Magolek Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 Rzeczywiście ma chłopak pecha, ale to musi się odwrócić Aniu, już dość przeszedł. Pobyt w Psanatorim to już wielka zmiana na plus, tam będzie traktowany tak jak na to zasługuje. Musimy mieć nadzieję, że to dla niego nowy początek. :) Quote
Maryna Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 Obyś Małgoś miała rację Przeleję 50 zeta dla Alfreda Quote
_Dunaj_ Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 Aniu we wrześniu tez coś dorzucę dla Alfreda, narazie to spłukana jestem na maksa muszę troszkę coś zarobić, o jejciu ile dogów bym wpsrała gdyby nie ta łazienka, a to dopiero poczatek bo jeszcze chyba solary założymy i coś przed domem mamy zrobić........... Quote
tu_ania_tu Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 dzięki Kasi chowano nie mamy problemu jak go przetransportować. Kasiu jesteś wielka, kolejny raz to mówię ale w pełni zasłużenie. Quote
tu_ania_tu Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 lecą ogłoszenia Alfreda [url]http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/rodowodowy-dog-niemiecki-do-adopcji-1477.htm[/url] Quote
wiol Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 Mam nadzieję, że znajdzie się wreszcie domek, który pokocha go na dobre i na złe Quote
tu_ania_tu Posted August 12, 2012 Author Posted August 12, 2012 Alfik już od 2 godzin na miejscu, wiecej mam nadzieję napisze Kasia po powrocie Quote
chowano Posted August 12, 2012 Posted August 12, 2012 Dziewczyny nie zawstydzajcie mnie:oops: Później więcej napiszę, bo my jeszcze w drodze a laptop mi pada:mad: Quote
Maryna Posted August 12, 2012 Posted August 12, 2012 Czekamy na relację z podróży i z aklimatyzacji w nowym miejscu Quote
tu_ania_tu Posted August 12, 2012 Author Posted August 12, 2012 mam nadzieję, ze dojechali i padli ze zmęczenia. Wyobraźcie sobie, ze w sobotę mieli pogrzeb, wieczorem i w nocy wesele i w niedziele wieźli Alfika. Nie wiem co na to Gizmo i malucha... Quote
wiol Posted August 12, 2012 Posted August 12, 2012 No to piękny maraton pociągneli, oby tylko szczęśliwie dojechali Quote
chowano Posted August 12, 2012 Posted August 12, 2012 (edited) jutro więcej :-) Ania jakby zgadła....powiem Wam jedno Alf to cudowny przytulak rozdający buziaki na lewo i prawo i nie rozumiem dlaczego nikt go nie kocha:-(... ja po 3 godzinach zakochałam się w tym śmierdzielu który całą drogę bączył nam nie miłosiernie:diabloti:ale jak go zostawialiśmy w kojcu miała tak potwornie smutne oczy jak na pierwszych zdjęciach ze schronu:-( a i Sama miałam okazję poznać Sama przez kraty, skakał jak pajac na sznurku i darł się jak nieboskie stworzenie, ale podobno nie zawsze tak ma:evil_lol:a nasze dziadygi nie narzekają, ale takiego uśmiechniętego ryjca Gizma dawno nie widziałam jak po naszym powrocie, ale najważniejsze, że jego sucz go wspierała w tej rozłące i dał radę jutro sobie spacerek odbijemy:cool3: Edited August 12, 2012 by chowano Quote
tu_ania_tu Posted August 12, 2012 Author Posted August 12, 2012 hahaha - to z powodu Sama :D Alfreda szkoda mi okrutnie :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.