Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Borys i Lili to psiaki, które miesiącami biegały po podwarszawskim Izabelinie. Zawsze razem:loveu: Borysek jest zakochany w Lili, a ona ma w nim najlepszego opiekuna pod słońcem bo żaden pies czy suka nie mogą się do niej zbliżyć. On waży około 50 kg ona około 5 kg ale to nie przeszkadza ich uczuciu:loveu::loveu::loveu:
Nie mają nic oprócz siebie ale to wyjątkowe psiaki - bardzo mądre, karne, zapatrzone w człowieka, mega grzeczne - dwa chodzące ideały.
Są to psiaki, które umieściła u mnie Renata z Domu Tymianka. Niestety Renata jest chora w szpitalu, a psiaki są u mnie ponad miesiąc bez żadnych ogłoszeń. Zrobiłyśmy wprawdzie fajne zdjęcia ale ma je Renata. Także dziś zebrałam się w sobie i starałam się pokazać naszą zakochaną parę. Zdjęcia kiepskie ale może ktoś pomoże w ogłoszeniach i znalezieniu domu.








Rozliczenie:

Wpływy:
- bazarku Kociabanda - 175 zł ( w tym 50 zł na Tarę http://www.dogomania.pl/threads/192516-ONka-TARA-z-Makowa-w-hoteliku-w-Serocku-szuka-DS) czyli dla Borysa i Lili 125 zł
- bazarek - http://www.dogomania.pl/threads/202588-Ciuchy-buty-i-inne-dla-Borysa-i-Lili-)ROZLICZONY!!! - 128 zł
- bazarek - http://www.dogomania.pl/threads/201479-Dla-Pi%C4%99knej-i-r%C3%B3wnie-pi%C4%99knej-Bestii!-Rozliczony!!! - 102 zł
Razem: 355 zł

Wydatki:
- odrobaczenie Lili -18 zł
- odrobaczenie Borysa - 72 zł
- obroża Kiltix Borys -60 zł
- obroża Kiltix Lili 50 zł
- transport Borysa do lecznicy w Nowym Dworze Mazowieckim 2 x po 20 zł - 40 zł
-opakowanie Dalacinu dla Borysa 22 zł
- worek karmy dla Borysa i Lili 95 zł
Razem: 357 zł

Saldo: - 2 zł

I psiaki już w nowym domu:) Szczegóły na czwartej stronie wątku:)

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mała miała już nim dzieci... Ale to jeszcze jak biegali po Izabelinie. Ostała się jedna Sunia - identyczna jak mama i obecnie mieszka w domu rodziców męża Renaty:) Chciałabym zgłosić Sunie do skarbonki sterylkowej w lutym,

Posted

Ależ oni są piękni:-)
I muszą iść razem do adopcji, prawda?
Mała to by pewnie szybko domek znalazła.
Ale jeśli w chłopaku ktoś się zakocha to taka drobnica w gratisie tylko go ucieszy:-)
Czy są wykastrowane??
Strach by szły z jajkami i macicą do ds.

Posted

Awit napisał(a):
Ależ oni są piękni:-)
I muszą iść razem do adopcji, prawda?
Mała to by pewnie szybko domek znalazła.
Ale jeśli w chłopaku ktoś się zakocha to taka drobnica w gratisie tylko go ucieszy:-)
Czy są wykastrowane??
Strach by szły z jajkami i macicą do ds.


Post przeskoczył:) Odpowiedz powyżej:)

Posted

wo matko ,ten psiak to przecież prawie wilczarz irlandzki ale zrobiłaś z niego ... misia koala:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
szkoda że taki zakochany w tej Lilli bo zobacz tą moją BONI z Przemyśla ,normalnie para z Borysem jak z jednej hodowli:diabloti:





no ,a tak poważnie to nie będzie łatwo wyadoptować ich razem , a nie wyobrażam sobie też rozdzielenia , ludzie powinni brać przykład z takich par:cool3:

Posted

Wiesz, Borys ma chyba naturalnie stojące uszy tylko jedno albo ma uszkodzone po pogryzieniu albo go boli i tak je nosi. Miałam dwie opcje - albo ostrzyc go maszynką na zero albo powycinać dredy i wyrównać. Wybrałam drugą opcję bo zimno a sierść miał makabryczną - same dredy....

Posted

megii1 napisał(a):
Kurcze myślisz że wilczarz, takie stojące uszy to chyba raczej Briad?


Briardom uszy same nie stoją. A obecnie już mają kłapciate.
Jak na briarda to trochę za jasny, noi płowe briardy są ciemne wokół noska. I mają wilcze pazury.

Posted

mrs.ka napisał(a):
wo matko ,ten psiak to przecież prawie wilczarz irlandzki :cool3:


Kurcze myślisz że wilczarz, takie stojące uszy to chyba raczej Briad?

Posted

z tymi jego uszami to niełatwa diagnoza ,bo faktycznie jedno ma troche stojace ale nie taki długi włos jak u briarda ,a drugie ma klapnięte i na zdjęciach to wogóle widać jakby naturalnie były w ruchu więc trudno ocenić ale ja napewno nie jestem ekspertem od tych ras ,także to tylko moje pierwsze wrażenie.
Ale nie mów ,że nie jest podobny do Boni:)

Posted

A tu, nie podobny?:) Wg wzorca razy umaszczenie może być płowe. Ja go mocno skróciłam a on ma naprawdę długi włos. Zresztą nie ważne, teraz najważniejsze jest szukanie domu dla tej dwójki.



Posted

ogłaszać ich już nie dam rady, bo mam obecnie 4 psiaki do ogłaszania, a w pracy to ja może mam luzy, ale nie aż takie :/ W wolnej chwili mogłabym jednak sklecić dla nich jakiś tekst ogłoszenia. Jest taka potrzeba czy mają już gotowy tekst?

Jeśli mam coś napisać to przydałoby się więcej danych ponad to, że Borys i Lili są w sobie zakochani i że są grzeczni :eviltong: Ich wiek, rozmiar mierzony do kolana (bo tak chyba najlepiej trafia do ludzi), temperament (spokojni, żywiołowi, adhd, wesołki czy może bardziej kanapowe pieszczoszki???) , upodobania (np. mizianko za uszkiem, zabawa piłeczką od świtu do nocy??), czy są sterylizowani, szczepieni itp. Domyślam się, że chodzić na smyczy potrafią, w domu nie siusiają i mebli nie niszczą i można je jako takie grzeczniutkie reklamować :evil_lol: Jak z agresją? Dogadują się z innymi zwierzakami (może kotami?), z dziećmi? Do ludzi ogólnie to widzę po zdjęciach, że chyba miziaste :) W ogłoszeniach chcecie pisać, że szukamy im wspólnego domu?

Posted

Kociabanda2 napisał(a):
ogłaszać ich już nie dam rady, bo mam obecnie 4 psiaki do ogłaszania, a w pracy to ja może mam luzy, ale nie aż takie :/ W wolnej chwili mogłabym jednak sklecić dla nich jakiś tekst ogłoszenia. Jest taka potrzeba czy mają już gotowy tekst?

Jeśli mam coś napisać to przydałoby się więcej danych ponad to, że Borys i Lili są w sobie zakochani i że są grzeczni :eviltong: Ich wiek, rozmiar mierzony do kolana (bo tak chyba najlepiej trafia do ludzi), temperament (spokojni, żywiołowi, adhd, wesołki czy może bardziej kanapowe pieszczoszki???) , upodobania (np. mizianko za uszkiem, zabawa piłeczką od świtu do nocy??), czy są sterylizowani, szczepieni itp. Domyślam się, że chodzić na smyczy potrafią, w domu nie siusiają i mebli nie niszczą i można je jako takie grzeczniutkie reklamować :evil_lol: Jak z agresją? Dogadują się z innymi zwierzakami (może kotami?), z dziećmi? Do ludzi ogólnie to widzę po zdjęciach, że chyba miziaste :) W ogłoszeniach chcecie pisać, że szukamy im wspólnego domu?


Pewnie, że byłabym wdzięczna za fajny tekst:) Lili ma około 1,5-2 lata, Borys 2-3 góra; są zaszczepione, odrobaczone, czyściutkie i w domu i w kojcu (Borys ani razu nie podniósł nawet w domu nogi); Lili kocha wszystkich natomiast Borys do ludzi jest miziasty i oddany ale innych suk czy psów nie lubi . Suce krzywdy raczej nie zrobi ale psa zje. Potrafią szaleć na wybiegu i kręcić kółka wookół choinek ale w kojcu leżą grzecznie obok siebie albo w budzie albo na deskach; nic nie niszczą, nic nie gryzą. Jeżeli chodzi o wielkość to tak jak pisałam Lili waży około 5 kg i jest wielkości maks średniego jamnika; za to Borys to na mojego oko ok 50 kg silnego, umięśnionego psa. Na zdjęciach jest z moim Darkiem, który ma 192 ale jak stanie przy mnie (niecałe 170 cm) to głową sięga mi ponad biodra (jest wielkości naszego kaukaza).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...