giselle4 Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Jusia&Szila napisał(a):Zosiu! Musze tu napisc to. Jak weszlam tu na ten watek staruszkow to pomyslam: "dewast, masakra - sa bez szans" a o Apciu pomyslalam ze kurcze nic sie nie wydarzy i umrze w tym schronie sam, porzucony... Tymczasem wszystkie psy bezpieczne. Nawet nie potrafie wyrazic co czuje jak widze te zdjecia. Czasem swiat nie jest tak straszny jak mi sie zdaje. Dzieki! czasem tylko swiat nie jest taki zły Tobie dziekuje i bede dziekowac zawsze Dzisiaj zbieraliśmy wiśnie w ogródku babci ja myslalm ze on grzybow szuka a nie wisni?:) Quote
Nadziejka Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 :iloveyou::bye::thumbs:Zosienko slicznie tam u was :multi:cudna harmonia czterolapciow , az sie znow gebe naokolo glowy smieje:loveu:pozdrawim stokrotnie serduchem calunia twoja paczke1 Quote
Zosia123 Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Dzisiaj znowu okropnie zmokliśmy. Byliśmy dzisiaj nad Odrą, Bruno i Tola wyrywali sobie patyczki, a Alf też chciał z nimi biegać i jęczał, że jest na smyczy... On zawsze wtedy jęczy, gdy czegoś chce. Np. bardzo nie lubi jak robię w trakcie spaceru postój i wówczas zaczyna jęczeć. Albo gdy widzi, że zbyt powoli się ubieram do spaceru. Albo gdy go nie dopuszczam do sikającego Bruna, a on przecież musi natychmiast poprawić siki Bruna... 3 dni temu wszyscy się odrobaczyliśmy Aniprazolem. Od 3 dni Alf bierze też tabletki na serduszko. Dalej jest chudy, ale chyba się najada, bo zdarza mu się zostawić trochę jedzenia w misce. Za 10 dni mamy wizytę u pana doktora, to go wtedy zważę. Quote
giselle4 Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 Apciu zapraszam Ciebie do takiego staruszka jak i Ty http://www.dogomania.pl/threads/210911-Dino-staruszek-ktoremu-umarla-pancia-i-zostal-sam-i-samotny-pomozcie-dziadkowi?p=17228382#post17228382 Quote
Zosia123 Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 A ja codziennie odkrywam nowe miejsca, w których jeszcze znajdują się stare filce. Wczoraj wyskubałam mu miejsca intymne - dosłownie wyłaziło garściami! A dzisiaj odkryłam, że ma mnóstwo starego filcu w bokobrodach. Oto Alf z mniejszymi bokobrodami (i kosteczką): Tam z tyłu Bruno konsumuje swoją kosteczkę. Niech mi nikt już nie mówi, że dwa samce muszą się pogryźć! Quote
giselle4 Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 samce super i niech tak bedzie a dziewczynka tez ma kosc?:) Quote
Zosia123 Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 giselle4 napisał(a):samce super i niech tak bedzie a dziewczynka tez ma kosc?:) Dziewczynka wszystko od razu wynosi na swój materacyk i tam w spokoju konsumuje. :) Często jednak nie zjada i wraca, żeby spróbować podebrać Brunowi, bo przecież to, co on ma, jest z pewnością lepsze. :) Quote
Poker Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Apcio wygląda jak inny pies.Odrodzony z popiołów. Quote
Nadziejka Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 :multi:Swiete slowa , postokroc jan nowo narodzonyyyyyyyyyyyyyycudaaaaaaaaaa:loveu: Quote
Igiełka Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Apcio szczęśliwy we wspaniałym domku :) sercem z Wami :) Quote
Zosia123 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Dziękuję wszystkim kochanym Ciotkom za odwiedziny i za kibicowanie nam :):loveu: Oto ogłoszenie dla Alfa: Alf jest to ładny, 12-letni mieszaniec owczarka niemieckiego. Trafił do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Dzierżoniowie jako „znaleziony”. Właściciel telefonował do schroniska i obiecał, że przyjedzie po niego – niestety nie przyjechał... A Alf czekał i czekał, dni i tygodnie mijały, a pies był coraz smutniejszy... Wolontariuszki ze schroniska, obawiając się najgorszego, postanowiły umieścić psiaka w hoteliku, ale niestety koszty utrzymania przerastały ich możliwości. Dlatego Alf zamieszkał u nas na trzeciego. Pies jest spokojny, miły, przytulaśny. Czasem potrafi poburczeć na inne psy, ale z naszymi (psem i suką) dogaduje się wspaniale. Jest grzeczny, ładnie chodzi na smyczy, zachowuje czystość w mieszkaniu. Bardzo lubi jeść, ale to pewnie rezultat niewesołej przeszłości. Musi brać tabletki na stawy i na serduszko. Bardzo słabo słyszy, ale dzięki temu nie reaguje na hałasy i bardzo mocno śpi! Chcemy, żeby ostatnie lata życia przeżył godnie, a nie za kratami schroniska, gdzie żaden pies nie jest szczęśliwy, ale w szczególności pies porzucony na starość przez właściciela! Pies znajduje się we Wrocławiu (Sępolno). Kontakt w sprawie adopcji: Zosia: zofiazosia123@gmail.com; Jacek: 669 608 881 Wersja skrócona: Alf jest to ładny, 12-letni mieszaniec owczarka niemieckiego. Trafił do schroniska dla bezdomnych zwierząt jako „znaleziony”. Właściciel telefonował do schroniska i obiecał, że przyjedzie po niego – niestety nie przyjechał... A Alf czekał i czekał, dni i tygodnie mijały, a pies był coraz smutniejszy... Stare psy szybko umierają w schronisku, dlatego wzięliśmy Alfa do nas na trzeciego. Pies jest spokojny, miły, przytulaśny. Czasem potrafi poburczeć na inne psy, ale z naszymi (psem i suką) dogaduje się wspaniale. Jest grzeczny, ładnie chodzi na smyczy, zachowuje czystość w mieszkaniu. Bardzo lubi jeść, ale to pewnie rezultat niewesołej przeszłości. Musi brać tabletki na stawy i na serduszko. Bardzo słabo słyszy, ale dzięki temu nie reaguje na hałasy i bardzo mocno śpi! Chcemy, żeby ostatnie lata życia przeżył godnie, a nie za kratami schroniska, gdzie żaden pies nie jest szczęśliwy, ale w szczególności pies porzucony na starość przez właściciela! Pies znajduje się we Wrocławiu (Sępolno). Kontakt w sprawie adopcji: Zosia: zofiazosia123@gmail.com; Jacek: 669 608 881 Quote
Poker Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Tekst jest bardzo ładny tylko chyba nie wszędzie można umieszczać o tej długości.Może przygotować wersję skróconą o wiadomości , które nie są bardzo ważne. np. w jakim był schronisku, pominąć ,że był w hotelu. Może też nie zadawać pytania ile życia mu zostało , bo od razu wprowadza w smutny i pesymistyczny nastrój. Może wystarczy tylko zdanie ,że chcemy, żeby resztę spędził godnie, a nie za kratami schroniska, gdzie żaden pies nie jest szczęśliwy, ale w szczególności pies porzucony na starość przez właściciela! Przepraszam za bezpośredniość ,ale ja jestem umysł ścisły. Quote
Zosia123 Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 Poker napisał(a):Tekst jest bardzo ładny tylko chyba nie wszędzie można umieszczać o tej długości.Może przygotować wersję skróconą o wiadomości , które nie są bardzo ważne. np. w jakim był schronisku, pominąć ,że był w hotelu. Może też nie zadawać pytania ile życia mu zostało , bo od razu wprowadza w smutny i pesymistyczny nastrój. Może wystarczy tylko zdanie ,że chcemy, żeby resztę spędził godnie, a nie za kratami schroniska, gdzie żaden pies nie jest szczęśliwy, ale w szczególności pies porzucony na starość przez właściciela! Przepraszam za bezpośredniość ,ale ja jestem umysł ścisły. Dzięki za uwagi - ja jestem natomiast filologiem :D Nie napisałam też, że pies znajduje się we Wrocławiu, zaraz poprawię. Quote
Zosia123 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Dzisiaj byliśmy znów nad Odrą: Nareszcie coś do jedzenia... Nie lubię przystanków, więc jęczę... No co jest, idziemy czy nie? Ehh to jeszcze sobie podjem... Grażynko, ja chyba muszę podpisać jakąś umowę adopcyjną??? Quote
fiorsteinbock Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Piekny...i szczesliwy! Cuda sie zdarzaja :) Quote
Basia1244 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Rewelacyjnie go Zosiu odmłodziłaś - ja jednak do ciebie na szczotkowanie przyjadę ;) Quote
Zosia123 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Basia1244 napisał(a):Rewelacyjnie go Zosiu odmłodziłaś - ja jednak do ciebie na szczotkowanie przyjadę ;) Co Ty mówisz, dzisiaj nie był właśnie szczotkowany i zobacz jaki skudlony! :) Quote
Jusia&Szila Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 haha, faktycznie skundlony niebywale! A tak serio to jest pieknym owczarkiem z blyszczaca sierscia i psim usmiechem od ucha do ucha! Super! Quote
giselle4 Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 podpiszesz Zosiu ale to ze schroniskiem a nie masz umowy adopcyjnej ktora dostalas od pani kierownik? Quote
Zosia123 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 giselle4 napisał(a):podpiszesz Zosiu ale to ze schroniskiem a nie masz umowy adopcyjnej ktora dostalas od pani kierownik? Umowę dałam Agnieszce, jak zawieźliśmy go do hotelu. Quote
Zosia123 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Alf zaprasza po śliczne ciuszki: http://www.dogomania.pl/threads/210601-%C5%9ALICZNE-CIUSZKI-I-NIE-TYLKO-dla-EMUSI-do-18-lipca!!! Quote
giselle4 Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 kto moze omoc wizyta przed Jordanowa (małopolskie) Bardzo pilnie potrzebuję sprawdzić tam domek dla psiaka w typie husky. Jordanów to miejscowość oddalona o 35 km od Myślenic, 13 km od Rabki i 16 km od Makowa Podhalańskiego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.