Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agnieszka_K napisał(a):
handzia a Ty ją wieziesz w poniedziałek? :)

Tak, ja już się szykuję. Mam tylko nadzieję, że nic się nie zmieniło. Mina źle się czuje i nie pisze za wiele. Napiszę do Matrioszki czy kontaktowała się z mamą Miny.

  • Replies 667
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

handzia napisał(a):
Tak, ja już się szykuję. Mam tylko nadzieję, że nic się nie zmieniło. Mina źle się czuje i nie pisze za wiele. Napiszę do Matrioszki czy kontaktowała się z mamą Miny.


no właśnie:)
wiem, że mina wypoczywa w domu...

Posted

Nie , nie kontaktowałam się, bo z tego, co pisała mina, Jej mama była u Niej w Toruniu.
Dzisiaj świętowaliśmy 16-stkę syna, a jutro jadę do przytuliska zbieraczki w Rachowie Starym i w zasadzie wrócę do domu na noc.
Spokojna bądź, na pewno tam zajrzę, o ile mama miny21 jest w stanie spotkać się ze mną przed południem, do godziny 12.30.

Posted

matrioszka2 napisał(a):
Nie , nie kontaktowałam się, bo z tego, co pisała mina, Jej mama była u Niej w Toruniu.
Dzisiaj świętowaliśmy 16-stkę syna, a jutro jadę do przytuliska zbieraczki w Rachowie Starym i w zasadzie wrócę do domu na noc.
Spokojna bądź, na pewno tam zajrzę, o ile mama miny21 jest w stanie spotkać się ze mną przed południem, do godziny 12.30.

Dzięki kochana, że zaglądasz:) Nie ma pośpiechu, sunia najprędzej może jechać w poniedzialek. Tak więc, jest jeszcze czas:)

Posted

Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, ale rzadko teraz korzystam z komputera, od kilku dni wychodzę z łóżka właściwie tylko na spacerek z psem :)
Jak tam przygotowania do przeprowadzki Tanii? :)

Posted

mina21 napisał(a):
Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, ale rzadko teraz korzystam z komputera, od kilku dni wychodzę z łóżka właściwie tylko na spacerek z psem :)
Jak tam przygotowania do przeprowadzki Tanii? :)


cześć minko jak zdrowie?!
mam nadzieję, że już lepiej, bo Tania pewnie czeka na zabawę z ciocią miną:)

Posted

mina21 napisał(a):
Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, ale rzadko teraz korzystam z komputera, od kilku dni wychodzę z łóżka właściwie tylko na spacerek z psem :)
Jak tam przygotowania do przeprowadzki Tanii? :)


cześć minko jak zdrowie?! :Rose:
mam nadzieję, że już lepiej, bo Tania pewnie czeka na zabawę z ciocią miną:smile:

Posted

Cześć Minka, mam nadzieję, że już lepiej się czujesz:) Miałam dzisiaj być w schronisku ale mi nie wyszło. Będę w poniedziałek, prawdopodobnie Tania będzie miała ściągnięte szwy właśnie w poniedziałek. Przywieźć ją do Twojej mamy będę mogła w środę, bo mój TZ nie może wziąć wolnego w pracy w poniedziałek. Damy radę dopiero w środę. Uzgodnij ze swoją mamą czy pasowałby jej termin, pozdrawionka:)

Posted

Właśnie, jestem taka szczęśliwa :loveu::loveu::loveu: zobaczcie nawet tutaj z maliznami siedzi sobie na uboczu kochane biedactwo:) Tak bardzo już czekam, żeby ją przytulić :glaszcze:

Posted

Zobaczcie jaka to spokojnotka, inne wyrywają się do przodu, a ona taka troszke z boku. Myślę, że już po tym można stwierdzić, że to wspaniała i zrównoważona sunia. Ale myślę, że potem, kiedy zazna trochę wolności i miłości , rozkręci się i pokaże na co ją stać :evil_lol::diabloti:

Posted

handzia napisał(a):
Zobaczcie jaka to spokojnotka, inne wyrywają się do przodu, a ona taka troszke z boku. Myślę, że już po tym można stwierdzić, że to wspaniała i zrównoważona sunia. Ale myślę, że potem, kiedy zazna trochę wolności i miłości , rozkręci się i pokaże na co ją stać :evil_lol::diabloti:


ja myślę dokładnie tak samo - moja Miśka, jak ją rodzice ze schronu brali była taka sama - inne psy szczekały piszczały rzucały się na kraty a ona siedziała spokojnie z boku i tylko się przyglądała... i jak to moja mama zawsze mówi "to ona nas wybrała" ;) i w samochodzie spokojna, skulona, ale jak tylko weszła do domu zobaczyła, że to jej własny domek to szaleństwom i bieganiu nie było końca - i tak jej zostało;)
z Tanią na pewno będzie tak samo;)

Posted

Agnieszka_K napisał(a):
ja myślę dokładnie tak samo - moja Miśka, jak ją rodzice ze schronu brali była taka sama - inne psy szczekały piszczały rzucały się na kraty a ona siedziała spokojnie z boku i tylko się przyglądała... i jak to moja mama zawsze mówi "to ona nas wybrała" ;) i w samochodzie spokojna, skulona, ale jak tylko weszła do domu zobaczyła, że to jej własny domek to szaleństwom i bieganiu nie było końca - i tak jej zostało;)
z Tanią na pewno będzie tak samo;)

Z naszą Taniuśką będzie tak samo, na pewno, nie wątpię:loveu:

Posted

handzia napisał(a):
Mina, jak tam żyjesz?:) Czy mogłybyśmy umówić się z Twoją mamą na środę? Bo nie wiem jak planować? pozdrawiam ;)

Odliczamy chwile do szczęścia!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...