Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rozumiem wszystko,tylko ja wprowadzając do domu nawet psa tymczasowicza swojego rudzielca starego ubierałam w kaganiec,nawet szczeniaka.Młodą też zawsze trzymam z daleka.I młoda i stara były bardzo łagodne do innych mniejszych psiaków na dworze,ale w domu broniły swojego i musiało minąć parę godzin zanim się przekonały,że to dla nich żadne zagrożenie i można było je spuścić luzem,zdjąć kaganiec.Niestety taka już natura psiaka.

  • Replies 517
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A czy osoba bedąca na wizycie pytała jak mają zamiar sobie poradzic jak bedą wychodzic, jak maja zamiar zapoznać zwierzęta - to zaoszczędziłoby psu jezdzenia. Wizyty po to właśnie są.

Posted

Alfred dość dobrze znosi całe zamieszanie. Został wystawiony na sporą próbę charakteru, bo jest teraz w domu gdzie jest aż 3 mężczyzn. Obserwował ich bacznie wczoraj wieczorem, aż w końcu wybrał sobie najmłodszego i do łóżka władował mu się w nocy.
Bawił się dzisiaj chętnie, je normalnie, na spacerach zainteresowany jest wszystkim. Wczoraj chyba pierwszy raz w życiu windą jechał bo się trochę zakłopotał wsiadając do niej, ale poszło.
Prawdopodobnie w sobotę odbędzie podróż powrotną: do Koszalina z koleżanką u której teraz jest i z Koszalina albo z Małgosią albo ze mną.

Posted

no i jeszcze jedna rzecz którą koniecznie trzeba potencjalnym adoptujacym uświadamiać-mozliwość zniszczeń!..nie wiem czy ktokolwiek ma drzwi konkretnie w celu "do zniszczenia" pytanie czy jest się w stanie zaakceptować taką ewentualność....a przeciez chyba zawsze mówimy ze dogi pluja,brudzą,są duze więc mogą coś stracić a także w samotnosci zniszczyć....
szkoda-miejmy nadzieje ze jakiś sensowny domek bez kota się znajdzie i dobrze ze chłopak w miarę spokojnie znosi takie hopki..

Posted

Trafiłam na wątek Alfreda przypadkiem i ...wessało mnie do reszty!!!

Wrócił-i co???Jak się zachowuje,Małgosia przeżyła powitanie bez większych obrażeń?;)
Napiszcie coś,Agnieszko..........

Posted

Wszyscy szczęsliwi, że znowu sa razem.

A ja dzisiaj odebrałam dwa telefony w sprawie Alfreda - oba domy w woj. mazowieckim skąd Alfred w sobotę wrócił - wiedziałam, że tak bedzie

Posted

Alfredzio wczoraj chyba pierwszy raz nie przybiegł na zawołanie:crazyeye:... powodem takiego buntu był mały york, którego Alfred mówiąc delikatnie obslinił... nie wiem jakie miał zamiary :mad: ale rzucił sie w jego strone i dopadł go nie obwąchujac go zupełnie. Maluchowi na szczęscie nic sie nie stało, ale Małgosia stresa miała!

  • 2 weeks later...
Posted

widze ze tylko kolorowy i rasowy Milan ma wierną publicznośc i wielbicieli a u naszych czarnuchów ciszaaaaa..................czarne łowce doziego rodu:)

Posted

niestety dwa nasze czarne w pełni adopcyjne chłopaki jakoś nie ciesza sie zainteresowaniem.... telefon adopcyjny jakis zaklęty :-(
ale ja wiem że każdy znajdzie swój dom, czasem warto i trzeba poczekać.

Przyszła wiosna, nowe ogłoszenia juz wkrótce będą.... bedzie dobrze

A tymczasem skoro mamy je pod nasza opieka to musimy postarać się zapewnic j najlepsze życie i w zwiazku z tym zapraszam na słodki bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206829-Słodkie-bukiety-na-Dzień-Matki-Stowarzyszenie-Dogi-Adopcje-do-12.05.-godz-21?p=16779399#post16779399[/URL]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...