furciaczek Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Z tego co Pirania mowila to jest lepiej niz jak przyjechala do mnie, jak mi powiedziala ze zaraz po wejsciu do domu zaczela lazic i zwiedzac...no szok, myslalam ze najpierw poleci gdzies sie schowac i dopiero po czasie wyjdzie jak to bylo po przyjezdzie do nas. Czekam z niecierpliwoscia na wiesci. Mam nadzieje ze juz wiecej nie bedzie sikac do poslanek:p Kurna no smutno mi;/ Quote
LadyS Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Rozliczenie transportu będzie tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/205125-Grupa-alternatywy-psiaki-z-lubelskiego-i-nie-tylko-pilnie-szukają-własnych-domów!/page6 Za Zuzię wyszło 118,5 zł w sumie, za trasę Ciechocinek - Lublin. Komu wysłać Pw z kontem? Tobie, MaDi? Edit: Doczytałam, że bico. Wiec wysyłam. Quote
MaDi Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Zuzia dostała antybiotyk bo strasznie kaszle na szczęście to tylko przeziębienie. Normalnie nie mogłam się jej nadotykać:) takie ma miłe futro. Poznała mnie:crazyeye: Co do zachowań jest bardzo kiepsko nawet mi prawie zwiała w klinice mimo szelek i obroży... Cóż trzeba baaardzo uważać adresówka już wisi na obróżce. Quote
LadyS Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 MaDi napisał(a):Zuzia dostała antybiotyk bo strasznie kaszle na szczęście to tylko przeziębienie. Normalnie nie mogłam się jej nadotykać:) takie ma miłe futro. Poznała mnie:crazyeye: Co do zachowań jest bardzo kiepsko nawet mi prawie zwiała w klinice mimo szelek i obroży... Cóż trzeba baaardzo uważać adresówka już wisi na obróżce. MaDi, a może obroża zaciskowa na początek? Pamiętam Zuzię i wiem, że potrafi jak wąż wyjść z każdych szelek i każdej obroży, a z zacisku nie da rady... Quote
MaDi Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Obawiam się,że nawet zacisk tu nie pomoże, będzie chodziła tak jak Rozi. Quote
LadyS Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 MaDi napisał(a):Obawiam się,że nawet zacisk tu nie pomoże, będzie chodziła tak jak Rozi. Ale że co? :lol: Quote
MaDi Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Idzie tylko na siku w ciche miejsce i do domu w zabezpieczeniu szelkowo-obrożowym połączonym smyczą;) Quote
bico Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Jak tam się Zuzinka miewa? Jak jej zdrówko i samopoczucie ogólne w nowym domku? Ciągle się tak stresuje? A nowi właściciele sobie z nią radzą? Cały czas o niej myślę i trzymam kciuki by się dobrze wszystko ułożyło:happy1: Quote
MaDi Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 bico napisał(a):Jak tam się Zuzinka miewa? Jak jej zdrówko i samopoczucie ogólne w nowym domku? Ciągle się tak stresuje? A nowi właściciele sobie z nią radzą? Cały czas o niej myślę i trzymam kciuki by się dobrze wszystko ułożyło:happy1: Zdrówko całkiem dobrze aby ograniczyć dodatkowy stres dostaje antybiotyk w tabletkach. Zestresowana jest baaardzo, ciężko ją opanować, ucieka na oślep szczególnie gdy usłyszy jakikolwiek pojazd. Spacery zostały póki co ograniczone do minimum dla jej bezpieczeństwa. W domu jest ok sika do kuwety i zrobiła kupę na podkład:stupid: Chce zjeść jednego kota ale mam nadzieję,że jej się to nie uda. Ma pomóc zoopsycholog i szkoleniowiec. Mam nadzieję,że większość tych zachowań to tylko kwestia stresu i wszystko wróci do normy. Więcej usłyszałaś prze telefon:eviltong: Quote
LadyS Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 bico, dostałaś moje PW z nr konta? Bo chyba Ty mówilaś, że pokrywasz transport, czy może coś się zmieniło? Pytam, bo ostatnio nie dochodzą do mnie albo ode mnie PW... Quote
bico Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 ladySwallow napisał(a):bico, dostałaś moje PW z nr konta? Bo chyba Ty mówilaś, że pokrywasz transport, czy może coś się zmieniło? Pytam, bo ostatnio nie dochodzą do mnie albo ode mnie PW... Tak, ja pokrywam koszty transportu Zuzki i już parę dni temu zapłaciłam wszystko na konto Piraniii, które mi podałaś, bo pw od Ciebie doszło jak najbardziej. Pirania ma pewnie już moją wpłatę na koncie. DT i szczepienie p-ko też opłacone, mam nadzieję, że wszystko okey:) Quote
bico Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 MaDi napisał(a):Więcej usłyszałaś prze telefon:eviltong: Tak, dzięki za najnowsze wieści:) Modlę się by było już dobrze z Zuzką i żeby przestała się tak bać, panikować, a te Panie wykazały się anielską cierpilwością dla tej suni:modla: Ona tyle przeszła, oby tylko nie wyskoczyła z szelek i nie pognała w dal, tego to się boję najbardziej ale też staram sie odpędzać te złe myśli i mieć nadzieję na dobre zakończenie tułaczki Zuzki w tym jej nowym ds już na zawsze. Quote
LadyS Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 bico napisał(a):Tak, ja pokrywam koszty transportu Zuzki i już parę dni temu zapłaciłam wszystko na konto Piraniii, które mi podałaś, bo pw od Ciebie doszło jak najbardziej. Pirania ma pewnie już moją wpłatę na koncie. DT i szczepienie p-ko też opłacone, mam nadzieję, że wszystko okey:) Okej, super - pytałam, bo ostatnio moje PW zyskały dziwną umiejętność nie dochodzenia od odbiorców albo nie dochodzenia do mnie... Quote
zuzlikowa Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 ladySwallow napisał(a):Okej, super - pytałam, bo ostatnio moje PW zyskały dziwną umiejętność nie dochodzenia od odbiorców albo nie dochodzenia do mnie... ...no, masz- moje zaczęły dochodzić w obie strony, to na Ciebie przeskoczyła ta przypadłość. Musi widać być " równowaga" na DGM. Quote
zuzlikowa Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 bico napisał(a):Tak, dzięki za najnowsze wieści:) Modlę się by było już dobrze z Zuzką i żeby przestała się tak bać, panikować, a te Panie wykazały się anielską cierpilwością dla tej suni:modla: Ona tyle przeszła, oby tylko nie wyskoczyła z szelek i nie pognała w dal, tego to się boję najbardziej ale też staram sie odpędzać te złe myśli i mieć nadzieję na dobre zakończenie tułaczki Zuzki w tym jej nowym ds już na zawsze. Dziewczyny, poproście by Panie nie poddały sie złudzeniu,ze jak szelki ciaśniej założone, to dla psiaka niewygodnie i... zostawiły nieco luźniejsze... niestety wtedy obawy bico mogą być uzasadnione. Wiem po własnym przykładzie- psiaki potrafią się wysunąć. Powodzenia malutka. Quote
MaDi Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 Panie oczywiście dokładnie poinformowane i wczoraj nawet spacerek się nieco udał bo była koopa;) Quote
bico Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 I jak tam Zuzanna?:) Właścicielki widziały się z tą Panią specjalistką od wycofanych, bojących się psiaków? Cały czas trzymam kciuki za malutką:happy1: Quote
MaDi Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 Są w kontakcie z Panią zoopsycholog i uczą się razem żyć. Jest ciężko ale nikt nie obiecywał,że będzie łatwo. Opiekunkom dzięki Pani Lili wróciła chęć walki i próbują wszelkich metod. Zuźka uwielbia suszoną jagnięcinę. Quote
sacred PIRANHA Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 super, że Lila im dała motywacje:-) trzymam nieustająco kciuki! Quote
furciaczek Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 I ja zaciskam i mam nadzieje ze szybciutko Zuzka sie otworzy i pokaze jakim jest super stworkiem:) Quote
MaDi Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 Że jest super to już wiedzą i bardzo ją kochają.Najważniejsze że zaczęły wierzyć iż dadzą radę wszystkim problemom. Quote
evel Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Panie Zuzi wkładają bardzo dużo serca w to, żeby mała mogła przezwyciężyć swoje lęki i być normalnym psem - musi być dobrze! :kciuki: Quote
bico Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 ...no i ja nieustająco...cały czas...z całych sił...:happy1: mimo, iż jestem pesymistka, tu wierzę, że musi być dobrze:) MUSI! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.