Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzieki Faith za maila do tv.
Już mam kontakt do Uwagi, przedstawię im całą sytuację, brakuje mi jeszcze kilka ważnych papierów do kompletu .. muszę po nie podjechać ..

Co ponadto w planach po ostatnich ustaleniach:

1. Przygotuję odwołanie od decyzji wójta do samorządowego kolegium odwoławczego (ustaliłam, że tylko tu można się odwołać, bo wójt nie podlega w takich decyzjach żadnej instancji wyższej)

2. Poza tym przygotuję wydarzenie na FB, żeby nagonka internetowa wzmogła siłę rażenia ..

3. Osobiście wydaje mi się też, że mamy podstawy, by mimo wszystko wkroczyć na posesję i zabrać psy bez zgody wójta, ale wcześniej zawiadamiając go o naszym ruchu. Przeanalizuję jeszcze dziś całą ustawę i papiery będące ewentualną podstawą do działania. Zagrożenie życia lub zdrowia zwierząt może być tu argumentem do podjęcia akcji wbrew decyzji wójta.




edit


Dziewczyny (i ewentualni chłopcy ;) )

proszę piszcie do mnie na maila:: [email]ilonnn@gmail.com[/email]

dogo-skrzynka jest zapchana i nie nadążam jej sprzątać ..

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

My zabieramy zwierzęta w asyście policji, weta (lub obdukcje robimy póżniej) a wójta zawiadamiamy po skończonej akcji.
Nigdy się wcześniej nie zawiadamia nikogo bo faceta uprzedzi, pewnie już uprzedził. Macie mocne dowody w postaci smasakrowanych szczeniaków i buc- wój powienien za to odpowiedzieć.
Dzisiaj Małogosia F z "inerwencji "nagrywa program o zamordowanym siekierą bernardynie, ( interwencja mojej siostry ) może by chciała wziąść udział w Waszej akcji tylko, że do soboty pewnie nie zdąży.
W sobote musicie jechać z mediami, sprawa wówczas nabiera pędu, nikt nie chce żle wypaść.

Posted

[quote name='ilon_n']Dzieki Faith za maila do tv.
3. Osobiście wydaje mi się też, że mamy podstawy, by mimo wszystko wkroczyć na posesję i zabrać psy bez zgody wójta, ale wcześniej zawiadamiając go o naszym ruchu. Przeanalizuję jeszcze dziś całą ustawę i papiery będące ewentualną podstawą do działania. Zagrożenie życia lub zdrowia zwierząt może być tu argumentem do podjęcia akcji wbrew decyzji wójta.[/QUOTE]
Dziękować nie ma za co, a ten 3 punkt najbardziej mi się podoba. Proszę napisać mi na PW gdzie dokładnie znajduje się ta pseudo, popatrzę na necie ogłoszenia odnośnie sprzedaży szczeniąt, dzięki temu uda nam się ustalić, jakie ma rasy.

Posted

[quote name='basia0607']My zabieramy zwierzęta w asyście policji, weta (lub obdukcje robimy póżniej) a wójta zawiadamiamy po skończonej akcji.
Nigdy się wcześniej nie zawiadamia nikogo bo faceta uprzedzi, pewnie już uprzedził. Macie mocne dowody w postaci smasakrowanych szczeniaków i buc- wój powienien za to odpowiedzieć.
Dzisiaj Małogosia F z "inerwencji "nagrywa program o zamordowanym siekierą bernardynie, ( interwencja mojej siostry ) może by chciała wziąść udział w Waszej akcji tylko, że do soboty pewnie nie zdąży.
W sobote musicie jechać z mediami, sprawa wówczas nabiera pędu, nikt nie chce żle wypaść.[/QUOTE]

My podobnie, jeśli jest sprawa niecierpiąca zwłoki to zabieramy natychmiast w asyście.

Posted

wszystko wyglada na to ze tam raczka raczke myje wrrrrr
ale jezeli jest choc mala szansa zeby tam wejsc bez zgody wojta to trzeba zrobic wszystko zeby ja wykorzystac !!!! jezeli bedzie Wam potrzebna jakas pomoc w sprawach organizacyjnych itp to piszcie, wspolnie mozemy wiecej !!!

Posted

wójt to nazwa urzędu, na którym zasiada jeden z ćwoków wybrany spośród wszystkich ćwoków przez resztę ćwoków z danej okolicy..
ćwok ów zwany wójtem otrzymał wystarczające materiały poświadczające sytuację zwierząt na terenie tej posesji ..

Posted

[quote name='arabiansaneta']A czy wójt widział zdjęcia tych małych i nadal uważa, że wszystko jest w porządku?[/QUOTE]
Nie ma o czym mówic, na poparcie moich słow podam prywatną wypowiedz prokuratora, który prowadzi sprawę skatowanego psa, jego wypowiedz ... " o co walczycie , przecież ten pies już nie żyje to już tylko rzecz "

Posted

Masakra... Marycha zawiadamia wszystkie okoliczne fundacje, naprawdę to daje efekty. Oczywiście DT najlepsze, ale... skoro nie ma DT, to fundacja lepsza w 100% od pseudo. Ostatnio byłam na giełdzie z ciekawości, to [U]policjant[/U] kupował 'rasowego' Golden Retrievera tylko na tej podstawie, że widział matkę na zdjęciach. Kiedy powiedziałam o r=r i zasugerowałam, żeby lepiej pojechał osobiście, zobaczył w jakich warunkach żyją psy, zadzwonił do ZKwP, zobaczył na żywo rodowody rodziców itp. to natychmiast oddał szczeniaka, zarządał zwrotu kasy (oczywiście zostałą mu zwrócona), podziękował mi nawet, że dałam mu przejrzeć na oczy, oczywiście ta baba była na mnie wściekła, wydzierała się na mnie itp. ale co tam ona.. usłyszałam później tylko od tego policjanta jak szedł : "Nigdy więcej psów z giełdy..." :p

Posted

Odradzam podejmowanie akcji bez gruntownego przygotowania. Radzę poprosić o pomoc którąś ze znanych organizacji prozwierzęcych. Z życia wiem, że gdy pierwsza interwencja sie nie powiedzie wówczas sprawa jest położona. A może już wszystko jest nagrane a my nic nie wiemy ?

Posted

Medor niestety nie da rade pomóc, zobaczymy jak inni. A jak trzeba będzie to do DT bierzemy, jak tu piszemy;) Wiem, wiem, ja też już chiba z torbami pójdę:)
Działajcie ludziki, ćwokom się w dupach przewróciło, będą decydować czy możecie interweniować czy może nie. DOŚĆ!!! Przywróćmy normalność w tym biednym w sumie kraju!

Posted

Marycha, świete słowa! Im szybciej, tym lepiej! Sterylki aborcyjne trzeba będzie robić, bo juz dość "rodowodowych" psów.. widzicie.. yorki, taka modna rasa, a już idą za próg, a, bo chorowite, a co coś tam jeszcze... koniec z okrucieństwem nad zwierzętami. Bo jak dogomaniacy nie zadziałają, to każdy z przymróżeniem oka będzie na wszystko patrzał i mówił: "Jest ok, ja się do niczego nie mieszam". Niestety, takie mamy społeczeństwo.

Posted

[quote name='basia0607']Odradzam podejmowanie akcji bez gruntownego przygotowania. Radzę poprosić o pomoc którąś ze znanych organizacji prozwierzęcych. Z życia wiem, że gdy pierwsza interwencja sie nie powiedzie wówczas sprawa jest położona. A może już wszystko jest nagrane a my nic nie wiemy ?[/QUOTE] To własnie było przedmiotem mojej rozmowy z Iloną. Bez wsparcia dużęj, doświadczonej organizacji, dobrej logistyki i potężnego zaplecza prawniczego lepiej nie robić nic, bo tylko ośmieszyć się można. Tam trzeba wjechać z ogromną siłą i jednego dnia wygarnąć wszystkie zwierzęta, z pomocą prokuratury, policji i mediów. A to nie takie proste.

Posted

Aleksandra, dzięki. Reportaż na TVN odnosnie łańcuchów dla psów na wsiach, juz końcówka. Jeby ten skurwiel gnił w pierdlu, to moje marzenie... Jeszcze popiszę do mediów ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...