yuki Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Ja się aż wzruszyłam :) Jak sobie przypomnę Alusia w schronisku.. a teraz jak to Nutusia napisała " biżuterię my wybierają ", jak czytam coś takiego to mi morale się podnoszę maksymalnie do góry. Kolejny psiak znajdzie swoje miejsce na ziemi, przy ukochanym człowieku :) Quote
bros Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 hej hej LILU jak tam nasz czarnuszek ? jakieś nowe foteczki może robiłaś , u nas taka cudna spacerowa pogoda :) Quote
Nutusia Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 To zupełnie odwrotnie niż u nas :( Moją białą podłogę znów dziś szlag trafi... I piachu w łóżku dramatycznie przybędzie! :) Quote
yuki Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 We Wrocławiu pełne słońce, grzeje tak przyjemnie, cieplutko :) Przesyłamy do Ciebie tego słońca duuużo :) Quote
Nutusia Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='yuki']We Wrocławiu pełne słońce, grzeje tak przyjemnie, cieplutko :) Przesyłamy do Ciebie tego słońca duuużo :)[/QUOTE] Bardzo dziękuję! :) Tak sobie kiedyś myślałam w jakim mieście w Polsce mogłabym mieszkać i na pierwszym miejscu jest... Wrocław! :) Piękne miasto i klimat o wiele bardziej nutusiowy :) Quote
monika083 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='Nutusia']Bardzo dziękuję! :) Tak sobie kiedyś myślałam w jakim mieście w Polsce mogłabym mieszkać i na pierwszym miejscu jest... Wrocław! :) Piękne miasto i klimat o wiele bardziej nutusiowy :)[/QUOTE] Wroclaw jest superasny , ale z drugiej strony bardzo zanieczyszczony i niesprzyjajacy reumatykom;) Quote
bros Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 a ja mam jeszcze jeden PLUS , we Wrocku na pewno znacznie mniej kleszczowej zarazy jest ! Oooo Quote
Nutusia Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Ups, a ja reumatyk jestem sakramencki :( Ale niechby mnie tam i kości bolały, skoro kleszczochów nie ma!!!! U nas - masakra :( Quote
bros Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 Nutusiu skłamałabym mówiąc że nie ma, są niestety ale na pewno nie tak zajadle i zakażone jak w Waszym województwie. Jetseście na mapie jako rejon zagrozony w sporym % babeszją :( Quote
monika083 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [quote name='Nutusia']Ups, a ja reumatyk jestem sakramencki :( Ale niechby mnie tam i kości bolały, skoro kleszczochów nie ma!!!! U nas - masakra :([/QUOTE] ja tez reumatyk i faktycznie we Wrocku nie czuje sie najlepiej, A sezon na kleszcze juz sie zaczal ? Warto juz zabezpieczyc przed tym cholerstwem? Quote
Nutusia Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Jeśli chodzi o nasze tereny, to zaczął się już w lutym :( Z roku na rok coraz więcej zarażonych osobników... U naszego Doktora można obstawiać w ciemno. Wieszak do kroplówek w poczekalni, znaczy się... kleszcz :( Dlatego nasz Doktor lobbuje za zabezpieczaniem psów (szczególnie kudłatych) przez cały rok. A i to nie daje żadnej gwarancji :( Quote
monika083 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 o kurcze...to faktycznie. A chyba tez zalezy od psa , moj nie lapie w ogole kleszczy, ale zabezpieczam go fiprexem na kark , tak od wiosny do jesienie, Quote
Poker Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Ja właściwie mieszkam w parku , a moje psy w ogóle nie przynoszą kleszczy , od lat.Tfu, tfu ,żebym wilka z lasu nie wywołała. Quote
NikaEla Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Moja latem łapała sporo kleszczy na łąkach (we Wrocławiu, w mieście na osiedlu Gaj jest MASA kleszczy) mimo kropli i obróżek. Dopiero krople Bayer Advantix okazały się skuteczne dla niej. i kropimy właściwie cały rok (zima rzadziej niż latem) Quote
Basia1244 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 No to ja potwierdzam - w sezonie kleszczowym advantix równiutko co 4 tygodnie, choć drogi jest, a w sezonie zimowym (od listopada do lutego włącznie) obróżka sabunol, bo wówczas nie ma właściwie kleszczy. Quote
Poker Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 A mój Dolarek był bardzo uczulony na Advantix W miejscu wkropienia doszło do dość głębokiej martwicy skóry, cierpiał okrutnie , a my z nim. Ma bliznę w tym miejscu i taki uraz psychiczny ,że jak wkrapiam coś innego to od razu robi się sztywny. Quote
Basia1244 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 O masakra! Biedny Dolarek! Aż mnie ciarki przeszły! No to advantixu na pewno nie zakropię Puśce - będzie musiała bazować na obróżce - za duże ryzyko z taką alergiczką jest. Quote
bros Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 no kochane za godzinę Alus będzie bez dzwoneczków, LILU pojedzie z nim sama, ja w domu z Siuśką, pojechałabym ale nie zostawię malej samej, za wcześnie jeszcze. Trzymamy kciuki. sie qurka stresuje. edit: kochane cioteczki zabrałam se za rozliczenie Alusinej puli. Mamy obecnie z wpłat 314 zł , braknie nam do hoteliku i na podroż na opłacenie benzyny. Ja ze swojej strony zrobię bazarek na pokrycie tych braków, i proszę o jeszcze drobne wpłaty jeśli dacie radę . Natomiast kwietniowe deklaracje wstrzymuję z wiadomego powodu wyjazdu Alusia do swojego DOMKU :) Quote
Poker Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 a czy DS dokłada się do chociaż kosztów podróży? Quote
Cantadorra Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Już się poprawiam, zupełnie się pogubiłam w deklaracjach. Właśnie wysłałam 40 zł. Tylko nie pamiętam co napisałam w tytule. Chyba nic. Także jak przyjdzie przelew z Gdyni na 40 zł to ode mnie :) Quote
abilab Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Alusia jajeczka juz susza sie na brelok do kluczy ciekawe jak sie chłopaczek kochany czuje ? to sie zdziwi jak dojdzie do siebie ze nic mu miedzy łapami nie bedzie dyndac Quote
bros Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 dostałam wiadomość od LILU , wszystko u nich oki, będziemy rozmawiały wieczorem. Cantadorrka :) dziekuję :) Quote
abilab Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Ali jak tam bez dzwonków sie zyje jeszcze troche i juz czas pakowac manatki i do domku ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.