Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 446
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Telefoniczne wieści z Bydgoszczy sprzed minuty dosłownie - WSZYSTKO W NAJWIĘKSZYM PORZĄDKU :D:D:D

Drogę Lola pokonała przytulona do nowej pani. W nocy spała na legowisku w przedpokoju i do łóżka wcale się nie pakowała - nawet rano . Moim zdaniem ewidentna ściema ze strony Loli ;) W domku nie nabrudziła. Bawi się gumowymi zabawkami. Na spacerze modelowy marsz przy nodze :cool3:
Pan jest ponoć Lolą oczarowany - co chwilę ją całuje po kosmatym łebku :) Zaraz jadą na działkę :)


.......ufffffffffff............

Posted

Kolejna korespondencja - tym razem z działki :)

Lola na długiej smyczy obeszła włości - zapoznała się z sąsiadami . Potem poszła z panem Piotrem na łąki nad Brdą - pięknie się trzymała nogi , tak pięknie, że pan Piotr ośmielił się ją spuścić - pies cały czas bliziusieńko ! Teraz Lolita odpoczywa po spacerze na środku salonu w letnim domku . Pan Piotr dzwonił do żony do Bydgoszczy i wzruszony relacjonował powtarzając co chwila, że Lola jest całkiem jak Cezarek :loveu:

....matko....ale się cieszę....

Posted

Margaret wczoraj miałam łzy w oczach - czułam się prawdę mówiąc jak wyrodna matka .

Dzisiaj jest ok . Mam sporo pracy ... no i przybył do nas nowy załogant - sznaucerka miniaturowa z łódzkiego schroniska :)

Posted

putse miejsce w gnieździe farmerowym długo nie było puste :) trzymaj się Farmerko, ja tylko z daleka podziwiam bo to treba mieć hart ducha by przywiązać się do psa i oddać go innym ludziom dla jego dobra

Posted

Walczyłam przez te prawie 5 miesięcy ze sobą ...wiecie dobrze.... Lola to pies przekochany ,przecudny, przemiły , ale rozsądek podpowiadał mi , że tymczas to tymczas . A tak całkiem zdroworozsądkowo stwierdzam, że dom w Bydgoszczy będzie dla Loli o niebo lepszy . Pan Piotr najprawdopodobniej bardzo potrzebował towarzystwa psa. Ze swej strony zapewni Loli dużo, dużo uwagi i miłości .A Lolka odwdzięczy się postępami w nauce , furą radości objawianej kręcącym się brązowym tyłeczkiem , młodzieńczą energią .To jest para idealna, drogie koleżanki :loveu:

Posted

A w ogole z tego wszystkiego zapomnialam:( ci podziekwoac Beata za ,,meczenie" sie Lolita i sprowadzenie ja na ,,psy"
za cierpliwosc, troske i serce dla dziewczynki
za super zarelko ekologiczne - nabialy;)
glaski, czeski, unoszenie sie jej na wodzie w stawie
i za wsjo
kiss

Posted

Jak się baby całują to będzie deszcz, wiecie ? :evil_lol:

Dziękuję - chocia - żem początkujący tymczas przy takich stachanowcach jak obecne na wątku damy dogomanii :)

A dzisiaj pęk kolejnych wieści (nadaje pan Piotr pani Ewie , a pani Ewa dzwoni do mnie) . W poniedziałek rano pani Ewa wróciła do Bydgoszczy ( obowiązki związane z pracą), a nasza idealna para została na działce. Lola sygnalizuje nadejście gości basowym hau, hau , czego Cezar nie robił ;) ( no, wreszcie jest w czymś lepsza!) . Ma punkt obserwacyjny pod wisienką i bacznie lustruje okolicę...o ile nie jest zajęta spacerami, kąpielą lub zabawą. Zachowuje czystość na działce ponieważ super toaletę znalazła sobie w jakichś dzikich krzorach poza działeczką - nad brzegiem rzeki.Państwo byli zaniepokojeni : " Czemu Lola nie robi kupki???". Tymczasem nasza kulturalna panna postanowiła nie kalać osobistych włości - proszsz bardzo !

Dzisiaj nauczyła się pływać ! ..a raczej odkryła fakt, że potrafi od zawsze. Ponieważ państwo jadą w sierpniu na urlop w Bory Tucholskie nad jakąś wielką wodę, pana Piotra niepokoił fakt, iż Lola nie pływa, a tylko zasiada w wodzie . Jest tam takie bezpieczne kąpielisko, gdzie Brda ma wolny bieg - pan Piotr wszedł głęboko do wody...i Lola wreszcie odważyła się podążyć za nim wiosłując klasycznym "pieskiem" :loveu:

Ma też nową koleżankę - sąsiadkę ! Sąsiedzi działkowi mają 8-mio miesięczną labradorkę. Panny przy pierwszym spotkaniu obwąchiwały się przyjaźnie...a dzisiaj wpadły w radosny ,wręcz szczeniakowaty trans ganiając się , przewracając, tarzając wspólnie ! I to jest wspaniała wiadomość, bo przez 4 miesiące mówiliśmy o tym , że Lola powinna mieć kumpelę o zbliżonych gabarytach, bo Szlufka notorycznie przegrywała w zapasach i przez cały pobyt Loli u nas np nie nosiła obroży, bo Lola ją za ową obrożę ( albo brodę - do wyboru) ciągała po podwórku :shake:

Jutro wracają do Bydgoszczy i po południu mają odwiedzić lecznicę weterynaryjną ( którą prowadzi syn państwa), gdzie Lola ma być poddana lustracji :)

Posted

Kolejny news :)

Lola wczoraj opanowała samodzielne włażenie do samochodu! Zajmuje...mhm...całą tylną kanapę wyścieloną osobistymi kocykami .:loveu:

Po południu odwiedziła przychodnię weterynaryjną. Została powtórnie odrobaczona , nafiprexowana . Syn po przeglądzie stwierdził, że to super pies, w znakomitej kondycji , młody i zdrowy - a powiem Wam, że zdecydowanie odradzał rodzicom tą adopcję. Potem Lola bawiła się w ogrodzie z trojgiem wnucząt państwa ( w tym z 2-letnią dziewusią). Dokazywali w ogrodzie jak czwórka szczeniaków szalejąc z piłeczką :D:D:D

Jeszcze na działce pan Piotr zauważył, że Lola kręci się podejrzanie za skalniakiem... Sprawdził...No tak - kupka! Bo furtka była zamknięta ! Najśmieszniejsze było to, że Lola usiłowała ową kupkę zakopać :crazyeye: Tej sztuki chyba nauczyła się do naszych kotów.

Nasza wychowanica bije rekordy bon ton'u. Jak dotąd niczego nie zniszczyła - chyba wszystko co było do zszatkowania zszatkowała już u nas ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...