constancja Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Czyli to zupełnie nie ten pies??? Ale cieszę się:bigcool: , że następne psie nieszczęście jest już w rękach dobrych ludzi. Napisz Aniu, czy wiesz jaką Jogi miała podróż z psiakiem. No, że z zapaszkami to mogę sobie wyobrazić ale czy był grzeczny. A jak zachowywał się po wejściu do Twojego domu? Quote
Ania_w Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 w aucie bez jakiegokolwiek problemu - z Jogi przespal prawie cala droge..:) mieszkanie zostalo obwachane... z suka juz zdazyli sie zaprzyjaznic, chodzi za nia jak cien:) Quote
constancja Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Jogi, dziękujemy! Napisz proszę jak z pieniążkami za paliwo:cool3: . Trochę drogi chyba nadrabiałaś? Dogo jest wspaniałe! Quote
constancja Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Dla wszystkich, którzy mają otwarte serca i portfele:diabloti: . Alarmowy Fundusz Nadziei Na Życie Numer konta: 31 1140 2017 0000 4902 0527 0923 MultiBank Dorota Romaniuk Karabeli 4 m 97 01-313 Warszawa nr konta dla przelewów z zagranicy BREXPLPWMUL31114020170000490205270923 Z dopiskiem- "dla Misia PON'ka" Quote
agusiazet Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Aniu dobrze, że Misiek już u Ciebie, czy wiesz coś na temat zwrotu kosztów podróży po Miśka? Mam nadzieję, że mimo nie swojego zdjęcia, Misiu okaże się fajnym psiakiem, czego mu i Ani życzę!!! Quote
asia-s Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Ania_w napisał(a):juz jestem.. nie wiem od czego zaczac..:) po pierwsze zdjecie ktore widzimy to chyba zdjecia pra- pra- dziadka:) Teraz najedzony spi... Mis dojdzie do siebe i bedzie piekny jak ponek:cool3: :evil_lol: Pieniazki na Misia poszly przelewem na AFN Quote
constancja Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Pieniążki na Misia poszły przelewem na konto AFN. Quote
Formica Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 No wiec , piesek był u mnie i wcale nie wygląda jak ten na zdjęciu wiec nie wiem o co chodzi. Kudłaty jest ( a może był ) ,bo został wyciety z kołtunów. Sierśc była mocno sfilcowana. Ogólnie skóre ma w złym stanie ( pchły miały sielanke) , ale do podreparowania , dostał antybiotyk p/pchelne środki . Zeby ma w okrutnym stanie i je trzeba napewno naprawic. Górnych siekaczy wogóle nie ma , na dolnych utkwił coś w rodzaju kołtuna owinietego wokól tych zebów. Jak to wyciagałam to aż mną zatrzesło. Ale teraz przynajmniej dolne zeby widac :lol: Ogólnie piesek wygląda na zdorwego , tylko zta skóra problemy no i pachnący jest ;) Quote
agusiazet Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Oj Misiu, Misiu, nie miałeś Ty lekkiego życia, pewnie u Ani się podreperujesz i na pewno super domek znajdziesz!!! Aniu i jak on się sprawuje? Quote
Marlena:) Posted September 20, 2006 Author Posted September 20, 2006 Ja mimo iż miałam Misia "przy sobie" myślałam,że to jest jego zdjęcie,ale faktycznie był też 2 pies-suczka,po którą od razu zgłosił się właściciel,ale do Miśka się nie przyznał...jeżeli to głęboko wprowadziło kogoś w błąd to przepraszam...Bardzo żałuję mojego błędu...Misiu jest dla mnie wszystkim...bardzo chciałam znaleźć mu dom,tak bardzo że nie myślałam co robię...Dzisiaj całą noc myślałam nad tym jak będzie teraz wyglądać życie Misia:-( Dużo osób mówiło,że to jest PONek!!! Naprawdę....Myślałam,że to prawda,bo przeciesz tak wygląda,uśmiecha się i wogóle.... Mam nadzieję,że wybaczycie mi tą WPADKĘ... Przepraszam i czekam na wieści od Misia... P.S Jutro zadzwonię do Ciebie-Aniu i Do Ciebie "constancjo"... Pogadamy o tym...Do usłyszenia;) Quote
agusiazet Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Ponek, czy nie ponek, ważne by miał domek. I wierzę, że u Aniu bedzie mu dobrze, do czasu, aż znajdzie się ten domek!!! Quote
constancja Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 A Misiu już z pełnym brzuszkiem, bez pchełek, w ciepłym domku przesypia pierwszą noc:multi: :multi: :multi: Quote
asia-s Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Nie martw sie Marlena;) Ponek czy nie ponek znajdzie kochajacy domek i to najwazniejsze A dla Ciebie wielkie dzieki za DUZE SERDUCHO dla zwierzat i za to ze do tej pory pomagalas misiowi, karmilas i opiekowalas sie na miare swoich mozliwosci,oby tak dalej:p :lol: Quote
constancja Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 [quote name='asia-s']Nie martw sie Marlena;) Ponek czy nie ponek znajdzie kochajacy domek i to najwazniejsze A dla Ciebie wielkie dzieki za DUZE SERDUCHO dla zwierzat i za to ze do tej pory pomagalas misiowi, karmilas i opiekowalas sie na miare swoich mozliwosci,oby tak dalej:p :lol: i "tak dalej" już jest:-( ! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31230&highlight=Dzikie+szczeniaczki+potrzebuj%B1+domu Aniu, co u Misia? Quote
jogi Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Hej dziewczyny Nie chcę żadnej kasy z transport, bo do wrocka jechałam w swoich sprawach, a pies zabrał się przy okazji;) Do Gorzyc ze Stalowej(skąd wyjeżdzałam) mam 25km i to nie jest odległość warta wspominania:razz: Zresztą odbierając psiaka wpadłam w odwiedziny do kuzynki, która mieszka niedaleko więc połączyłam przyjeme z pożytecznym:) Pies w drodze był wspaniał, opanowany, spokojny, siedział grzecznie na pace w kombiaku i nawet przez myśl mu nie przeszło przeskoczyć na siedzenie. Czuć go za to było doskonale:lol: To w trosce jakbym zapomniała że go wiozę:eviltong: Quote
constancja Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Jogi- Jeszcze raz, WIELKIE DZIĘKI.:lol: :loveu: :lol: :loveu: :lol: Quote
Ania_w Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Panie i Panowie, oto Mis:) po wejsciu az przysiadl z wrazenia, co ja tu robie? "ulubiona" czynnosc po kapieli - pierwszej.. hmm.. "zapaszek" utrzymuje sie nawet po drugiej kapieli:) kto zgadnie - gdzie jest Jego poczatek a gdzie koniec:) tak sie wlasnie konczy kiedy "ciocia Kasia" bierze do reki nozyczki:) najwyzsza pora isc juz do domku to byl ciezki dzien:) Quote
Guest Jacol123 Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Fajna mordka! A Ciocia Kasia dostaje ode mnie tytuł "złote nożyczki" za ekstrawagancką fryzurkę MIsia :) Quote
constancja Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 :crazyeye:Fajny jest:evil_lol: . I kochaniutki:loveu: :loveu: :loveu: Moja wyobraźnia zapracowała. Bałam się tych fotek ale niepotrzebnie:roll: . Misiu - magiczny psie, dziewczyny zrobią cię na ludzi:diabloti: i domek znajdzie się szybciutko. Aniu, a masz zdjęcie Misia w stanie pierwotnym? Coś czuję, że za jakiś czas będzie gwiazdą na metamorfozach:loveu: Słodziak:loveu: :loveu: :loveu: Quote
agusiazet Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Bałam się, że będzie dużo gorzej. a Misiu z wyglądu okazał się uroczym pieskiem. I ta kolorystyka. Aniu, a jak się zachowuje, daje Ci popalić, czy da się wytrzymać? MISIU SZUKA DOMKU NA STAłE!!!! Quote
xxxx52 Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 te pieski sa 40-48cm,farbe maja piasku,lub czerwono brazowa,czarna,lub w latki.Swoja droga ten kawaler mial szczescie ,ze jego wypatrzylyscie i trafil w najlepsze rece:multi: przepraszam ,ale zle napisala,i nie umiem porawic piesek nazywa sie pyrenejski owczarek-pies pastewny Quote
asia-s Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Misiu jest sliczny:loveu: :loveu: :loveu: Kogo zauroczy ta cudna mordka:cool3: Quote
constancja Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Mam nadzieję, że Rauni się nie pogniewa:razz: ale wklejam jej psiaki do porównania. Misiu rzeczywiście może mieć coś z pyrka Aniu, czy to moze być owczarek pirenejski? Masz porównanie ze spanielkiem. Quote
Marlena:) Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Przekarzcie pozdrowienia Misiowi!!! Psiaki tęsknią za nim i ja otrzywiście też.... Życzę mu szczęścia i mam nadzieję że mnie nie zapomni:roll: ... Faktycznie...zakładam nowe wątki,bo jest u mnie sporo psiaków,które potrzebują domku...:shake: później napiszę do nich linki... Psy są w wieku od 1 miesiąca do ok.6 lat... Ale o tym w poszczególnych tematach:cool3: ... Jeszcze raz gorące pozdrowionka dla Misia i wszystkich,którzy pomogli w akcji!!!! Buziaczki...Jesteście wielcy!;) Quote
Ania_w Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 hmm.. pyszczek ma faktycznie podobny... musimy poczekac az siersc mu zacznie odrastac bo szczerze teraz przypomina bardziej grzywacza chinskiego:) Sluchajcie - tak grzecznego psiaka dawno nie widzialam.. W domu jakby go nie bylo, chyba, ze chce sie poprzytulac:) Na spacerkach ladnie przy nodze, nie ciagnie w odroznieniu od mojej szkolonej suki (zaraz mi sie dostanie po uszach od Jacka z Alterii:)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.