Roxana Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 Lekarz oczywiście stwierdził, że to napewno od psa :angryy: Jeszcze zanim weszłyśmy o gabinetu, wiedziałam, że zapyta o zwierzęta w domu i na moją twierdzącą odpowiedź, że są powie, że to właśnie psa wina... Za każdym razem tak jest, kiedy mam do czynienia z dermatologiem. Facet nie wie co to jest i od czego, więc najlepiej zgonić na zwierzę. Niestety z doświadczenia wiem, że leczenie dermatologiczne polega na metodzie prób i błędów, że często dane maści, kremy i inne wynalazki nie działają i tak próbuje się do oporu, aż któryś pomoże. I tego najbardziej sie boję, że ta maść nie podziała, mała się będzie męczyć dalej, opuści nie wiadomo ile szkołę... Ach... :shake: Quote
JamniczaRodzina. Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Oj to strasznie się zaczął ten rok dla Was.:shake:Ciekawe co to za paskudztwo? Quote
taxelina Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 zycze zeby sie dalo szybko uporac z tym :* Quote
Roxana Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 Z buźką jakby trochę lepiej. Piszę jakby, bo mi naprawdę trudno to ocenić, albo faktycznie jest lepiej albo bardzo chcę w to wierzyć. Napewno już mniej Ją to boli i ta skóra już tak nie ciągnie, bo maść jest tłusta i nawilża skórę. Myślę, że jutro poprawa powinna być na tyle faktycznie widoczna, że nie powinnam mieć wątpliwości czy maść działa czy nie. Buziaczki dla wszystkich :loveu: Quote
Celina12 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 W takim razie trzymam kciuki za poprawę i czekam na dobre wieści. Tez przesyłamy buziaczki :loveu: Quote
Roxana Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Z buźką Klaudyny jest lepiej! Widzę to na pewno, nie mam wątpliwości, że maść zaczyna działać, nie idzie to może szybko ale jednak. Teraz się tylko boję aby nie zostały Jej blizny jakieś na twarzy jak już te wszystkie strupki poodchodzą :shake: Quote
Celina12 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Ufffffffff-jak to dobrze....myślę ,że blizny nie powinny zostać o ile nie rozdrapie strupów. Pozdrawiam!!! Quote
Roxana Posted January 6, 2008 Author Posted January 6, 2008 Klaudyna idzie jutro wreszcie do szkoły :multi: Vizuś piękna jest Twoja mała Forza :loveu: Quote
Celina12 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Cieszę się razem a WAMi!!!:multi: Roxi kiedy dasz jakieś nowe fotki???? Quote
AnkaG Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 To jeden kłopot mniej u Roxi. No właśnie kiedy foty? Quote
Roxana Posted January 16, 2008 Author Posted January 16, 2008 U nas słychać jeszcze dźwięki mojej choroby :shake: Już trochę lepiej ale jestem jeszcze tak słaba, ze do kompa siadam dosłownie na raty, po troszku, poczytam, popiszę i muszę przerwę zrobić... Pozdrawiam :loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Roxano wracaj szybko do zdrowia.:lol: Quote
JamniczaRodzina. Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Roxano wracaj szybko do zdrowia.:lol: Quote
Celina12 Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Roxi-zdrowiej-proszę Cię...tęsknimy!!!! Quote
Roxana Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Zdrowieję sobie pomalutku, bardzo mnie ta choroba osłabiła :shake: Już dawno taka słaba sie nie czułam, jakby mnie kto tylko klepnął to bym leciała, leciała, leciała... Quote
Celina12 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Roxi -jak masz juz lecieć to poproszę w kierunku Opola i koniecznie z Hektorkiem pod pachą.... Żarty-żartami-biedna Jesteś z tymi chorobami....:shake: Quote
Roxana Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Dziękuję Wam kochani- zdrowieję, teraz to właściwie muszę sił nabrać, ja przez tą chorobę praktycznie przez kilka dni nic nie jadłam, bo nie mogła, to i sił nie mam teraz... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.