Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie, proszę Was o radę.
myślę o kupieniu szelek samochodowych dla ONki. Podobno najlepsze są karlie i trixie...
Ceny podobne.
Trixie chyba są popularniejsze, za to Karlie chwali sie 5-letnią gwarancją i zabezpieczeniem Safety-Click ,które uniemożliwia samoczynne rozpięcie.
Które wybrać

Posted

Mam trixie - zapięcie (wpięcie) do pasów samochodowych takie jak w "ludzkich" pasach, więc nie powinno się samo wypiąć.
Zestaw Trixie to szelki + krótka taśma (możliwość regulacji długości) z jednej strony zakończona karabińczykiem, a z drugiej tym płaskim wpięciem do pasów.
Więc jeśli masz już swoje szelki to kup tylko samą tą taśmę z zapinkami.
Na wystawach na pewno widziałam takie same przypinki. Cena była uzależniona od grubości i długości taśmy. Dla średniaka kosztowała ok. 12 pln, dla większego chyba z 15 pln

Posted

Szelek jeszcze nie mam, wiec kupię cały komplet.
Natomiast mam jeszcze pytanie, czy szelki dobrze sie sprawdzają przy gwałtownych hamowaniach itp?
Bo spotkałam się z wieloma opiniami na necie, ze przypięcie z jednej strony nic nie daje i ze podczas wypadku pies moze odnieść wiecej obrażeń niż bez szelek. Trochę nie chce mi sie w to wierzyć.

Posted

hehe to tak jak dyskutować czy człowiek powinien jeździć w pasach czy też nie ;)
A tak poważnie, to znane są przypadki, że właśnie dzięki niezapiętym pasom człowiek przeżył, kiedy np wyleciał co prawda przez szybę, ale samochód został całkowicie zmiażdżony...
Lecz generalnie to pasy raczej ratują życie.

Co do wpinania psa w pasy bezpieczeństwa to tak:
1. Wpięty pies na pewno nie przejdzie lub przeskoczy kierowcy na kolanka jak mu się znudzi jazda z tyłu, bądź się czegoś przestraszy (koleżanka miała taką sytuację, że jej ogar polski przestraszył się bodajże wystrzału z gaźnika i przeskoczył do przodu - na szczęście nic się nie stało)
2. Przy ostrym hamowaniu nie przeleci do przodu lub co gorsza przez przednią szybę

Co do obrażeń to logiczne, że przy dużej sile uderzenia to na pewno jest ryzyko zwichnięć lub złamań...
W każdym razie u mnie i dzieci i babcie i psy jeżdżą w pasach :)

Posted

Igam napisał(a):

Co do wpinania psa w pasy bezpieczeństwa to tak:
1. Wpięty pies na pewno nie przejdzie lub przeskoczy kierowcy na kolanka jak mu się znudzi jazda z tyłu, bądź się czegoś przestraszy (koleżanka miała taką sytuację, że jej ogar polski przestraszył się bodajże wystrzału z gaźnika i przeskoczył do przodu - na szczęście nic się nie stało)
2. Przy ostrym hamowaniu nie przeleci do przodu lub co gorsza przez przednią szybę


nic dodać, nic ując :) moj chętnie jezdzi w szelkach z tyłu :) i moze spac w róznych pozycjach, więc chyba są wygodne

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...