Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aga38 napisał(a):
No to chociaz wiadomo do kogo sie maluchy giganty wrodziły:evil_lol:
A faktycznie jeśli pracownicy zajeliby sie sunią to po sterylce i mogłaby zamieszkać na terenie firmy to myślę że to też dobre rozwiązanie,na wielu firmach są psiaki,które pilnują terenu razem ze stróżami:)

Też mi się wydaje, że to nie byłby zły pomysł, pod warunkiem, że Sunia będzie wysterylizowana i ludzie z oczyszczalni ją zaakceptują:)

  • Replies 212
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzis nie udało nam się wziąść małej ale jutro o 11-stej Marta po nia podjedzie, chłopaki z budowy namawiają ją na giganta. Jest zabezpieczona w transporterek.
Lala jest urocza, mam ogromną nadzieję, że znajdzie jej się dom a jeśli nie to, że sunia będzie mogła zostać na terenia OŚ, musisz mnie Ossamus przekierować do kogoś z kim będę mogła na ten temat porozmawiać.
Zuzka proszę trzaśnij jakieś ogłoszenie, ja wróciłam wczoraj późnym wieczorem i dziś ogarniałam moje towarzystwo. W środę mam wolne to wezmę się za ogłoszenia.

Podziekowania dla Nadji za zasponsorowanie 2 maluchom szczepień, czipów, paszportów i tbl odrobaczywiających.

Ossamus ja jestem ze swojej strony wdzięczna, dla mnie dokarmianie bezpańskich psów to bardzo duża pomoc. Dzięki Wam Lala wygląda ślicznie.

Posted

Trzeba bardzo uważać. Bardzo. Nie wyrokuje,ze cos sie złego stanie własnie z tymi,ale podrzedne laboratoria,które nie stac na wyselekcjonowane beagle z hodowli(bo drogie) chętnie skupują kundle z Polski.

Posted

brazowa1 napisał(a):
Trzeba bardzo uważać. Bardzo. Nie wyrokuje,ze cos sie złego stanie własnie z tymi,ale podrzedne laboratoria,które nie stac na wyselekcjonowane beagle z hodowli(bo drogie) chętnie skupują kundle z Polski.

I co z nimi dalej?

Posted

Wiem jak jest w Niemczech ale psiaki trafiły do znajomych znajomych a teraz i do moich więc wszystko jest ok, wiecie ile tutaj zwrotów z adopcji i jak ciężko znaleźć domy. Sunie mają przepuklinki niestety ale prawdopodobnie będzie można je usunąć dopiero przy sterylce, małe prawdopodobieństwo że się wchłona.

Domku szukamy jeszcze dla jednej suni i mamusi.

Posted

ossamus napisał(a):
Osobiscie uwazam , ze moze lepiej by bylo jakby Lala została na terenie OŚ.

ja osobiście uważam , że nic domku nie zastapi. Przecież nadal bedzie bezdomna, samo dokarmianie to mało bo pies może potrzebować pomocy lekarskiej, no i w końcu sie zestarzeje.....i też będzie potrzebować pomocy i lepszych warunków życia. A spanie pod barakiem na pewno nie wyjdzie mu na zdrowie.

Posted

Ma bude w ktorej nie chce mieszkac.
Co z nia bedzie ...nie ode mnie to zalezy.

Koncze "przygode" z tym forum , pozdrawiam Was i zycze powodzenia w Waszej "dzialanosci".

Pozdrawiam

Posted

Becia66 napisał(a):
ja osobiście uważam , że nic domku nie zastapi. Przecież nadal bedzie bezdomna, samo dokarmianie to mało bo pies może potrzebować pomocy lekarskiej, no i w końcu sie zestarzeje.....i też będzie potrzebować pomocy i lepszych warunków życia. A spanie pod barakiem na pewno nie wyjdzie mu na zdrowie.



a do tego znow moze zaciazyc.. taka ladna sunia powinna raz dwa domek znalezc.

Posted

ossamus napisał(a):
Ma bude w ktorej nie chce mieszkac.
Co z nia bedzie ...nie ode mnie to zalezy.

Koncze "przygode" z tym forum , pozdrawiam Was i zycze powodzenia w Waszej "dzialanosci".

Pozdrawiam


Lala może nie chcieć przebywać w tej budzie, z powodu takiego, że - być może, buda została postawiona na cieku wodnym.
Psy wyczuwają promieniowanie cieków wodnych, jako niekorzystne i nie cierpią przebywać w takich miejscach.
Spróbujcie przenieść tę budę w inne miejsca, może uda się znaleźć takie, na którym Sunia będzie chciała się położyć.

Nie rezygnuj z forum.
Tu zawsze tak jest, ciągle jakieś "kłótnie", przepychanki, gdyż sprawy tu na forum poruszane wiążą się z ogromnymi emocjami.
Jednak naprawdę, jeśli ktoś jest przyjacielem Psów, to tylko to się liczy.
Uczymy się wszyscy od siebie nawzajem, udzielamy sobie rad, pochwał, ale też czasem połajanek.
Ty, wraz z Kumplami z budowy, uratowałeś Lalę i to się liczy.
Teraz Lala musi być wysterylizowana, musi znaleźć dom.
Jeszcze sporo zostało do zrobienia i szczęśliwego zakończenia.

Posted

Sunia gigant pojechała dziś do domku stałego, do dziadka koleżanki. Niestety zwymiotowała w samochodzie po odrobaczeniu i chyba trzeba powtórzyć jutro.
Jeszcze 1 sunieczka i bierzemy się za sterylkę Lali. W czwartek mam wolne może podjadę i zrobię Lali zdjecia do ogłoszen.
Ossamus z mojego punktu widzenia zrobiliscie dla tych psiaków wszystko co w Waszej mocy, ja kilka lat temu nie uśpiłabym ślepego miotu, życie niestety zmienia charakter i działania. Ważne, żeby teraz zadbać o Lalę, ja się zobowiązałam i przypilnuję sprawy ze sterylką i mam tez cichą nadzieję, że uda sie znaleźć dom...ale mimo szukania z kierownikiem OŚ porozmawiać trzeba czy sunia legalnie może przebywać na terenie firmy przez czas nieokreślony.

Posted

ossamus napisał(a):
Ma bude w ktorej nie chce mieszkac.
Co z nia bedzie ...nie ode mnie to zalezy.

Koncze "przygode" z tym forum , pozdrawiam Was i zycze powodzenia w Waszej "dzialanosci".

Pozdrawiam


Ossamus Wielkie dzieki dla Ciebie i Twoich kolegów .Za pomoc suni i jej dzieciom(za te wszystkie gołąbki,schabowe,kanapki:) )którymi potrafiliście się podzielić.Chwała wam za to.Nie rozumiem słów krytyki pod Waszym adresem. trzeba to poprostu- brzydko mówiąc- olać. Myślę ,ze to Cię nie zraziło i jeżeli kiedys na Twojej drodze stanie bezdomny psiak ,to nie przejdziesz koło niego obojętnie. Pozdrawiam Ciebie i Twoich kolegów.

Posted

[quote name='Zuzka2']
Co słychać u maluchów?Pełno osób mailuje i spisuje nr tel.


Wczoraj pojechałam do Lali, niestety nie udało mi się zrobić dobrych zdjęć. Lali jeszcze jakieś wyszły ale córcia zdecydowanie szybsza od mojego aparatu;/
Dzwonili do mnie ludzie z Wieliczki w sprawie szczeniaka, nie jestem jeszcze ich pewna w 100%. Zobacze czy zadzwonią ponownie, jeśli bedę pewna domku transport do Krakowa jakoś skombinujemy (i tu oczywiście usmiech pod adresem Nadji:))...jeszcze zobaczymy.
Zdjęcia Lali wstawię jutro, dziś padam.

Posted

Moja siostra jest zakochana w maluszku , ktory zostal...niestety ze wzgledu na prace nie moze jej zabrac.

ja sam zastanawialem sie czy jej nie zabrac, (za jakis czas odpowiedni wysterylizowac) , ale gdybym byl pewny , ze bede pracowal dlugo w Starachowicach, a to watpliwe.


Maluska jest wesola, chce brykac za Lala, ale Lala ja pyszczydlem :P zagania pod kontener, Lala to dobra matka, fajne psisko, jesli uda sie znalezc domek na bank bedzie milym kudlatym czlonkiem rodziny, zreszta Ania widziala, ze jest lagodna , ufna, karna - lapie w lot komendy, nie raz jej mowilem Lala spieprzaj - jak wpadala na wybieg potworow:) i wcinala im wolowine (niestety z puszki).

Ja mam Aniu chyba kilka zdjec MAlej , podaj maila na pw to postaram sie wyslac oki??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...