mru Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 malutka sunia przybłąkała się pod płot posesji na podwarszawskiej wsi. mała słodka, ale brudna. i przerażona, nie dawała do siebie podejść. była dokarmiana, sąsiedzi zrobili jej nawet miejsce do spania, ale nie chciała tam wchodzić. brzuch jej rósł, ale sterylizację odkładano na potem... bo na pewno się zdąży... przedwczoraj sunia urodziła... oczywiście ku zaskoczeniu ludzi... jej maluszki uśpiono, sunia jednak wie że one były. rodziła je, myła po porodzie i słyszała ich płacz kiedy jechały na uśpienie. sunia jest malutka. wyje, bo tęskni i nie rozumie dlaczego bezdomne suki są najpierw gwałcone, potem muszą szukać jedzenia i schronienia a jak już rodzą w bólach niewygody i zimna to zabiera im się płaczące z głodu maluszki. Linka zwana też Bezą została dziś przez nas zabrana. na razie przebywa w lecznicy gdzie obejrzą ją weci, wstrzymają laktacje i pomogą jak tylko będą mogli. niestety zmian w głowie nie da się tak łatwo zatrzymać. Linka jest bardzo biedniutka, przerażona i zdezorientowana. Gdyby ktoś zechciał jej pomóc, dać jej tymczas, pokazać co to życie... Linkę trzeba koniecznie ogarnąć zanim biedaczka zamknie się w sobie. To jeszcze dziecko... Linia jest mikro, nie ważyłam jej ale zmieściła się w koci kontenerek tak, że jeszcze było drugie tyle miejsca ;) kontakt: 790 102 273 ; 790 102 272 ; mru.psiaki@gmail.com Linkę można wesprzeć finansowo: 22 1370 1109 0000 1706 4838 7304 Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! ul. Kopernika 6 m 8, 00-367 Warszawa tytułem: DLA LINKI Quote
mru Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 a tu już Linka w pełniejszej krasie. taka biedna :( Quote
Agnieszka_K Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Bożeee jakie biedactwo, dlaczego??? :( już teraz wiem kto mi się będzie dziś śnił :( Quote
mru Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 podniosę, a zaraz Cię pokażę na innych wątkach. Quote
Onaa Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Zobaczyłam kudłate maleństwo na facebooku więc przyszłam. Quote
Bonsai Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Też zobaczyłam na facebooku ... śliczna, szkoda że mam zajęty DT. Quote
mru Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 szukamy dalej :) fajnie, że jesteście. Quote
Atomowka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Jaka kochana kruszynka Pewnie priorytetem jest DT dla suni? Quote
mru Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 tak, byłoby super :( jest malutka no i potrzebuje, żeby się nia teraz zajmować. musi nabrać zaufania do ludzi. Quote
mru Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 z takich przyziemnych spraw - Linka a szczególnie jej spód jest cały w błocie, kudłach, dredach i rzepach :( trzeba o to też zadbać kurczę Quote
ziuzia Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 podnoszę kruszynkę, jest śliczna, na pewno szybko znajdzie DOBRY domek:) Quote
Bonsai Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 A jaka sunia jest z charakteru? Bo mam chętny domek w W-wie na psiaka/suczkę do 15 -20 kg, ale warunkiem jest nie za trudny charakter. Quote
tripti Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 teraz to pewnie prawdziwego charakteru psa nie pozna się, na pewno z czasem będzie fajniejsze nawet niż teraz jest :) mimo wszystko nie wygląda na agresywnego psa, chociaż ja ma być nie za trudny charakter to ludzie mogą się za szybko poddać, bo ona będzie potrzebowała czasu, poza tym to malizna :) może na początku tym ludziom zaproponować dt dla niej? Quote
Bonsai Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Tak też mam zamiar zrobić. ;) A na czym polega jej "trudność"? Na tym, że jest wycofana? Jeśli po prostu jest smutna i zamknięta w sobie, to wydaje mi się, że nie będzie to dużym problemem. Natomiast gdyby np. nie pozwalała do siebie podejść, bo kłapie zębami to już by raczej sobie nie poradzili. A do kiedy ona może/musi zostać w klinice? Quote
Bonsai Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 I jeszcze jedno - czy mogliby tę sunię odwiedzić? Quote
wiga138 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 ..biedna sunia.....normalnie nóż w kieszeni się otwiera...... Quote
Awit Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Ale gehennę przeszła maleńka:-( Jak ludzie chcą 15kg psa, to ta dziewunia nie ma. Pewnie ma z 7 maks. Lepiej im znaleźć tego między 15-20kg:-) Quote
Bonsai Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Powiedzieli dokładnie tak: małego, dobrego z charakteru pieska. Zapytałam jak małego - do ilu kg i wiek, wygląd, płeć, powiedzieli, że max. 15-20 kg a reszta mniej istotna, byleby był dobry (nieagresywny, nie za bardzo problemowy) charakter. ;) Quote
Agnieszka_K Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 byłoby cudnie jakby maluchna szybko znalazła dobry dom! Tyle przejść i teraz dalej nie mieć dokąd pójść?:( Może przypadnie do gustu tym Państwu? nieśmiało trzymam kciuki... Quote
mru Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 byłam u małej :) chodzi na smyczy, daje się brać na ręce i cieszy się do ludzi - czyli jej wycofanie mija :) miała parę kleszczy, rzepów, syfu w sierści - częściowo to usunięto. ogólnie dobrze, ktoś się nią zajmuje, chodzi na spacery i je i pije normalnie :) mam fotki :) potem wrzucę. ona tak z 7 waży Quote
Agnieszka_K Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 mru napisał(a): ona tak z 7 waży jak się ją podtuczy troszkę to będzie z 10 ;) cieszę się bardzo, że Linkowe samopoczucie lepsze Quote
tripti Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 to już mru odpowie pewnie niedługo, ale bardzo fajnie, że pomyślałaś o niej :) może w końcu złapie trochę szczęścia w życiu, a teraz szybko oglądać tvn24 :) Quote
mru Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 Bonsai napisał(a):I jeszcze jedno - czy mogliby tę sunię odwiedzić? tak, pewnie. mała jest w lecznicy w Konstancinie:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.