Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kama83 napisał(a):
moze by go tak wyczesac rano w sobote?


Koks boi się szczotki. Próbowałam już kiedyś go wyczesać, ale tak się bał, że doszłam do wniosku, że nie będę go narażać na jeszcze większy stres.

  • Replies 305
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aktualnie Koks jest chory - ma zapalenie skóry i nie będzie wychodził przez dwa tygodnie. Ale jest już leczony i jestem pewna, że szybko z tego wyjdzie :}
Najgorsze jest tylko to, że nie pozwalają mi go wyprowadzić i biedak tam siedzi, podczas, gdy ja biorę innego psa. Nie umiem znieść jego smutnych oczów...

Posted

no tak, ta wysypka :( tylko powod by sie przydal, bo jesli zostanie narazony na ponowny kontakt z tym, co wywolalo zapalenie, leczenie nie da efektow :(

Posted

z tego co wyczytałam najczęstsze są zapalenia skóry spowodowane alergią na pchły, potem ropne zapalenia wywołane gronkowcem (np. przy spadku odporności) i zapalenia atopowe skry przy alergiach pokarmowych. Takie miała suczka brata Gaja, ale nie występowało na całym ciele tylko głownie na brzuszku i do dziś Gaja jest na diecie (od szczeniaka, uczulona jest na gluten, marchewkę, jajka, sery - na moim atawarze jest Gaja).
Najbardziej prawdopodobne to zapalenie alergiczne przy pchełkach i na szczęście najszybciej można je wyleczyć, trzymajmy kciuki żeby szybko Koksik wrócił do zdrowia i żeby to nie nawracało.

Posted

Oj, wymęczył, wymęczył. Jednak nie tak, jak kiedyś... Teraz jest bardziej osowiały, przygaszony, smutny. Może to antybiotyki tak na niego działają, a może to, na co choruje. Będzie miał też poprawiane badania, by upewnić się, czy to nie jest jakiś grzyb, ponieważ jego wygląd nie jest za ciekawy... Sierść albo mu wypada, albo ją sobie wydrapuje/wygryza. Tylne łapy ma zaczerwienione, na jednej praktycznie w ogóle nie ma sierści. Na pyszczku też pojawiają się oznaki tego... czegoś. Na razie mówią, że jest to zapalenie skóry, ale razem z panią Anią uznałyśmy, że jednak warto powtórzyć badania. Poza tym, zauważyłam, że warowanie sprawia mu ból, jakby nie chciał dotykać brzuchem pełnym krost o zimny śnieg...

No nic. Na razie nie pozostaje mi nic, jak czekanie na sobotę.

Posted

To bardzo niepokojące, Ramzes tez ma brzydką wysypkę na brzuszku od niedawna. Ale chyba nie kontaktowali się ze sobą?
Choroby skóry bardzo trudno się leczy, Balbinka piesek którego miałam jako nastolatka miała egzemę, która nie dawała się żadnym lekom. Niestety były tylko krótkie okresy, w których skóra wyglądała lepiej.

Córka (albo synowa - nie wiem) Czogały jest bardzo dobrym zwierzęcym dermatologiem, wiele psów już wyprowadziła z choroby...

Posted

Koks w boksie jest wraz z Kometą, a u niej na razie nie występują żadne objawy podobne do tego u Koksa, poza tym, skoro weterynarz pozwolił trzymać ich razem, to raczej uważa, że to nie jest nic zaraźliwego. No i Ramzes nie bardzo lubi Koksika, więc nie mieli jak kontaktować się ze sobą.

Posted

Jak już pewnie większość wie, Koks ma nużycę. Musi więc bardzo prędko znaleźć dom. Biorę się za ogłoszenia, i przyjmę każdą pomoc. Jeżeli ktoś chętny i ma czas, będę wdzięczna...

Posted

soboz4 napisał(a):
Koks miał obiecaną pomoc od Fundacji, czekamy
Kometa tez się od Koksa zaraziła, byli w jednym boksie.


To znaczy, że pojedzie na Macieje, czy poprostu w boksie będzie leczony, ew. DT?

Posted

Jest piękny, był taki ufny i wesoły, gdy zaczął wychodzić na szkolenia. Potem wzięto go do domu i oddano na drugi dzień bo miał BIEGUNKĘ! Jakby sobie opiekun nie zdawał sprawy, że to normalne u psów ze schroniska. Niedługo potem kupili psa rasowego z rodowodem (to dom uczennicy jednej z naszych wolontariuszek) ...

A Koksik wrócił z powrotem i po dwóch miesiącach się rozchorował, stres, spadek odporności, przestał walczyć, dlatego tak ważna jest pomoc dla niego. Tylko co my możemy zrobić???? Każda z nas jest zapsiona, a potrzebny jest dom bez zwierząt, na dodatek odpowiedzialny, w którym Koksik będzie mógł być leczony. Koszty na pewno postaramy się pokryć!

Posted

kimiji napisał(a):
To znaczy, że pojedzie na Macieje, czy poprostu w boksie będzie leczony, ew. DT?


Może w poniedziałek się dowiem, miałam taką informację od kierowniczki schroniska, że była taka obietnica, ale dziś nic się nie wyjaśniło w tej sprawie. Mam nadzieję, że nadal oferta jest aktualna. Ale Macieje raczej nie, bo przecież Koks musi dostawać regularnie leki i być odizolowany od innych psów. Najlepiej gdyby był jeszcze otoczony miłością, ale to zaczyna brzmieć jak utopia...

Posted

Kurde, ja bym go bardzo chętnie wzięła, żadnych psów nie mam, ale niestety nie moge, bo mój siostrzeniec ma alergię:(

Robię mu właśnie allegro, może ktoś je ujrzy...

Posted

soboz4 napisał(a):
Może w poniedziałek się dowiem, miałam taką informację od kierowniczki schroniska, że była taka obietnica, ale dziś nic się nie wyjaśniło w tej sprawie. Mam nadzieję, że nadal oferta jest aktualna. Ale Macieje raczej nie, bo przecież Koks musi dostawać regularnie leki i być odizolowany od innych psów. Najlepiej gdyby był jeszcze otoczony miłością, ale to zaczyna brzmieć jak utopia...


Ale przecież na Maciejach już jest pies z nużycą, chyba Bari, albo jakiś inny już nie pamiętam, tam są całkowicie oddzielne boksy, każdy pies jest sam w boksie...

Może jutro jakoś spytam p. Jarka, bo jadę na Macieje...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...