malawaszka Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 że jak się znajdzie dobry dom wcześniej to psa trzeba oddać bo na szansę czekają w schroniskach następne, a hotel kosztuje, miejsce w hotelu może pomóc innemu psu - ale jeśli nie uda się znaleźć dobrego domu do września to sprawa może być otwarta - takie jest moje zdanie Quote
zerduszko Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Tak, tak Waszko :) Ps. usuń lepiej nazwisko, hahaha dziś mam jaki dzień poprawności :P Quote
Tuja Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 ja tez tak mysle. dobrze miec wyjscie awaryjne, jakby co, ale rezerwowac Go ne bedziemy. tylk teraz napisac tak do ludzi, zeby tez nie znalezli innego psa przez ten czas jednak... juz raz tak bylo ze skierniewic, mieli 2 do wyboru, w tym tobiego i pisali, ze jednak nie wzieli zadnego, ale do konca w to nie wierze... a dzis dostalam maila tez w sprawie psa, ale ds z amsterdamu :) Quote
Havanka Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Tuja, czy te maile to odpowiedzi na ogłoszenia internetowe czy z jakiegoś innego żródła? Quote
Onaa Posted May 12, 2011 Author Posted May 12, 2011 Trzeba się sprężyć bo jak w maju i poczatkiem czerwca pies domu nie znajdzie to potem będzie przestój bo wakacje, pojawią się nowe biedaki, i dopiero coś ruszy pod koniec lipca, w sierpniu. Quote
Tuja Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 wlasnie Dogo, ja wiem o tym! wyslalam go teraz do wyborczej mailem, z fotka. zobaczymy. trzeba tez za to metro sie wziasc. ale ja albo weny nie ma, albo wazniejsze rzeczy na glowie, jak teraz w 2 dni organizacja transportu dla psa z deprecha 500km do ds... ze 2 strony wstecz ponowilam przykladowy tekscik, czy moze on byc?? Dogo, prosze jeszcze raz ten watek z tymi info o metro, bo nie mam zadnego kontaktu, gdzie to wyslac? albo, czy mozesz sama to zrobic??? ....... plisss havanko tak, odpowiedzi mailowe, z ogloszen. ide odpisywac pani Quote
Tuja Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Dziękuję za szybką odpowiedż..i tak obszerną w treści...To bardzo pocieszające ,że ktoś w Polsce tak poważnie podchodzi do tematu.Proszę się na mnie nie gniewać ale to raczej Czesi nie Polacy słyną jako wielcy PSIARZE...a w tutejszych schroniskach dla piesków to jest tak na szybko..fik_-myk...żadne kontrole adopcyjne itd. Tak że się całkiem miło zaskoczyłam...ale polacy generalnie umieją zaskakiwać czego nie mogę powiedzieć o Czechach,których mentalność znam już na wylot mieszkając tu 10 lat.Już mnie tu nic chyba nie zaskoczy..wszystko mają zaplanowane jak w szwajcarskim zegarku. Dlatego bliżej polakow mi się chce...chcemy wynają dom w górach orlickich jak najbliżej polskiej granicy. Mamy oboje tzw. wolne zawody tak że nie musimy byc codziennie w pradze ani w pracy. Apropos wieku..40 tka jeszcze nam nie "stuknęła"...tak ze ani młodzi ani jeszcze starzy....jak by to pani pewnie powiedziała "z tych młodszych najstarsi a z tych starszych najmłodsi" Może rzeczywiście za wcześnie zawracam pani głowę pieskiem..powinnam zaczekać aż już będziemy na nowym mieszkanku a potem rozglądnąć się za pieskiem...ale przypadkiem przeglądałam wasze strony web. i zobaczyłam Tobiego i powiedziałam sobie <TO JEST TO'''' NIC PODOBNEGO MI SIĘ JESZCZE NIE STAŁO...i sama jestem zaskoczona tak szybkiej mojej decyzji i reakcji....naprawdę sama się dziwię i jakby tego do końca nie rozumiem.... nie jestem jakąś wielką znawczynią psów..Malwina to dopiero mój drugi pies w życiu i jest po prostu wspaniała...idealnie sie dogadujemy bez słów choć muszę przyznać,,,,ze zna rekordowe jak na psa znaczenie ponad 20 słów. Ale mam dla niej dużo czasu i dużo do niej mowię doskonale już zname swoje wzajemne potrzeby. Ma to myśle wielkie znaczenie ile czasu sie poświeci psu. Podobnie jest chyba z dziećmi ale my ich nie mamy i nie planujemy tak nie bede teoretyzować. Wspomniała Pani o płocie na nowej "posesji" a właściwie o jego SZCZELNOŚCI I całkiem mnie to jakby 'OTRZĄSŁO" bo zupełnie jest mi obce pojęcie "uciekającego psa"..albo "błąkającego się psa" moje psy na dobrą sprawę nie znają ani smyczy..trzymają się mnie bez jakiejkolwiek komendy jakby z własnego wyboru...... ale mam znajome co nie mogą swojego psa puscić ze smyczy..bo ucieknie...całkiem nieprzyjemne zjawisko... Pani ma na pewno więcej doswiadczeń z psami niż ja z moimi znajomymi razem wzięte tak może mi coś w tym temacie powie..:uciekają wam psy z tego hoteliku..z ogrodu? szukają dziury aby się wydostać? chętnie bym się coś pouczyła od kogoś kto na bieżąco pracuje z psami i zna ich wiele... inaczej człowiek moze być dość naiwny i nie zdawać sobie do końca sprawy co to znaczy ZAADOPTOWAĆ PSA. POZDRAWIAM magda Quote
Onaa Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Widać że pani poważnie podchodzi do tematu. Ale ja podsyłam Tobisia gdzie mogę jak tylko widzę że ktoś szuka większego pieska do dzieci :). Quote
marta0731 Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Mądra kobieta Szkoda że od września, to sporo czasu... Tak się zakochała w Tobim, jak powinien każdy, kto na niego patrzy ;) Jak ona sobie to wyobraża? Myśli że bierze tego konkretnego psa, i może wytrzymać tyle miesięcy? Mnie by kłuło w .............. Pewnie nic z tego nie wyjdzie, jeśli go nie wezmą od razu Quote
piesia Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 No nie wiem , otworzyła furtkę . To może właśnie dobrze świadczyć o nowej właścicielce , że rozsądnie podchodzi do tematu .Można psa wziąć na hurrrra mimo że się nie ma warunków , ale co potem ? Ja też jestem zakochana w naszym jednym starszym schroniskowcu , ale na razie go nie biorę , bo mam już cztery głupolinki i zbieram skrzętnie do skarbonki kasę na płot na działeczkę , żeby móc wziąć jeszcze jedna sierotę i jej nie kisić w małym mieszkanku ( mieszkam w bloczku czterorodzinnym z kawałkiem własnej zieleni :) ) Quote
marta0731 Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 piesia napisał(a):No nie wiem , otworzyła furtkę . To może właśnie dobrze świadczyć o nowej właścicielce , że rozsądnie podchodzi do tematu .Można psa wziąć na hurrrra mimo że się nie ma warunków , ale co potem ? ) Tak jak pisałam wydaje się rozsądną kobietą. Tylko co z tego skoro jest maj a ona chce Tobiego od września............... Quote
LILUtosi Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Czasem warto poczekać jeśli ma się dobry domek. Zaproponuj Pani wizytę u mnie. niech pójdzie na spacer, może się jeszcze bardziej zakocha ....no albo odkocha. Ale wtedy będziemy wiedziały na czy stoimy. Jeśli się zakocha to zawsze można zaproponować że w razie rezerwacji płaci lub dokłada się do hotelu. Quote
Agnieszka_K Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 LILUtosi napisał(a):Czasem warto poczekać jeśli ma się dobry domek. Zaproponuj Pani wizytę u mnie. niech pójdzie na spacer, może się jeszcze bardziej zakocha ....no albo odkocha. Ale wtedy będziemy wiedziały na czy stoimy. Jeśli się zakocha to zawsze można zaproponować że w razie rezerwacji płaci lub dokłada się do hotelu. też mi się wydaje że to dobry pomysł, a nawet jeśli do września nic się nie znajdzie to będziemy mieć pewność że ma ten domek... Quote
Tuja Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 pani z pragi odp na maila Muszę przyznać że od wczoraj myślę ciągle o Pani Skąd wzięła Pani tyle odwagi żeby bojować o psa...wejść gdy trzeba nawet jakiemus chłopu do mieszkania...i zabrać psa... z mojego obecnego trochę już jakby chyba czeskiego punktu widzenia rzecz absolutnie nieprawdopodobna....nie wiem czy bym się odważyła... tutaj nie...ale w polsce mam nadzieję że tak... polacy nie boją się ryzyka i umieją bojować gdy im na czymś zależy.... czasem jak wiemy z historii/i tej niecałkiem dalekiej/ kończy się to tragicznie...i tacy czesi się nam strasznie dziwią.. ale to nie ma nic wspólnego z panią... pani bój jest uzasadniony i jestem pewna ze Tobi go sobie zasłuży... na razie dzięki pani ma się lepiej niż my..w domu z wielkim ogrodem...my ten nasz musimy sobie jeszcze jakby wybojować.../jakby nie było ciagle mieszkałam we wielkim mieście i mam już naprawdę dość/ mamy już nniejakie propozycje musimy wybrać ocenić odległości warunki otoczenie itd.a potem przeprowadzka do tego i ślub... al etak jak mówię będę czuła się jakby bezpieczniej z dwoma psami a Tobi z fotografii wygląda na takiego psa z którym się człowiek moze czuć bezpieczniej...mój partner jest bluesowym muzykiem i parę dni w miesiącu strawi w podróży..zostaję sama..z psem... podoba mi się pomysł odwiedzenia Tobiego i po raz pierwszy w życiu żałuję że nie mam prawo jazdy....inaczej chop siup dp auta i juz tam jestem....jak sie mieszka we wielkim miescie a mało podróżuje to prawo jazdy nie jest potrzebne...mój partner teraz go dopiero robi...ale nie wiem czy z nim wsiądę do auta jest straszny nerwus.... w każdym razie wybieram się z koleżanką w przyszłym miesiącu w okolice Kłodzka tak byśmy chyba mogły zahaczyć o hotelik Tobiego....miejmy nadzieję że się uda...jak się uda nam wszystko dobrze zorganizować to może byc pani pewna ze Tobi będzie miał wspaniały dom...miałby nam Tobi życzyć szczęścia...w swoim własnym interesie.... pyta się pani o karmienie szczepienia weterynarską opiekę itd. mogę panią zapewnić ze wszystko jest jak najlepiej...raczej po czesku jak po polsku...tutaj sie o psy bardzo dba...mojej znajomej weterynarze nie chcą uśpić 18 letniego jamnika bo ciągle na lekach może żyć dalej...tak zażywa ich cały arsenał ale zyje dalej..we wrześniu skończy 19 lat...ciekawa jestem czy mnie by ci weterynarze tak podtrzymywali przy życiu jakbym już była taka strasznie stara i chora ..... jeśli idzie o jedzenie to Malwina dostaje głównie jagnięcine baranine i wołowine..bo sama to lubie najbardziej tak kupuje część dla niej częsc dla siebie...ale trafi sie jej czasem i coś z dziczyzny drobiu ryb no i oczywiście podroby...nie ma jeszcze dwóch lat tak mięso stanowi prawie 80 procent jej diety reszta to ryże róznego rodzaju kasze prosa i warzywa,oleje roślinne..siemie lniane etc etc suchej karmy nie chce jeść ale dawam jej czasem ..tak bardziej na czyszczenie zębów.../acana,pro-plan/ tak nie będę zanudzać...najważniejsze abyśmy z partnerem wybrali dobre miejsce gdzie i nam i zwierzętom będzie się żyło dobrze....jedzenie to już drobiazg.... a jeśli się jeszcze mogę zapytać czym się pani zajmuje poza woluntariatem w schroniskach? pozdrawiam magda dla mnie domek bomba. szkoda, ze tak odlegly czasowo. jak juz Pani pozna obiego, dopiero wtedy chyba wspomne o doplacie do hotelu. bo wg mnie dla takiego domu warto go trzymac, zwlaszcza, jesli beda sie nam dorzucac do kosztow hotelu. wiadomo, ze jest zawsze ryzyko, ze sie jednak rozmysla, bo cos w zyci usie zmieni i wtedy beda to stracone meisiace dla tobiego w poszukiwaniu dla niego domku. ale chyba warto zaryzykowac? Quote
LILUtosi Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Dla meni sama bym się wy adoptowała do tego domku. Quote
zerduszko Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Cyba trzeba zacząć szukać ogłaszać psy na czeskich stronach :lol: Ps. A chcecie mu szukać domu w tym czasie? Quote
LILUtosi Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 A ja cichcem zapraszam do mojego dzikiego lokatora onka Bazyla. http://www.dogomania.pl/threads/207811-ONEK-BAZYL-Pan-zmar%C5%82-zostawi%C5%82-przygarni%C4%99t******.-Prosz%C4%99-o-pomoc-w-og%C5%82aszaniu!?p=16883184#post16883184 Quote
kameralna Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Czyli mamy zainteresowanie :) Zobaczymy, co dalej z tego wyniknie. Może ktoś jeszcze się zgłosi? Quote
Agnieszka_K Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 ależ fajna ta kobitka!:) może da radę wcześniej niż wrzesień?:cool3: Quote
Tuja Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 tez licze, ze dadza rade wczesniej. jeszcze pani nie odpisalam na tego maila. dzis to zrobie, jak wreszcie dziecko uspie... tylko w sumie co? wiemy,ze przyjedzie za miesiac, no i bez tego nic dalej nie ruszy. musi pojechac, go poznac. chyba teraz moge tylko zapytac o to finansowanie, bo z takiego mailowania to wszystko juz wiemy, czego potrzebujemy. Tobi powinien miec juz zaplacony kolejny pakiet ogloszen. tytuly mamy, tekst ponoc ok. wiec wysylamy go? na wroclaw wciaz? chyba tylko zestaw fotek by sie przydalo wymienic. najfajniejsze ma, jak go widac calego- na sniegu jeszcze. takich juz chyba nie mozna dawac, ew jedna. jak sadzicie? Quote
Tuja Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 odnosnie tego Enrobiofloxu, bo wciaz zapominam. Lilu, prosze wyslij to do ulvhedinn, jej psom sie przyda bardzo. a Tobiemu juz nie. nie ma co lezec i sie marnowac. ok? wyslesz jej pm z prosba o adres do wysylki? Dogo, a jak stoimy z finansami Tobiego? bo ja nic nie rozumiem z 1 postu... ile ma jednorazowych w zapasie? Quote
LILUtosi Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Po co będę wysyłać pocztą jak my się znamy. Przecież możemy się zdzwonić i się umówimy we wrocku. Po za tym sama tego nie zjem, jak zostanie to też jakieś bidzie dam jak będzie potrzeba. Quote
Onaa Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 Stan kasy wg postu Marty na dzień 11 maja 2011. ROZLICZENIA TOBISIA [SIZE=1]tam gdzie :lol: znaczy wpłacone [SIZE=3]DEKLARACJE STAŁE: Malawaszka 20zł Agata51 20zł Tuja 20zł Kmurdz 20zł Piesia 10zł Kameralna 10zł Gruba Berta 30zł RAZEM STAŁE 130zł [SIZE=3] DEKLARACJE I WPŁATY JEDNORAZOWE: od Buni 300zł :smile: od Czacziego 170zł :smile: Tofikowa 20zł :lol: Henikar 20zł :lol: Fiorsteinbock 20zł :lol: Avii 150zł :lol: Kmurdz 80zł :lol: Dogo07 15zł :lol: Dogo (bazarek) 36zł :lol: Havanka (bazarek) 263zł :lol: Bazarek 220zł :lol: Razem jednorazowe 1294zł WYDATKI: [SIZE=3][SIZE=2]Fiorsteinbock 40zł (transport) Lilutosi 111zł (leczenie) Lilutosi 231zł (hotel za luty - 21dni x 11zł) Razem: 382zł Zostaje 1.042zł [SIZE=3][SIZE=2]WPŁATY DEKLARACJI NA HOTEL/MARZEC: [SIZE=2]Malawaszka 20zł :lol: Agata51 20zł :lol: Tuja 20zł :lol: Kmurdz 20zł :smile: Piesia 10zł :lol: Kameralna 10zł :lol: Gruba Berta 30zł :smile: Jednorazowo: reszta z karmy Czestera 8zł Pani Aneta 320zł :smile: WYDATKI: bazar ogłoszeniowy, zakupiła Tuja, 15zł allegro Fiorsten 36zł hotel marzec (31dni x 11zł) 341zł wysłane 02.IV. Zostaje 1108zł [SIZE=2][SIZE=3][SIZE=2][SIZE=3][SIZE=2]WPŁATY DEKLARACJI NA HOTEL/KWIECIEŃ: [SIZE=2]Malawaszka 20zł :smile: Agata51 20zł :smile: Tuja 20zł :smile: Kmurdz 20zł :smile: Piesia 10zł :lol: Kameralna 10zł Gruba Berta 30zł :smile: WYDATKI: obroża p/kleszczom 43zł 21.IV. hotel kwiecień (30dni x 11zł) 330zł 21.IV. [SIZE=2][SIZE=3][SIZE=2][SIZE=3][SIZE=2]WPŁATY DEKLARACJI NA HOTEL/MAJ: [SIZE=2]Malawaszka 20zł :smile: Agata51 20zł Tuja 20zł Kmurdz 20zł Piesia 10zł :lol: Kameralna 10zł Gruba Berta 30zł WYDATKI: 30zł - pakiet ogłoszeń zamówiony przez Tuję, 2x 15zł (zaległy i następny za parę dni) Wg późniejszej informacji jest jeszcze wpłata od: Gruba Berta 30zł kwiecień piesia 10zł maj. Marta, jak będziesz miała chwilę, sprawdź prosze czy wszystko się zgadza, dziękuję :). [SIZE=2] Quote
Tuja Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 na te chwile wiec ile mamy jednorazowych w zapasie? prosze o konkretna odp, bo ja sie tam polapac nie moge. 900zl jakos? jakby Go potrzymac do tego wrzesnia... to starczy nam kasy jakby co? co miesiac 200zl potrzebujemy z jednorazowych na oplate hotelu, tak? jesli jest 900 to mamy na 4 miesiace jeszce, tak? czerwiec, lipiec, sierpien i wrzesien. jak w morde strzelil :D Lilu, wiem, ze nie zjesz :) ale przekaz je ulv, bo mnie o nie prosila, ok? wyslalam maila do metro z zapuytaniem o nr konta do wplaty i jak cala ta procedura wyglada. 2 dni temu. czekam wciaz na odp. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.