Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

halcia napisał(a):
W Rzeszowie,a do schr. w Orzech.mamy ok.75km i nie zawsze jestesmy w stanie sie zorganizowac na wyjazd.Jest nas 4 i jedna w Przemyslu.Chcemy poznac osoby z Przemysla chetne do pomocy,z pomyslami jak poprawic organizacje schr.zwiekszyc ilosc adopcji i miec oko gdyby dzialo sie zle.Na dzien obecny nawet miec pewnosc ze Dobrusi /straszliwie wychudzona dober./ktos regularnie podsypuje sucha karme ktora jest/byla?/w schr.


A czy w Rzeszowie nie ma schroniska?

  • 2 weeks later...
  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
Posted

Schronisko w Tychach woj. śląskie mieści się już gdzie indziej.
Aktualny adres to:
Miejskie schronisko w Tychach
ul. Przejazdowa 101
43-100 Tychy
0 605 897 607 czynny całą dobę, 032 323 93 98

Schronisko jest czynne dla odwiedzających:
• w dni powszednie od 10.00 do 17.00
• w soboty, niedziele i święta od 12.00 do 16.00

Posted

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']A ja jakiś czas temu prosiłam o zmianę adresu bielsko-bialskiego schroniska(woj.śląskie), ponieważ schronisko mieści się teraz na ul.Reksia 48.
Powstawała również strona internetowa - http://www.schronisko.bielsko.biala.pl/

Boszszsze to wasze schronisko! Dzięki niemu narodził się pomysł budowy nowego schroniska u nas w powiecie cieszyńskim. Na razie pomysł, ale... zaczynamy walczyć ostro:lol: Macie tam wybiegi? Bo tego nie wiem właśnie:shake: A propos nicku - mam do pilnej adopcji pinczerkę średnią rodowodową rudą, nie znasz kogoś odpowiedniego? Sorry za off:oops:

Posted

Aleksandra_B napisał(a):
Czy ktoś wie coś o schronisku w Siedlcach? Nie mogę znaleźć strony....


olenko napisz do Wandzi szostek...jest na miejscu

zaginal nawet wychowywany przez nia prze rok synek Mysi wiec jest w ntemacie z pewnoscia
cos nawet w watku List do Cioteczek ostrowskich ostatnio wspominala, lecz ja jestem tylko moment i wypadam, wiec najlepiej bezposrednio do wandy - jerst jeszcze bywajac w niektorych watkach Tomek / czyli gallegro tez z siedlec

Posted

Dea napisał(a):
Boszszsze to wasze schronisko! Dzięki niemu narodził się pomysł budowy nowego schroniska u nas w powiecie cieszyńskim. Na razie pomysł, ale... zaczynamy walczyć ostro:lol: Macie tam wybiegi? Bo tego nie wiem właśnie:shake: A propos nicku - mam do pilnej adopcji pinczerkę średnią rodowodową rudą, nie znasz kogoś odpowiedniego? Sorry za off:oops:


Tak samo powstał pomysł zbudowania nowego schroniska w Żywcu :) Tylko ostrzegam, że my czekaliśmy parę lat, były petycje, artykuły w gazetach, złudne obiecywanki ze strony władz miasta... :shake: Ale nie poddawajcie się, i Ustroń dostanie piękne schronisko! :)

Co do wybiegów to na stronie www, na tych zdjęciach, które się przemieniają widać, że są budynki, w których mieszczą się boksy psów i te boksy mają wyjście na wybiegi (ogrodzone siatką i z czerwonym dachem). Nie są to wprawdzie duże wybiegi, jednak spełniają doskonale swoją rolę i psom nie jest ciasno. Zresztą boksów jest tyle, że w każdym jest max. 3 psy więc miejsca w bród. Te psy, które nie mają wybiegów(bo jest chyba z 6takich boksów) są przez nas, wolontariuszy wyprowadzane na spacery.

Co do adopcji średniaka - czy sunia ma jakiś wątek na Dogo? Mogłabym się popytać i w razie czego dam Ci znać. Wysłałam Ci też PW z dwoma forami tej rasy - tam też możesz suczkę ogłosić.

  • 4 weeks later...
Posted

Proszę o zaktualizowanie adresu i telefonu schroniska w Tychach
(woj. śląskie).
Aktualny:

Ul. Przejazdowa 101, 43-100 Tychy

Tel. 605-897-607; 032 323-93-97

  • 1 month later...
Posted

ponad rok temu Majaa pisała:

Proszę zdejmijcie z tej listy schron w Starachowicach Nie dość że od dawna nie istnieje, to jeszcze osoba go (choć prawnie schronem być nie mógł) prowadząca, nie była delikatnie mówiąc, odpowiednią osobą na odpowiednim stanowisku - psy były w schronie rozmnażane i często masowo zagryzane - tam nie było ani jednego boksu!!!!!!!

Schronisko wciąż widnieje w pierwszym poście, mam wrażenie że założyciel wątku zniknął stąd w okolicach września 2006

Posted

Co to za schronisko jest w Nowym Targu? ich strona internetowa wyglada podejrzanie , nie zmieniają zdjeć, od dłuzszego czasu widze na ich stronie te same psiaki. czy ktoś sie orientuje?

Posted

to fakt, w Owczarkach koło Grudziądza schroniska nie ma już od dawna. Jedynie Węgrowo jakoś funkcjonuje, ale czy można to nazwać schroniskiem...?
Sytuacja sprzed około czterech tygodni:
Znajomi z grudziadza mieli psa, którego przygarneli z ulicy jakieś 8-10 lat temu (dokładnie nie pamiętam), kundel, czarny, mieszaka ratlerka z czyms troche wiekszym i masywniejszym. Uroczo brzydki bo zęby dolnej szczęki wystawały mu na zewnatrz i nachodziły na górną wargę :) psiak nieszkodliwy, biegał po osiedlu domków jednorodzinnych kiedy i ile chciał, z resztą wszyscy w okolicy go znali a na zawołanie grzecznie wracał do domu. No i własnie około czterech tygodni temu nie wrócił... nie było go 3 godziny, szukanie nie przyniosło skutku. Ktoś z okolicy widział samochód ze schroniska zbierający bezdomne psy i zasugerował sprawdzić w Węgrowie. Właściciele pojechali tam od razu, okazało się, że ich pies trafił do schroniska kilka godzin temu i co? jedyne co się dowiedzieli to że schronisko nie mogło ustalić kto jest właścicielem i pies został uśpiony!!!!! szok!!! przecież to było tego samego dnia! kilka godzin po przywiezieniu psa do schroniska! malo tego pies miał obrożę z numerkiem, więc właściciela znaleźli by bez problemu jakby tylko chcieli. Może i pies był stary i brzydki, ale zdrowy, zadbany i w pełni sił.
Wiem, że historia absurdalna, sama bym chyba nie uwierzyła, gdyby nie to, że dotyczy ona ludzi, których osobiście znam od jakichś 16tu lat i odkąd pamiętam przygarniali wszystko co znaleźli na ulicy i co im podrzucono pod drzwi. Przez ich dom przewinęło się tyle psów i kotów, że już nie jestem w stanie policzyć i nigdy nie patrzeli na to czy zwierzak zdrowy czy chory tylko brali do domu. A i z Węgrowa kilka psów wyciągnęli.
Brak słów... no ale to miejsce jednak nosi nazwę schroniska dla zwierząt :( ciekawa jestem tylko ile było tam podobnych sytuacji, bo za pewne ta nie jest jedyna :(

Posted

malagos napisał(a):
Czy ktoś zna schronisko koło Ostrołęki, w Kruszewie?

Moja znajoma tam była (jakoś w sierpniu tego roku). Chciała zostać wolontariuszką ale jej podziękowali twierdząc, że nie mogą mieć wolontariuszy, bo to prywatny schron.

Posted

To schronisko prowadzi zakład gospodarki komunalnej i chyba jest finansowane z budżetu miasta. Ma umowę z wieloma gminami więc na pewno maja masę psów - ciekawe tylko w jakich warunkach...
Nie mam odwagi sama tam sie wybrać, bo po prostu sie boję :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...