bros Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 dzieki marmosia ale ja to tylko pionek, malutka szara myszka, są ciotki którym należy się kłaniać :) dzieki za kciuki, przydadzą sie bardzo Quote
Basia1244 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Jak zawsze skromna :), gdyby nie twój upór , to Ali jeszcze długie tygodnie opierałby sie plecami o kraty. Gratuluję ! Quote
bros Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 oooops no to się porobiło :) całe 164 cm ;) uciekam ciotki :) Quote
olivetshka Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Przyszłam się przywitać z czarnulkiem - dzień dobry, słoneczko. Już niedługo będziesz bezpieczny, Ali. Quote
Nutusia Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 No cóż... upór, determinacja i serce to znak rozpoznawczy Bros (oczywiście nie tylko jej, żeby nie było...) :) Aluszku, teraz domek to już tylko kwestia czasu, bardzo niedługiego, jak mniemam! Trzymam kciuki za "płynność" akcji! :) Quote
mysza 1 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Banerek Nutusi mnie przywlókł ;) poczytam sobie w wolnej chwili ;) Quote
Basia1244 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Karola już w schronie - teraz czekam na smsa! Quote
Nutusia Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 mysza 1 napisał(a):Banerek Nutusi mnie przywlókł ;) poczytam sobie w wolnej chwili ;) Ha! Na coś się jednak przydaję! :) Quote
bros Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Jestem , wróciłam pól godziny temu :) Na początku chciałam tylko podziękować mojej przyjaciółce Ani (abilab) , bez której nie byłabym w stanie polowy robót wykonać :) Jest moją prawą reką i moją pomocą nieoceniona :) dziś cały dzień niańczy moją córkę , która w schronisku nie wytrzymałaby tylu godzin. Wiadomości o Alim: doktora Rak obiecał mi , zapewnił, że Ali zostanie w izolatce do piątku , bądź soboty jak nam pasuje :) łapka jest leczona, ma jakiś ropien. Alus jak prawdziwy owczarek obwąchał paróweczkę którą mu zawiozłam, polizał i wypluł z pysia , jakoś go nie pasjonowała, natomiast jak wyciągnęłam obróżkę z plecaka wyskoczył , stanął na baczność i dooopsko mu na boki latało z radości !!!!!! widziałam radość w jego oczach !!!!!!!!! Pierwsze dwa koleczka nieco ciągnąl na smyczce, każdy krzaczek obsiusiał, tak jakby trzymał mocno żeby w boksie nie paskudzić (mowie Wam on był domowy!!!!) 3 koleczko juz zwolnilismy, poszliśmy na czesanko :) i GIT !!! on to lubi :) mordzie do głaskania wyciąga, wypręża się jak kocurek :) malo tego , w pewnym momencie zaczął podskakiwać i zachecać mnie do zabawy, nie piłeczką która była mu obojetna ale smyczką :) wydawało mi się ze próbował szczeknąć ale bardzo nieśmiało.Potem z nienacka wyskoczyła na nas długonoga pieknosc ktora dobierała się do pycha Alusiowi a ten - stoicki spokój , nawet chyba gotów byl się odrobinke pobawic :) ale nóżka chyba miala dosć wygłaskalam, wytarmosiłam, ucałowałam pychol, i zaprowadziłam do "domku" a kawaler nie chciał wejść do boksu !!!! musiałam wejść z nim :) złapalam za kudły na karku i pociągnęłam żeby nie uciekł, ryzykowne , ale już był bez obroży :) nic , zero nerwa, zero reakcji negatywnej !!!! KOCHAM TEGO PSA !!!!! Quote
yuki Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Super wieści Karola, świetnie, że zostanie w izolatce :) jakieś fotki ciotka zrobiłaś ?? Quote
bros Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 tak tak , zaraz dodam, jak się ogarnę ciut :) Quote
bros Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 [quote name='lilutosi']bros skrzynkę chyba masz zapchaną? odetkalam :) Ali ZNA KOMENDĘ SIAD !!!! :) Quote
olivetshka Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Piękny! Chyba podmienię jego fotki w ogłoszeniach. Quote
abilab Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Wróciłam od brosowej obawiam sie ze dzis moze lewitowac z tej radosci szał pał normalnie ,taka rozpromieniona jakby wygrała w totka .Ale ciesze sie razem z nia i chwała wetowi schroniskowemu ze zajmuje sie Alim nalezycie oby ta łapka szybko sie zagoiła .Pochodził chłopak sporo załatwił co trzeba i ten jego stoicki spokój nawet charcica skacząca nie robiła zbytniego wrazenia ON był spokojny opanowany jak na dzentelmena przystało Quote
yuki Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 A ta charcica to co tak luzem tam biegała ...? Jakaś mocno w typie czy rasowa ? Quote
Cantadorra Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Ali kudełków trochę ma. Bros miała za co łapać :) Quote
bros Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 yuki napisał(a):A ta charcica to co tak luzem tam biegała ...? Jakaś mocno w typie czy rasowa ? charcica domowa chyba, chłopaka który wyprowadzał piesy :) szalona kobita, szczypała Alusia po faflach :) a pies w oddali nie robil na Alusi zadnego wrażenia, mijaliśmy sie chyba z 4 razy dosć blisko, zero zainteresowania. Quote
yuki Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 bros napisał(a):charcica domowa chyba, chłopaka który wyprowadzał piesy :) szalona kobita, szczypała Alusia po faflach :) a pies w oddali nie robil na Alusi zadnego wrażenia, mijaliśmy sie chyba z 4 razy dosć blisko, zero zainteresowania. A co sobie będzie zawracał głowę innymi psami ;) a co do charcicy to może taki Pan Darcy z niego, niby nic a może serce zabiło :P Quote
bros Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 kochane cioteczki porozsyłajcie wąteczek, potrzebujemy jeszcze deklaracji KONIECZNIE , musimy dac radę :) ja niebawem wystawie kolejny bazarek, jeśli macie ciekawe fanty na zbyciu chetnie przyjme :) jutro powysyłam namiary na konto, czas zbierać deklaracje :) Quote
marmosia Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Chętnie się dorzucę dla tego cudniaka:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.