Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jusia&Szila napisał(a):
Zosiu! Musze tu napisc to. Jak weszlam tu na ten watek staruszkow to pomyslam: "dewast, masakra - sa bez szans" a o Apciu pomyslalam ze kurcze nic sie nie wydarzy i umrze w tym schronie sam, porzucony... Tymczasem wszystkie psy bezpieczne. Nawet nie potrafie wyrazic co czuje jak widze te zdjecia. Czasem swiat nie jest tak straszny jak mi sie zdaje. Dzieki!

czasem tylko swiat nie jest taki zły
Tobie dziekuje i bede dziekowac zawsze
Dzisiaj zbieraliśmy wiśnie w ogródku babci


ja myslalm ze on grzybow szuka
a nie wisni?:)

Posted

:iloveyou::bye::thumbs:Zosienko slicznie tam u was :multi:cudna harmonia czterolapciow , az sie znow gebe naokolo glowy smieje:loveu:pozdrawim stokrotnie serduchem calunia twoja paczke1

Posted

Dzisiaj znowu okropnie zmokliśmy. Byliśmy dzisiaj nad Odrą, Bruno i Tola wyrywali sobie patyczki, a Alf też chciał z nimi biegać i jęczał, że jest na smyczy...
On zawsze wtedy jęczy, gdy czegoś chce. Np. bardzo nie lubi jak robię w trakcie spaceru postój i wówczas zaczyna jęczeć. Albo gdy widzi, że zbyt powoli się ubieram do spaceru. Albo gdy go nie dopuszczam do sikającego Bruna, a on przecież musi natychmiast poprawić siki Bruna...

3 dni temu wszyscy się odrobaczyliśmy Aniprazolem. Od 3 dni Alf bierze też tabletki na serduszko. Dalej jest chudy, ale chyba się najada, bo zdarza mu się zostawić trochę jedzenia w misce. Za 10 dni mamy wizytę u pana doktora, to go wtedy zważę.

Posted

A ja codziennie odkrywam nowe miejsca, w których jeszcze znajdują się stare filce.
Wczoraj wyskubałam mu miejsca intymne - dosłownie wyłaziło garściami!
A dzisiaj odkryłam, że ma mnóstwo starego filcu w bokobrodach.
Oto Alf z mniejszymi bokobrodami (i kosteczką):






Tam z tyłu Bruno konsumuje swoją kosteczkę. Niech mi nikt już nie mówi, że dwa samce muszą się pogryźć!

Posted

giselle4 napisał(a):
samce super i niech tak bedzie
a dziewczynka tez ma kosc?:)


Dziewczynka wszystko od razu wynosi na swój materacyk i tam w spokoju konsumuje. :)
Często jednak nie zjada i wraca, żeby spróbować podebrać Brunowi, bo przecież to, co on ma, jest z pewnością lepsze. :)

Posted

Dziękuję wszystkim kochanym Ciotkom za odwiedziny i za kibicowanie nam :):loveu:

Oto ogłoszenie dla Alfa:

Alf jest to ładny, 12-letni mieszaniec owczarka niemieckiego. Trafił do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Dzierżoniowie jako „znaleziony”. Właściciel telefonował do schroniska i obiecał, że przyjedzie po niego – niestety nie przyjechał... A Alf czekał i czekał, dni i tygodnie mijały, a pies był coraz smutniejszy... Wolontariuszki ze schroniska, obawiając się najgorszego, postanowiły umieścić psiaka w hoteliku, ale niestety koszty utrzymania przerastały ich możliwości. Dlatego Alf zamieszkał u nas na trzeciego.

Pies jest spokojny, miły, przytulaśny. Czasem potrafi poburczeć na inne psy, ale z naszymi (psem i suką) dogaduje się wspaniale. Jest grzeczny, ładnie chodzi na smyczy, zachowuje czystość w mieszkaniu. Bardzo lubi jeść, ale to pewnie rezultat niewesołej przeszłości. Musi brać tabletki na stawy i na serduszko. Bardzo słabo słyszy, ale dzięki temu nie reaguje na hałasy i bardzo mocno śpi! Chcemy, żeby ostatnie lata życia przeżył godnie, a nie za kratami schroniska, gdzie żaden pies nie jest szczęśliwy, ale w szczególności pies porzucony na starość przez właściciela!

Pies znajduje się we Wrocławiu (Sępolno). Kontakt w sprawie adopcji: Zosia: zofiazosia123@gmail.com; Jacek: 669 608 881


Wersja skrócona:

Alf jest to ładny, 12-letni mieszaniec owczarka niemieckiego. Trafił do schroniska dla bezdomnych zwierząt jako „znaleziony”. Właściciel telefonował do schroniska i obiecał, że przyjedzie po niego – niestety nie przyjechał... A Alf czekał i czekał, dni i tygodnie mijały, a pies był coraz smutniejszy... Stare psy szybko umierają w schronisku, dlatego wzięliśmy Alfa do nas na trzeciego. Pies jest spokojny, miły, przytulaśny. Czasem potrafi poburczeć na inne psy, ale z naszymi (psem i suką) dogaduje się wspaniale. Jest grzeczny, ładnie chodzi na smyczy, zachowuje czystość w mieszkaniu. Bardzo lubi jeść, ale to pewnie rezultat niewesołej przeszłości. Musi brać tabletki na stawy i na serduszko. Bardzo słabo słyszy, ale dzięki temu nie reaguje na hałasy i bardzo mocno śpi! Chcemy, żeby ostatnie lata życia przeżył godnie, a nie za kratami schroniska, gdzie żaden pies nie jest szczęśliwy, ale w szczególności pies porzucony na starość przez właściciela!
Pies znajduje się we Wrocławiu (Sępolno). Kontakt w sprawie adopcji: Zosia: zofiazosia123@gmail.com; Jacek: 669 608 881

Posted

Tekst jest bardzo ładny tylko chyba nie wszędzie można umieszczać o tej długości.Może przygotować wersję skróconą o wiadomości , które nie są bardzo ważne. np. w jakim był schronisku, pominąć ,że był w hotelu. Może też nie zadawać pytania ile życia mu zostało , bo od razu wprowadza w smutny i pesymistyczny nastrój. Może wystarczy tylko zdanie ,że chcemy, żeby resztę spędził godnie, a nie za kratami schroniska, gdzie żaden pies nie jest szczęśliwy, ale w szczególności pies porzucony na starość przez właściciela!
Przepraszam za bezpośredniość ,ale ja jestem umysł ścisły.

Posted

Poker napisał(a):
Tekst jest bardzo ładny tylko chyba nie wszędzie można umieszczać o tej długości.Może przygotować wersję skróconą o wiadomości , które nie są bardzo ważne. np. w jakim był schronisku, pominąć ,że był w hotelu. Może też nie zadawać pytania ile życia mu zostało , bo od razu wprowadza w smutny i pesymistyczny nastrój. Może wystarczy tylko zdanie ,że chcemy, żeby resztę spędził godnie, a nie za kratami schroniska, gdzie żaden pies nie jest szczęśliwy, ale w szczególności pies porzucony na starość przez właściciela!
Przepraszam za bezpośredniość ,ale ja jestem umysł ścisły.


Dzięki za uwagi - ja jestem natomiast filologiem :D

Nie napisałam też, że pies znajduje się we Wrocławiu, zaraz poprawię.

Posted

Dzisiaj byliśmy znów nad Odrą:

Nareszcie coś do jedzenia...




Nie lubię przystanków, więc jęczę...



No co jest, idziemy czy nie?



Ehh to jeszcze sobie podjem...




Grażynko, ja chyba muszę podpisać jakąś umowę adopcyjną???

Posted

Basia1244 napisał(a):
Rewelacyjnie go Zosiu odmłodziłaś - ja jednak do ciebie na szczotkowanie przyjadę ;)


Co Ty mówisz, dzisiaj nie był właśnie szczotkowany i zobacz jaki skudlony! :)

Posted

giselle4 napisał(a):
podpiszesz Zosiu
ale to ze schroniskiem
a nie masz umowy adopcyjnej ktora dostalas od pani kierownik?


Umowę dałam Agnieszce, jak zawieźliśmy go do hotelu.

Posted

kto moze omoc
wizyta przed
Jordanowa (małopolskie) Bardzo pilnie potrzebuję sprawdzić tam domek dla psiaka w typie husky. Jordanów to miejscowość oddalona o 35 km od Myślenic, 13 km od Rabki i 16 km od Makowa Podhalańskiego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...