tu_ania_tu Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 Słuchajcie, tego jeszcze nie było! Alfred wygrał w schronisku dwa bilety do kina Helios:crazyeye: Przed chwila zadzwoniła do mnie pani ze schroniska. Przyznam się, ze chciałam udać że nie słysze telefonu, bo jak tylko wyswietliło mi sie "schronisko" to zimny dreszcz po plecach przeszedł, ale się przemogłam. I tu taka niespodzianka:lol: "Rodzice" Alfreda dostaną wychodne do kina:multi: Quote
vena&vivi Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 w schronisku można bilety wygrać, ale fajna sprawa - no trzeba od macierzyństwa odpocxząć. Quote
ageralion Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 tu_ania_tu napisał(a):Słuchajcie, tego jeszcze nie było! Alfred wygrał w schronisku dwa bilety do kina Helios:crazyeye: Przed chwila zadzwoniła do mnie pani ze schroniska. Przyznam się, ze chciałam udać że nie słysze telefonu, bo jak tylko wyswietliło mi sie "schronisko" to zimny dreszcz po plecach przeszedł, ale się przemogłam. I tu taka niespodzianka:lol: "Rodzice" Alfreda dostaną wychodne do kina:multi: No to niezle jaja :evil_lol: Quote
blacky. Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Hihi, no to ciekawie. Było coś tam, że jak adoptujesz psa to możesz coś wygrać :evil_lol: Rodzice sobie odpoczną od synka :) Quote
agnieszka32 Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 tu_ania_tu napisał(a):tylko bez instrukcji obsługi :-) ja nie wiem jak sie ta paste wyciska - raz w życiu kupiłam i się okropnie namęczyłam i powiedziałam, że nigdy wiecej. Małgosia dzisiaj tez problem miała :-) Ale się dzisiaj z Was uśmiałam, jak mi Małgosia opowiadała o próbie wyciśnięcia pasty z pojemnika. A jeszcze bardziej - gdy usłyszałam, jak Ty, Aniu, wyciskasz pastę na deskę i łyżeczką ją zbierasz do konga :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja nigdy nie miałam problemu z obsługą tubek :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
tu_ania_tu Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 agnieszka32 napisał(a):Ale się dzisiaj z Was uśmiałam, jak mi Małgosia opowiadała o próbie wyciśnięcia pasty z pojemnika. A jeszcze bardziej - gdy usłyszałam, jak Ty, Aniu, wyciskasz pastę na deskę i łyżeczką ją zbierasz do konga :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja nigdy nie miałam problemu z obsługą tubek :eviltong::eviltong::eviltong: No ale jak ty to robisz??? Wczoraj zabrałam swojego psa na spacer w Alfredowe okolice. Alez oni maja tam fajne tereny! Tylko uważac trzeba, bo widziałam białe dupki sarenek :-) , na szczęście tylko ja je zauważyłam. Alfredzio lubi obgryzać gnaty wołowe, oddaje sie tej czynnosci z pasja i zapamietaniem, wiec dostał ode mnie wczoraj dwa nowe dorodne. Niestety brzuszek Alfeda nie lubi karmy, którą dostał w spadku - kubki smakowe Alfreda nie narzekaja ale brzuszek mówi NIE. Musimy niestety na inna go przestawić. Ale tak czy siak, jakby ktos zobaczył dzisiaj Alfreda w zyciu by nie pomyslał, że to schroniskowa bida. Pieknie przytył! Quote
vena&vivi Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Aniu zróbcie mu prosze badania krwi -morfologia i biochemia -to jakies 40zl a duzo sie sprawdza. Quote
tatankas Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 No to czekamy na nowe zdjęcia,by zobaczyć Alfreda,tłuściocha może jeszcze nie,ale bez tych strasznie wystających gnatów z każdej strony :) Quote
tu_ania_tu Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 vena&vivi napisał(a):Aniu zróbcie mu prosze badania krwi -morfologia i biochemia -to jakies 40zl a duzo sie sprawdza. Aniu on miał badania krwi natychmiast w dniu zabrania ze schroniska zrobione - wszystkie parametry ma w normie, tylko białych krwinek było wiecej ale to ze względu na goraczke która wówczas miał. On po gotowanym robi swietna qpę, to ewidentnie Acana mu nie słuzy. Dzisiaj bede miała 1/4 worka karmy z nizszej półki - puriny dog chow zobaczymy jak na tej bedzie. PS: u nas kosztuje badanie krwi 80 zł Quote
tu_ania_tu Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 w zeszła niedziele minęło 1,5 tygodnia i decyzja o spuszczeniu Alfreda ze smyczy na kontrolowanym terenie zapadła. Alfred wniebowzięty Chłopak jest cudowny, troche w prawdzie buszował po kuchni, ale zdaje się że i to zostało opanowane (mam nadzieje, że tak juz zostanie). Przywiązał się do Małgosi i Wojtka - w niedzielę stał przed domem z Wojtkiem, my z Małgosia wychodziłyśmy, ja szłam pierwsza, Małgosia zamykała jeszcze drzwi. Alfred wyrywał sie Wojtkowi, ale nie do mnie niestety ;-) przeszłam koło niego, totalnie mnie zignorował, nawet wzroku nie zawiesił na mnie....do Małgosi chciał koniecznie Quote
agnieszka32 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Aniu, ale 14 lutego już wstawiałaś te fotki i info ;) Może masz jakieś nowe? :cool3: Quote
tu_ania_tu Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 sorry:oops: wszystko przez to, ze miałam przez miniony tydzień tylko z doskoku dostęp do netu i juz sama nie pamietałam co i gdzie i kiedy pisałam. Zmienilismy Alfredowi karme i qpy sie poprawiły:multi: - to ta dobra wiadomośc z dzisiaj, niestety jest i ta niedobra - Alfred nie zaprzyjaźnił sie z Małgosi spanielem, jest wyraźnie zazdrosny:angryy: i spaniel dostał po futrze. Wiecej prób zapoznania psów nie bedzie:shake: Niestety póki co nikt o Alfreda nie pyta:shake: Quote
some Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 nie rozumiem. a ten spaniel gdzie przebywa? myslalam ze Alfred trafil do panstwa, ktorzy nie maja innych zwierzat... albo cos pokrecilam :) Quote
tu_ania_tu Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Spaniel mieszka z rodzicami Małgosi. Pewnie gdyby od pierwszego dnia Alfred trafił do domu gdzie jest inny pies nie byłoby problemu, a tak teraz nie rozumie dlaczego jakis maluch cos od JEGO pani chce Quote
tu_ania_tu Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 Dzisiaj mija 30 dni od wyciągniecia Alfreda ze schroniska. Jedynie jeszcze widoczny troszke kręgosłup przypomina jakim był chudzielcem. Purina dobrze mu służy, ale Małgosia gotuje mu żeby chłopak miał urozmaicenie. Sprawuje sie dobrze, na spacerkach bardzo pilnuje sie człowieka, pozwala wymiziać sie dzieciom. To jest fajny pies:veryhappy: Weekendowa sesja zdjęciowa : Quote
ageralion Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Ale przystojniak :loveu: I ta radosc na jego pysiu, powalajaca :multi: Quote
tu_ania_tu Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 tatankas napisał(a):No nie do poznania :) A niech nawet do Poznania jedzie, byleby dom był dobry ;-) Właśnie Alfred pojawia się z nowymi fotkami na 60 portalach ogłoszeniowych :-) Quote
agnieszka32 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Aniu, myślę że Alfredowi potrzebne są dobre fotki do ogłoszeń - portrety, cała sylwetka, w domu, na spacerze - najlepiej zrobione lustrzanką ;). Inaczej może być ciężko ze znalezieniem domku. Quote
tu_ania_tu Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 Portrety były ale zrezygnowałam z ich umieszczania bo on bardzo siwy ten pychol ma ;-) Ja nie mam nikogo z takim sprzętem :-( Quote
blacky. Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Nawet jeśli siwy to nie zawsze oznacza to przecież wiek ;) Ja mam zwykłą cyfrówke i też daje rade co do zdjęć, tylko pies musi być zmęczony :) Quote
agnieszka32 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 tu_ania_tu napisał(a):Portrety były ale zrezygnowałam z ich umieszczania bo on bardzo siwy ten pychol ma ;-) Ja nie mam nikogo z takim sprzętem :-( Może ja będę mogła pomóc ;) Quote
tu_ania_tu Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Uprzejmie proszę szanowne grono o trzymanie kciuków :-) Jest pan zainteresowany adopcją Alfreda i jeśli okaże się w rzeczywistości taki jak przez telefon to Alfred miałby super dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.