jolam Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 To nie daj boże wróci do Polski. Może to jest jego szansa..... nigdy nie wiadomo. Skoro facet ma dom pod Poznaniem to chyba w nim bywa. Można by z nim jakiś kontakt utrzymywać jeśli będzie chciał oczywiście. Quote
tu_ania_tu Posted August 13, 2012 Author Posted August 13, 2012 zdjęcia bezwarunkowo, raz w tygodniu ;) dobra, koniec gdybania, zobaczymy czy pojedzie do chłopaka Quote
_Dunaj_ Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 Aniu, a może właśnie pojawiła się tak prawdziwa szansa dla Alfika, z tego co napisałaś to pan jest świadom całej sytuacji Quote
chowano Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 też o tym pomyślałam, Aniu ale jakby w umowie zawrzeć, że jak coś to pan pokrywa koszty transportu do Polski i hotelowania do póki tu nie trafi ... jeżeli się nie zgodzi to nie jest przekonany, że da radę i wtedy bym sobie odpuściła adopcję...znowu głośno myślę Quote
chowano Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 [quote name='_Dunaj_']Aniu, a może właśnie pojawiła się tak prawdziwa szansa dla Alfika, z tego co napisałaś to pan jest świadom całej sytuacji[/QUOTE] Danusiu Paulina i cała reszta też była świadoma... Często się zdarza, że ludzie mówią to co dana osoba chce usłyszeć, a do tego umieją wodę lać... ja jednak była bym ostrożna Quote
_Dunaj_ Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 Wiem, wiem, sama sie nieraz o tym przekonałam, dlatego trzeba sprawdzić, tylko szczerze chyba nie ma sposobu na takie 100% prześwietlenie co w człowieku siedzi w środku, a mimo to jestem niepoprawna optymistyką i uważam, że jest szansa :) A swoja droga nie pisałam o tym i nie podawałam kontaktu w sprawie adopcji, ale sama juz dwie takie powiedzmy wizyty przedadopcyjne w okolicy zrobiłam, były osoby zainteresowane dogiem, opowiedziałam o swoich, jak znalazły się u mnie, jakie sa itd,,, ale zproponowałam, żeby blizej się przyjrzeli, poznali, wprosiłam na wizytę z psem ......i polegli na teście slinowym, bo oczywiście przypadkiem poszłam w spodenkach lekko zagluconych i po jakimś czasie jak juz Tosiu zrobił zbyt dobre wrażenie (do takich odwiedzin zdecydowanie lepiej się nadaje do każdego mieszkania wchodzi, bo Gerald bywa spanikowany i np. nie chce wejść w obcym domu) poprosiłam o wodę dla psa nawet miseczkę miałam i wtedy widziałam czy są zdecydowani tak do końca :evil_lol: gdyby ten test przetrwali to dałbym namiary w sprawie adopcji, a tak nie było potrzeby Quote
Maciek777 Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 [quote name='chowano'] Sam do Alfa to taki wściekły kangur ;-) ;-) ;-)[/QUOTE] Póki co, to się jeszcze zgadza;) Alfred to przeciwieństwo Sama. Spokojny i nieufny. Pod koniec dnia jakoś znosił moje towarzystwo, a wcześniej tylko uciekał. Zobaczymy jak to będzie przez następny dni:) Alfred wygląda jak pies tropiący z jakiejś bajki;) Quote
tu_ania_tu Posted August 13, 2012 Author Posted August 13, 2012 Maciek Alfred tak ma, jest do obcych facetów nieufny a potem oczywiście facet jest jego przewodnikiem Quote
Maryna Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Kiedy zainteresowany pan wybiera się w odwiedziny?? Quote
tu_ania_tu Posted August 14, 2012 Author Posted August 14, 2012 nie wiem jeszcze, sprawa jest z wczorajszego wieczora wiec musimy poczekać Quote
Alla Chrzanowska Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Robię bazarek dla Alfika, ale nie wiem, czy dziś zdążę, bo robię też dżem i konfitury morelowe... I tak wygląda mój urlop:) Quote
tu_ania_tu Posted August 14, 2012 Author Posted August 14, 2012 ja też postaram sie do jutra coś wymodzić Quote
Alla Chrzanowska Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 Zapraszam na bazarek dla Alfika: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230685-Różności-dla-Alfika-20-08?p=19515802#post19515802[/URL] Quote
tu_ania_tu Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 Pan dzwonił do mnie właśnie, ze się nie może do hotelu dodzwonić. Znaczy że mysli :) Quote
Magolek Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Niech myśli, oby pozytywnie i z dobrym skutkiem. :) Quote
Maryna Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 I niech coś dobrego się urodzi z tego myślenia:-)) Quote
tu_ania_tu Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 Rozmawiałam z hotelem. Alfik grzeczny, spokojny. Maciek zdjęcia robił, więc czekamy na fotki. Pan dzwonił do hotelu, pogadał, dowiedział sie również o Samie. Ma zadzwonić jeszcze i podać kiedy przyjedzie. Miałam dzisiaj kolejny telefon w sprawie Alfika, kolejny z Poznania, kolejny samotny facet, brzmiał przez telefon tak se, ale wizytę warto by zrobić. Quote
chowano Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 kurcze trzymam kciuki, żeby Alfred znalazł swojego ludzia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.