haska_12 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Hey Ola :multi: Super opowiadanko :loveu: Kora jest bezlitosna :P Quote
Dobermania Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Dziękuję pięknie za ten wierszyk! :loveu: Quote
Dobcia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 We wigilie jeść wieprzowine, cóż za nowe zwyczje:evil_lol: Cześć Oluś:cool3: Quote
Ola&Kora Posted December 26, 2006 Author Posted December 26, 2006 Ehh dziewczynki, ze spotkania nici... :-( :-( :-( Chłopcy sobie popili i nie ma mowy o jechaniu samochodem, więc nie Asia i Witek nie mają jak dojechać do mnie... :-( Jejku, jak mi smutno jest... :-( Naprawdę liczyłam, że dzisiaj ich poznam... wreszcie pogłaszczę Rudaska, wymiziam Lusię, porobię dużo fotek... :-( :-( :-( Rozumiem że nie mogą przyjechać, ale i tak mam wielkiego doła... Idę sobie... nie mam już na nic ochoty... Papa cioteczki i dobrej nocki wam życzę :* Quote
Samturia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 uuuu szkoda :(:(:(:( też myślałam że ich zobaczę... :( Quote
Marta_Ares Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 ojej przykro mi ze nioe bedzie spacerku :( :( Quote
g_o_n_i_a Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Prosiaczkożerca!! :evil_lol: Oluś, nie smutkaj kochana. :( Szkoda, ze spacerku nie było. Quote
milena182 Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 wiq napisał(a):bobermann mordujący prosięta:D:evil_lol: :turn-l::roflt: Quote
Cerber Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Cześć... widzę, ze tylko Ty zdrowa z naszej trójki... znaczy chodzi mi o Korę :D to dobrze, ze hociaż Ty, bo jakby jeszcze Kora zachorowała to już wtedy możnaby powiedzieć, ze prawdziwa trójca święta... :D:D:D:D A jak tam minęły święta, co Ci mikołaj pod choinkę przyniósł??? pewnie ruzgę bo ty to nie grzeczna jesteś :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
Samturia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Cerberek też chory? no to chyba jakaś epidemia :(:(:( Quote
Tina.Sara Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 cześć cześć... i spóźnione życzenia: Wszystkiego najlepszego itd. Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Dobry :) szkoda ze spotkanie nie wypaliło :( a miało być tak pięknie....... Quote
_ChiQuiTa_ Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Kurde a ja nie mam żadnego dogomaniaka u siebie :(:(:(:( Quote
Tina.Sara Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 a ja mam duuuuuuuużo, ale staaaaaaaaaaaaaaaarszych i to spooooooooorooooo Quote
Alynkaaa Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 dziendobryyyyy:):):):) idze z asia mialas siem spotkac :crazyeye: szkoda z enei wypalilo bo bys mi wkoncu zdala relaje jaka jest Lusia i czy nadal warto ja ukrasc<bo tak sie czaje i czaaje:eviltong:>i narazie nic...alleeeeee....aleeeeee...kto wie...fidze pzrydalbys ei siostrzyczka:).... Quote
AśkaK Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Hej Oluś, hej Marta, cześć wszystkim! Mi też było wczoraj bardzo szkoda :-( , zwłaszcza że wszystko wskazywało na to że spotkanko wypali! Naładowałam akumulatory do aparatu i zapas też wzięłam i nawet trasę jak mamy dojechać obmyśliłam. A tu lipa :oops: , wójek TZta postawił flaszkę na stół, TZ trochę wypił i już nie mógł prowadzić.:roll: Ja co prawda mam prawko, ale od egzaminu nie jeździłam i bałam się wsiąść za kółko.:oops: Strasznie mi przykro dziewczyny.:-( Nie upilnowałam chłopa :roll: , a jak się kapnęłam co się dzieje i że przecież TZ ma jeszcze tego dnia prowadzić, to już było po "ptokach". :-( :-( :-( Przepraszam Olu i Martuś.:-( Następnym razem przyjedziemy na dłużej, no i nie będzie raczej takiego rodzinnego spotkania, musi się udać!:multi: Quote
Cerber Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 no tak mi też przykro, ze wam się nie udało spotkać... h,mmm mówisz tak do Marty i do Oli, a mnie to już sie omija... :( szkoda... ale mam nadzieję, ze następnym razem uda wam się spotkać... życzę wam tego z całego serca i mocno kciuki będę trzymała... Quote
AśkaK Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Luiza, mówię do Oli i Marty bo z nimi się umawiałam, a Ciebie przecież nie było we W łocławku tylko byłaś u taty? Quote
Cerber Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 no z jednej str. masz racje, ale Ola i Marta wiedziały, ze wracam wczoraj... i że jak coś to mogłam się z wami spotkać... ale to nic... nic sie nie stało przecież... :) Quote
Marta_Ares Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Lui a czytalas doklandie galerie Kory przeciez Ola tam pisala ze zabierzemy Ciebie tez a Asia proponowala nawet ze po Ciebie wstapia.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.