abero Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 A ja dziś spotkałam Tolę z nową panią przed ambulatorium, przyszły na szczepienie. Pani przemiła, bardzo zauroczona Tolą. Mówiła, że jedyny problem to jeszcze trochę zazdrości między Tolą a Bombikiem (też adoptowany z naszego schroniska). Poza tym super; Tola biega bez smyczy, jest bardzo grzeczna i kochana. Quote
paoiii Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/193575-BOMBIK-szorstkow%C5%82osy-mieszaniec-JU%C5%BB-ZNALAZ%C5%81-SW%C3%93J-W%C5%81ASNY-K%C4%84T!!! Może to ten Bombik??? Jej ja z nim wychodziłam, aberoi nie masz do ludzi kontaktu??? Byłabym wdzięczna za zdjęcia bombika z nowego domu :) Quote
dorota1 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Jak dobrze, że się suni udało dobrze trafić. Quote
abero Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Myślę, że ten, paoiii, wiele Bombików w azylu nie było :-) Zapytałam ,czy taki szorstki i pani potwierdziła. Niestety kontaktu nie mam. Quote
abero Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Jeśli ktoś tęskni za Tolą, to proponuję roczną Malagę, boks B3 od końca zeszłego roku: Jest ciut większa, mniej "strzępiasta." Nieśmiała wobec obcych, siedzi na podeście, nie podchodzi do odwiedzających, ale wzięta na spacer cieszy się do człowieka jak szalona, liże, piszczy przy tym, przychodzi na każde wołanie. Super psinka. Nr ew. w azylu: 153/12/10. Quote
dorota1 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Śliczna ta Malaga, jak ktoś mógł ją porzucić? Quote
abero Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Śliczna i kochana; a mało takich w azylu? :-( Quote
Limba Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Dorota, każdego pięknego i grzecznego psa człowiek może porzucić, bo ma o wiele gorsze instynkty niż zwierzę - czy pies mógłby porzucić człowieka?! Tolunia, wreszcie masz kochający dom i ktoś cię doceni tak, jak na to zasługujesz...Bardzo się cieszę z wiadomości, bo nie było wiadomo, kto zaadoptował Tolę! Mam tylko jedno 'ale' - poszłabym z psem do lekarza wszędzie, tylko nie do azylu, żeby go nie stresować nawet chwilowym powrotem tutaj...Nigdy z żadnym moim psem schroniskowym nie przyszłam tu do lekarza! Quote
abero Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Hej, Limba, Dobre serce często nie idzie w parze z pełną kieszenią. Może 30-40 zł za szczepienie to dla tej pani konkretna suma, którą woli wydać na psie jedzenie, jeśli ma jeszcze możliwość skorzystać z darmowego szczepienia w azylu? Poza tym, psy bywają dziwne :-); czasem cieszą się odwiedzając schron, witają radośnie pracowników i wcale nie dlatego, że źle im w nowym domu. Quote
Mara2525 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 [quote name='pani_gruszka']Nie jest to mój pies. To pies znajomych. Mieli ja kilka lat - piesek jest bardzo fajny, ciepły i mądry z ogromną energią. Łagodny i wesoły. Tylko nie starczyło czasu na jej wychowanie - Tola rzadko była wpuszczana do domu - mieszkała w ogódku. NIby była w rodzinie, ale chyba nie do końca miała szansę się tam odaleźć. Którego dnia, gdy została wpuszczona do domu i spała sobie pod kaloryferem - podbiegło do niej dziecko krzycząć i piszcząc i chciało ją przytulić. Pies wyrwany ze snu przestraszył się, gwałtownie odwrócił głowę i kłapnął zębami. Gdyby trafił w rękę, nie byłoby nawet śladu, bo to nie było ugryzienie tylko taki odruch. Ale nieszczęśliwie dziecko się nachyliło i chapnął ją w okolicach oka - miała zszyty łuk brwiowy, bo skóra tam cienka i delikatna. Właściciele uznali psa za agresywnego i zdecydowali się go oddać. Po ok 2 tygodniach (ogłoszenia na allegro) oddali psa do schroniska w Krakowie. Serce mi się kraje, bo ten piesek na to nie zasłużył. Jest mądry tylko trzeba BYĆ z nim i nauczyc go ogłady. Jest w schronisku dopiero od kilku dni. Jeszcze jest szansa, żeby go stamtąd zabrać i nie dac mu się zmarnować. Tutaj link do aukcji na allegro - jest to pozycja Oddam za darmo, więc mam nadzieję, że nie łamię regulaminu wrzucając ten link. http://allegro.pl/pomocy-przygarnij-tolke-krakow-i1427050145.html Prosze o pomoc dla Tolki w znalezieniu domu. Dzien dobry, Jestem nowa wlascicielka Tolusi.Poniewaz bardzo mnie wzruszyla troska Pani /i innych/ , postanowilam napisac o niej.Tolunia jest bardzo kochanych i zadnym milosci pieskiem, choc prawdopodobnie po pobycie w schronisku zrobila sie bardzo nadpobudliwa.Oboje z mezem jestesmy milosnikami psow /w pazdzierniku adoptowalismy Barusia /Bombik - tak, to ten Bombik ze zdjecia ponizej/ i Tolusi nic nie brakuje, ma dobre papu, codzienne co najmniej godzinne spacery i zabawy na Krzemionkach /Krakow/, a przede wszystkim duzo milosci! Oboje z Barusiem sa traktowani jako domownicy na rownych prawach.Pozdrawiam pania serdecznie i prosze przekazac te wiadomosc reszcie osob zainteresowanym losem Toluni. Quote
Limba Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Bardzo, bardzo się cieszę, że Tola ma taki wspaniały, cierpliwy dom, cudownie trafiła! Quote
dorota1 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Mara2525 napisał(a):Dzien dobry, Jestem nowa wlascicielka Tolusi.Poniewaz bardzo mnie wzruszyla troska Pani /i innych/ , postanowilam napisac o niej.Tolunia jest bardzo kochanych i zadnym milosci pieskiem, choc prawdopodobnie po pobycie w schronisku zrobila sie bardzo nadpobudliwa.Oboje z mezem jestesmy milosnikami psow /w pazdzierniku adoptowalismy Barusia /Bombik - tak, to ten Bombik ze zdjecia ponizej/ i Tolusi nic nie brakuje, ma dobre papu, codzienne co najmniej godzinne spacery i zabawy na Krzemionkach /Krakow/, a przede wszystkim duzo milosci! Oboje z Barusiem sa traktowani jako domownicy na rownych prawach.Pozdrawiam pania serdecznie i prosze przekazac te wiadomosc reszcie osob zainteresowanym losem Toluni. Witamy na wątku. Ogromnie nas cieszy, że Tola tak wspaniale trafiła.:lol: Quote
paoiii Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 info od włascicieli ze strony schroniska :) "Witam serdecznie! Chciałam napisać o Toli, którą adoptowaliśmy 3 tygodnie temu.To wspaniała i kochana suczka.Jest maleńka, ale ma wielkie serce, którym potrafi kochać bezgranicznie.W naszym domu jest traktowana jak domownik, zreszta tak jak Baruś /Bombik, adoptowany w październiku 2010r/.Na początku było sporo tarć między nimi, poniewaz Tolusia jest bardzo waleczna i wszystkimi sposobami próbowała odsunąć Bariego od nas, a Baruś bronił swojego terytorium i był bardzo zazdrosny.Teraz świetnie sie dogaduja, zostaja sami w domu, gdy my jesteśmy w pracy, a witają nas tak, jakby to była cała sfora, a nie 2 psiurki, tak okazują swoją radość.Oba kochamy tak samo, chociaz tak bardzo róznią się i wyglądem i charakterem.Baruś to flegmatyk, a Tolusia- iskierka. Pozdrawiamy serdecznie wszystkich pracowników Schroniska, a wszystkim pieskom zyczymy szybkiej adopcji!!!!!" Quote
dorota1 Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Cudne zdjęcia, oby wszystkie psiaki tak trafiały:loveu: Quote
Noelle Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 na 3 zdjęciu to wygląda tak, jakby Bombik szeptał Toli na ucho jakiś komplement, a Tolcia taka ucieszona. :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.