Celina12 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Roxi co Ty wygadujesz-młoda, ładna....:loveu::loveu: Quote
Matusz Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 [quote name='Celina12']Roxi co Ty wygadujesz-młoda, ładna....:loveu::loveu: no właśnie :D :D :D :D :D Quote
Roxana Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Jak byłam przed 30-tką to jeszcze mogłam myśleć, ze młoda. Ale teraz jak już parę lat po trzeciej dyszce jestem to gdzie tam młoda :lol: Quote
Celina12 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 :mad:-dobra rozumiem...ja już wogóle to stara jezdem....:shake:...biedne te moje jamniki...starucha IM się trafiła :diabloti: Quote
Roxana Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Oj nie Celinko. To nie tak :shake: Poprostu jak skończyłam 30 lat to trochę inaczej myślę. Zwłaszcza jak patrzę na moje dziewczyny, na Sarę. Ona taka duża panna już, że mi samej trudno wierzyć, że mam taką córkę. Jejciu, nie chciałam Cię Celinko urazić :shake: Quote
Celina12 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Roxanko ależ ja żartuję Kochana-no coś TY...:loveu: Mam dorosłe dzieci...a czasem jak mi odpala to mój syn mówi do mnie..." Mamcia -jak małe dziecko:shake: "...:evil_lol::evil_lol: Powiedzenie ,że mamy tyle lat na ile się czujemy-sprawdza się...czasem czuję się jak nastolatka a czasem jak 80-cio latka. Quote
Celina12 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 :mad::mad:-minęło 10 długich dni.......a zdjęc jak nie ma tak nie ma...opowiadań tyż.... Zaraz tu zaproszę nowego gościa...Mamcię pięknej Sherry...:loveu: Quote
Matusz Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 [quote name='Celina12']:mad::mad:-minęło 10 długich dni.......a zdjęc jak nie ma tak nie ma...opowiadań tyż.... Zaraz tu zaproszę nowego gościa...Mamcię pięknej Sherry...:loveu: no właśnie, ja już nic nie mówię, należy się lanie :mad::mad::eviltong: Quote
Roxana Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 A lejcie ile chcecie, mi już tam wszystko jedno... Chodzę sobie od kilku dni ze złamanym środkowym palcem u lewej stopy, więc co mi tam lanie jakieś... :shake: Quote
JamniczaRodzina. Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Roxi co Ty wyprawiasz ,ze łamiesz paluszki u nóżki .;) Quote
Celina12 Posted October 31, 2007 Posted October 31, 2007 Mateńko -moja Bidulko....oj jak musi boleć...:shake:...ściskam Cie mocno i przesyłam moc buziaków-jamniki też dla Cioci.:loveu: Quote
betty_labrador Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Roxana napisał(a):A lejcie ile chcecie, mi już tam wszystko jedno... Chodzę sobie od kilku dni ze złamanym środkowym palcem u lewej stopy, więc co mi tam lanie jakieś... :shake: szybkiego powrotu do zdrowka :calus: Quote
taxelina Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 jak ja uwielbiam czarne podpalane, sama mam taka suczke, zapraszam do nas Quote
AnkaG Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Roxanko kogo kopałaś, że aż paluszka złamałaś ??? Quote
Roxana Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Dziękuję Wam kochani :loveu: Witam serdecznie na moim wątku deer_1987 :) Palca złamałam w bardzo głupi sposób :roll: Mam niestety głupią manię wystawiania nogi jak otwieram gdzieś bramę czy drzwi lub jeśli chcę je przytrzymać gdy mam zajęte ręce. I tak było tym razem, poszłam do koleżanki, zanieść jej parę rzeczy i miałam zajęte dłonie. Właśnie wymieniono u niej bramę wejściową do klatki na taka paskudną ciężką, metalową w dodatku wielką jak wrota stodoły :? Jak nacisnęła mi otwieranie domofonem to ja się szarpię i szarpię a ta brama skubana się otworzyć nie chciała. W końcu tak mocno szarpnęłam- oczywiście wystawiłam nogę , co by tą bramę przytrzymać stopą jak się otworzy- no i tak jak wyrąbałam tą bramą w palce u nogi, to takiego bólu chyba jeszcze nigdy nie czułam, choć już parę części ciała w życiu miałam złamane :cry: Cała okolica chyba słyszała w tym momencie, że miałam bliskie spotkanie z bramą :cry: Ależ to bolało... Teraz to już tak nie boli, najgorsze były trzy pierwsze dni. W gips sobie nogi wsadzić nie dałam, ćwierć nogi w gipsie z powodu jednego palca- w życiu! Utrapienie bym miała. Muszę po prostu teraz tylko dbać aby sam się w miarę prosto zrósł, właśnie chyba zaczyna się to dziać bo tak mi szarpie tego palca, że mam chwilami ochotę sobie go dosłownie obciąć. Dobrze, że mam teraz wolne 4 dni od pracy to jakoś to będzie... Matko! Czy tylko mi tak Dogo muli? Okropne to jest :angryy: Quote
Celina12 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Bardzo współczuję-ból kości jest straszny :shake: O i przyszła Mamcia Sherry...a mówiłam :evil_lol:..Roxi musisz wejśc do nich i zobaczyc zdjęcia i filmiki-uśmiejesz się do łez z jamniczki.:evil_lol: Quote
AnkaG Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Oj Roxanko żebys ty chociaż jakiegos człeka co nie lubi psów dopadła ... Zdrówka życzymy Quote
taxelina Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 No to nie za fajnie masz :( Zycze zeby sie zroslo :;) No i zapraszam do nas, wlasnie zdjecia zgrywam nowe Quote
Roxana Posted November 2, 2007 Author Posted November 2, 2007 Dochodzę, dochodzę- pomału bo pomału ale jakoś to będzie. :loveu: :loveu: :loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Roxi :diabloti: czekamy na nowe fotki i wieści od Hektorka :) Quote
Roxana Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 Narazie fotek nie będzie- dopóki Dogo mi będzie tak mulić, nie podejmuję się ich wstawiać. Nie mam cierpliwości czekać jak sie strony ładuję a taka z fotkami będzie się ładowała chyba z pół dnia. Nie wiem co jest grane, zadna inna strona mi się tak długo nie ładuje :shake: Wszystkie wchodzą migiem tylko nie ta... U Hektorka wszystko okej, to taka moja pociecha kochana- mały przytulacz, synek rozweselacz :lol: Strasznie przeżywam Celinkę i nie mogę przeboleć, że tak daleko mam do Niej i tylko telefon pozostał- dobrze, że chociaż taki kontakt jest możliwy. Pozdrawiam :loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 :-( My też się martwimy. Tak, szkoda że jest taka odległość do Opola :( ale tak jak piszesz dobrze że są telefony i można Celinkę pocieszć chociaż rozmową. Dobrze, że Ania przyjedzie w sobotę do Polski :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.