Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zuziaM napisał(a):
Widzialam, ze czarnaczekolada na poczatku watku pisala, ze moze wziac jednego szczeniaczka do siebie na DT ( jest z Wroclaw/Boleslawiec ).
Nikt na to chyba nie zwrocil uwagi.
Ja nie dam rady teraz ze szczeniaczkami.
Moge sie polecic jako DT jedynie latem, kiedy bedzie juz cieplo, to moge dla nich wygospodarowac jeden kojec i porzadnie go zaizolowac.
Mialam poprzedniego lata takie maluszki 7 tygodniowe.
Bede je mogla wtedy oglaszac w sklepach zoologicznych w Zgorzelcu, a stamtad duzo szczylkow znajduje domki w Niemczech, w przygranicznym miescie Goerlitz.
Ale to dopiero od wiosny do jesieni. Wiec sie polecam, pamietajcie i w raie potrzeby sluze.

Dziewczyna ma nick ciemnaczekolada - już wczoraj do niej pisałam i dostałam info, które przesłałam Edi.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

MyrkurDagur napisał(a):
Jestem Edi, jestem :)

To był mój pierwszy raz jeśli chodzi o takie akcje... Makabra! :shake: A tę staruchę trzeba raz na zawsze unieszkodliwić :angryy: Już mam wizje, że kolejne psy uwiązuje na tych łańcuchach...

Jeśli chodzi o Bolsa i Dorę, to tak jak mówiłam wczoraj Edi, mogą zostać na razie w Oławie, zresztą weterynarz sam to zaproponował. I dobrze się stało, że Wasza weterynarz wpadła na taki pomysł, by do Oławy je zabrać. Tutaj są bezpieczne, będą miały dobrą opiekę i ja będę ich doglądać. Xmatrix - będę dzwonić do Ciebie jutro w sprawie ich pobytu w Oławie i wszystko wyjaśnię.

Dora była bardzo spokojna, choć i z pewnością przerażona. Weszła do boksu i położyła się na ziemi i tylko zerkała tymi smutnymi oczętami. A Bols dosłownie rzucił się na dach budy i zbunkrowała się pomiędzy tymże dachem, a ścianą... Spróbuję wyciągnąć dziś TZ w odwiedziny do nich.

Teraz TZ zabrał się za czyszczenie bagażnika, bo Bols coś niecoś po sobie tam zostawił ;)

Uff, najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło. Choć i myśleć trzeba, co będzie dalej...

Jak byś mogła je odwiedzić, to by było cudownie. Mam nadzieję, że dziś będą mniej wystraszone:(

Posted

Dopiero mamy prąd, jakaś awaria była, kuchnia.
Coś weszło mi w szyję i trochę mnie pokręciło, ale to nic
Zaraz się zabieram do roboty

Posted

Kurcze, nie można jakoś wymusić na władzach, żeby zapłacili za hotelowanie tych psów? przecież to są bezdomne psy z interwencji na ich terenie! jak TOZ zabiera z interwencji zwierzęta to umieszcza w schronisku tak? które jest utrzymywane przez gminę - a jak gmina się nie dokłada do żadnego schroniska, to niech kombinują teraz co z tymi psami - trzeba może napisać w tym piśmie do nich, które szykujecie na śniadanie - niech pokryją koszty leczenia itp
Normalnie nóż się otwiera...:angryy:... "wesołe psy" - mam nadzieję, że uda się to jakoś w mediach nagłośnić

Posted

terierfanka napisał(a):
Kurcze, nie można jakoś wymusić na władzach, żeby zapłacili za hotelowanie tych psów? przecież to są bezdomne psy z interwencji na ich terenie! jak TOZ zabiera z interwencji zwierzęta to umieszcza w schronisku tak? które jest utrzymywane przez gminę - a jak gmina się nie dokłada do żadnego schroniska, to niech kombinują teraz co z tymi psami - trzeba może napisać w tym piśmie do nich, które szykujecie na śniadanie - niech pokryją koszty leczenia itp
Normalnie nóż się otwiera...:angryy:... "wesołe psy" - mam nadzieję, że uda się to jakoś w mediach nagłośnić

xmarix mi właśnie przysłała wersję "roboczą" pism, ja je pouzupełniam bo proceder trwa długo, za długo!
Zaraz będę wiedziała jak maluchy po nocy się czują.
Beza znów ma niestrawność, chyba ta karma jej nie podchodzi, znów wymiotuje żółcią:(

Posted

Nikaragua napisał(a):
Może rzeczywiście nie służy jej zmiana jedzenia. Moja po schronisku 2 miesiące miała kłopoty z żołądkiem. Radziłabym uważać na kurczaki ( i inny drób) bo coraz więcej psów jest na nie uczulonych. Ile szczeniąt ogłaszać? 6 ?

Po południu będę widziała czy Lusia w domku, xmartix ją wiezie:) Ogólnie było 6. Bez Lusi zostaje 4 dziewuszki i jeden chłopaczek, czyli 5 szuka domu
Beza jadła suche, purine dla szczeniaków wg zaleceń dr Karoliny, ale po niej boli ją brzuch, stęka i wymiotuje:(

Posted

Maluchy w DTA, ok. Dostałam właśnie sms, że apetyt mają a koopa z gigantyczną ilością robali:(
Ten DTA mają do WTORKU TYLKO i są u znajomych Kropki, którzy awaryjnie je wzieli bo nic innego nie miałyśmy:(
Zabezpieczyłam maluchy w karmę

Posted

[quote name='Edi100']Beza wymiotuje robakami:(:(
dr nie odbiera, Kropka poleciała do Niej do domu. Strasznie się martwię;(:([/QUOTE]

Moja kotka najmłodsza też tak miała... Mogły ją robale trochę podtruć. Bądź dobrej myśli i szybko do p. Karoliny. Niech Beza ma spokój, ciepło i niech i dużo pije.

Posted

[quote name='go-ja']Moja kotka najmłodsza też tak miała... Mogły ją robale trochę podtruć. Bądź dobrej myśli i szybko do p. Karoliny. Niech Beza ma spokój, ciepło i niech i dużo pije.[/QUOTE]
Właśnie nie chce nic pić. Jest taka apatyczna i smutna:(
Jak tylko dr będzie w Żmigrodzie, da znać i natychmiast Beza do Niej trafi.

Posted

Ja sie bardzo boję odrobaczania szczeniąt żyjących w złych warunkach. Dlatego odrobaczmy połową dawki aby nie zabić wszystkich robali na raz. Odrobaczamy po mału przez 3 dni. Druga sprawa zauważona przeze mnie to ta, że często w domu po 3 dni uaktywnia sie wirus. Edi, oby tylko nie to.
Gminy nie chcą brać na siebie kosztów opieki nad zwierzętami, które są od właścicieli bo to nie zwierzęta bezdomne. Rożnie to załatwiam u siebie ale gdy sprawa jest medialna, dupa zimna !

Posted

Tu KropkaKropka. Nie mogę się przelogować dlatego pisze z konta mamy. To są zdjęcia z wczoraj: [U][url]http://picasaweb.google.com/101039410749457814564/Akcja?authkey=Gv1sRgCPLHzLe95Li4bQ#5567989505809789714[/url][/U]

Ostrzegam,mogą być drastyczne.
Wrzuciłam wszystkie jakie Damian zrobił, nie przeglądałam ich za dobrze nawet, widziałam tylko że nie są po kolei. Film będzie niedługo, bo mamy problemy z wrzuceniem.

Posted

Wstrząsające i szokujące.To nie tylko znęcanie się nad psami i dowody potwornego okrucieństwa tych dwojga. Słow brak ,żeby określić tych oprawców,bo syna też trzeba o to obwiniać-jest chyba tak samo odpowiedzialny ,jak ta psychopatka.

Posted

[quote name='basia0607']Syf, kiła i mogiła ! Ja za bardzo nie wiedzę, kości z mięsem są psie?[/QUOTE]
Basiu ja nie wiem czyje to kości, ale na pewno nie świnki:(:(

Posted

[quote name='Edi100']Jak byś mogła je odwiedzić, to by było cudownie. Mam nadzieję, że dziś będą mniej wystraszone:([/QUOTE]

[B]Byłam u Bolsa i Dory.[/B]

Dora siedziała w budzie i tylko wyglądała zza zasłony z kocyka. Trzęsła i wpatrywała w nas tymi smutnymi oczętami.

Bols znów zabunkrowany między budą, a ścianą... Przy czym, zanim jeszcze Pan Wojtek i wolontariuszka przyszli, to przebywał w budzie. A jak tylko się pojawili, ponownie wskoczył na budę... Był problem, aby go stamtąd ściągnąć. Odsunęliśmy więc budę na środek kojca, by był do niego jakikolwiek dostęp... a on szukał schronienia... ucieczki przed nami... wdrapywał się na kojec... to był potworny widok... :shake: Ostatecznie ponownie zabunkrował się w wolnej przestrzeni między odsuniętą budą, a ścianą...

Pan Wojtek podał Dorze antybiotyk, ale zanim to się stało, to trzeba było to przerażone stworzenie z budki wyciągnąć :-( Później powolutku spacerowała po kojcu.

Jutro Pan Wojtek zajmie się raną Bolsa i od razu go wykastruje, Dorze oczyści ranę i wysterylizuje ją przy okazji.

Rana Bolsa wygląda tragicznie, ale ma właściwy kolor, gorzej z Dorcią... Ale i w jednym i drugim przypadku powinno być dobrze. Problemem jest psychika tych psiaków :shake: Po tym jak wyzdrowieje, Bols będzie potrzebował kogoś, kto będzie potrafił wyciągnąć go z tej traumy... :(

Zrobiłam zdjęcia, później je wkleję.

Posted

[quote name='MyrkurDagur'][B]Byłam u Bolsa i Dory.[/B]

Dora siedziała w budzie i tylko wyglądała zza zasłony z kocyka. Trzęsła i wpatrywała w nas tymi smutnymi oczętami.

Bols znów zabunkrowany między budą, a ścianą... Przy czym, zanim jeszcze Pan Wojtek i wolontariuszka przyszli, to przebywał w budzie. A jak tylko się pojawili, ponownie wskoczył na budę... Był problem, aby go stamtąd ściągnąć. Odsunęliśmy więc budę na środek kojca, by był do niego jakikolwiek dostęp... a on szukał schronienia... ucieczki przed nami... wdrapywał się na kojec... to był potworny widok... :shake: Ostatecznie ponownie zabunkrował się w wolnej przestrzeni między odsuniętą budą, a ścianą...

Pan Wojtek podał Dorze antybiotyk, ale zanim to się stało, to trzeba było to przerażone stworzenie z budki wyciągnąć :-( Później powolutku spacerowała po kojcu.

Jutro Pan Wojtek zajmie się raną Bolsa i od razu go wykastruje, Dorze oczyści ranę i wysterylizuje ją przy okazji.

Rana Bolsa wygląda tragicznie, ale ma właściwy kolor, gorzej z Dorcią... Ale i w jednym i drugim przypadku powinno być dobrze. Problemem jest psychika tych psiaków :shake: Po tym jak wyzdrowieje, Bols będzie potrzebował kogoś, kto będzie potrafił wyciągnąć go z tej traumy... :(

Zrobiłam zdjęcia, później je wkleję.[/QUOTE]
Były bite i maltretowane, przywiązywane, ciągnięte na bank. Stara mówiła że Bols na noc przywiązywany jest z tyłu... Jak to robiła, aż boje się myśleć. Co ta biedna Dora robiła, ze stara ją tak tłukła? :( Im człowiek kojarzy się z cierpieniem i się boją. Jak weszliśmy na działkę, to one wszystkie sie pochowały ze strachu:(
Mam nadzieję, ze powolutku będzie lepiej. Teraz to najgorsze te okaleczenia i ta rana z martwicą u Dory:(
Nadal nie mam pomysłu na DT dla małych. Help, we wtorek muszę je zabrać:(
Wtedy w 2006 roku, większość psów było w takich stanie psychicznym:(

Posted

[quote name='Nikaragua']Maluchy mają już allegro. Jest już ponad 150wejść, ale nie wiem czy ktoś sie odezwał na podany mail i tel.[/QUOTE]
Musiałam przegapić, dzięki

Posted

[quote name='Nikaragua']Maluchy mają już allegro. Jest już ponad 150wejść, ale nie wiem czy ktoś sie odezwał na podany mail i tel.[/QUOTE]
Jedna Pani z Niemiec w sprawie Bezy. Jestem z Nią w kontakcie, ale jak sprawdzić dom tak daleko?:(

Posted

[U][B]2006 rok[/B][/U] - zdjęcia poglądowe:

[IMG]http://img193.imageshack.us/img193/9505/10510744.jpg[/IMG]

[IMG]http://img638.imageshack.us/img638/7613/39524601.jpg[/IMG]

[IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9713/29364241.jpg[/IMG]

[IMG]http://img23.imageshack.us/img23/7694/21964565.jpg[/IMG]

[IMG]http://img220.imageshack.us/img220/1474/82282882.jpg[/IMG]

[IMG]http://img25.imageshack.us/img25/7691/28822809.jpg[/IMG]

W razie czego służę pełną dokumentacją filmowo-zdjęciową z tamtego okresu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...