handzia Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 zadra napisał(a):Handziu ,nie możesz się chyba doczekać? Racja, nie mogę;) Matrioszka sprawdziła domek, wszystko jest super, bardzo fajna pani.:loveu: Bardzo jej dziękuję, że okazała serce naszemu smutaskowi:) Tylko Mina nadal źle się czuje...:shake: i jej mama się o nią martwi.... życzę zdrowia jeszcze raz:) Quote
leni356 Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Ja się już nie mogę doczekać aż dziewczynka opuści schronisko :) Mina, zdrowiej Quote
Tola Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Ja tez nie mogę sie doczekac, kiedy Tania opusci schronisko. Quote
Agnieszka_K Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Mina mina zdrówka duuużo! :Rose::Rose::Rose::Rose: Taniusiu już tylko 3 dni :loveu::loveu::loveu: Quote
stonka1125 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Cały czas podglądam wątek Tani i też nie mogę się doczekać :) Ciekawa jestem jak dziewczynka będzie się zachowywała w domu. Quote
handzia Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Mina napisz mi na pw adres Twojej mamy, dziękuję ślicznie:) Quote
Agnieszka_K Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 handzia napisał(a):Mina napisz mi na pw adres Twojej mamy, dziękuję ślicznie:) handzia już się szykuje do drogi? :cool3: :loveu: Quote
matrioszka2 Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Handziu, w środę nie pracuję, więc chętnie się z Tobą zobaczę przed dt Taniuszy.Chuć na moment :evil_lol: Quote
leni356 Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 Wygłaskajcie ją ode mnie :) Trzymam kciuki Quote
mina21 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Kupiłam dziś dla Taniuszki piękną czerwoną obrożę, piękną czerwoną smycz i piękne różowe miseczki, przywioze je niedługo, niech ma prezent od ciotki! :) Quote
Agnieszka_K Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 mina21 napisał(a):Kupiłam dziś dla Taniuszki piękną czerwoną obrożę, piękną czerwoną smycz i piękne różowe miseczki, przywioze je niedługo, niech ma prezent od ciotki! :) jaaa ale fajowo chce zobaczyć te różowe miseczki! :loveu::loveu::loveu: nie wierzę, że to już jutro, naprawdę jestem przeszczęśliwa!:) mina jak zdrówko? Quote
mina21 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Agnieszka_K napisał(a):mina jak zdrówko? w sumie bez zmian, na razie trudno cokolwiek powiedzieć, jak wrócę do Lubartowa będę mieć kompleksowe badania i wtedy będzie się można zabrać za jakieś leczenie, póki co ciągle boli mnie brzuch i jedyne co mogę jako tako przyswajać do jedzenia to kaszki dla niemowląt i jakieś kleiki :) A wiadomo już dokładnie o której mniej więcej Tania przybędzie do domku? :) Quote
mina21 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Już wszystko ustalone, jutro między 14 a 15 Taniuszka będzie już w Lubartowie! :) A ja jak tylko przyjadę w odwiedziny, to poproszę kolegę fotografa, żeby zrobił wykąpanej, wyczesanej i wypięknionej suni profesjonalną sesję i natychmiast wyślę Wam zdjęcia! Quote
handzia Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 mina21 napisał(a):Kupiłam dziś dla Taniuszki piękną czerwoną obrożę, piękną czerwoną smycz i piękne różowe miseczki, przywioze je niedługo, niech ma prezent od ciotki! :) Normalnie trudno mi uwierzyć w to szczęście, które Tani się przytrafiło... Niech mnie ktoś uszczypnie, bo boję się, że to sen...Tak się cieszę strasznie. Dzisiaj schron, jutro różowe miseczki, popłakałam się normalnie Quote
handzia Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 mina21 napisał(a):Już wszystko ustalone, jutro między 14 a 15 Taniuszka będzie już w Lubartowie! :) A ja jak tylko przyjadę w odwiedziny, to poproszę kolegę fotografa, żeby zrobił wykąpanej, wyczesanej i wypięknionej suni profesjonalną sesję i natychmiast wyślę Wam zdjęcia! Nie będziemy się tu mogły z ciotkami doczekać i pewnie ledwo poznamy ślicznotkę :loveu: Quote
handzia Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 matrioszka2 napisał(a):Handziu, w środę nie pracuję, więc chętnie się z Tobą zobaczę przed dt Taniuszy.Chuć na moment :evil_lol: Przyjemność po mojej stronie Matrioszka :loveu: Quote
Tola Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 handzia napisał(a):Normalnie trudno mi uwierzyć w to szczęście, które Tani się przytrafiło... Niech mnie ktoś uszczypnie, bo boję się, że to sen...Tak się cieszę strasznie. Dzisiaj schron, jutro różowe miseczki, popłakałam się normalnie Mam takie same odczucia; nie wierzę, ze to się dzieje:cool3: Ten schron to trwał parę lat... Ale od jutra zmienia sie zycie Tani:multi: Quote
agusiazet Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Taniu, powodzenia na całe życie poza schronem!!! Quote
mina21 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 handzia napisał(a):Normalnie trudno mi uwierzyć w to szczęście, które Tani się przytrafiło... Niech mnie ktoś uszczypnie, bo boję się, że to sen...Tak się cieszę strasznie. Dzisiaj schron, jutro różowe miseczki, popłakałam się normalnie A tam sen ;) Ja zawsze staram się myśleć, że coś takiego, co przytrafiło się na przykład Tanii, to norma, natomiast te wszystkie złe rzeczy, które dzieją się zwierzaczkom na całym świecie są odstępstwami od tej normy, które należy tępić i zwalczać. Każda istota żywa ma takie samo prawo do życia w godnych warunkach i nie powinny być one niczym nadzwyczajnym. Natomiast ludzie, którzy tego nie rozumieją, którzy krzywdzą biedne zwierzęta, które nie umieją się same się obronić, zamiast za znęcanie się nad zwierzętami dostawać śmiesznie niskie kary finansowe lub jakieś wyroki w zawieszeniach powinni być skazywani na przymusowe wolontariaty w schroniskach i przytuliskach, w fundacjach zajmujących się ratowaniem zwierząt, gdzie na własne oczy będą mogli zobaczyć i poczuć to cierpienie, które bije z tych biednych istot i może skłoni to co niektórych do refleksji nad tym, jak sami na własne życzenie przez bezmyślne zadawanie bólu innym wyrzekają się najwyższej i absolutnej wartości jaką jest godność ludzka. Bo trudno tu chyba mówić o jakiejś godności osoby, która podpala żywego psa lub urywa mu głowę ciągnąc go za samochodem... Wybaczcie tę filozoficzną refleksję, ale to takie zboczenie zawodowe ;) Quote
matrioszka2 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 handzia napisał(a): Niech mnie ktoś uszczypnie, bo boję się, że to sen... Chętnie to zrobię koło 16-stej.:cool1: Quote
handzia Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 O to już wiadomo co Mina studiuje :evil_lol: Wiem, że tak powinno być jak piszesz, ale chyba jeszcze dużo wody upłynie zanim to się zmieni :roll:. Jak do tej pory, to tak wiele razy z bezdusznością ludzką wobec zwierząt się spotykam, że potem ciężko jest wierzyć, że są też dobrzy i wrażliwi na krzywdę zwierząt ludzie na tym świecie... Quote
handzia Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 matrioszka2 napisał(a):Chętnie to zrobię koło 16-stej.:cool1: Jeśli możesz koło 16-tej to ja mogę troszkę później przyjechać ;) Quote
matrioszka2 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Handziu, fajnie by było, ale Ty rób tak, żeby dla Ciebie dobrze było i żebyście przed zmrokiem wrócili do domu.:roll: Dla tej jednej krótkiej chwili spotkania nie warto ryzykować bezpiecznego powrotu.Jeśli będziesz później, to zadzwoń.Może uda się spotkać, mimo wszystko. Spokojnej podróży i bezpiecznej drogi Wam życzę.;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.