olivetshka Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 LILUtosi napisał(a):Pan zapowiedział się po Melcie na wtorek. Także myślę że wszystkie szczeniaczki znalazły domek. Ale poczekajmy.... Serio?? Byłoby super :) Na wszelki wypadek wyedytowałam ogłoszenia na szerloku - Melę tylko zostawiłam z Bezowym łzawym tekstem do ogłoszeń ;) Quote
Edi100 Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 LILUtosi napisał(a):A Mila jedzie już do własnego domku ;-) Państwo prawdopodobnie zaloguje się i sami będą wklejać zdjęcia. W tamtym tygodniu stracili ukochanego psa po 11 latach i postanowili pokochać Milę. Wow, Jupi:):):) Hurra!!!!!! Szczęsliwości Maleńka:) Quote
Edi100 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Nikaragua napisał(a):Jaki szczęśliwy weekend. beza-w domu, Mila-w domu, Mela-może może też, Toguś też juz prawie-prawie. Super!!!!!! I jeszcze Kotek Żmigrodzki bez łapki w kochanym DT:) Cioteczki kochane, chciałam zapytać czy któryś z waszych TZ umie naprawić junkers, albo pralke? :( U mojej mamy nie działa ani junkers, nie zapala się i tylko zimna woda jest brrrr no i pralka wodę przestała pompować:( Pytam, bo ani mamę moją ani mnie na naprawy czy nowy nie stać:( I jeszcze chciałam zapytać, czy wiecie gdzie się kupuje drewno, takie zwykłe do pieca ?Załamke mam:(Mama sie nie przyznała ani z pranie, ani że zimno, ani ze ciepłej wody nie ma:( Dołączyłam do nich wczoraj i ręce mi opadły:( Quote
Edi100 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Nikaragua napisał(a):Jaki szczęśliwy weekend. beza-w domu, Mila-w domu, Mela-może może też, Toguś też juz prawie-prawie. Super!!!!!! I Dora! Dora ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:):) Quote
MyrkurDagur Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 [quote name='Edi100']I Dora! Dora ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:):) Tak, Dora ma dom - trzymajmy kciuki, aby wszystko było w porządku, a Bols staje się z dnia na dzień odważniejszym psiakiem - zachęcam do obejrzenia zdjęć z wczorajszego spaceru: http://www.dogomania.pl/threads/202713-Przeszły-PRAWDZIWE-PIEKŁO...-Teraz-czekają-na-DT-DS...-Proszę-POMÓŻCIE-im...?p=16447093#post16447093 Quote
olivetshka Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Edi100 napisał(a):I Dora! Dora ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:):) Jezu, jak pięknie! :) Edi, gdyby mój tato nie był na podkarpaciu, to bym go podesłała do ciebie, bo on się zna na junkersach. Ale niestety - do końca marca tam będzie :( A drewno do pieca - my mamy tylko takie do kominka. To do pieca do jakie jest? Bo ja się nie znam - kominkowe musi być przesuszone, a do pieca?... Każde się nadaje? Quote
Edi100 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 olivetshka napisał(a):Jezu, jak pięknie! :) Edi, gdyby mój tato nie był na podkarpaciu, to bym go podesłała do ciebie, bo on się zna na junkersach. Ale niestety - do końca marca tam będzie :( A drewno do pieca - my mamy tylko takie do kominka. To do pieca do jakie jest? Bo ja się nie znam - kominkowe musi być przesuszone, a do pieca?... Każde się nadaje? Tak każde bo taki kaflowy piec i drugi taka koza. Tylko zeby w miarę tanio było:(:( 12.5 stopnia rano w domu było:( Quote
olivetshka Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Edi100 napisał(a):Tak każde bo taki kaflowy piec i drugi taka koza. Tylko zeby w miarę tanio było:(:( 12.5 stopnia rano w domu było:( Jeeeeju, to popytam z tym drewnem. Trzymajcie się tam w tym Wrocławiu. Quote
shirrrapeira Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Ja siębardzo cieszę, że domek mnie miło wspomina, bo i ja Ją też miło wspominam. Quote
Edi100 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 [quote name='LILUtosi']Ostatnia gwiazda: Piękna i dostojna:):)Domku, zakochaj się! Quote
Edi100 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Nikaragua napisał(a):1. Świetnie, że Dora ma dom!!! 2. Ani do pralki, ani innych napraw nikogo ie znam :( 3. Mela piękna! Ktoś miał jutro ją zobaczyć, dobrze pamiętam? Tak, tak i trzymamy za to! Za domek zakochany znaczy:) Quote
LILUtosi Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Mela pojechała do Oławy ze swoimi ludźmi. Moja rola się skończyła. Proszę o zorganizowanie wizyt po adopcyjnych dla tych trzech szczyli. Jakby ktoś się odezwał jeszcze w sprawie szczeniaczka, to mam jeszcze jednego - mama akita, tata owczarek. Quote
yolanovi Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 super, że takie wspaniałe wieści na Waszym wątku:multi: tyle biedaków znalazło domek. zajrzyjcie proszę do skrzywdzonego, psiego dziecka - bez nas nie ma szans: http://www.dogomania.pl/threads/202979-WROC%C5%81AW!_-wybaczcie-lecz-zn%C3%B3w-b%C5%82agam-o-pieni%C4%85dze-dla-szczeniaka!:-( dziękuję Quote
Edi100 Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Ach, cieszę się z domków!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) Wizyty po adopcyjne, oczywiście zorganizujemy. dziękujemy za opiekę nad młodzieżą. Trzymajcie kciuki za moja Foke, od 4.00 rano leje się z Niej czarna krew:( Foka ma wrzody i pękają:( Dostała leki. Mama z Kropką są z Nią w domu. Ja za 3 godziny dołączę dopiero:( Quote
olivetshka Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 LILU - super! Bardzo dziekuję w imieniu szczeniorów i nas tu wszystkich zgromadzonych :) Edi - przytulam :( Quote
Tunga Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Witajcie :) Jesteśmy nowymi właścicielami Mili, która teraz nazywa się TUNGA (na moją babcię zawsze wołałam Babcia Mila i tak jakoś głupio..). Piszemy dopiero teraz, bo laleczka cały czas strasznie nas absorbowała, nie było czasu na nic :P Tunga ( pieszczotliwie Tunia): pierwszego dnia byłam tak grzeczna!! W drodze powrotnej z DT pojechaliśmy do kakadu, kupiliśmy legowisko (już prane :/ zasikałam.....), smyczke i obróżkę oczywiście w różowym kolorze i szampon do kąpieli i miseczki i karme :) czyli cały wstępny niezbędnik :) potem zawitaliśmy do domu- oczywiście Mamusia musiała mnie wnieść na 3 piętro bo bałam się schodów :/ Noc przespałam na legowisku sama na dole- wolałam być sama, nie chciałam iść po tych drugich schodach na góre gdzie śpi moja nowa rodzinka... Poniedziałek- dalej jestem grzeczna. No nasikałam znowu rano, ale to wina mamusi, bo trochę zaspała- zapomniała jak to jest mieć małego pieska :P Teraz mam fajnie, bo mamusia ma 2 tygodnie wolne specjalnie dla mnie, tatuś też tak ułożył prace żeby jak najwięcej czasu z nami spędzać. No i byłam u lekarza... ech... nic przyjemnego, ale byłam grzeczna, wybadał mnie dał tabletki itp no i stwierdził, że jestem zdrowa jak rydz, tylko mam łupież, ale to minie :) w piątek znowu musimy tam iść... dużo chodzimy na spacery ale jestem strachliwa, nie chce w ogóle wychodzić z domu.. taki hałas, auta, ludzie, bardzo tego dużo i musze się oswoić a w domku pokój cisza i mój narożnik :P na którym moge spać całymi dniami :) wieczorem dałam czadu! Tatuś się śmiał że w końcu wie że mają małego pieska. Zrobiłam kupke cioci Ani na dywanik w sypialni :) potem wlazłam mamusi i tatusiowi pod łóżko w ich sypialni i nie chciałam wyjść :P Wcale nie chciałam spać na dole!!! Sama?? Przenocowałam u cioci Ani :) Znalazłam wygodne miejsce pod biurkiem koło kaloryfera- o jak milo było :) Tatuś i mamusia kupili mi zabawki!!!! Piłeczkę, kosteczkę gumową i dodatkowo szczotkę do czesania... Lubie jak mnie czeszą :) Wtorek- dzisiaj pierwsze siusiu na dworze!!! Mama tak długo ze mną chodziła ze w końcu skumałam o co chodzi :) Bo kupe to już czasami robiłam na dworze ale siku zawsze w domu jak wracałam z dworu :P Już troche mniej się boję spaceru, sama schodze i wchodze po schodach!!! Hura!!! Znowu zasikałam legowisko... :( Mama suszy i juz sama nie wie co ma robić chyba na razie je schowa i da mi takie gorsze... bo to jest mega duże!!! Zresztą i tak wole spać na podłodze albo na narożniku moim ukochanym :) Jestem już w domku troche pewniejsza, wiem co się robi w kuchni :D próbowałam zjeść mamie komputer ale to jej wina!!! Zamiast mnie wziąść na kolana to trzymała kompa no bez przesady... spychałam go łapkami a potem zaczęłam gryźć :P POMOGŁO :P Mamusia i tatuś coś dzisiaj mówili, ze boją się że mnie rozbestwią jak dziadowski bicz... A to pare moich zdjęć :) Quote
Edi100 Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Jestem na minutkę i wracam do Fosi. Jest taka apatyczna:( Quote
Edi100 Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 [quote name='Tunga']Witajcie :) Jesteśmy nowymi właścicielami Mili, która teraz nazywa się TUNGA[/QUOTE] Ach witamy witamy!!!!!!! Jak Panieneczka się miewa:)? Tunga, jak dumnie brzmi:) Quote
Poker Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Ładne imię Tunga , a domek pewnie będzie wspaniały. Edi, do mnie masz jeszcze bliżej,mogę zabrać pranie i Ciebie samochodem w dowolny dzień. Quote
Tunga Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Wyedytowałam poprzedniego posta bo się tak jakoś samo wysłało :) A jak dodaje się zdjęcia????? Quote
Edi100 Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 [quote name='Tunga']Witajcie :) Jesteśmy nowymi właścicielami Mili, która teraz nazywa się TUNGA (na moją babcię zawsze wołałam Babcia Mila i tak jakoś głupio..). Piszemy dopiero teraz, bo laleczka cały czas strasznie nas absorbowała, nie było czasu na nic :P Tunga ( pieszczotliwie Tunia): pierwszego dnia byłam tak grzeczna!! W drodze powrotnej z DT pojechaliśmy do kakadu, kupiliśmy legowisko (już prane :/ zasikałam.....), smyczke i obróżkę oczywiście w różowym kolorze i szampon do kąpieli i miseczki i karme :) czyli cały wstępny niezbędnik :) potem zawitaliśmy do domu- oczywiście Mamusia musiała mnie wnieść na 3 piętro bo bałam się schodów :/ Noc przespałam na legowisku sama na dole- wolałam być sama, nie chciałam iść po tych drugich schodach na góre gdzie śpi moja nowa rodzinka... Poniedziałek- dalej jestem grzeczna. No nasikałam znowu rano, ale to wina mamusi, bo trochę zaspała- zapomniała jak to jest mieć małego pieska :P Teraz mam fajnie, bo mamusia ma 2 tygodnie wolne specjalnie dla mnie, tatuś też tak ułożył prace żeby jak najwięcej czasu z nami spędzać. No i byłam u lekarza... ech... nic przyjemnego, ale byłam grzeczna, wybadał mnie dał tabletki itp no i stwierdził, że jestem zdrowa jak rydz, tylko mam łupież, ale to minie :) w piątek znowu musimy tam iść... dużo chodzimy na spacery ale jestem strachliwa, nie chce w ogóle wychodzić z domu.. taki hałas, auta, ludzie, bardzo tego dużo i musze się oswoić a w domku pokój cisza i mój narożnik :P na którym moge spać całymi dniami :) wieczorem dałam czadu! Tatuś się śmiał że w końcu wie że mają małego pieska. Zrobiłam kupke cioci Ani na dywanik w sypialni :) potem wlazłam mamusi i tatusiowi pod łóżko w ich sypialni i nie chciałam wyjść :P Wcale nie chciałam spać na dole!!! Sama?? Przenocowałam u cioci Ani :) Znalazłam wygodne miejsce pod biurkiem koło kaloryfera- o jak milo było :) Tatuś i mamusia kupili mi zabawki!!!! Piłeczkę, kosteczkę gumową i dodatkowo szczotkę do czesania... Lubie jak mnie czeszą :) Wtorek- dzisiaj pierwsze siusiu na dworze!!! Mama tak długo ze mną chodziła ze w końcu skumałam o co chodzi :) Bo kupe to już czasami robiłam na dworze ale siku zawsze w domu jak wracałam z dworu :P Już troche mniej się boję spaceru, sama schodze i wchodze po schodach!!! Hura!!! Znowu zasikałam legowisko... :( Mama suszy i juz sama nie wie co ma robić chyba na razie je schowa i da mi takie gorsze... bo to jest mega duże!!! Zresztą i tak wole spać na podłodze albo na narożniku moim ukochanym :) Jestem już w domku troche pewniejsza, wiem co się robi w kuchni :D próbowałam zjeść mamie komputer ale to jej wina!!! Zamiast mnie wziąść na kolana to trzymała kompa no bez przesady... spychałam go łapkami a potem zaczęłam gryźć :P POMOGŁO :P Mamusia i tatuś coś dzisiaj mówili, ze boją się że mnie rozbestwią jak dziadowski bicz... A to pare moich zdjęć :)[/QUOTE] Ło raju, ale się działo;) Cudnie się czyta:):):) Serce rośnie. Jupi:) Quote
Korenia Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Na sikanie na legowisko polecam podkłady ;) Są nieprzemakalne, łatwe do kupienia (w aptece) i szybkie do wymiany :) Powodzenia Tungusia! :) Tunga mieszka na Nowym Dworze? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.