Rocki Posted May 28, 2004 Posted May 28, 2004 Ja slyszalem ze to sa czesto karmy z workow ktore sie podarly np przy rozladunku wiec bywaja niezaswierze poza tym moga byc przemieszane z inna :-? Quote
AM Posted May 28, 2004 Posted May 28, 2004 Częstą praktyką w sklepach zoologicznych jest przesypywanie karm tanich do worków karm drogich, rozważanie i sprzedawanie ich jako drogie. Jeśli klient nie jest obeznany w karmach to może się naciąć i bardzo możliwe, że w ten sposób oszukano Runę, dlatego jej pies dostał łupieżu :( Quote
coztego Posted May 28, 2004 Posted May 28, 2004 Ja też się kiedyś nacięłam, kupiłam na wagę w pewnym niezaufanym sklepie i jestem na 100% pewna, że karma była nieświeża. Od tego czasu kupuję wyłącznie karmę w całych, oryginalnych opakowaniach. Nie trzeba długo myśleć, żeby wymyślić, że w sklepie, który ma kilkanaście gatunków karmy w otwartych worach- nie mogą być wszystkie świeżo otwarte. Że już nie wspomnę o przepakowywaniu... :o Quote
jborowy Posted May 28, 2004 Posted May 28, 2004 bartek_yo Masz słuszne obawy. Zakładając nawet, że sprzedawca jest uczciwy i nie wciska Ci kitu, to przetrzymywanie karmy w otwartym worku jest karygodne. Ostatnio widziałem nawet specjalne zasobniki do sprzedawania karmy luzem. Przetrzymywanie karmy przy stałym dostępie powietrza powoduje jej utlenianie (starzenie) i czyni ją mniej przydatną dla psiora. Jeżeli zdecydowałeś się na zakup droższej karmy to musisz wymagać aby spełniała ona wszystkie wymagania. Runa A dlaczego nie możesz sobie kazać pokazać daty ważności z dużego worka? Inna sprawa, że nie wiesz czy karma nie jest przesypywana z innego. Quote
Runa Posted May 28, 2004 Posted May 28, 2004 pewnie, że moge ale nie mam pewności, że to jest oby ten worek co powinien. Ale i tak juz nie kupuje na kg 8) Quote
ana Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Taya jest z nami ponad cztery tygodnie za sześć dni kończy trzy miesiąceno i ciągle z jej jedzzeniem jest coś nie tak.Moja sunia cały czas dostawała Eukanubę ale miała nawracajace biegunki poza tym jadła ponad miarę!!Dla jej wagi a waży obecnie 12 kg przewidzaiana dobowa dawka wynosi 380g podczas gdy taya jadła nawet 600g :o a i gdybym jej dała jeszcze to chyba dalej by jadła.Po wizycie u weta i badaniu jej kupki gdzie okazało się że wszystko jest ok, postanowiłam że zmienię jej dietę bo ona chyba nie toleruje tej Eukanuby i jedzenię przez nią przelatuje bo jak inaczej wytłumaczyć jej wilczy apetyt(jej rodzeństwo tyle nie je) no więc zmieniam karmę na Royala stopniowo oczywiście ale jakoś nie widzę żeby jej apetyt zmalał! :cry: !No tyle że już kupy są lepsze.Nie wiem czy karmić ją do oporu bo tyle potrzebuje czy to łakomstwo?Kiedy dam jej sciśle określoną dawkę to patrzy na mnie i popiskuje - mająć najwyraźniej mało!!Co robić?Dodam że Taya jest odrobaczona i dostaje witaminy. Quote
ana Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Jeśli chodzi o odwiedzanie weterynarza to w ubiegły tygodniu bywałyśmy co drugi dzień mała była dokładnie badana (m.in. analiza kału). Tak więc jest z nią ok poza tym jest wesoła i zachowuje się normalnie tylko ten apetyt... Quote
sh_maniak Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Może urozmaić jej dietę. Zamiast połowy dawki dziennej suchej karmy podawaj jej mięsko lub ryby. Quote
ana Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Raz ugotowałam jej ryż z kurczakiem wrąbała taką michę że aż się przeraziłam, nie mam za bardzo wyczucia ile gotowanego powinna dostawać na ten jeden posiłek :roll: Martwią mnie te nie najlepsze kupy, bąki no i taki wilczy apetyt :( Quote
Hubert1988 Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Moja sunia je tylko ryż z kurczakiem bo tylko to jej odpowiada(chciaż ostatnio i to nawet odkłada na bok):D Quote
ana Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 metros powiedz czy dostajesz moje wiadomości na priva bo mam wrażenie że nie dochodzą... :( Quote
AG Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Hej! :) Wiele szczeniąt ma wilczy apetyt. Jeśli pozatym nic psu nie dolega, nie należy sie tym przejmować. Pamiętam, że jak mój był mały, to też był w stanie wchłonąć niemal każdą ilośc jedzenia. Ale oczywiście przekarmiać nie wolno. O właściwej wielkości posiłków powinien poinformować wet. Inna sprawa, że karmy często mają to do siebie, iż pies zjada więcej niż się mu należy i nadal wygląda na głodnego. Szczególnie Eukanuba ma tak małe dawkowanie, że zastanawiam się czy pies będzie po tym zdrowy a tym bardziej najedzony :-? Mój to do dziś zjadałby wielkie porcje suchego, nawet nie tyjąc. Naprawde nie wiem co się z tym dzieje w jego żołądku :roll: Ja do końca nie ufam suchym karmom i karmię psa jedzeniem domowym, ale to juz jest decyzja, która każdy sam podejmuje... A psiak to chyba wielki będzie :D Pozdrawiam :) Aga Quote
agacia Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Na pewno nie nalezy karmic psiaka tyle ile chce jesc, bo moze latwo przytyc. Pozatym jesli dostaje suche to w dziennej porcji jaka jest zalecana wszystkie potrzebne skladniki czyli witaminki etc... sa w takiej ilosci jakiej psiak potrzebuje. A ile razy dziennie karmisz psiaka? Quote
Niebieska Posted August 15, 2004 Posted August 15, 2004 Hej ana, jeżeli pieskowi wszystkie badania wychodzą dobrze to myślę, że nie ma się czym martwić. Absolutnie nie podawać suchej karmy więcej niż zaleca producent oraz kontrolować wagę pieska bo z tego co wiem dawkowanie podawane na opakowaniu jest ilością wyjściową i należy samemu dopasować tę ilość do potrzeb pieska sugerując się nie jego ciągłym apetytem ale tym jak przybiera na wadze. Dla pocieszenia mogę Ci powiedzieć, że nie jesteś sama z takim problemem bo ja mam suczkę, która skończyła już rok a jeszcze nigdy w życiu nie zdażyło jej się najeść, zostawić choćby okruszek czegokolwiek w miseczce i nie prosić o jeszcze :-? Wiem, że jest to uciążliwe ale należy się uodpornić na słodkie oczęta psinki i jej błagalne spojżenia bo karmiąc ponad miarę możemy wyrządzić jej tylko krzywdę... Ja swojej suczce daję codziennie surowe warzywa i owoce do chrupania jako przekąskę. Można je wprowadzać do menu szczeniaczka powoli i w niewielkich ilościach tym bardziej że twoja Taya miała kłopoty z biegunkami. Pozatym jesli dostaje suche to w dziennej porcji jaka jest zalecana wszystkie potrzebne skladniki czyli witaminki etc... sa w takiej ilosci jakiej psiak potrzebuje Ja także uważam, że w Royalu są wszystkie niezbędne składniki a z tego co wiem to podawanie nadmiernej ilości witamin jest równie szkodliwe jak ich niedobór. Życzę więcej optymizmu i dużo cierpliwości :wink: Ps. Jakiej rasy jest Twoja Taya? Quote
ana Posted August 16, 2004 Posted August 16, 2004 Moja Taya to Alaskan Malamute córeczka Tanana YUPIK UNKAS'A i ALGONGKA AM Merkambertaner z Snieżnej Doliny. Jak już pisałam przestawiam ją z Eukanuby na Royala (dostaje 50%Eukanuby i 50% Royala) nie chciałabym zapeszać ale jej kupy zaczynają wyglądać wreszcie dobrze o ile kupa w ogóle może wyglądać dobrze :D Salvical dostaje bo tak poleciła mi hodowczyni i wet powiedział ze może dostawać ze względu właśnie na stawy.Jeśli jednak chodzi o warzywka to nie wiem jak to jest ale próbowałam dać Tayi troche gotowanej marchewki no i niestety w kupie wyszła w niezmienionej postaci. jeśli chodzi o cierpliwość to mam jej dużo choć moja sunia oczywyście wystawia ją często na próbę 8) ale czekałam na nią dwa lata cały czas czytając forum więc psychicznie mam nadzieję że jestem dobrze przygotowana na to że pewnie nie raz moja sunia przyprawi mnie o palpitacje serca ... Ps. jak poczytam w starszych postach jak wkleić fotaski to przedstawimy się jak należy :) Quote
ana Posted August 16, 2004 Posted August 16, 2004 Poprawiam się SALVIKAL. A moja Taya jedzonko dostaje trzy razy dziennie. Quote
ana Posted August 22, 2004 Posted August 22, 2004 Taya dostaje już tylko Royala ale sądzę że jej biegunki były spowodowane kefirem bo kiedy przestałam podawać jej kefir do witamin to kupy się poprawiły.jedzenia dostaje tyle ile podawane jest w tabeli choć pochłania to z prędkością światła i patrzy na mnie błagalnym wzrokiem :roll: Quote
sota36 Posted August 22, 2004 Posted August 22, 2004 Przeczytaj sobie moj topic o dziennych dawkach zywieniowych w dziale "Zywienie"( pytam o co prawda karme weterynaryjna, ale sa tam tez rady dla karm "normalnych") . Jest tam rowniez "odsylacz do innego - "za chuda... a moze jestem przewrazniwiona ". Moze one Tobie cosik pomoga, a moze Ty masz w domku maly "odkurzacz" :) Quote
coztego Posted August 22, 2004 Posted August 22, 2004 sota36, zwróć uwagę na to, że psiak Any to jeszcze maluszek ;) Ana, gdybyś od razu napisała o tym kefirze to już dawno dostałabyś odpowiedź, że to on może powodować biegunki ;) To normalne, że szczeniaki są wiecznie głodne, bez względu na to czy się je karmi "na sucho" czy domowym. 90% szczeniąt to potworne żarłoki, zjadłyby konia z kopytami, ale trzeba być twardym i nie przekarmiać małych brzuszków. Dawaj według tabelki, jeśli zauważysz że maluch nie przybiera na wadze jak powinien- zwiększ ilość. Ale nie ulegaj proszącym oczom ;) Nie karm do oporu, bo prędzej psiak się rozchoruje niż przestanie jeść ;) I oczywiście dziel dzienną dawkę na 4-5 porcji, ale o tym na pewno wiesz. Warzywa i inne produkty wprowadzaj powolutku, po łyżeczce na początek. Quote
ana Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 W związku z biegunkami po kefirku chciałam zapytać z czym podawać mojej małej ten Salvikal (jest to proszek)? Nie chciałabym za bardzo eksperymentować żeby znów nie pojawił się problem miękkich kup. Quote
HidalgO Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Witam! Mam problem z moim psem i postaram sie strescic go jak najbardziej zrozumiale. Od malego Luna( Labrador ) byla pulchna.Karmiac ja od poczatku Eukanuba podawalem wartosc mniejsze niz na opakowaniu.Sytuacja doszla do tego ze Luna ma 10 miesiecy i wazy 33 kg. Bylem u wterynarza, powiedzial zeby obnizyc dawke karmy o 1/3 i zrobilem nawet wiecej bo obnizylem wiecej niz 1/3. Karmie ja tak od miesiaca i waga ani drgnela( 0,3 kg w dol). Ruchu ma pod dostatkiem ( ogrodek i wypady na poligon) wiec juz nie wiem. Kazdy twierdzi ze odchudzic psa jest banalnie prosto, zmniejszyc dawke zywieniowa i wiecej ruchu, a u Luny nic. Przychodzi mi na mysl tylko jedno slowo - choroba. Nienormalne chyba jest zeby jesc mniej i nie chudnac. Prosze o rady lub adres mailowy do jakiegos dobrego serwisu weterynaryjnego bo juz sam nie wiem co mam robic, taka waga ma niekorzystny wplyw na uklad ruchu mojego psa. Pozdrawiam. Quote
onka Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 ja miaąłm ten sam problem ze swoim goldenem po pierwsze juz w wieku 8 miesięcy przeszlismy na karme dla dorosłych psów - i to eukanuba veterinary diet light i ta karme długo jadł teram ma 3 lata i od 3 miesięcy zajada z wielkim smakiem purine light = do tego witaminy i wygląda super i nie tyje (ale wystarczy,ze zabraknie mi tej albo tamtej karmy light i od razu tyje) taka ich uroda, jedni preferują taklie upasione labki i goldeny ja osobiscie wole kiedy sa umięśnione i nie sa obrosnięte przesadnie tłuszczem polecam uekanube mało się jej podaje w sumie ale u nas poskutkowało a teraz jest purina light i super pies po niej wygląda:) Quote
SAWA Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 10 miesięcy to jeszcze rozwojowa dziewczyna ,więc trzeba dobrać odpowiednią dietę .Koniecznie podawaj jej preparaty z glukozaminą i chondroityna np. CANIVITON FORTE 30. Ilość jedzenia nie może być zbyt mała ,bo straci siły i będzie się żle rozwijać . Kup w aptece L-karnitynę i podawaj ,jak to nie zda egzaminu ,to myślę ,że mogą to być jakieś sprawy hormonalne i wtedy trzeba zrobić jej odpowiednie badania . Czy miała już cieczkę? SAWA. Quote
HidalgO Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Co do diety to na poczatku karmilem do 7 miesiaca Eukanuba a teraz karmie Acana od jakis 3. Weterynarze i hodowca odradzaja podawanie diety Light psu w tym wieku, wiec narazie nie podawalem. Cieczke Luna dostala jakies 10 dni temu, z pewnoscia podczas cieczki pies wazy wiecej, ale fakt faktem ze Luna wyglada grubo. Przejde sie po zakonczeniu cieczki do weterynarza i zapytam co sadzi o L-karnitynie.Teraz jakos bede chcial jej wykonac przeswietlenie stawow to od razu bede wiedzial jak to wyglada. Jest jeden problem, kazdy wterynarz radzi inaczej: 1) twierdzi ze nie wolno zmniejszac dawki zywieniowej a raczej podpiac psa pod rower i codziennie przejezdzac jakies 5-7 km( co dla mnie osobiscie w tym wieku psa jest niedopuszczalne) 2) twierdzi zeby zmniejszyc dawke( i tak zrobilem) i zeby pojsc na kontrole, wiec niedlugo bede wiedzial co on o tym sadzi. Dzieki za odpowiedzi. Quote
coztego Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Też myślę, że na biegi przy rowerze jest za wcześnie. Ale można zwiększyć ilość ruchu swobodnego... (że się tak wyrażę). A zmniejszenie dawki w tym wieku już nie zaszkodzi, tym bardziej, że pies jest gruby... A adresy serwisów weterynaryjnych znajdziesz w linkowni w dziele "Weterynaria" 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.