yuki Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 justika napisał(a):Dam 20 zł stałej deklaracji. :loveu::loveu::loveu: Quote
Nutusia Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Ja finansowo poratować niestety nie mogę, ale gdybyś Karolinko robiła bazarek - daj znać - coś się tam na pewno wyszpera... Trzymaj się czarny Ali-Babo - jeszcze trochę wytrzymaj! Quote
bros Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 [quote name='justika']Dam 20 zł stałej deklaracji. Justynko DZIEKUJE !!!!!! Nutusiu Ty po prostu z nami badż :) Quote
Basia1244 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Był dziś u weta. Jest już dobrze, jeszcze coś tam w zastrzyku dostał, ale chodzi całkiem ok i humor też nie najgorszy ma. Quote
yuki Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Byłam dziś z Alim na spacerku, na początku troszkę utykał i podnosił łapkę, ale potem się rozchodził i było trochę lepiej. Jest pięknym misiem, ma boską dużą głowę, no cud, miód, orzechy itd :D Quote
Basia1244 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 To jak myśmy się minęły? Fakt, że dziś w schronie straszny młyn, a ja mało biegająca. Quote
yuki Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Ja byłam z nim koło 11 na spacerku, byłam w schronie krótko, bo tylko odbierałam na psa Dt od pana z Warszawy, któremu dziś wydawaliście Sabę, pochodziłam z Alim przy kociarni i potem szybko pojechałam, bo tylko raz na godzinę jeździ 140 . Witaj w klubie zagipsionych ;) Quote
Basia1244 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 :D aaa to ty odbierałaś tę sunieczkę! No to może mnie zauważyłaś :D bo kuśtykałam odrobinę :D z Sabą koło samochodu. Quote
yuki Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 To piesek jest ;) musiałyśmy się jakoś minąć, bo Cię wypatrywałam, ale nie przyuważyłam . Współczuję nogi na gipsie, tez prze to przechodziłam w zimie :) Quote
bros Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Alus jedzie do LILUtosi :) zawożę go w sobotę , za moment mam zlot czarownic ustalimy co dalej , pies nie moze zostać w schronie !!!!! w schronie masakra, jest przepełnienie, psy się żrą !!!!! :( Quote
Basia1244 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Ulżyło mi! A co z nim od wtorku do soboty? Masz dla niego metę? Quote
terierfanka Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Jesoo...abilab...ten filmik :placz:... taki piękny psiur...zapisuję sobie Quote
bros Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 przed momentem wyszły ode mnie dziołchy, ustalałyśmy plan, jutro pojadę do schronu jeśli uda sie utrzymać izolatkę Alemu to zostawimy go jeszcze do piątku , jeśli bezwzględnie nie, to go zabieram, spróbuję rano zadawnić do Demi żeby się rozeznała. Basiu jeśli będę musiała zabrać Alego, pojedzie do abilab, w zanadrzu jest rutta, no i ja :) cisnienie mam takie że chyba dziś nie usnę ...... Quote
Basia1244 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Brawo! szkoda, że nie może jutro pojechać do LILU, ale mam nadzieję, że nie wróci jutro na boks ogólny - choć , tak jak ci mówiłam nie ma ani jednego wolnego kojca na izolatce, więc jak tylko jakiś pies się pojawi na leczenie , Ali raca na boks, bo jest najbardziej zdrowy na izolatce! Quote
bros Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 a co jeśli by jutro go ciachnąć ???? pozostałby na izolatce ???? Quote
Basia1244 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 A załatwisz ciachnięcie na jutro? to byłby cud, bo do operacji jest kolejka - oczy, guzy, szycie pogryzień, izolatka pena przedoperacyjnych i w trakcie, jak załatwisz to cud. Teraz jest jakiś koszmar - wypadki , wnyki, połamańce. Quote
bros Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 no nie wiem właśnie czy załatwię :( pisze do demi , ale chyba juz nie ma jej na dogo Quote
yuki Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 bros napisał(a):a co jeśli by jutro go ciachnąć ???? pozostałby na izolatce ???? Raczej tak . Quote
Uru Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 to nie jest powiedziane ze zostałby na izolatce. ile psow po ciachaniu idzie na izolatke? to raczej pytanie retoryczne. karolciu jak cos to ja moge byc jutro po pracy pod schronem zeby Was zabrac. czyli dosc pozno bo ok 17.30 chyba ze zaistniałyby dziwne okolicznosci i udałoby mi sie wyjsc wczesniej Quote
Basia1244 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 yuki napisał(a):Raczej tak . Raczej dobę - nie 4 doby - jest koszmarne przepełnienie, poza tym nie chcą ciachać, jeśli pies zaraz nie wyjeżdża do domu, bo właśnie nie ma gdzie dać - brak miejsca jest realny nie imputowany. Quote
yuki Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Basia1244 napisał(a):Raczej dobę - nie 4 doby - jest koszmarne przepełnienie, poza tym nie chcą ciachać, jeśli pies zaraz nie wyjeżdża do domu, bo właśnie nie ma gdzie dać - brak miejsca jest realny nie imputowany. :( masakra .. Quote
bros Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 no nic ciotki , zmykam spać , jutro bedę dzialac , już mam nogi z waty :( - będę dzielna, będę dzielna ....... Quote
yuki Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Będziesz, będziesz ;) wyśpij się porządnie ! Quote
marmosia Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Chylę czoła,bros, jesteś wielka, a od trzymania kciuków pobielały mi ręce:) Mam cudną panią weterynarz w Oleśnicy, może mogłabym od czasu do czasu pomóc Waszym schroniskowym psiakom? Byłoby u nas wiele rąk do pomocy, np. olivetshka ma;) Dobrej nocy Aliku:)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.