpowiedzialnych, cierpliwych, miłośników tej rasy.

Posted

czia napisał(a):
Łezka od czwartku jest na nowym tymczasie, oddałam ją pod opiekę osobie, która ma doświadczenie z amstafami i innymi psami w tym typie. Łezka jest bardzo grzeczna i w stosunku do człowieka nie wykazuje żadnej agresji.
Dziś próba z Basterkiem się nie powiodła, ale myślę, że nie z winy Łezki tym razem.

W poniedziałek mamy sterylizację.
Szukamy domku na stałe, bez psów. Osób odpowiedzialnych, cierpliwych, miłośników tej rasy.


szkoda, że nie polubiły się z Basterem :-( a gdzie teraz mieszka Łezka? nadal w Skwierzynie??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...