Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cieszę się bardzo. Ze swojej strony mogę jedynie dołożyć narazie jednorazowo jakieś 20 zł. Za dużo miałam ostatnio wydatków na te cele, a to jeszcze nie koniec.

Posted

Dogo07 napisał(a):
Wkrótce będzie więcej wieści, narazie psiak w drodze więc tylko tyle wiem, że się udało i że jest wolny :).

Ja też ogromnie sie cieszę i czekam na relacje !!!!

Posted

Dotarłam na wątek.
Piesio jest u mnie, na poczatku dostał kojec, ale jak poszłam z innymi psami na spacer to tak wył że z pola słyszałam jak sąsiadka krzyczała ...cicho mi tam!!!
Ale on nic sobie z tego nie zrobił. Później przyszła kolej na niego, spokojnie na smyczy spacerowaliśmy dłuższy czas zanim wycisnął kupkę - niestety masa członów tasiemca. Zabrałam go do domu i zamknęłam w pokoju. Od razu dostał na początek Pratel i kubek suchego oraz kropelki na pchły. Jak go zamknęłam to drapał w drzwi i pojękiwał. Wywalczył sobie dostęp do całego mieszkania, gdyż na razie nie wykazuje żadnej agresji do innych i moje je zaakceptowały. Zdjęć będzie mało bo chłopak ucieka od lampy. Trzeba poczekać na dzień.

Posted

LILUtosi napisał(a):
Jak go zamknęłam to drapał w drzwi i pojękiwał. Wywalczył sobie dostęp do całego mieszkania


Spryciarz ;)

Ciotki super akcja:klacz:
Dobrze, że Pies - nazwany Lester?;) już na miejscu, teraz tylko będzie miał lepiej:thumbs:

Posted

Dziewczyny, fotki mam ja :)
W drodze do hoteliku kolezanka, kierowca z bombowca (pozdrawiam i dziekuje za serce) miala do zalatwienia sprawe w Swidnicy. A ja z Lesterem skorzystalam z pieknej pogody i poszlismy do parku. Spacer byl przyjemnoscia, bo nie szarpal an smyczy, trzymal sie blisko. Nie wyrywal sie ani nerwowo nie reagowal na przechodniow czy inne psy. Na pewno byl troszke zdezorientowany, zabralysmy go z szopy, nowe zapach, nowi ludzie ale byl dzielny i spokojny. W aucie chce siedziec...na czlowieku i najlepiej przy kierowcy, wiec mielismy zgrzyt. Silowalam sie z Klockiem na tylnym siedzeniu aby nie przeskoczyl i ani razu nie warknal. Zrobil bardzo pozytywne wrazenie na mnie i kolezance, bylo mi smutno jak wyjezdzalam od Lilu - zwyczajnie, skradl mi serce :)

Posted

Udało się! To nadzwyczajne, jakie wspaniałe z Was Cioteczki :loveu: mam ochotę Was wyściskać i wycałować :calus::calus:
Pokazałam zdjęcia swojemu mężowi, popatrzył i wzruszony powiedział "Tylko popatrz na te oczy, widać w nich nadzieję". Będzie dobrze :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...