Jump to content
Dogomania

FASOLKA jamniko-bigielka ok 6 tyg.prosi o dom.BRUNO ma dom:))


Recommended Posts

Posted

Wczoraj dostałam telefon, pan na wstępie zadeklarował, że pomodli się za mnie w niedzielę w kościele, jak wezmę od niego dwa szczeniaki, bo nie ma z nimi co zrobić.

Jakie szczeniaki?
8-tygodniowe beagle. Beagle? zdziwiłam się, ale pan wyjaśnił - krzyżówka JRT z posokowcem, a z tego prawie zawsze wychodzi bigiel. I że to wcale nie jego suka się oszczeniła, tylko znalazł kilka km za Osinowem (tam jest wielkie targowisko pod Niemców, szczeniakami też się handluje, a co się nie sprzeda za 20 euro, to do rowu). No cóż, może i tak było...

Godzinę temu państwo pojawili się pod domem, w trybie ekspresowym przerzucili mi szczeniaki do transportera i zawinęli się, jakby ich diabli gonili. Co za ulga, kłopot z głowy. Zdążyłam zapytać, czy odrobaczone, szczepione, co jadły do tej pory. Usłyszałam tylko "nie" i auto już ruszało z piskiem opon.

To co, chcecie zobaczyć, jak wygląda lokalna odmiana beagla?

-------------------

Szczeniaki znajdują się w Moryniu, woj. zachodniopomorskie.

-----------------

edit

22 stycznia 2011 - Bruno ma dom w Poznaniu

Posted

[quote name='Greven'] - krzyżówka JRT z posokowcem, a z tego prawie zawsze wychodzi bigiel.

no przecież! a myślicie że skąd w hodowlach te bigle sie biorą ? :lol::lol::lol::lol::lol: ... tylko z krzyżówki jrt i posokowca :lol::lol::lol::lol:

i po szczeniaku też widać... szczególnie tym drugim, co mu tylko doopke widać...

sposob myślenia niektórych jest powalający ... szkoda ze psiaki cierpią :angryy:

Posted

grzybkowa napisał(a):
a myślicie że skąd w hodowlach te bigle sie biorą ? ... tylko z krzyżówki jrt i posokowca

Tak podejrzewałam, ale do dziś nie miałam pewności ;)

Szczeniole dostały na imię Fasolka i Bruno.

Fasolka miała być prawdopodobnie jamnikiem. Nie wiem, czy oni w ogóle są rodzeństwem. Suńka jest chuda, odwodniona i bardzo wycofana. Jak do tej pory w ogóle nie wystawiła nosa z transportera. Natomiast Bruno dał się rozbawić chusteczką higieniczną i nawet zrobił wyprawę w celu podjęcia łupu i wniesienia go do kontenerka. Druga wyprawa była w celu naostrzenia igieł o moją rękę, a po trzeciej została duża kałuża sików na podłodze. Nawarczał też na koty. Co prawda cały czas siedzie w transporterze, ale czujnie obserwuje otoczenie, jest zainteresowany. Będą z niego ludzie ;)

Posted

[quote name='wieso']puchaty bigl i krotkouszny jamniczek.....Greven Ty to masz szczescie
Ja się tym szczęściem bardzo chętnie z Wami podzielę ;)

Nawet kot był zaskoczony - cała jego postawa pytała mnie z wyrzutem:
- Coś ty znów do cholery do domu przyniosła?!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...