Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pajunia on jest niczyj, więc dawaj go wszędzie,gdzie możesz. Marlena go tylko pilotuje w wątku, bo nawet budy nie może mu zaoferować!!! Jeśli znajdzie dobry dom ,może być Bóg wie gdzie, byle sprawdzony!!!

  • Replies 421
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='agusiazet']Pajunia on jest niczyj, więc dawaj go wszędzie,gdzie możesz. Marlena go tylko pilotuje w wątku, bo nawet budy nie może mu zaoferować!!! Jeśli znajdzie dobry dom ,może być Bóg wie gdzie, byle sprawdzony!!!


Jestem za! Byle szybko!

Posted

Marlena mówiła, że zaraz wejdzie na dogo. Jeszcze się nie odezwała,
więc albo nie może, albo nie chce:cool1: , a czasu niewiele. Pies nie jest szczepiony, lada dzień pogoda się załamie, nie wyjdzie mu to na zdrowie:shake: .

Mamy wszystkie dane w tym poście: http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2169947&postcount=21
Wiemy gdzie pies się pojawia. Niech ktoś go złapie i zawiezie do Mielca. Przynajmniej będzie miał sucho, ciepło i jeśc dostanie, a my będziemy dalej szukać domku.

Posted

Chyba tylko Marlena mogłaby go złapać, ale co z dowozem - ja nie jestem zmotoryzowana. Czy jest ktoś chętny, zeby dowieść psa do Mielca, do schroniska? Ulka 18 czy schronisko na pewno go przyjmie?

Posted

Jak pisalam wczesniej psy z tarnobrzega sa przyjmowane tylko przez rece P.Malgosi. Jej stowarzyszenie placi za utrzymanie psiaka w schronisku, oglasza w gazetach, w radio lokalnym, gdzie sie da.

Koniecznie Marlena musi sie skontaktowac z Pania Malgosia. Jak juz maila wyslalam, ale poniewaz jest kilkadziesiat km od Tarnobrzega, musza sie Marlena i Pani Gosia dogadac.
Mail jest w moim poprzednim poscie, Constancja ma tez telefon do P.Malgosi.

Po zgloszeniu psa przez Malgosie psina znajdzie miejsce w schronisku.
Mnie jutro nie ma na kompie, prosze o bezposredni kontakt.

Posted

Marlena się jednak nie odezwała:shake: .
I coś mi się wydaje, że na jej współpracę liczyć nie możemy:cool1: .
Dziewczyna wystraszyła się chyba schroniskowej perspektywy Misia.:roll:
Już teraz zupełnie nie wiem co robić:placz: . Dogomaniaków w tamtym rejonie jak na lekarstwo, a ja mam do PON'ka jakieś 300km:angryy: :placz:

Czy znajdzie się ktoś kto może pomóc?

Posted

[quote name='constancja']Marlena się jednak nie odezwała:shake: .
I coś mi się wydaje, że na jej współpracę liczyć nie możemy:cool1: .
Dziewczyna wystraszyła się chyba schroniskowej perspektywy Misia.:roll:
Już teraz zupełnie nie wiem co robić:placz: . Dogomaniaków w tamtym rejonie jak na lekarstwo, a ja mam do PON'ka jakieś 300km:angryy: :placz:

Czy znajdzie się ktoś kto może pomóc?


marlena musi pewnie przemyslec temat przez noc

co do transportu to w mapie pomocy dogo jest oferta Kudlaczka - macie ja wyzej na liscie ktora wkleilam
ktora
1/ sadze ze zwrot za paliwo bedzie konieczny przy tej ilosci kilometrow - 180 km w jedna strone
wlasnie obliczylam
rzeszow - tarnobrzeg -mielec-rzeszow

na podstawie www.map24.interia.pl

2/ czy Kudlaczek moze w tygodniu? jesli nie- pozostaje ta niedziela, czyli jutro

Marlenko, niestety niektore sytuacje wymagaja w zyciu wybierania mniejszego zla. Schronisko jest zlem ale mniejszym w sytuacji zupelnie bezdomnego psa

nawet z Toba przy boku

Przeciez jesli znajdzie sie domek, czy Pajunia znajdzie domek w Nimeczech, czy gdzies w pOlsce, dla niego dobry to Ponka od transportujemy
Lepiej jednak by byl bezpieczny

Marlenko to jest szansa w tej chwili dla cieplej strawy i dachu nad glowa, i nie przeszkodiz szukaniu dobrego domu
tylko juz spokojniej
obys nie wyrzucala sobie , jesli przydarzyloby mu sie jakies nieszczescie..odpukuje w niemalowane

Posted

Pixie
Jesteś kochana!:loveu:
Dorzucam się do paliwa, wiele nie mogę bo sama jestem pod kreską(kto zna moją sytuację ten wie), większa zrzutka będzie konieczna.
Kto się dołoży w razie potrzeby?

Posted

Umiescilam Misia na dwoch watkach w ktorych jest poszukiwany Ponek:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27463
wyslalam rowniez maila do tej Pani
oraz umiescilam Misia tutaj:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28567&page=5 ( napisalam pw do Mosii - zalozycielki watku)

Mam nadzieje ze Misiowi nic nie jest, Marlena prosze odezwij sie, napisz co z ponkiem.

Do transportu sie dokladam, w razie czego prosze o numer konta, ile i komu,
Dobrze by bylo takze go wykastrowac, chociaz jest straszy jak wynika z postu Marleny ale kto wie, odstraszy to potencjalnych pseudo ... ( cenzura), zabieg kastracji oplace

Marlenka, tak jak zaproponowaly dziewczyny, schronisko w Mielcu to tez jest bardzo dobry pomysl, a ciotki wolontariuszki tam zajma sie nim calym sercem:razz: , bedzie tam bezpieczny i mozna bedzie mu szukac domku, nie martwic sie gdzie jest i co sie z nim dzieje
Jak naisala Pajunia, tez mu bedzie szukac domku w Niemczech, a my tutaj
Nie martw sie w schronisku w Mielcu bedzie bezpieczny

Posted

Dziewczyny skontaktowałyście się z Panią Małgosią, bo tylko ona pośredniczy w oddawaniu psów tarnobrzeskich do schroniska w Mielcu. Ja też mogę odrobinkę dołożyć do transportu i pomóc w Mielcu. Pracuję od 8 do 16 z wyjątkiem piątku do 15, nie bardzo mogę wychodzić z pracy, bo to szkoła! W sobotę lub niedzielę jestem cały czas dyspozycyjna, chyba,że mnie ktoś niespodziewanie nawiedzi lub dzieci mam chore!

Posted

Mieleckiego schroniska nie ma co bac :p
Pan Kierownik ostatnio nawet zdjecia juz robi z Pania Iza ;) A my sie staramy o adopcje. Mamy ich przeciez sporo, wystarczy spojrzec na licznik na stronie w galerii adoptowanych. Na adopcje jednak potrzebny jest czas. A ta psina musi miec bezpieczne schronienie.

Psiakowi nic sie w schronisku nie stanie. Nie mowiac o stalym kontakcie z Pajunia.

Moja propozycja jest nadal aktualna.

Posted

Dziewczyny, może któraś z Was jeszcze raz zadzwoni do Marleny?
Ja dzwoniłam z tel. grzecznościowego i nie chcę nadużywać czyjejś uprzejmości.
Albo porozmawiać z jej mamą,żeby przekonała Marlenę do schroniska dla psiaka. Skoro Misiek im przeszkadza nawet na podwórku to może sami go złapią i zawiozą do Mielca? Oczywiście po uprzedniej rozmowie z Panią, która pilotuje pieski z Tarnobrzegu.

Posted

Marlenko odezij się, Miśkowi zimno w nocy bez budy - przecież to starszy pies. Nikt nia ma Ci za złe, że nie mozesz go przygarnąć, ale on musi pójść do Mielca i szukać prawdziwego domu. Dla psa najważniejszy własny Pan i domek!!!

Posted

Marlenko, zastanów się. Kochasz zwierzęta i zależy ci na Misiu.
Odezwij się! On nie znajdzie domku jeżeli nie będzie nawet wiadomo gdzie jest.

Tymczasem, Misiu do góry.

I może znajdzie się ktoś chętny, kto mógłby tam pojechać i poszukać psiaka?:modla: :modla: :modla:

Posted

Misiu jeszcze tutaj jestes..
Marlenko, czy ty naprawde dla niego chcesz dobrze...czy nie rozumiesz ze w takim towarzystwie wolontariuszy znjadzie sie mu dom, bylbysmy tylko wiedzieli ze
1/ jest bezpieczny
2/ nikt go nie przegania
3/ ma dach nad glowa i pelna miske

Dlaczego nie chcesz mu tego zapewnic?
Odezwij sie bardzo prosimy bo martwimy sie o Was!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...