Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale zgodna trójca.
Czyli Alf jest po prostu mękołą. Może by czymś go zająć jak się budzi ,żeby mu się nie nudziło,może on by pluszakiem się bawił poprzez zagryzanie go?

Posted

Basia1244 napisał(a):
Odwiedzają i czekają na fotorelację! nieustającą fotorelację!


:):):)

Poker napisał(a):
Ale zgodna trójca.
Czyli Alf jest po prostu mękołą. Może by czymś go zająć jak się budzi ,żeby mu się nie nudziło,może on by pluszakiem się bawił poprzez zagryzanie go?


He he mękoła - świetne określenie :) może jeszcze raz zmienię mu imię :)

Spróbuję z tymi zabawkami. Generalnie zabieramy zabawki na noc, żeby nasze przypadkiem nie zaczęły się bawić w środku nocy w wyrywanie sobie nawzajem, co wiąże się z warkotami i innymi dziwnymi dźwiękami, ale może warto zaryzykować!

Posted

Byliśmy dzisiaj u pana doktora. Niestety serduszko dalej bardzo słabe. Ale pan doktor powiedział, że te nasze spacerki (dłuższe, ale na smyczy) mogą dla niego być nawet dobre.
Dokupiliśmy lekarstwa, a pan doktor dorzucił nam za friko troszkę witaminek :)
Alf waży 33 kg - to nie jest oczywiście dużo jak na tak dużego psa, ale dużo w porównaniu z 26 kg, które ważył tuż po wzięciu ze schroniska.

Posted

No, no , ale chłopak przytył, za chwilę zrobi się z niego spaślaczek i trzeba będzie dietę cud zastosować.
Myślę,że niska waga przy słabym serduszku jest korzystna dla Apcia.

Posted

No może dojdziemy tak do 36 kg. Zresztą to nie jest tylko tłuszczyk na nim - mięsienków też mu przyrosło. Przecież on potrafi teraz biegać (chociaż mu nie pozwalam)!

Posted

Zosia123 napisał(a):
Jęczy - ale nie z bólu! On jęczy wtedy, jak czegoś chce, albo jak coś jest nie po jego myśli.
Rano zaczyna jęczeć, bo Bruno zaczyna rano łazić po domu i Alf pewnie myśli, że już wstajemy i zaraz będzie spacer. Konfiguracja nocna jest taka, że Tola leży całą noc na materacyku w naszej sypialni, natomiast Bruno i Alf większą część nocy spędzają w przedpokoju (ciekawe, czy jako samce bronią naszego gniazda? mój poprzedni pies też zawsze leżał w przedpokoju). Nad ranem (ok. szóstej) Bruno zaczyna łazić po domu i wtedy Alf zaczyna stękać - niestety stęka dość głośno... Ja po prostu śpię w korkach, mąż i córka odmówili korków i regularnie ich budzi. Potem ja wstaję o siódmej i wtedy Alf pędzi do mnie, żeby się przywitać i natychmiast pod drzwi i jęk! Uspokaja się, jak widzi, że idę do kuchni na kawę i w miarę spokojnie czeka na spacer. Kolejny jęk rozpoczyna się, gdy Bruno i Tola zaczynają szaleć przedspacerowo po przedpokoju.
W trakcie spacerów też jęczy - jak mu nie daję od razu posikać tego, co Bruno obsikał, albo jak przystanę, żeby z kimś porozmawiać...
Potem w domu kolejne jęki, jak zbliża się pora posiłku...
No taki jękol z niego niestety...
Trudna jest z nim komunikacja, bo oczywiście nie słyszy komendy "zamknij się" ;)



To fakt, trochę trudniejsza komunikacja, ale może jeszcze zobaczyć komendę.
Energiczne wskazanie legowiska i niezbyt uprzejme "buda'' skutkowało u mojej
Sabci. Termos=działka więc natychmiast idziemy. I pojękiwaniem pospieszała mnie.
Każda metoda jest dobra i wszystkiego trzeba spróbować aby znaleźć sposób
Alfik coraz ładniejszy a jak miękoła przestanie jęczeć to będzie super

Posted

iwstar58 napisał(a):
To fakt, trochę trudniejsza komunikacja, ale może jeszcze zobaczyć komendę.
Energiczne wskazanie legowiska i niezbyt uprzejme "buda'' skutkowało u mojej
Sabci. Termos=działka więc natychmiast idziemy. I pojękiwaniem pospieszała mnie.
Każda metoda jest dobra i wszystkiego trzeba spróbować aby znaleźć sposób
Alfik coraz ładniejszy a jak miękoła przestanie jęczeć to będzie super


Ruch ręką pt. "na miejsce" zna, chyba już go znał wcześniej. Ale najlepiej skutkuje metoda ścierki - patent mojej mamy :) jak się trafi, to nie boli, ale jest duża i robi wiatr i Alf zaraz się wycofuje :) Niestety z oddalenia legowiska też pojękuje... :(

Posted

He he, metoda ścierki też dobra, efekt jest a krzywdy nie zrobi.
Szkoda tylko,że Alf ma wszystko w nosie i pojękuje sobie dalej.
Może będą jeszcze inne pomysły, poczekamy.
Jeszcze przypomnę o KONGU, może ktoś ma zbędny, tak na próbę

Posted

Pokerku - odpada z dwóch powodów. Pierwszy to Tola, która musi być zawsze najbliżej pańci, a drugi to ten, że ja w nocy śpię jak zabita po całym dniu harówy fizyczno-umysłowej i nikogo absolutnie po nocy nie smyram :)

Posted

Zosia123 napisał(a):
Pokerku - odpada z dwóch powodów. Pierwszy to Tola, która musi być zawsze najbliżej pańci, a drugi to ten, że ja w nocy śpię jak zabita po całym dniu harówy fizyczno-umysłowej i nikogo absolutnie po nocy nie smyram :)

co za wyznania? :eviltong: można i rano posmyrać. :evil_lol:

Posted

Poker napisał(a):
co za wyznania? :eviltong: można i rano posmyrać. :evil_lol:


He he rano to ja myślę tylko o tym, jak tu po omacku dotrzeć do kuchni i zrobić sobie kawę... :)

Posted

[quote name='Poker']A kto zapłaci Alfowi za reklamę ? ;)

A nie widać, że dostał nagrodę? :) - psiego kabanosika dostał :)

Bardzo mokry Alf mówi wszystkim "Dobranoc" :)

Posted

Igiełka napisał(a):
śliczny śpioszek :)

Zawsze zazdroszczę psom, które od razu po spacerku mogą iść spać...
Przyznam się, że po trzecim dzisiaj wytarciu trzech ogromnych mokrych futer (wielką poszwą frotte) mam już zupełnie dość tej pogody...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...