Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie podajesz mi Kinya żadnych kosztów leczenia.
Czy to znaczy, że jakiś gratisek nam się tafił dla Bipka?;)
Zapytaj jeszcze Monikę, czy przy tym leczeniu, które ma nasz przystojniak wet dopuszcza myśl o odrobaczeniu.
Dobrze by było choć to zrobić,a jak nam stanie facet na nogi to pomyślimy o szczepieniu.

  • Replies 246
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam info od Biafry w sprawie transportu kotów.
Transport na piątek aktualny, dziewczyna zgodziła się je zabrać:multi::multi:
Teraz tylko wyłapać i dać do piątku DT!!!!:-(

Posted

[quote name='irenaka']Nie podajesz mi Kinya żadnych kosztów leczenia.
Czy to znaczy, że jakiś gratisek nam się tafił dla Bipka?;)
Zapytaj jeszcze Monikę, czy przy tym leczeniu, które ma nasz przystojniak wet dopuszcza myśl o odrobaczeniu.
Dobrze by było choć to zrobić,a jak nam stanie facet na nogi to pomyślimy o szczepieniu.[/QUOTE]

Na razie wszystko jest robione ne kreskę, wet podliczy zbiorczo. Monika się upiera, że choć część pokryje. Tak więc póki co nie mam żadnych informacji na temat kosztów.
Na razie wytłukli pchły, o odrobaczanie nie pytałam, bo zakładam, że chcą odczekać chwilę. Szczepienie jak najbardziej; mnie by się jeszcze kastracja marzyła ;)
BiPek na tendencje do oddalania się, interesują go spotykane na spacerze suczki...

Posted

[quote name='Kinya']Na razie wszystko jest robione ne kreskę, wet podliczy zbiorczo. Monika się upiera, że choć część pokryje. Tak więc póki co nie mam żadnych informacji na temat kosztów.
Na razie wytłukli pchły, o odrobaczanie nie pytałam, bo zakładam, że chcą odczekać chwilę. Szczepienie jak najbardziej; mnie by się jeszcze kastracja marzyła ;)
BiPek na tendencje do oddalania się, interesują go spotykane na spacerze suczki...[/QUOTE]

Na kreskę?:cool3:
Oby ta kreska nie przekroczyła stanu konta:evil_lol: ( pomarzyć zawsze wolno);)
Kastracja moim zdaniem- obowiązkowa.
A odrobaczenie podczas leczenia ( o ile można to zrobić) bardzo by nam ułatwiło życie, bo Bipek może być po max 14 dniach zaszczepiony.
Popytaj Moniczkę o te sprawy, bo to ważne.
I jeszcze jedno. Rzuć oczkiem na pierwszy post. Czekam na uwagi.

Posted

[quote name='irenaka'](...)
Ale może warto,żebym jeszcze raz na wątku napisała:
1/ Potrzebujemy kogoś do wyłapania kotów na stacji BP Wymysłów Żyrardowski+ DT minimum do piątku.
(...)
2/ Potrzebujemy pieniędzy na utrzymanie, kastracje i sterylizacje. Fundacja nie jest w stanie ponosić takich kosztów
3/ Nie mam pojęcia, czy coś na miau się w tym temacie dzieje, bo po moich sobotnio - niedzielnych próbach rejestracji na tym forum poddałam się.
Nie mogę być wszędzie, bo doba za krótka i liczę, że ktoś z Was wstawi tam info, ewentualnie poprosi kogoś z miau, kto jest też na dogo aby na tym wątku się pojawił.
W sennych koszmarach nawet mi się nie śniło, że przejmując wątek BiPka, będę musiała radzić sobie w Krakowie z łapaniem kotów między Łodzią a Warszawą:evil_lol:.(...) [/QUOTE]
To wstawię na miau skoro transport dograny.
Czy mogę podać tam Twój nr jako kontakt? Może ktoś zechce zaoferować pomoc łapaniowo - przetrzymaniową?

Posted

[quote name='majqa']To wstawię na miau skoro transport dograny.
Czy mogę podać tam Twój nr jako kontakt? Może ktoś zechce zaoferować pomoc łapaniowo - przetrzymaniową?[/QUOTE]

Jeśli możesz, to będę wdzięczna za wpis. Biafra też kogoś miała szukać do pomocy.
Mój telefon i mail jest do dyspozycji, język mam jeszcze sprawny;) pogadać mogę.

Posted

Z wylapywaniem moze byc ciezko, ale popytam kociarzy na Miau, moze pomoga.Najtrudniej bedzie zapewnic im dt do piatku.
Transport ma wyjechac w piatek ok 6 rano z Ursynowa.

Posted

[quote name='Anna_33']Z wylapywaniem moze byc ciezko, ale popytam kociarzy na Miau, moze pomoga.Najtrudniej bedzie zapewnic im dt do piatku.
Transport ma wyjechac w piatek ok 6 rano z Ursynowa.[/QUOTE]

Dziękuję Aneczko:loveu:, ja nie mogę uwierzyć w to, że koty mają zapewnione lokum u Biafry a utknęłyśmy z wyłapaniem i DT na kilka dni:-(.

Posted

Widzę, że jest problem z biednymi kiciami :(. Wydaje mi się, że jak są 4 czy 3 koty to potrzebna jest taka sama ilość klatek pułapek. Nie wiem czy da radę z klatki pułapki przełożyć je do transporterka. Może można wypożyczyć od jakiejś fundacji lub weterynarza ???

Posted

[quote name='majqa']A co z tą ofertą pomocy?[/QUOTE]

Cisza.

[quote name='edek']Widzę, że jest problem z biednymi kiciami :(. Wydaje mi się, że jak są 4 czy 3 koty to potrzebna jest taka sama ilość klatek pułapek. Nie wiem czy da radę z klatki pułapki przełożyć je do transporterka. Może można wypożyczyć od jakiejś fundacji lub weterynarza ???[/QUOTE]

Ja mogę pożyczyć, w Krakowie. Tylko co to da, pod Warszawę nie pojadę:shake:.

Posted

[quote name='majqa']Zaraz napiszę do Mru.[/QUOTE]

Izuś, to nic nie da, ja nie mam jak wysłać do piątku tej klatki, jest u Biafry

[quote name='edek']Mam nadzieje, że uda się je wyłapać tak mało brakuje, żeby były już bezpieczne :shake: Znowu idą mrozy.[/QUOTE]

Mam cichą nadzieję, że ktoś się w końcu ulituje:-(.

Posted

Iza na miau jest taka informacja:
[B]Kuba juz zlokalizowal te stacje,przed chwila kolo niej przejezdzal tir-em..
musze czekac az wroci i wplynie kasa,chwilowo jestem splukana [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_redface.gif[/IMG]

[/B]Zapytaj czy jest szansa, że facet je wyłapie i przetrzyma?I o co chodzi z tą kasą?
Nic nie rozumiem, ale kawy nie piłam[B];)
[/B]

Posted

[quote name='irenaka']Izuś, to nic nie da, ja nie mam jak wysłać do piątku tej klatki, jest u Biafry (...)[/QUOTE]
A co ma klatka do tego? Mru pisała, że ma klatkę.

[quote name='irenaka']Iza na miau jest taka informacja:
[B]Kuba juz zlokalizowal te stacje,przed chwila kolo niej przejezdzal tir-em..
musze czekac az wroci i wplynie kasa,chwilowo jestem splukana [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_redface.gif[/IMG]

[/B]Zapytaj czy jest szansa, że facet je wyłapie i przetrzyma?I o co chodzi z tą kasą?
Nic nie rozumiem, ale kawy nie piłam[B];)
[/B][/QUOTE]
Zaraz dopytam.

Posted

Troszkę się dziwnie robi. Skopiuję z miau:

Ciepła: "Kuba juz zlokalizowal te stacje,przed chwila kolo niej przejezdzal tir-em..
musze czekac az wroci i wplynie kasa,chwilowo jestem splukana [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_redface.gif[/IMG]"

ja: "Wstawiam zapytanie od Irenaka:
Czy jest szansa, że pan Kuba je wyłapie i przetrzyma? O co chodzi z tą kasą?"

Ciepła: "Kuba to moj maz [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/1luvu.gif[/IMG] ..
dzis wrocil z trasy,ale problem wylapania kotow naswietlilam mu juz po krotce wczoraj [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] ..
tylko,ze my nie mamy klatki lapki i mysle,ze jak pojade ze swoimi do Łodzi to pozycze i bedziemy je lapac na tym BP i [B]od razu zawieziemy do Łodzi[/B] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/ok.gif[/IMG] ..
a problem z kasa jest taki,ze firma Kuby od zeszlego tygodnia wisi nam kase [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_evil.gif[/IMG] ,a w portfelu mam juz 'zaskorniaki' [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]"

ja: "Ciepła, baaardzo Cię proszę o kontakt z irenaka, choć na mail, podałam go wcześniej.
Poda Ci nr do osoby, która w W-wie ma klatkę łapkę, warto się skontaktować i pożyczyć.
Tylko... czemu zawieźć do Łodzi? Kociaki mają być przechwycone w W-wie i stamtąd ruszyć do Krakowa."

Posted

Ja też się już gubię jeśli chodzi o kociaki. Udało mi się wypożyczyć klatkę łapkę, mąż byłby w stanie zawieść ją do Warszawy jutro pod wieczór. Tylko nie wiem czy już ktoś się zgłosił do łapania biedaków???

Posted

Uff... Trochę się wyprostowało. Wpis Ciepłej na miau:
"majqa skontaktuje sie z Irenka napewno [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/ok.gif[/IMG] ..
potrzebna mi bedzie instrukcja lapania kotow,bo bladego pojecia o tym nie mam [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_eek.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/ok.gif[/IMG]
koty jakby co przechowam u mlodej w pokoiku,wiec z tym tez nie ma problemu.. "

Hm... qrczę, tylko nie wiem, czy dziewczyna sobie sama (mam nadzieję, że to jednak będzie ona i mąż) poradzi.

Posted

a nie wiadomo kiedy te kiciaki miały by być łapane??? klatka pułapka jest prosta w użyciu wstawia się jedzonko i czeka aż kotek wejdzie do środka i się za nim zamknie, może być problem w przeniesieniu do transporterka ?? Czekam na info czy klatka jest potrzebna i kiedy będzie łapanka ??

Posted

[quote name='edek']Ja też się już gubię jeśli chodzi o kociaki. Udało mi się wypożyczyć klatkę łapkę, mąż byłby w stanie zawieść ją do Warszawy jutro pod wieczór. Tylko nie wiem czy już ktoś się zgłosił do łapania biedaków???[/QUOTE]

Edek, gdzie jest ta klatka?
Udała mi się rejestracja na miau;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...