tu_ania_tu Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Ada, Małgosia nie jest przekonana, a skoro ona ma wątpliwości to ja nie będę się upierać - może intuicja jej prawidłowo podpowiada. Quote
tatankas Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 tu_ania_tu napisał(a):Ada, Małgosia nie jest przekonana, a skoro ona ma wątpliwości to ja nie będę się upierać - może intuicja jej prawidłowo podpowiada. No pewnie,że tak.To mamusia musi być pewna,że synusiowi będzie dobrze,zbyt wiele Alfredzik przeszedł,żeby go znowu mieli oddać ;) Quote
agnieszka32 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Przy wyborze domu często pojawiają się wątpliwości, jakieś niedomówienia, ktoś czegoś nie zrozumie, źle zinterpretuje... Często jest tak, że domek, który wydaje się idealny, okazuje się totalnym fiaskiem, a ten, który chcemy skreślić - staje się najlepszym miejscem dla psa. Myślę, że dziewczyny dobrze przemyślą wszystkie "za" i "przeciw", podejmując najlepszą decyzję dla Alfreda - jeśli pojedzie do Łobza, będziemy trzymać za niego mocno kciuki ;) Quote
tatankas Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Jedna z dziewczyn ze Świnoujścia znalazła ogłoszenie: Data dodania: Piątek [03.06.2011, 11:58] Kontakt: 797598238 lub 883749933 oddam w dobre ręce szczeniaki doga niemieckiego .maja 6 tygodni musze wyjechac na stale do canady i nie mam co z nimi zrobic .jest 6 psow i 2 suki z rodowodem !!!!! Quote
tu_ania_tu Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 [quote name='tatankas']Jedna z dziewczyn ze Świnoujścia znalazła ogłoszenie: Data dodania: Piątek [03.06.2011, 11:58] Kontakt: 797598238 lub 883749933 oddam w dobre ręce szczeniaki doga niemieckiego .maja 6 tygodni musze wyjechac na stale do canady i nie mam co z nimi zrobic .jest 6 psow i 2 suki z rodowodem !!!!! wiem już, dzwoniła ageralion, jak tylko będę mogła przedzwonię tam Quote
tatankas Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 tu_ania_tu napisał(a):wiem już, dzwoniła ageralion, jak tylko będę mogła przedzwonię tam No ageralion też dałam znać,a ogłoszenia wkleiła Anastazja&Aleksander ze Świnoujścia ;) Quote
tu_ania_tu Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 No to niech wszyscy, którym Alfred na sercu leży wysyłają w jego kierunku pozytywna energie. Wczoraj mieliśmy spotkanie w Szczecinie z rodzinka z okolic Maszewa. Spotkanie bardzo pozytywne! Dzisiaj to my jedziemy z Alfredem do nich i jak nic nas nie zaniepokoi to Alfred już tam zostanie! Quote
ageralion Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 tu_ania_tu napisał(a):No to niech wszyscy, którym Alfred na sercu leży wysyłają w jego kierunku pozytywna energie. Wczoraj mieliśmy spotkanie w Szczecinie z rodzinka z okolic Maszewa. Spotkanie bardzo pozytywne! Dzisiaj to my jedziemy z Alfredem do nich i jak nic nas nie zaniepokoi to Alfred już tam zostanie! :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Quote
tu_ania_tu Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 No to pokaże wam gdzie i z kim Alfred zamieszkał:multi: Z goldenka natychmiastowa przyjażń, z małą pudelką gorzej - szczekała na niego i zwiewała jak sie do niej zbliżał to i Alfred pogonił ja kilka razy ale bez agresji, raczej na zasadzie: będę cię straszył :diabloti: tak długo jak sie nie zamkniesz. Mała bedzie musiała przewartościowac swoje zycie :evil_lol: Dom połozony cudnie - niestety cos sie zepsuło i nie mogę wrzucić dzisiaj więcej zdjęć (ale to co widac to teren bezposrednio za płotem). A, no i mam wrazenie, ze Alfred zmieni imię:lol: Quote
tatankas Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Super,czekamy z utęsknieniem na kolejne zdjęcia ;) Quote
ageralion Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Ale super widoki :) Alfrdzik doczekal sie nareszcie swojego domku :multi: Dzisiaj juz spal u nowej rodziny? :cool3: Quote
tu_ania_tu Posted June 14, 2011 Author Posted June 14, 2011 Tak, pojechaliśmy wczoraj już z cała wyprawką, bo rodzina w niedziele na spotkaniu wydawała się super. No i na miejscu potwierdziło się, ze to będzie fajny dom dla Alfreda. To taki dom marzenie dla psa - młodzi ludzie, domek, ogromny teren do biegania, towarzystwo innych psów. Mam nadzieję, ze ich wspólne życie potoczy sie gładko. Quote
tu_ania_tu Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Skopiuje z forum Molosy, bo tam Alfredowa rodzina jest zalogowana: Viola&Obi napisał(a):Witamy Mamy nowego członka rodziny Wszystko tak szybko się potoczyło:stop: Po pierwszym stresie zapoznawczym Alfred już stał się już spokojniejszy i spokojnie leży, raz w pontonie, raz przy naszych nogach. Poszłam na spacer z cała trójką. I o dziwo były juz postępy jeżeli chodzi o szczekanie kudłatej małej. Pół drogi szła cichutko, pół krzyczała. Maja ( Goldenka ) nie przejmowała się i biegała po swojemu. Alferdzik zaciekawiony oczywiście wąchał wszystko dookoła i szedł spokojnie ( załatwił sie pięknie) Potem jeszcze jeden spacerek bez małej czarnej i tu już było przyjemnie i spokojnie. I na pytanie gdzie jest Maja, za każdym razem wypatrywał jej w trawach. Teraz leży w sypialni przy łóżku:stop: na pewno tęskni, ale jest już spokojny Bardzo dziękujemy za naszego Synusia. Choć ciężko cieszyć się wiedząc, że Małgosi trudno było się z nim rostać. Miał szczęście, że do nich trafił hmmm:stop: na jakie:stop: Viola&Obi napisał(a):U nas małymi kroczkami do przodu.. Albert ( tak nam się jakoś do niego mówi:stop: w nocy troche był niespokojny. Spał w naszej sypialni, ale co chwilę wstawał i chodził po domu. I mało spałam:stormy-sad: Popiskiwiał też, więc wyszłam na szybkie sik .. 3.20 i potem się trochę uspokoił:tree1: Został dzisiaj z Piotrem w domku i podobno jest grzeczny Ale uroczy jest chłopak Viola&Obi napisał(a):Woczoraj jescze wieczorem z rezerwą traktował Piotra, a dzisiaj jak chlopaki same siedzą ( dziewczyny ciężko pracują) to zadzwonił mąż ucieszony, że przychodzi do niego i łepek nastawia już na głaskanie, także postepy są Albercik w nocy wkładał mi pyszczek pod moją rękę ( ja spałam) wiecie co to może być za sygnał? Siku,za długo śpisz juz 4 rano, czy zawieź mnie do Podjuch?? Viola&Obi napisał(a):Albert już w pierwszą noc wpakował sie łóżka do nas. Najpierw faktycznie poprosiłDzisiaj w nocy już nie prosił tylko spał w nogach. I noc była już spokojna Mądry to on jest, tak..już wie kto wyprowadzacz jest i ładnie mnie prosi. Kto ma ostatnie w domu też już wie..załapał szybciej ode mnie ( on sie z tym pogodził, ja nieeee) Mała czarna przestała już się stresować i w domu spokój, leżą nawet koło siebie Zazdrośnik to on jest straszny, o małą czarną to wiadomo, ale dzisiaj jak zawołałam córkę to on był pierwszy przy mnie i mnie zastawił, że mała nie mogła podejść. Będziemy pracować nad tą jego zazdrością. Z mężem wczoraj już rybkę razem smarzyli Tzn. Piotr smarzył, Albert stał obok z łbem w zlewie i sobie popijał wode Postaram się zrobić dzisiaj jakieś zdjęcia Pozdrawiamy fanclub Albercika Fotorelacje będą częste!! Viola&Obi napisał(a):Tak, tak u naszego Alberta wszystko dobrze. Rozwaliłam komputer i teraz brak kontaktu ze światem.. Psiak jest grzeczny, słucha się bardzo. Nie śpi w łóżku, ale na swoim pontonie obok w pokoju, taki grzeczny jest Już wiem kto robi w zbożu okręgi, to nie ufo, to nasz synuś Galopuje po łąkach jak szalony, ale nie oddala się dalej niż 20 metrów. Lubi też się bawić z małą czarną...on trzyma pluszaka w pysku a ona lata jak szalona naookoło:stormy-sad: Fajnie, że znalazła się książeczka zdrowia Viola&Obi napisał(a):Aniu mała Alberta uwielbia. Oni najwięcej czasu spędzają ze sobą razem. I zapomniałam wcześniej napisać, że Albert śpi razem z nią w pokoju Albert bawi się też z Majką, zazwyczaj w zapasy, fikołki, Albert też czasami sprawdza jaki ciężar potrafi znieść Golden a mała wtedy biega naookoło nich nieprzerwanie..muszę to kiedyś nagrać O córkę Albert nie jest już zazdrosny, poza tym on ją bardzo lubi. Jak głaszczę Majkę też nie zwraca uwagi, no a wiadomo od początku że małej głaskać mi nie wolno przy nim, bo ją będzie podgryzał, aczkolwiek z agresją nie ma to nic wspólnego. Ciekawi mnie czy to się kiedyś zmieni. Z jedzeniem to jest tak, że najpierw je Albert i jak on już jest syty to pozwala Majce ( ona zawsze czeka obok) i potem Majka pozwala małej czarnej polizać michę Wodę piją w tej samej kolejności Oczywiście karmię wszystkich osobno, bo inaczej dziewczyny by głodne chodziły. Myślę,że za kilka tygodni będą fajnym stadem Albert jak biega po podwórku to nie wychodzi sam za bramę Uwielbia biegać po łąkach, robić fikołki i ufoludkowe okręgi w zbożu i włazi z Majką do strumyków ale jest wtedy strasznie zadowolony z siebie Dochodzą mnie głosy, że ludzie we wsi żyją w strachu Quote
tu_ania_tu Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 i przy okazji zaproszę na bazarek http://www.dogomania.pl/threads/209800-olbrzym-nr-2-dla-olbrzymów-Stow.DogiAdop.-03.07-g.21-filmy-kosmetyki-biżu-buty Quote
tatankas Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Super wiadomości,ale czekamy na piękne zdjęcia :) Quote
tu_ania_tu Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 też czekam.... a tymczasem zapraszam na lekki łatwy i przyjemny bazarek http://www.dogomania.pl/threads/210065-Lekko-łatwo-i-przyjemnie-Harlequiny-za-1-2-zł-StowDogiAdop.-do-03.07-g.21?p=17128027#post17128027 Quote
agnieszka32 Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 A ja widzę, że wątek w ogóle nie zaktualizowany! Alfred wrócił z adopcji i po pobycie w hotelu trafił do nowej rodzinki.;) Co u niego teraz słychać? Quote
ageralion Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Ooo a co sie stalo? Gdzie Alfredzik teraz pomieszkuje? :) Quote
tu_ania_tu Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 mam nadzieje, ze już "nie pomieszkuje" a mieszka :D W wielkim skrócie: Alf okazał się byc zazdrośnikiem, polował na psy, upolował skutecznie kota :(, przytulanie córki też niezbyt dobrze wychodziło w jego obecności. Chciałam aby Asia im pomogła, oni stwierdzili ze dadzą rade sami, aż w końcu się poddali. Alfred siedział dłuższą chwile w hotelu u naszej wolontariuszki, a terez od miesiąca mieszka (nie pomnieszkuje!) na śląsku. W międzyczasie okazało się że jest psem rodowodowym, hodowca się wypiął oczywiście.... pozwoliło nam to jednak ustalić że Alfred został jako 3 miesięczne szczenie sprzedany do Szczecina i ze już raz w 2007roku był ogłaszany do sprzedaży i nawet ówczesne dziewczyny ze stowarzyszenia podejmowały temat, ale sie nie udało - pies wpadł pod samochód - taki był powód wycofania aukcji z allegro. Co się z nim działo od końca 2007 do poczatku 2011 nie wiemy. Alfred urodził się w styczniu 2007, czyli w momencie pobytu w schronisku miał tylko 4 lata - widać jak bardzo siwizna doga wprowadza w błąd wetów to 3 dniowy Alfredzik a tu w nowym domu Quote
ageralion Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 ALe okrecona historia, a ta czesc o rodowodzie i mlodym wieku normalnie mnie powalila. On ma tatuaz czy po czipie sie udalo do niego dojsc? Coraz czesciej spotykamy sie z psami hodowlanymi, kotore ludzie traktuja jak smiecia, smutne to to :( Nawet wysoka cena i metryka nie zapewnia psiakom spokojnego zycia :( Quote
tu_ania_tu Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 ma tatuaż :) nie do końca czytelny, ale udało się odczytać literkę - a to juz połowa sukcecu bo wiadomo do którego związku dzwonić, a numer na zasadzie domysłów i uprzejmości pani ze związku, która cierpliwie na telefonie księgi przeglądała. Hodowca potwierdził. Quote
tu_ania_tu Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 Takiego pechowca jak Alfred to chyba świat nie widział :( Chłopak wraca do adopcji, jedzie jutro do Psanatorium - hoteliku pod Nowym Tomyślem. Nie wiem co w nim jest takiego, żaden nasz pies nigdy czegoś takiego nie przechodził :( Serce się kroi :( Quote
tu_ania_tu Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 kochany siwulec:loveu: [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/977/sdc16262.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/1618/sdc16305o.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/1953/sdc16308.jpg[/IMG] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.