siekowa Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 Oto Zębatek. Średniej wielkości psiak, w miare mocnej budowy. Ale jest jedna rzecz, która się od razu rzuca w oczy. Jego wystające zęby. Przez to szuka domu już 7 lat! Niektórzy mówią, że wygląda groźnie, inni, że brzydko, a jeszcze inni, że ząbki dodają mu uroku. Mimo to, iż podoba się tym ostatnim to nadal czeka na swoją szansę. Jest radosny, pogodny. Uwielbia spacerki! Ładnie się uśmiecha, ale nie lubi weterynarzy ;-) Może zamieszkać z suczką, ale z psem na pewno nie. Jak wygląda jego każdy dzień od 7 lat? Rano wychodzą psy, to trzeba być czujnym i szczekać. Później sprzątanie boksów to ktoś pogłaszcze... Potem dostanie jeść. I może zdarzy się i jego chwila radości na spacerze. Następnie wychodzą kolejne psy i trzeba szczekać. I zostaje sam, samotny, w ciemnej budzie. Wierzę, że znajdzie się w końcu ktoś taki kto odmieni jego beznadziejny los. On chyba już zwątpił.. Przebywa w Azylu pod Psim Aniołem w Warszawie. Kontakt: 500-493-942, mariolkac@op.pl 501-258-303 ============================================================ Nikt mnie nie chce zatrudnić w swoim życiu. Jestem Zębatek. Moim domem jest Azyl pod Psim Aniołem. Marzę o swoim terenie, po którym będę mógł biegać i bawić się z Tobą. Kiedyś gdy wyrosłem ze szczeniaczka, na takiego dziwnego z wyglądu, wyrzucili mnie na ulicę. Poznałem jedną panią, która mi pomagała, dawała mi jeść to się chciałem jakoś odwdzięczyć... Mieszkała w domu, więc dzielnie odstraszałem intruzów sprzed jej posesji. Ona niestety mnie wtedy zdradziła... zadzwoniła po Straż Miejską i ci mnie złapali i zawieźli do Azylu. I tak czekam... Gdy przychodzą ludzie i jak czuję, że są dobrzy to się cieszę do nich. A słyszę tylko: - ten to jest agresywny, ma takie zęby - jeju co mu się stało w mordkę? - jaki brzydki... I tak jest od 7 lat. Uwierzcie mi. Kocham spacery i dobrych ludzi. I ciężko mi tu bez nich. Próbuję zawsze zatrzymać przy sobie człowieka, łapię łapkami i trzymam tak mocno... ale wtedy mówią, że im brudzę spodnie, odpychają mnie i idą dalej... :-( Czy ktoś posłucha mojego serca? Mojego cichego wołania o pomoc? Ja chcę tylko mieć dom... mimo takiego zgryzu, jaki mam... Czy to tak wiele? Zdaje się, że tak... Że nikt mnie już nie pokocha... Zaczynam to rozumieć... Będę sam do końca moich dni... ============================================================ Przygarnij mnie!!! Jestem szpetny!!!Muszę być,skoro przez tyle lat nikt mnie nie pokochał.Uroda mi nie dopisała,mam brzydki zgryz i atletyczną budowę.A gdyby dusza odzwierciedlała się na zewnątrz,wtedy wszyscy spoglądaliby na mnie z zachwytem.Od 4lat jestem wychowankiem przytuliska dla zwierząt w Falenicy.I chociaż czasem ludzie przychodzą zaadoptować pieska,na mnie nikt nie zwraca uwagi.A mam w sobie tyle miłości,że mógłbym nią obdzielić wielką rodzinę.Czy okrutny los skazał mnie na dożywotnią samotność? Moje zalety:Jestem łagodny,wesoły,świetnie nadaje się do domu z dziećmi,kocham być kochany,wierny,mimo niewysokiego wzrostu,świetnie nadaje się do pilnowania domu,mądry,nigdy Cię nie zawiodę. Moje wady:Jestem brzydki... Miły, nieduży piesek o krępej budowie. Niestety na adopcje czeka juz ponad 4 lata. Powodem tego jest jego wystająca szczęka, przez którą wygląda na groźnego psa i ludzie widząc go tracą nim zainteresowanie. Jest jednak bardzo sympatyczny. Jak się do niego podchodzi łapkami zatrzymuje przy sobie człowieka. Jest wdzięczny za każdy dobry odruch. Potrzebuje większego kontaktu z człowiekiem niż możemy zagwarantować mu w azylu. Pragnie, aby ktoś się nim zajął i już go więcej nie zostawił... w azylu jest od 2002r. wiek:1999r. Przywiozła go straż miejska z Miedzeszyna, gdzie uparł się bronić jakiejś posesji, przy której ktos go dokarmiał. [SIZE=4]Proszę pomóżcie znaleźć mu domek!!Nikt się nim nie interesuje :-( a to wspaniały pies.Czeka w Azylu pod Psim Aniołem. Quote
siekowa Posted August 25, 2006 Author Posted August 25, 2006 Inne psiaki także czekają http://www.psianiol.org.pl/azyl/dad.htm http://azyl-pod-psim-aniolem.blog.onet.pl Quote
York Luba Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Ja mam takie pytanie do asik89. Czy ty jesteś wolontariuszem w azylu? Quote
akucha Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Ludzie, kochajcie zębatki, one sa takie urocze!!! Nikt Was nie rozweseli tak, jak one :lol:. Masz zły humor - wystarczy spojrzenie na zębusia i już lepiej!!! W górę!!! Szukamy domu!!! Quote
Kar0la Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 akucha napisał(a):Ludzie, kochajcie zębatki, one sa takie urocze!!! Nikt Was nie rozweseli tak, jak one :lol:. Masz zły humor - wystarczy spojrzenie na zębusia i już lepiej!!! W górę!!! Szukamy domu!!! Akucha wiedziałam, że zajrzysz na Zębatkowy wątek:cool3: . Nie ma to jak zębata solidarność... ;) Quote
akucha Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 No Kar0la, przecież ja aż :placz:Zobacz to jego zdjęcie z uśmiechnietym pycholem!!! Taki fajny pies, do kochania!!! :loveu: On życie za człowieka odda... to widać. Zębaczu cudaku, do domu!!!! On miny robi jak nasza Zębatka :lol: Gamę ma, jak widać, szeroką.... Quote
siekowa Posted August 26, 2006 Author Posted August 26, 2006 dzięki za podnoszenie :lol: oj żebyście widziały jak ten pies kocha ludzi a nikt go nie chce :-( Quote
akucha Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Ludziska, patrzajcie, jakie kochane zębate byczysko!!!!! I śmieszny i straszny i kokieteryjny :evil_lol:, do wyboru do koloru... Zębatek ci ja "całą gębą".... Quote
akucha Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Dlaczego nikt Zębacza nie odwiedza :cool3: Zębate ciotki, gdzie Wy się podziałyście, co z solidarnością???? Ile chłopak ma jeszcze czekać? Przecież on taki typowo nasz!!!! Zobaczcie jego cudozgryz!!! Dom potrzebny dla chłopaka!!!!! Quote
Kar0la Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Ciotka się melduje. :lol: Zębolka trzeba poogłaszać, bo się chłopak zmarnuje. Quote
akucha Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Komu go Kar0la podrzucić??? Cioteczki, która z Was nam pomoże!!! Quote
Kar0la Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Np. cioteczce Supergodze, albo Neris albo Lulce.One przynoszą szczęście. Ja go mogę też wrzucić do kilku ogłoszeń, ale to dopiero pojutrze. Akucha napisz tekst. Tobie tak to dobrze idzie. Któraś cioteczka się zgodzi napewno. Quote
akucha Posted August 27, 2006 Posted August 27, 2006 Tak, jutro coś napiszę, trzeba chłopaka promować i już!!! Quote
siekowa Posted August 28, 2006 Author Posted August 28, 2006 fajnie,że chcecie pomóc Zębaczowi :) tylko prosze niech nikt go nie wstawia na allegro bo to jest zakazane przez azylową fundacje (były pewne afery) chociaż ja tego zakazu do końca nie rozumiem... Quote
akucha Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Hmmm, trudno :shake: To gdzie można go wystawić??? I do kogo podać kontakt??? Są małe sznse, ze dom znajdzie sie na dogo, tutaj wszyscy zapsieni po uszy... Quote
siekowa Posted August 28, 2006 Author Posted August 28, 2006 wiem,że na dogo są małe szanse a oprócz allegro to można wszędzie go dawać tu jest kontakt do azylu http://www.psianiol.org.pl/azyl/kontakt.htm Quote
siekowa Posted August 29, 2006 Author Posted August 29, 2006 Zębacz dzisiaj został wypieszczony no ale do zdjęć to mi już pozować nie chciał :razz: Quote
siekowa Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 tylko tak mi chłopaczysko zapozowało a później schował sie do budy Quote
akucha Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Halo cioteczki, Zębatek na Was czeka!!!! Szuka domu... Quote
siekowa Posted September 1, 2006 Author Posted September 1, 2006 Zębacz biedaku nikt cie nie chce :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.