Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 446
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I zbliżenie pięknego śpiocha




P.S. Lola jednak nie jest takim roztrzepańcem za jakiego ją uważaliśmy - w ciągu jednego dnia opanowała SIAD i DAJ ŁAPĘ. Nauczyła ją tego Kasia .



Posted

[quote name='farmerka63']Na dobranoc - kosz pełen gryfona ( wmaślił się ów gryfon Szlufce do łoża)







no to jednak sie zmeczyla :) a co nabroila ? :) cudna !!!!

Posted

Brojenie to lolowa specjalność :D

W ub. tygodniu łupem padł zamszowy but Farmera...a w sobotę sweter tego świętego człowieka - bo go nieopatrznie zostawił był na krześle w kuchni. Wyjechaliśmy do miasteczka na rynek, zamknąwszy uprzednio cały psiniec właśnie w kuchni. Nauczeni doświadczeniem zabarykadowaliśmy wszystkie pokoje , ale sweterek jakoś umknął uwadze ...yyyyyk.... No i dziurasy wygryzione - takie nie do zacerowania. Versace to nie był całe szczęście, ale niedługo będziemy chodzili "gołe i bose"...albo ino w onuckach ;)

Z pozytywów - wreszcie mieliśmy okazję zaobserwować reakcję Loli wobec małych dzieci ( bo nasze dzieci już w wieku studenckim, to się nie liczą w tej konkurencji). Lola małe dzieci UWIELBIA . Pyszczydło ma na wysokości dziecięcej buźki - stała przed tymi krasnoludkami i jakby mogła to by je wylizała dokumentnie. Kręciła przy tym radośnie zadkiem , co oznacza stan uwielbienia . Była jednak bardzo delikatna - żadnego skakania z łapami albo popychania. Dawno , dawno temu mieliśmy wyżła w domu i też był bardzo opiekuńczy i cierpliwy wobec naszych ówczesnych krasnoludków :)

Posted

ale super druga część Lolkowych wieści :loveu: a ja sobie teraz zdałam sprawę, że podświadomie farmerko byłaś inspiracją dla imion dwóch nowych sznaucerkowych podopiecznych - mała dostała imię Lola, a olbrzymka Saga :D i dopiero teraz sobie zdałam sprawę skąd miałam te imiona w głowie :lol:

Posted

ale Lola jakoś chyba szczególnie upodobała odzienie Farmera? czy Twój Farmer ma jakieś wytłumaczenie na to? buty , sweter, piżamka w słoniki (choć podejrzewam, że to niepełna lista....)
a test na dziei napawa pozytywnie i trzeba by dorzucić do ogłoszeń wyraźnie o uwielbieniu dzieci i wielkiej delikatności w podejściu do nich

Posted

Otrzymałam list :

Dzien dobry, chcialabym sie dowiedziec czy Lola zostala juz adoptowana?
Robie na razie rozeznanie gdyz mam tu jedna osobe zainteresowana adopcja mlodej suczki wyzla, mial byc szorstkowlosy ale fousek tez pewnie moze byc. Jest to mysliwy, nasz klient (jestem lekarzem weterynarii), znamy go i zwierzeta maja u niego dobrze. Chcialby suczke ulozyc do polowan i jednoczesnie pomóc jakiejs biduli.
Pozdrawiam
Ula

Posted

farmerka63 napisał(a):
Otrzymałam list :

Dzien dobry, chcialabym sie dowiedziec czy Lola zostala juz adoptowana?
Robie na razie rozeznanie gdyz mam tu jedna osobe zainteresowana adopcja mlodej suczki wyzla, mial byc szorstkowlosy ale fousek tez pewnie moze byc. Jest to mysliwy, nasz klient (jestem lekarzem weterynarii), znamy go i zwierzeta maja u niego dobrze. Chcialby suczke ulozyc do polowan i jednoczesnie pomóc jakiejs biduli.
Pozdrawiam
Ula

hm.................

Posted

farmerka63 napisał(a):



P.S. Lola jednak nie jest takim roztrzepańcem za jakiego ją uważaliśmy - w ciągu jednego dnia opanowała SIAD i DAJ ŁAPĘ. Nauczyła ją tego Kasia .


]


A nie mogłaby w ciągu drugiego dnia opanować komendy: ZACZNIJ SIĘ ZACHOWYWAĆ JAK DOBRZE WYCHOWANY PIES. ??

Posted

Rodzina WYJĄTKOWO obiektywnie rzekła że współczynnik zniszczeń ostatnio zauważalnie spada....I NAPRAWDĘ SPADA ( chociaż ja obiektywnie rzecz biorąc to nie jestem obiektywna z powodu więzi emocjonalnej ).
Wykresów słupkowym tu Wam nie przedstawię, derogie koleżanki, bo jak tu zesłupkować pożartą pelargonię, drastycznie skrócone sznurówki w adidasach i piżamkę w słoniki ?? No nie da się , bo te przestępstwa mają bardzo zróżnicowane natężenie...w zależności od rozpaczy bezpośrednio poszkodowanego. Ja tam te skrócone sznurówki kolokwialnie rzecz mówiąc olałam- po prostu nie wiążę prawego adidaska :D
Gorzej Farmer zniósł przeczytany do imentu ostatni, najświeższy numer miesięcznika Pszczelarstwo ( kurde...chyba mu odkupię , bo je zbiera ).

Chyba pannica nam dorasta ???

A na listowne pytanie w sprawie adopcji przez myśliwego odpowiedziałam tak :


Pani Urszulo.

Bardzo, bardzo dziękuję za zainteresowanie.

Lola jest w dalszym ciągu u nas i w dalszym ciągu
szuka domu.

Niemniej mimo referencji , jakich Pani udzieliła
owemu panu, nie jesteśmy zainteresowani wydawaniem
Loli myśliwemu. Dobre warunki i opieka to jedno, a
zagrożenie życia na polowaniu to drugie. Pomijam
kwestie etyczne, jakim jest dla mnie sam proceder
polowań .


Łączę wyrazy szacunku

Posted

malawaszka napisał(a):
bardzo pięknie napisane :)

robie plagiat :).....
no, gazeta.....i do tego o pszczolkach.....do nich sie ciagle wraca chociaz teksty sie zna na pamiec ale moze sie jakies slowko zapomnialo :)
wczoraj zbieralismy roj pszczol.....policzek napuchniety.....pozdrawiamy :)

Posted

[quote name='farmerka63']Lola dzisiaj :)




No i co powiecie, derogie ciotuchny ? :loveu:






przecudna Loleczka się zrobiła! cud-miód! (pewnie po tym czasopismie pszczelarskim :)

Posted

[quote name='farmerka63']Lola jeszcze nie sięga po literaturę ( nie wiem, czy się martwić, czy cieszyć ) ...tylko po bieliznę, obuwie LUB CZASOPISMA :diabloti:

:roflt:

hahahaha z Pafnucka to już całkiem się poskładałam :roflt: "fajny masz kombinezon, fajna rura od odkurzacza" :roflt: hahahahaha

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...