Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='fonia123']Zwłaszcza, że ta organizacja czy osoba zbiera po 30 tys miesięcznie, a na utrzymaniu ma niewiele ponad 20 psów i raczej nie musi się martwić skąd wziąć 200 czy 300 zł na rachunek w lecznicy...[/QUOTE]


buziak dla Fetki ;)

  • Replies 179
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Łezka jest coraz silniejsza, miażdży patyki w pysku, za darmo podcięła mi drzewka owocowe, co prawda chyba za wcześnie, to jeszcze nie sezon, ale co tam...
Na koty strasznie cięta, muszę bardzo uważać na moje 5 domowych. Psy za drzwiami ją interesują, ale nie warczy i jeszcze ani razu nie wykazała agresji. Na razie bezpośredniej konfrontacji unikam, tym bardziej że ma cieczkę. Niestety robi się piszcząca, chyba zaczyna się chęć do psów?...?
Chętnie biega za patykiem i zabawką, lubi siłowanie ze sznurkiem. Apetyt dopisuje, choć już teraz wybrzydza i nie sprząta co do ziarnka za sobą, jedzenie leży wkoło miski, jeszcze kilka dni temu było to nie do pomyślenia, zbierała i zjadała każdy najmniejszy okruszek.

Jutro wizyta u lekarza, kontrolne ważenie, odrobaczanie, badania, a za 2 dni szczepienia.

Utrzymuję ją ze swoich pieniędzy, a mam jeszcze 3 duże psy i dziś dowieźli mi 5 szczeniąt- do kojca, więc jeśli ktokolwiek ma chęć wesprzeć badania i leczenie Łezki, to bardzo proszę o każdą złotówkę na konto TOZ- dla Łezki.

Jutro napiszę jaki był koszt u lekarza.

Posted

wracam od lekarza, Łezka waży 18,600, przytyła prawie 5 kg w ciągu 2 tyg. Jest w dobrej kondycji. Została też odrobaczona.
Ma już dużo sił, bo skacze coraz wyżej i chce się bawić, próbuje też wydostać się z pokoju.
Bawimy się pluszakiem, sznurem, piłką, chętnie biegnie i przynosi,lecz nie oddaje.
Jest coraz śmielsza.

Dziś był obiecujący telefon w jej sprawie, jesteśmy umówione za tydzień, po cieczce. Pani ma 8 letniego amstafa. Jeśli konfrontacja przebiegnie pomyślnie - jest szansa na dom.

Wpłaty na konto TOZ, ja rachunki za wizyty i leczenie robię na rachunek TOZ- Łezka.
Dziękujemy.

Posted

[COLOR=#cc0000][COLOR=#cc0000][COLOR=#cc0000][COLOR=#ffffff][COLOR=#ffffff][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial]
TOZ Oddział w Gorzowie Wlkp., ul. Borowskiego 31;[/FONT]
[/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]
[/FONT]
[/FONT]
[/FONT]
[COLOR=#cc0000][COLOR=#cc0000][COLOR=#cc0000][COLOR=#ffffff][COLOR=#ffffff][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][COLOR=#cc0000][COLOR=#cc0000][COLOR=#cc0000][COLOR=#ffffff][COLOR=#ffffff][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial]
numer konta 65 8363 0004 0042 3740 2000 0001[/FONT]
[/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]
[/FONT]
[/FONT]
[/FONT]

[COLOR=#cc0000][COLOR=#cc0000][COLOR=#cc0000][COLOR=#ffffff][COLOR=#ffffff][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial]
GBS O/Gorzów Wlkp.- dla Łezki.[/FONT]
[/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]
[/FONT]
[/FONT]
[/FONT]

[COLOR=#cc0000][COLOR=#cc0000][COLOR=#cc0000][COLOR=#ffffff][COLOR=#ffffff][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=3][COLOR=#cc0000][B][FONT=Arial]Dziękuję.
[/FONT]
[/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]
[/FONT]
[/FONT]
[/FONT]

Posted

[quote name='Kajusza']miło słyszeć, że Lezka pomimo tego co przeszła, jest psem radosnym i wesołym. Co do tego potencjalnego domu - czy pies jest wykastrowany? bo strach wydać sunie do domu z psem, a do sterylki Lezki trochę czasu musi upłynąć (po cieczce). Skąd jest ten dom? Chętnie przejade się na wizyte przedadopcyjną, przepytać chętnego :-D[/QUOTE]

myslę że bez sterylki to nie ma bata aby poszła

Posted

[quote name='czia']wracam od lekarza, Łezka waży 18,600, przytyła prawie 5 kg w ciągu 2 tyg. Jest w dobrej kondycji. Została też odrobaczona.
Ma już dużo sił, bo skacze coraz wyżej i chce się bawić, próbuje też wydostać się z pokoju.
Bawimy się pluszakiem, sznurem, piłką, chętnie biegnie i przynosi,lecz nie oddaje.
Jest coraz śmielsza.

Dziś był obiecujący telefon w jej sprawie, jesteśmy umówione za tydzień, po cieczce. Pani ma 8 letniego amstafa. Jeśli konfrontacja przebiegnie pomyślnie - jest szansa na dom.

Wpłaty na konto TOZ, ja rachunki za wizyty i leczenie robię na rachunek TOZ- Łezka.
Dziękujemy.[/QUOTE]

miło słyszeć, że Lezka pomimo tego co przeszła, jest psem radosnym i wesołym. Co do tego potencjalnego domu - czy pies jest wykastrowany? bo strach wydać sunie do domu z psem, a do sterylki Lezki trochę czasu musi upłynąć (po cieczce). Skąd jest ten dom? Chętnie przejade się na wizyte przedadopcyjną, przepytać chętnego :-D

Posted

Dziś była bezpośrednia konfrontacja z moją suczką, najmłodszą ze stada, uległą, 9 miesięczną bernardynką. Przebiegła bardzo dobrze. Zero agresji. Chciała się bawić.

Dom jest z Gorzowa, my nie wydajemy psów bez kontroli adopcyjnej. Poza tym tylko po sterylce lub kontrolujemy czy strylka została wykonana w określonym umową czasie.

Cieczka się skończyła. Jak na mój gust to chyba za wcześnie, ale może już wcześniej miała zanim do mnie przyszła i nikt nie zauważył?

Posted

możliwe, że przez to zagłodzenie ma jakies problemy hormonalne (jakie często mają ludzi chorzy na anoreksję), dlatego taka krótka. A mogę na dowiedzieć się z jakiego osiedla ten potencjalny dom? dopytuje bo u mnie jest kilka amstaffów/pitbuli i nie są to raczej odpowiedzialni ludzie niestety :-( Ostatnio właśnie taka dwójka dopuszczała psa do suki w parku - bez smyczy, kagańców, inny pies podbiegł i oberwało mu się od samca pita :-( (nie będę rozwodzić się nad rozmnażaniem bezpapierowych psów, itp. bo to rozumiem się samo przez się)

Posted

coś cicho u nas, nikt więcej nie dzwoni, a wolałabym mieć wybór w domkach.
Dziś na spacerze - psy głośne i szczekające- na nie reaguje agresywnie, garnie się do walki.
Jest spokojna tylko w stosunku do psów uległych , cichych.
Nie zna komend, ale szybko się uczy, przywołana komendą i na kolczatce szybko pojmuje co wolno, a czego nie.
Koty- gdyby nie kaganiec byłoby po kocie.

Odwiedziła nas koleżanka, przywitała ją niezadowoleniem, lekkim warczeniem, przywołana do porządku, uspokoiła się. Można wnioskować, że czuje się odpowiedzialna i szybko staje w obronie swojego pana.
Można przypuszczać, że ten młody właściciel właśnie tak ją przygotował i tego wymagał. Łezka ma uszy pokiereszowane, zauważyłam też uszczerbione przednie zęby i chyba brak kilku, jeszcze tak dokładnie nie odważyłam się zajrzeć.

Wniosek, to będzie oddany pies dla swojego pana, szybko się uczy, chce sprawić radość swojemu panu. Najlepszy dom bez psów lub z jednym uległym, którego sobie podporządkuje.

Posted

Potencjalny dom jest ze śródmieścia. Jestem osobą, która kontaktowała się z Panią, u której Łezka przebywa. Jestem zdecydowanie odpowiedzialnym właścicielem - pies chodzi zawsze na smyczy i w kagańcu, nie doprowadzam podaczas spaceru do konfliktów z innymi psami, pies nie był uczony ataku, nie był szczuty. Analizując charaktery naszych piesków, myślę jednak, że do zgody między nimi nie dojdzie.:-( Mój pies jest łagodny- kiedy był młodzieńcem odbył szkolenie PT. Jednak nie jest uległym psem, zwłaszcza w stosunku do swoich pobratymców. W domu jest bardzo grzeczny, nigdy na nikogo nie warczy, nawet na weterynarza...Jest łagdony w stosunku do kotów- kiedy jedzie z nami na wieś- spi z kotem. Gorzej jesli chodzi o inne psy...Jesli jest taka możliwość chetnie odwiedziłabym Łezkę- oczywiscie z prezentem- w postaci karmy czy innych rzeczy, których potzrebuje. Prosze napisac co jest psu potrzebne. Konfrontacje mozemy spróbować przeprowadzić, jesli oczywiscie mój hrabia piesek- zechce pojechac na spotaknie, bo czasem bywa uparty i nie ma na niego siły. Jestem ciekawa jak się zachowa w stosunku do suni, bo nigdy nie był dopuszczany do kontaktu z suczką....
Mimo to pytam wszystkich znajomych, czy ktoś nie zechciałby przygarnąć tego wspaniałego pieska, który został w tak okrutny sposób potraktowany, sam nie będąc przecież niczemu winien...

Posted

Witam kolejną miłośniczkę ttb:-) . Niestety w gorzowie malo ludzi ma zdrowe podejście do tych psów. W schronisku jest ich kilka a zainteresowanie wzbudzają w niewłaściwych osobach :-(

co do odwiedzin - czia czy ja tez mogła bym odwiedzić Łezkę? w czwartek albo w przyszłym tyg. będę jechała do Międzyrzecza to po odrodze bym was odwiedział.

Ps. Ja też mieszkam w centrum :-)

Posted

Witam witam ,miło mi bardzo..Kajusza czy ty także jesteś właścicielką amstaffa? świetne psy, potzrebują duzo miłości i poświęcenia. Mój piesio jest tak rozpuszczony, że śpi z nami pod kołderką...z tego powodu musieliśmy pozbyć się jego legowiska, na które nawet już nie chciał spojrzeć. Zgadzam się z tobą, ze większość włścicieli nie potrafi sie obchodzić w sposób właściwy z psami bojowymi. Niedaleko mnie zamieszkał amstaffek- młody i sliczny ale jego pan niestety prowadza go luzem i zdarzało sie już, zę musiałam z moim psem uciekać do najbliższej klatki albo chowac się za winklem jakiegoś budynku byleby tylko nas nie zauważył. Nie chcę dopuszczac do takich sytacji żeby mój pies musiał się bronić z powodu głupoty (inaczej tego nazwac nie można) właściciela psa chadzajacego luzem. Choć, jak pisałam pies odbył szkolenia PT to instynkt jest instynktem i jestem pewna, ze w sytacji zagrozenia na pewno mnie nie posłucha i moze dojsć do tragedii. Młodzi, niedoswiadczeni ludzie nie powinni moim zdaniem zabierać sie za wychowywanie psów bojowych. Ja mam 37 lat, nie mamy dzieci, wiec poświecamy się naszemu psu w sposób mądry i odpowiedzialny.
Obawiam się jednak o potencjalne konfklity z Łezką, jesli miałaby z nami zamieszkać (rywalizacja o względy właściciela, o miejsce do spania, miskę, itp.) Moze po sterylizacji Łezka- ten śliczny piesek troszkę zmieni chrakterek i się dogadają...tego nie wiem. Mój pies jest za stary- w styczniu skończył 8 lat i kastracja już nie wchodzi w grę...

Odwiedziny i pomoc finansową deklarujemy. Wpłaciłam juz w zeszłym tygodniu 300 zł dla Łezki (na konto TOZ), zamierzam wpłacić kolejną kwotę i zakupic karmę. Czia- czym karmiona jest Łezka? CZekam na informację ws. możliwosci złozenia wizyty.

Posted

ja mam kundelka, z amstaffami poznałam sie w schronisku, pierwszym był Zeus, w którym się zakochałam:-) rewelacyjny pies, mądry i skupiony na człowieku. Teraz szczęśliwy ślązak :-) (został adoptowany przez ludzi z Katowic).
Niestety większość ludzi ma błędnę wyobrażenie o tych psach, a to właśnie takie bardzo rodzinne psy, które lubią być jedynakami :-)

Posted

Witam, przepraszam, ale leżę w łóżku i ledwo dyszę, na szczęście kryzys chyba minął i dziś jest lepiej. Oczywiście można nas odwiedzić, zapraszam. Jestem po 16.00 w domu, bo od jutra już wracam do pracy.
Łezka je Bio - dla rekonwalescentów i puszki mięsne Royal dla rekonwalescentów, poza tym karmię ją Boschem dla szczeniąt, Żeby szybciej przybrała na wadze.
tel. do mnie 608 388 177.
Dla Łezki potrzebuję szybko nowego domku, bo ja niestety nie mogę jej poświęcić tyle czasu ile trzeba. To bardzo energiczny pies, potrzebuje dużo ruchu, zabawy, miłości i obecności człowieka. U mnie muszę to dozować, kiedy Łezka ma wyjść muszę chować swoje psy do domu, szczeniaki do szczeniakarni. Syn wychodzi z nią na długie spacery do parku, ale to i tak za mało, tak czuję. Poza tym ona chce być blisko mnie, traktuje mnie już jak swoją panią, a ja nie mogę być z nią i nie może z nami przebywać luzem w całym domu, bo mamy 3 kotki., które musimy też chować, kiedy Łezkę wypuszczamy z pokoju.

Posted

No to faktycznie problem jest...co się stanie z Łezką, jeśli szybko nie znjadzie domku? Trafi do schroniska? To chyba najgorsze co mogłoby ja spotkać. Nie mam juz pomysłu jak pomóc znaleźć dobry, spokojny dom bez psów. Moze trzeba zorganziowac jakąs akcje, nie wiem w prasie, w telewizji...Macie jakieś pomysły? Pomóżmy jej!!!! Łezka nie może zostać sama. Taki piękny piesek i nikt jej nie chce...Moze ludzie nie wiedzą. Nie kazdy przeglada interent, nie kazdy czyta gazety, moze w inny sposób nagłośnic sprawę...dawajcie pomysły

Posted

każdy pomysł dobry, ma ktoś wejścia w mediach, może program o niej.

Łezka sika w domu, rano nie wytrzymuje do 7.00. Niestety nie sygnalizuje albo robi to tak cicho, że ja nie słyszę w pokoju obok. Potem jest tak przerażona tym co zrobiła, że prawie nie oddycha.
Poza tym mam takie wrażenie, ze w ogóle jej nie wolno było w domu ani piszczeć, ani szczekać- bo zachowuje się jak milczący pies, nawet radość okazuje w milczeniu, jedynie co w oczach wszystko można odczytać i ruchach ciała.

Posted

Łezka musiała przejść piekło w tym pseudo-domu. Myślę, że nauczy się sygnalizować potrzeby. Na wszystko jednak potrzeba czasu. I zrozumienia dla psa. Nauczenie dorosłego psa nie jest problemem. Dzisiaj zorientuje się w TVP Gorzów Wlkp. czy mogliby zrobić reportaż. Dam znać jak coś się uda. Sprawa została poruszona w prasie, więc jest szansa, że TVP bedzie chciała się przyłączyć. W razie gdyby chcieli ustalić szczegóły do kogo podac kontakt? TOZ czy CZIA?
Aha, gdzie czia kupujesz karmy? u weterynarza? Moj pies dostaje gotowaną karmę, więc słabo się orientuję w suchych...
Trzymam kciuki za pieska. Sprawę potencjalnego domu zamieściłam na swoim koncie na facebooku. Może tu coś ruszy.

Posted

kupuję przez internet lub u weterynarza. Kończą się nam puszki Royala.
Na pewno się nauczy, bo wcześniej nie brudziła, od 3 dni się zaczęło, ja myślę, że ona po prostu daje znać, że za mało z nią przebywam. Chce się bawić, przytulać, być wszędzie ze mną, a jest to niemożliwe. Jak tylko jestem z nią podaje miśka do zabawy, piłkę, skacze, cieszy się.

Kontakt do mnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...