Olena84 Posted August 1, 2013 Author Posted August 1, 2013 :mad:, już mi posta zabiera :evil_lol:, dobra przejmuj wątek! PS A mojej wpłaty nie ma???? Wysłałam w niedziele, to juz powinien być... Quote
mdk8 Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 ciotki pomocy, zajrzyjcie prosze chociaz na chwilke http://www.dogomania.pl/forum/threads/245900-G%C5%82odzony-Tofik-%E2%80%93odebrany-podczas-interwencj-w-schronisku-i-prosimy-o-pomoc%E2%80%A6?p=21150204#post21150204 Quote
obiezyswiat75 Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 [quote name='Olena84']:mad:, już mi posta zabiera :evil_lol:, dobra przejmuj wątek! PS A mojej wpłaty nie ma???? Wysłałam w niedziele, to juz powinien być...[/QUOTE] a jak chcesz wpisywać to proszę Cię bardzo chciałam Ci roboty ująć. Pewno jest, tylko do niej nie doszłam. Mam duzo ruchów na koncie na początku miesiąca a wyłączyli prąd. A ja głownie koncentrowalam się na tym, czy zapłaciłam za Zuczka i Inkę. Quote
Olena84 Posted August 1, 2013 Author Posted August 1, 2013 [quote name='obiezyswiat75']a jak chcesz wpisywać to proszę Cię bardzo chciałam Ci roboty ująć. [/QUOTE] Ciotka przecie żartuje!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
obiezyswiat75 Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 [quote name='Olena84']Ciotka przecie żartuje!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] To i tak za chwile jeszcze. Na razie w sobotę jedziemy. No i muszę dla Wenezji kat znaleźć... Quote
obiezyswiat75 Posted August 2, 2013 Posted August 2, 2013 29.07 wpłata Olena84 - 10 zł. Potem to pozbieram w jednosć Quote
Olena84 Posted August 2, 2013 Author Posted August 2, 2013 dzwoniłą Sylwia że juz dziś dostanie Aramiska, ma książeczke i czeka na Was ok 8;). Zadzwonie wieczorem do sąsiada jak z rozliczeniem Quote
obiezyswiat75 Posted August 2, 2013 Posted August 2, 2013 Ja też rozmawiałam :) Jutro wielki dzień dla Aramiska. Emocje są. Może to głupio zabrzmi, ale mam uczucie, że jutro wyrusza w podróż, ktorej ostatnim etapem będzie DOM...i tak mnie to wzrusza bardzo... Quote
Olena84 Posted August 2, 2013 Author Posted August 2, 2013 Daj Boże że sie uda i szybko znajdzie dom, oby oby, bo on tak utknął strasznie:( Quote
LILUtosi Posted August 3, 2013 Posted August 3, 2013 [quote name='obiezyswiat75']No to jedziemy :)[/QUOTE] No to czekamy z kawą. Quote
beataczl Posted August 3, 2013 Posted August 3, 2013 dolaczam sie tez trzymam kciuki! szerokiej drogi :) Quote
LILUtosi Posted August 3, 2013 Posted August 3, 2013 Goscie byli, pojechali i zostawili Aramiska. Piesek wyglada na bardzo spokojnego, łagodnego kochanego misiaczka. Quote
obiezyswiat75 Posted August 3, 2013 Posted August 3, 2013 Byłam, widziałam. Jestem pewna, że zostawilam Aramiska w dobrym domu i w super warunkach. Szczegóły już jutro, bo półprzytomna jestem. Ale powtórzę już dziś - jestem teraz spokojna o Aramiska :) Quote
Olena84 Posted August 4, 2013 Author Posted August 4, 2013 Super, ja tylko na chwile wpadam, bede wieczorkiem i mam nadzieje, ze cos wiecej sie dowiemy;p Quote
obiezyswiat75 Posted August 4, 2013 Posted August 4, 2013 Nie wiem od czego zacząć, wiec po kolei. Aramis całkiem ładnie jechał samochodem. Bał się wszystkiego, ale było lepiej niz się spodziewałam. Zrobiliśmy postój w lesie na siku i picie(psie rzecz jasna :)) przeszliśmy się kawałek, Aramisek grzecznie szedł. Aramisek cała drogę jechał na kolanach. Najpierw u męża, potem u mnie. Spoznilismy się godzinę, bo moj mąż zna drogę lepiej niż GPS i wszystkie mapy razem wzięte. Ale dojechalismy i żałuję, że nie mogliśmy zostać dłużej. I Lilutosi i jej mąż są ciepli, otwarci i tak się człowiek czuje jakby do przyjaciół przyjechał :) No ale pewno Wy to raczej o pieskach chcecie. Otóż- pieski u Lilu są zadbane, czysciutkie, pachnące wręcz. Sierść błyszcząca, wyczesana, a psiaki to chodząca radość. Witały nas jak członków rodziny, dostaliśmy buziaczki i przytulaski a potem się bawilismy pileczkami. I pieszczotki na kolanach były i podgryzanie- te psiaki są szczęśliwe i to widać. Widziałam staruszeczka Toro, Szariczka i inne pieski z dogo i wszystkie były zadowolone z życia. Aramisek bardzo dobrze zareagował na stado a i stado na niego. Nie było zgrzytów żadnych. Pieski biegają sobie luzem, tylko kilka było w kojcach. W każdym kojcu jest elegancka buda z ganeczkiem i zadaszeniem- normalnie jak domek z werandą to wyglada :) Jestem pewna, że Aramisek znajdzie tam wszystko to, czego mu przez wiele lat brakowało. Quote
obiezyswiat75 Posted August 4, 2013 Posted August 4, 2013 zrobiłam pierwszy w życiu bazarek :oops: chciałam Was zaprosić na niego http://www.dogomania.pl/forum/threads/245967-Kulinaria-Dla-Basta-i-Ha%C5%82abaj%C3%B3wki-do-20-08-godz-20-00?p=21159664#post21159664 Quote
Olena84 Posted August 4, 2013 Author Posted August 4, 2013 Super, że to tak wygląda! Oby nie było dalej zgrzytów i sie zadomowil! Quote
Lida Posted August 4, 2013 Posted August 4, 2013 Zrobiłam stałę zlecenie na 6-go każdego miesiąca. Na razie do grudnia. Jesli trzeba będzie, przedłużę. Quote
LILUtosi Posted August 4, 2013 Posted August 4, 2013 Dzisiaj już biegał z prawie wszystkimi, mam parę fot do ogłoszeń, będą niebawem. Quote
Olena84 Posted August 4, 2013 Author Posted August 4, 2013 Do ogloszen? moze na spokojnie na razie;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.