Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A u mnie znowu kolejna kupa w nocy.Siku trzyma a kupy robi Suzi co rusz w nocy,do tego (giselle4 będzie wiedziała o kogo chodzi)mój dziadzio dziś wył pół nocy z bólu a jak się uspokoił tylko głuche uderzenie w podłogę Borysek już prawie chyba za tm.Zesikał się pod siebie.Serce mi pęknie

Posted

elzunia napisał(a):
A u mnie znowu kolejna kupa w nocy.Siku trzyma a kupy robi Suzi co rusz w nocy,do tego (giselle4 będzie wiedziała o kogo chodzi)mój dziadzio dziś wył pół nocy z bólu a jak się uspokoił tylko głuche uderzenie w podłogę Borysek już prawie chyba za tm.Zesikał się pod siebie.Serce mi pęknie

elzunia bioedna jestes z Boryskiem:(
Suzi jest podła...wyprowadzaj ja na pole i wieczorem i ma zrobic....
to brzydko tak cioci robic kupe....
posciel jej gazety tam gdzie robi
nooo sama nie wiem co napisac
ciotki pomocy

Posted

Elu, moja tymczasowiczka tez zalatwiala sie w nocy w domu, ale jelitka nie wytrzymywaly regularnego jedzenia i musialy sie oprozniac. Po paru dniach praca ich wrocila do normy i teraz juz jest w porzadku. Maja robi raz koo w ciagu dnia, na dworze.

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Elu, moja tymczasowiczka tez zalatwiala sie w nocy w domu, ale jelitka nie wytrzymywaly regularnego jedzenia i musialy sie oprozniac. Po paru dniach praca ich wrocila do normy i teraz juz jest w porzadku. Maja robi raz koo w ciagu dnia, na dworze.

to dobre wiesci

Posted

Elżuniu może więcej jedzonka rano a mniej wieczorkiem. Ja kiedyś napchałam moje psy wieczorem i niestety była w nocy robota...

Szukajcie Szamanka proszę, żeby mu się coś złego nie stało... Biedny, tak blisko był wyjazdu do Zuzi :(

Posted



Elżuniu może więcej jedzonka rano a mniej wieczorkiem. Ja kiedyś napchałam moje psy wieczorem i niestety była w nocy robota.
Zosiu123 wiem kochana daję bardziej w ciągu dnia wieczorem ani wody ani papu nie ma,
Elu, moja tymczasowiczka tez zalatwiala sie w nocy w domu, ale jelitka nie wytrzymywaly regularnego jedzenia i musialy sie oprozniac. Po paru dniach praca ich wrocila do normy i teraz juz jest w porzadku. Maja robi raz koo w ciagu dnia, na dworze.
fiorsteinbock ,jestem cierpliwa i czekam,na pewno nie pozbędę się niuni.Czekam kiedy to minie ,dość późno chodzimy wieczorem na spacerek
i cóż zdaża się nie co noc chyba dwie nocki były bez kupki.
elzunia bioedna jestes z Boryskiem
Suzi jest podła...wyprowadzaj ja na pole i wieczorem i ma zrobic....
to brzydko tak cioci robic kupe....
posciel jej gazety tam gdzie robi
nooo sama nie wiem co napisac
ciotki pomocy
giselle4 cóż nie ładnie ale czekamy cierpliwie.aż się kupki skończą.a Borysek nie wiem czy coś zjadł rano jak zwymiotował zawył spał cały dzień i teraz jest spokojny ,dałam leki jest lepiej mam nadzieję ,że nie na chwilkę.Trzymajcie kciuki cioteczki,bo ja zwariuję Grażynko i Edytko wiesz ile dla mnie ten pies znaczy.

Posted

giselle4 napisał(a):
Szamanka szukamy.....
jest mi przykro ze tak sei stało
ale to tez nie wina wolontariusza,chcial dobrze

Trzymamy kciuka za znalezienie psinki

Posted

SZAMANEK WROCIŁ,DOBRY CZŁOWIEK ZATELEFONOWAŁ DO NAS
ALE AZ SIE BOJE WKLEIC FOTKI....
JA JUZ NIE PROSZE ,BO NIE WIEM NAWET JAK
ALE BŁAGAM POMOZCIE MI ABY TRAFIŁ DO HOTELIKU....
JEZELI JESZCZE NA OGOLNYM TO SAMO SIE STANIE ON TEGO NIE PRZEZYJE.....
BŁAGAM O GROSZ BO TO JEGO DALSZE ZYCIE...:(

POGRYZIONY,STŁAMSZONY I CHORY

TO JEGO BUZIA,OKO ZAPUCHNIĘTE A BUZIA TO BOCHEN CHLEBA:(
KRWAWE UCHO

OCZKO
:(
PROSZE O POMOC DLA NIEGO....

Posted

giselle4 napisał(a):
Juz jest leczony ale on jest taki radosny mimo bolu i swojego stanu...

Szamanku jak dobrze ,że jesteś.Jesteśmy z Tobą w Twoim bólu,ale już jesteś bezpieczny

Posted

Aha muszę Suzi zrobić zdjęcie jak robo kupę na 2 łapkach .I musze sie pochwalić,niunia zna komendy siad ,daj łapkę .A na dworze biega już luzem.Pilnuje się wystarczy zawołać jej imię czy zagwizdac lub cmoknąć, już jest przy nodze

Posted

elzunia napisał(a):
Szamanku jak dobrze ,że jesteś.Jesteśmy z Tobą w Twoim bólu,ale już jesteś bezpieczny

pomozcie rozeslac po cioteczkach ,na facebooku moze ktos pomoze jemu
prosze

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Ja pi***tole!
On pogryziony czy co mu sie stalo?! o mateczko!!!
siadłam z wrazenia!
A łudziłam sie, ze on wrócil do swego domu...


pogryziony i poszarpany...masakra:(

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Ja pi***tole!
On pogryziony czy co mu sie stalo?! o mateczko!!!
siadłam z wrazenia!
A łudziłam sie, ze on wrócil do swego domu...

ja tez ...jak pani kierownik powiedziała wejdz na ziolatke
to jego nie poznalam....szkoda mi jego jak cholera

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...