obiezyswiat75 Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 uzupełniłam wpłaty. Olena, udało Ci się z p. Gabrysiem skontaktować? Cioteczko Lilutosi - co u naszego ślicznotka? Quote
LILUtosi Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 No niestety małe postępy. Chciałam mu tą smycz zapiąć ale nie da się dotknąć w okolicy szyi. Ucieka. Od czasu kiedy go wziełam na rece boi się. Biega po całym ogrodzie, bawi się z innym,i psami, podbiega do mnie ale jak wyciągam rękę to ucieka. Łatwiej byłoby mu obserwować inne psy u mnie w domu ale jak go przymusić. Quote
Olena84 Posted October 20, 2013 Author Posted October 20, 2013 Na mailu nic nie mam, więc bede dzwonic znowu jutro od rana. Nie dobrze, miał być przelom a stoimy w miejscu:( Quote
LILUtosi Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 No przyznaje się że cieńko. Jak tylko uda mi się go osaczyć w kojcu to zapnę mu smycz i zapakuje do pokoju i będzie tylko chodził na spacery na smyczy. Wtedy będzie musiał przełamać się. Bo teraz to po tak dużym kojcu mogę go sobie gonić. Quote
sleepingbyday Posted October 21, 2013 Posted October 21, 2013 (edited) nie ma się co cackać, trzeba go łapać, nałożyc mu obroże i krótki sznurek że niby smycz i niech z tym luzem polata trochę, zanim prawdziwa smycz zostanie przypieta. nastawienia do sprawy on nie zmieni, trzeba zmienic metodę ;-) edit: słuchajcie, jeszcze mam miejsca na darmowe usg jamy brzusznej - w ramach warsztatów dla weterynarzy - 24 listopada, w sękocinie pod warszawą. ktoś chce swojego prywatnego lub podopiecznego przebadać - prosze o pw. Edited October 22, 2013 by sleepingbyday Quote
LILUtosi Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 No dobra, koniec wkręcania. Czy ktoś tu chce Aramisa jeszcze oglądać? Zbieram deklarację 5zł za życzeniowe zdjęcie ! W jakich okolicznościach chcielibyście Aramisa zobaczyć? Quote
obiezyswiat75 Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 Ja bym chciała na kanapie :) moze byc na fotelu :) Quote
ana666 Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 miałam długa przerwę na dogo, wracam i z przykością zauważam że bez zmian i Aramisek nadal bez domu:( Quote
obiezyswiat75 Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 [quote name='LILUtosi']Proszę wpłacić 5zł no wiecie co? ale nas wkrecilas a na kolankach zdjęcie masz? Quote
LILUtosi Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 Na kolankach ciężko sobie zrobić ;-) Ale życzenie stanie się rozkazem za 5 zeta. Zrobię telefonem. A kto zapłaci za zdjęcie z kotem? Quote
obiezyswiat75 Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 Ja i 20 zapłacę :) ech, pamietam wciąż jak go z Olą ganialysmy niczym hycle. Jest nadzieja :) wstawię to zdjęcie do ogłoszeń Quote
obiezyswiat75 Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 ana666 napisał(a):miałam długa przerwę na dogo, wracam i z przykością zauważam że bez zmian i Aramisek nadal bez domu:( Jak bez zmian? Aramisek jest w dobrym hotelu i przemienia się w kolankową maskotkę :) Quote
LILUtosi Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 obiezyswiat75 napisał(a):Ja i 20 zapłacę :) ech, pamietam wciąż jak go z Olą ganialysmy niczym hycle. Jest nadzieja :) wstawię to zdjęcie do ogłoszeń Sprzedane! Quote
obiezyswiat75 Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 To jak już wiemy, że nas wkrecilas to napisz proszę jaki on teraz naprawdę jest? Quote
obiezyswiat75 Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 No i umarłam wlasnie. Ciekawe co Olena powie :) Jak najbardziej się 25 należy :) Quote
LILUtosi Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 (edited) [quote name='obiezyswiat75']To jak już wiemy, że nas wkrecilas to napisz proszę jaki on teraz naprawdę jest? Nadal boi się np niespodziewanych odgłosów. W stadzie niestety nie ma za wysokiej pozycji. Niestety też znaczy mi meble jako to słabo ogniwo - tylko to może. Żebrze przy stole ale kulturalnie, wskakuje mi na nogi jak mnie nie widzi jakiś czas. Np on siedzi w kuchni a ja wchodzę. Strachulec jest ale powoli nabiera zaufania. Na smyczy chodzimy bardzo ładnie ;-) i cieszymy się życiem i jeszcze łóżkowe płacić , płacić :mad: Edited October 23, 2013 by LILUtosi Quote
obiezyswiat75 Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 Piękne te zdjęcia. Aż mi się łezka w oku kręci. Uroczyście obiecuję, że jak znajdzie dom to się ubzdryngolę ze szczęścia. Quote
Olena84 Posted October 23, 2013 Author Posted October 23, 2013 Jestem wzruszona! Naprawde się nie spodziewałam, że tak szybko sie przełamie! Rozumiem, że kaska nie dotarła, czyli jakoś muszę pomolestować pana Gabrysia, albo Sylwie trzeba poprosić :oops:, (a może on telefon zmienił, czy pop prostu go ze sobą nie nosi?) Quote
obiezyswiat75 Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 Nie wchodziłam dziś do banku - wczoraj nie było. Jutro wpłacę za zdjęcia. Konto to samo co na hotel? Quote
LILUtosi Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 oczywiście, zdjęcia Aramisa zarabiają na Aramisia Quote
Olena84 Posted October 23, 2013 Author Posted October 23, 2013 LILUtosi napisał(a):oczywiście, zdjęcia Aramisa zarabiają na Aramisia Przecież to żart był :mad: Quote
cancer43 Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 Dam dyche za to zdjęcie - komu wysłać ? Quote
LILUtosi Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 [quote name='Olena84']Przecież to żart był :mad: Jaki żart? ktoś widział żart? No to Aramiś żebrzący o puszeczkę w kuchni a za kota nikt nie chciał płacić A ja złapałam coś i walczę żeby się nie położyć na dłużej. :roll: Wczoraj sterylizowałam jedną sunię i serce jej stanęło zaraz po rozcięciu. 6h w gabinecie walki o życie. Przez godzinę serce nie chciało samo bić, trzeba było pompować a później nie mogła wyjść ze stanu neurologicznego zatrucia. Cała noc wycia. Biduleczka. Ale na szczęście wychodzimy na prostą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.