arabiansaneta Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Wszystkie? Rozpłynęly się? I nikt tego nie widział? Quote
sharon Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Psy nie zniknęły, proszę czytać wątek i nie siać paniki. Do dziś zniknęło ok 25 psów. Na razie jest właśnie 39. Ale z tego co wyczytałam to ludzie z wioski są zainteresowani zabraniem jakieś ilości psów!!! Tego też wolała bym uniknąć, albo zabrac psy za nim zacznie je rozdawać po wsi, bo kto wie czy za pare miesięcy do niego nie wrócą, albo będą przy budzie na metrowym łańcuchu!!!:angryy: Kur.... niech w końcu zaczną podejmować decyzje bo za chwilę nie będziemy mięli co ratować!!!! :placz: Normalnie jeszcze trochę to zjem paznokcie wraz z palcami z tych nerwów. Quote
vena&vivi Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Rinuś no niemiła okoliczność ale jak pracy nie zmieniłaś to pracujemy w tej samej firmie. Quote
basia0607 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Ilona, poszukaj informatora we wsi, ludzie wszystko wiedzą, może powiedzą gdzie są psy ? a może dyżury pod domem faceta ? Wiem, wiem na to potrzeba ludzi a Ty sama masz co robić ! Quote
Iljova Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Ten wójt to ... Brak mi słów. Biedne psiaki. W Tym kraju właśnie brakuje w takich sytuacjach podejmowania szybkich konkretnych decyzji. Może wójt celowo stosuje takie zagrywki? To ciekawe że nie spieszy się z podjęciem decyzji. :-( Quote
ANETTTA Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 [quote name='ilon_n']dziewczyny, media ruszyły .. od wczoraj mam inwazję prasy, tv i radia .. dzisiaj Nowości wypuszczają serię artykułów .. potem będzie w Radio PiK około 12 krótki pilotaż (nagrany dosłownie przed kwadransem, reporterka zdeterminowana wjechała mi do domu ;)) i między 15-16 dłuższy materiał .. śledźcie linki: http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1642&NrSection=1&NrArticle=195442&IdTag=38 http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1642&NrSection=1&NrArticle=195443&IdTag=3791 komentujecie pod tymi artykułami :-(:-(:-(ostro Quote
Cleo2008 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 naglosnic tego jeszcze bardziej nie mozna? nie chce sie wtracac, ale tu cos strasznie smierdzi... a w poszukiwaniu domkow fb nie pomoze? moze cos bylo i przegapilam? Quote
sharon Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Ja myślę że ten wójt to specjalnie zwleka. Bo przeciesz mamy zapewnioną pomoc w schronach, niech by nawet każde wzięło po 5 psów to jest 15, reszta psów na DT i nawet jeśli do ich schronu miało by trafić z 5 psów to co oni mają za problem. Niech choć pozwoli na zabranie tym 21!!!!! Ilon, napisz proszę czy coś się ruszyło?! I powiem na kiedy mniej więcej teraz mamy liczyć zeby zabrać psy, bo miało być w tym tyg, ale wątpię że do tego dojdzie jeszcze w tym tygodniu :( Quote
ilon_n Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 Iljova napisał(a):Ten wójt to ... Brak mi słów. Biedne psiaki. W Tym kraju właśnie brakuje w takich sytuacjach podejmowania szybkich konkretnych decyzji. Może wójt celowo stosuje takie zagrywki? To ciekawe że nie spieszy się z podjęciem decyzji. :-( Moim zdaniem wójt dogadał się z ćwokiem .. zwlekał z decyzją o odebraniu psów, którą podobno miał wydać, lecz nagle wydał odmowną zasłaniając się argumentacją, że musiałby ściągać 250zł za każdego psa miesięcznie od tego ćwoka .. teraz w rozmowie tel twierdzi, że przecież wykonuje zalecenia inspekcji, bo stado z dnia na dzień maleje .. podjeżdżają auta i zabieraja psy .. zgłaszają się m.in. koła gospodyń wiejskich i oferują zabranie nawet 8 psów !!! wójta to oczywiście cieszy, bo problem "sam się rozwiązuje" i to bez jego decyzji .. w ten sposób psów nie umieścimy w schronach ani w DT pod patronatem fundacji, więc nie będzie kosztów ani dla gminy ani dla ćwoka .. uważam, że doszło do szemranego porozumienia w wyniku uświadomienia wójta o konsekwencjach takiego przejęcia psów!! Wie o tym G.B. ale nic nie możemy zrobić dopóki nie ma nakazu prokuratorskiego !! jutro .. wszystko jutro .. a do jutra mogą rozwieźć po wsiach wszystkie psiny .. załamka!!!!!! ja już nic nie mogę na to poradzić .. jutro poproszę znajomych o zbadanie na miejscu co się wydarzyło i dalej dzieje .. ile psów widać na posesji .. czy zniknęły i ile .. dzisiaj facet nie wpuścił nawet ekipy tv .. odmówił komentarzy .. wójt nie ma pojęcia dokąd psy trafiają .. nie monitoruje zjawiska, tylko zasłania się tym, że przecież o to wszystkim chodziło, by psy zniknęły .. jego zdaniem to załatwia problem .. ręce mi opadły do parkietu .. jest tak jak w reportażu w radio PiK sugerowałam, opieszałość w podejmowaniu decyzji skończy się tym, że jak przyjedziemy po psy, to będzie ich może kilka albo i wcale!! żałuję, że nie zabrałam w poniedziałek tego malamutka .. ale nie wiedziałam czy ćwok siedzi w domu i z partyzanta obserwuje czy faktycznie go nie ma .. Quote
Cleo2008 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 zrzucmy sie i przekupmy sasiadow (wiem, ja juz bredze, ale niemoc mnie poraza) Quote
basia0607 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Wój dogadał się z facetem, jest to pewne. Ja bym do niego poszła lub zadzwoniła i go powiadomiła , że naruszył prawo i będzie za to odpowiadał . Nie wydal zezwolenia, mimo, że psy byłyby zabezpieczone, gdy los znikajacych psów się nie wyjaśni lub gdy jakiś pies zniknie lub padnie będzie on odpowiedzialny za zaniechanie, czyli jest współwinny . Quote
Rinuś Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 [quote name='basia0607']Wój dogadał się z facetem, jest to pewne. Ja bym do niego poszła lub zadzwoniła i go powiadomiła , że naruszył prawo i będzie za to odpowiadał . Nie wydal zezwolenia, mimo, że psy byłyby zabezpieczone, gdy los znikajacych psów się nie wyjaśni lub gdy jakiś pies zniknie lub padnie będzie on odpowiedzialny za zaniechanie, czyli jest współwinny . Dokładnie, przecież ktoś musi monitorować co się dzieje z tymi psami? On je porozdawaŁ a jak sprawa ucichnie to maszynka zacznie się kręcić na nowo...przecież to jest chore. Skoro sprawa jest w prokuraturze to "dowody" nie mogą sobie tak po prostu znikać z dnia na dzień! Ktoś musi wiedzieć gdzie są psy. Quote
Cleo2008 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 wies tak samo udzieli informacji jak u kubusia, glusi i slepi, zeby miec tylko spokoj... Quote
ilon_n Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 zaalarmowałam znajomego, który to ma znajomych w Trutowie, prosiłam o jakiekolwiek info co dzieje się z psami, w jaki sposób znikają i co knuje ten ćwok .. liczę na odzew .. z drugiej strony dowiedziałam się teraz wprost z toruńskiej inspekcji, że powiatowy nie może wójtowi nic polecić .. może jedynie złożyć wniosek o odebranie .. i wójt może a nie musi wydać zgody .. cwaniak pogięty .. jeśli jednak na chwilę obecną stroną w sprawie jest już PiSDZ to nie popuścimy i będziemy domagać się ujawnienia miejsca pobytu psów .. prokuratura musi uciąć to bezprawie!![FONT=MS Shell Dlg 2] [/FONT] Quote
basia0607 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Pewnie PiSDZ wie co robić, ale Wy jesteście na miejscu, Wam jest łatwiej zasiegnąć języka. Szkoda psów, szczennych suk, gdzieś poupychanych po oborach albo piwnicach. Quote
Fundacja Medor Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/201971-Szczenna-suka-w-typie-goldena-b%C5%82%C4%85ka-si%C4%99-w-KUTNIE.?p=16287487#post16287487 Quote
sharon Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Ilon, a czy jest możliwość żebym zabrała się z wami, jeśli będziecie jeszcze jechać tam z wizytą?! Obeszła bym połowę wsi, ale na pewno coś bym wyciągnęła, choć ciupinkę!! Kurczę a jak bym nie pracowała to siedziała bym pod tą mordownią i czuwała, wrrrr A czy nie można wypuścić choć tych psów co są na zewnątrz, gdyby się oddaliły są bezpańskie :) zabieramy i czekamy na odzew właściciela 14 dni, wątpię żeby ten się odezwał lub w ogóle szukał!!! Quote
Javena Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 zakatowany bernardyn Kolejna ofiara bestialstwa!!!!!! 30 stycznia po południu 36-letni mieszkaniec Kochcic k/Lublińca bestialsko zakatował swojego 9-letniego bernardyna!!! Przywiązany do płotu psiak, uderzany siekierą w głowę, nie miał żadnych szans. Policja zatrzymała pijanego właściciela, który po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty. OTOZ "Animals" Inspektorat w Lublińcu zamierza wystąpić jako oskarżyciel posiłkowy. Wszelki kontakt w sprawie: mail: otoz.animals@interia.pl lub tel. 660 737 137 Bardzo prosimy o rozsyłanie i podpisanie petycji !!!!!!!!!!!!!! http://www.petycje.pl/petycja/6490/k...aprobate_.html Quote
Fundacja Medor Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 podpisałam okropne to nasze prawo Quote
basia0607 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 sharon napisał(a):Ilon, a czy jest możliwość żebym zabrała się z wami, jeśli będziecie jeszcze jechać tam z wizytą?! Obeszła bym połowę wsi, ale na pewno coś bym wyciągnęła, choć ciupinkę!! Kurczę a jak bym nie pracowała to siedziała bym pod tą mordownią i czuwała, wrrrr A czy nie można wypuścić choć tych psów co są na zewnątrz, gdyby się oddaliły są bezpańskie :) zabieramy i czekamy na odzew właściciela 14 dni, wątpię żeby ten się odezwał lub w ogóle szukał!!! Obcemu nie powiedzą nic. Quote
vena&vivi Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 trza by bylo do sasiadow jakiego chlopa z flaszka wysłac Quote
Rinuś Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Czy ktoś wie czy schronisko pożyczy nam klatki? moja kumpela może tam jechać z koniowozem i byśmy zabrali psiaki na raz, ale my mamy tylko jedna klatkę do której wejdą dwa średnie psy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.