Viris Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Jak tylko dam radę to zrobię, nie wiem czy ciasteczkowy bo sporo mnie to kosztowało, a teraz jestem pod kreską - ale pamiętam o Zuzi cały czas - tylko u naszych psiaków teraz masakra po prostu i ledwo co jestem w domu. Quote
MaDi Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 Viris napisał(a):Jak tylko dam radę to zrobię, nie wiem czy ciasteczkowy bo sporo mnie to kosztowało, a teraz jestem pod kreską - ale pamiętam o Zuzi cały czas - tylko u naszych psiaków teraz masakra po prostu i ledwo co jestem w domu. Masakra jest i u mnie, z wszystkim... Quote
Viris Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Jak wszędzie, nam padło szczenię i teraz ratujemy resztę. Ogólnie atmosfera koszmarna ;/ Ale tak jak obiecałam o Zuzi nie zapomnę, tylko niestety sporo zobowiązań jest, a doba za krótka. Quote
bico Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 [quote name='Viris']Jak tylko dam radę to zrobię, nie wiem czy ciasteczkowy bo sporo mnie to kosztowało, a teraz jestem pod kreską - ale pamiętam o Zuzi cały czas - tylko u naszych psiaków teraz masakra po prostu i ledwo co jestem w domu. Viris, na razie dajemy radę i Zuzka jest zabezpieczona, o nic się nie martw, skoncentruj się na swoich psiakach;) Wreszcie dolazłam na bazar ogłoszeniowy, zamówiłam tam 80 ogłoszeń dla Zuzki, podałam tekst, foto, namiar tel i link do wątku. Teraz czekam na realizację;) Link do bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/207695-Bazarek-og%C5%82oszeniowy20-40-60-80szt.-Celem-znalezienia-domu-dla-Beza-i-Kropy-15.06-g15?p=16908363#post16908363 ...a tymczasem idę jeszcze męczyć zuzlikową o allegro dla Zuziny:oops::evil_lol: Bo czas już najwyższy, żeby Zuzka swój własny domek już miała:cool3: Quote
furciaczek Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Zuzka juz bardziej otwarta na ludzi, wczoraj nawet poszla sie przywitac sama z siebie z goscmi i nie trzeba bylo zachecac:loveu: A wariataka jakich malo, jak najdzie ja glupawka to ciezko wzrokiem nadazyc bo lata w koleczka z predkoscia swiatla co najmniej:lol: Quote
MaDi Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Mam na oku fajny domek kobitki mocno się zastanawiają bo szukają większego psa ale póki co nie powiedziały NIE:) Oglądając album ze zdjęciami stwierdzam,że z pięknej modelki wyhodowałaś parówkę:mad: Quote
furciaczek Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 MaDi napisał(a):Mam na oku fajny domek kobitki mocno się zastanawiają bo szukają większego psa ale póki co nie powiedziały NIE:) Oglądając album ze zdjęciami stwierdzam,że z pięknej modelki wyhodowałaś parówkę:mad: Trzeba dziewczyne troszke odchudzic bo faktycznie zbyt wiele tego cialka nabrala. Quote
bico Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 MaDi napisał(a):Mam na oku fajny domek kobitki mocno się zastanawiają bo szukają większego psa ale póki co nie powiedziały NIE:) eee, nie wiedzą co tracą!:eviltong::evil_lol: MaDi napisał(a): Oglądając album ze zdjęciami stwierdzam,że z pięknej modelki wyhodowałaś parówkę:mad: ...no trzeba jej wynagrodzić miesiące głodówki i poniewierki:loveu::cool3: Quote
Viris Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Trzymam kciuki, u nas mamy Zuzię w wersji męskiej i bez "gratisów" - może z wyjątkiem kleszczy - potrącony samochodem. Jak się mają sprawy finansowe Zuzi na chwilę obecną? Będę robić bazarek na wszystkie "moje" cele (z kolczykami). Quote
MaDi Posted May 22, 2011 Author Posted May 22, 2011 Bico dzielnie dba o finanse ale na pewno się nie obrazi za odciążenie. Panie niestety się nie odezwały. Quote
LadyS Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 MaDi napisał(a):Bico dzielnie dba o finanse ale na pewno się nie obrazi za odciążenie. Panie niestety się nie odezwały. Dzwonił ktoś z ogłoszeń? Czy trzeba jeszcze raz? Quote
bico Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 MaDi napisał(a):Bico dzielnie dba o finanse ale na pewno się nie obrazi za odciążenie. Panie niestety się nie odezwały. Z finansami Zuzki na razie daję radę, więc jest w porządku. Jeśli inny psy są bardziej potrzebujące, to nich kasiorka pójdzie do nich. Jeśli nie będę już dać rady z finansowaniem, to na pewno zgłoszę ten problem;) Z ogłoszeń bazarkowych jeszcze nikt nie dzwonił, bo jeszcze ich nie ma zrobionych, są 3 lub 4 inne psy jeszcze w kolejce przed Zuzką...:roll: Jak tylko będę te ogłoszenia, to je tu wrzucę na wątek, na razie cierpliwie czekam. Quote
LadyS Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Spoko spoko, ja pisałam o tych, które ja robiłam ogłoszeniach ;) Quote
MaDi Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Na Zuzię czeka super dom w Lublinie:evil_lol: Quote
MaDi Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 evel napisał(a):Ty, serio? Powiedz coś jeszcze! :cool3: Zgadnij kto załatwił w pewnym sensie dom:diabloti: Quote
sacred PIRANHA Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 jestem w trajkcie organizacji trasnportu ktorym przyjedzie Zuzia do Lublina;-) jakby ktos cos potrzebował na ktorymkolwiek etapie ciechocinek-wawa-lublin-zamosc-biłgoraj (w odwrotną strone tez) to prosze o PW transport na następny weekend (5czerwiec) Quote
bico Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 MaDi napisał(a):Na Zuzię czeka super dom w Lublinie:evil_lol: Bardzo, ale to bardzo się cieszę:multi::multi::multi: Mnie MaDi już wczoraj uchyliła rąbka tej radosnej tajemnicy:eviltong::evil_lol: ale czekałam aż ona sama to tutaj wszystkim ogłosi, bo to ona kombinowała ten domek dla Zuzki:cool3::multi::loveu: Pakiet 80 ogłoszeń przeznaczę dla Nany, a drugi taki sam zamówię dla Gaculi;) Tak sobie myślę, nie chcę oczywiście zapeszać, ale dla mnie na prawdę takie nowiny są takimi małymi chwilami, nielicznymi niestety, kiedy chce się żyć i czuje się, że właśnie dla takich momentów żyć warto i warto "celebrować" taki moment choć przez krótki czas...Gdyby nie szczęśliwy zbieg okoliczności, Zuzka zdechła by z głodu, dostała skrętu kiszek od foliowych toreb, które jadła lub zabił by ją samochód, ale miała to szczęście, że wypatrzyła ją Viris, MaDi i LSOZ podjęli interwencję, Muzzy porobił fajne foty, ladySwallow i evel odwiedzały ją w lecznicy i socjalizowały, a furciaczek dała jej dobry dt i nauczyła życia w domu, u boku człowieka - nikt z tych ludzi nie pozostał obojętny na los małego, łysego i spanikowanego szkielecika i to właśnie też jest fajne, że tyle osób zjednoczyła pomóc temu psu i teraz Zuzka się szykuje do podróży do swojego własnego ds....no jednak mi się łezka w oku kręci....ze szczęścia:oops::placz::placz::multi::multi::multi::multi: Dziękuję wszystkim razem i każdemu z osobna za pomoc tej suni, a także tym, którzy kibicowali Zuzi na wątku, choć są daleko - serdeczne dzięki:Rose: Quote
MaDi Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 bico napisał(a):Bardzo, ale to bardzo się cieszę:multi::multi::multi: Mnie MaDi już wczoraj uchyliła rąbka tej radosnej tajemnicy:eviltong::evil_lol: ale czekałam aż ona sama to tutaj wszystkim ogłosi, bo to ona kombinowała ten domek dla Zuzki:cool3::multi::loveu: Pakiet 80 ogłoszeń przeznaczę dla Nany, a drugi taki sam zamówię dla Gaculi;) Tak sobie myślę, nie chcę oczywiście zapeszać, ale dla mnie na prawdę takie nowiny są takimi małymi chwilami, nielicznymi niestety, kiedy chce się żyć i czuje się, że właśnie dla takich momentów żyć warto i warto "celebrować" taki moment choć przez krótki czas...Gdyby nie szczęśliwy zbieg okoliczności, Zuzka zdechła by z głodu, dostała skrętu kiszek od foliowych toreb, które jadła lub zabił by ją samochód, ale miała to szczęście, że wypatrzyła ją Viris, MaDi i LSOZ podjęli interwencję, Muzzy porobił fajne foty, ladySwallow i evel odwiedzały ją w lecznicy i socjalizowały, a furciaczek dała jej dobry dt i nauczyła życia w domu, u boku człowieka - nikt z tych ludzi nie pozostał obojętny na los małego, łysego i spanikowanego szkielecika i to właśnie też jest fajne, że tyle osób zjednoczyła pomóc temu psu i teraz Zuzka się szykuje do podróży do swojego własnego ds....no jednak mi się łezka w oku kręci....ze szczęścia:oops::placz::placz::multi::multi::multi::multi: Dziękuję wszystkim razem i każdemu z osobna za pomoc tej suni, a także tym, którzy kibicowali Zuzi na wątku, choć są daleko - serdeczne dzięki:Rose: Aż mi się łezka w oku zakręciła. Quote
MaDi Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 muzzy napisał(a):MaDi, nawijaj :) Co tu mówić mój ulubiony doktorek znalazł dla niej dom;) Panie mają koty i słusznie wspólnie stwierdzili że brakuje psiaka do spacerów. Widziały Zuzię jak jeszcze była w klinice i co? Myślały myślały aż się namyśliły:evil_lol: Quote
muzzy Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 MaDi napisał(a):Co tu mówić mój ulubiony doktorek znalazł dla niej dom;) Panie mają koty i słusznie wspólnie stwierdzili że brakuje psiaka do spacerów. Widziały Zuzię jak jeszcze była w klinice i co? Myślały myślały aż się namyśliły:evil_lol: No to super :) Czasem faktycznie potrzeba trochę czasu do namysłu, tak miałem z Dropkiem, może bico pamięta... :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.