BBeta Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 A tu znowu jakaś nie potrzebna i do niczego nie dążąca kłotnia. To jest sprawa miedzy Olą, a Luizą. One to sobie wyjaśnią między sobą, więc po co się wtrącać :shake: Dobranoc :calus: Quote
Cerber Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 haska_12 napisał(a):Rozumiemy Cie :* Za to jutro będą u mnie fotki, wiec moze troszke sie pocieszysz i jutro u siebie coś wkleisz :) Dobranoc :sleep2: :buzi: :sleep2: to co ja mam powiedzieć, przecież teraz wyszłam na tyrana... ale faktycznie, szkoda, ze Olek nie pisał tego u mnie, moze wtedy Ola by tak tego nie przeżywała, a że ja to przeżywałam jak przeżywałam to już najmniej ważne... najwazniesjze jest to, ze powiedziałam to co myślę i już... Quote
Tina.Sara Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 ja się nie wtrącam do tego, powiem tylko: cześć Ola :loveu: Quote
furciaczek Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 a o to dowod jak ola zneca sie nad kora:evil_lol: Quote
Marta_Ares Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 OLA co Ty jej robisz:mad: :mad: :mad: :mad: Zaraz dzwonie do TOZu:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Tina.Sara Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Ola ja Cie obronie :cool3: Ola ją tylko przytula z miłości że mało jej nie udusi :evil_lol: Quote
Ola&Kora Posted December 30, 2006 Author Posted December 30, 2006 Dzień dobry :p Ehh.... wczoraj wieczorem.... nie wracajmy już do tego..... Gosia, jak mogłaś mi to zrobić!!!!!! :eviltong: Lepiej porób więcej fotek Puzonikowi :cool3: :cool3: :cool3: I powiedz mi, jak już przyjadą do ciebie kotki ;) Ja właśnie wróciłam od fryzjera :eviltong: Kobitka zrobiła zajedwabisyego koczka!!!!:loveu: :loveu: Jaka ja teraz piękna jestem :cool3: Ale jak siedziałam na krześle u tej babki, to myślałam że ją rozerwę!!! :diabloti: Tak cholera niedelikatna była że myślałam że mi wszystkie włosy powyrywa :eviltong: No ale cel uświęca środki i jestem bardzo zadowolona :loveu: I jeszcze ona tak mało kasy za wszystko wzieła - spoko babka z niej :p Jeszcze troche się wygłupiłam w sklepie z kosmetykami i tego typu pierdołkami, bo ja się prawie nigdy nie malowałam tak na poważnie :eviltong: No ale kit z tym, już się nie mogę doczekać tego ślubu :p Bedzie zarąbiście!!! :multi: Zaraz powstawiam kila foteczek, bo już dość długo nic nie dawałam a to w końcu galeria jest, czyż nie? :eviltong: Quote
Kamila Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 [quote name='Ola&Kora']Dzień dobry :p Ehh.... wczoraj wieczorem.... nie wracajmy już do tego..... Gosia, jak mogłaś mi to zrobić!!!!!! :eviltong: Lepiej porób więcej fotek Puzonikowi :cool3: :cool3: :cool3: I powiedz mi, jak już przyjadą do ciebie kotki ;) Ja właśnie wróciłam od fryzjera :eviltong: Kobitka zrobiła zajedwabisyego koczka!!!!:loveu: :loveu: Jaka ja teraz piękna jestem :cool3: Ale jak siedziałam na krześle u tej babki, to myślałam że ją rozerwę!!! :diabloti: Tak cholera niedelikatna była że myślałam że mi wszystkie włosy powyrywa :eviltong: No ale cel uświęca środki i jestem bardzo zadowolona :loveu: I jeszcze ona tak mało kasy za wszystko wzieła - spoko babka z niej :p Jeszcze troche się wygłupiłam w sklepie z kosmetykami i tego typu pierdołkami, bo ja się prawie nigdy nie malowałam tak na poważnie :eviltong: No ale kit z tym, już się nie mogę doczekać tego ślubu :p Bedzie zarąbiście!!! :multi: Zaraz powstawiam kila foteczek, bo już dość długo nic nie dawałam a to w końcu galeria jest, czyż nie? :eviltong: Jakiego slubu? Ja chyba nie czytalam dokladnie calej galerii :oops: Quote
BBeta Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Miałaś wstawic fotki :diabloti: :eviltong: Quote
Tina.Sara Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 kamila-dog napisał(a):Jakiego slubu? Ja chyba nie czytalam dokladnie calej galerii :oops: Nie wiem jakiego ślubu na serio ale tak jak se z nią gadałam to miała się pobrać z.... a dobra nieważne bo mnie jeszcze pobije ;P Quote
Kamila Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Tina.Sara napisał(a):Nie wiem jakiego ślubu na serio ale tak jak se z nią gadałam to miała się pobrać z.... a dobra nieważne bo mnie jeszcze pobije ;P To ja juz nic nie kumam :crazyeye: :oops: Ty tak w zartach,co? :razz: :cool3: :eviltong: Quote
Tina.Sara Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 [quote name='kamila-dog']To ja juz nic nie kumam :crazyeye: :oops: Ty tak w zartach,co? :razz: :cool3: :eviltong: ona miała iść na jakiś ślub nawet nie pamietam czyj (skleroza):cool3: gadałam z nią na gg, wysłałam jej foto jakiegos pierścionka i sie spytałam czy za mnie wyjdzie. Powiedziała że tak:eviltong: więc miałyśmy problem z ustaleniem kto będzie mężem. Więc wcisnełam jeszcze KOGOŚ ale to facet. Ola sie kłóciła że ona "się z nim żeni" więc się spytałam: "żeni?? to on jest żoną??" a ona sie zaczeła śmiać. więc sie spytałam kiedy ślub a ona mi że o 19 dzisiaj. i że Ola jest mężem. dziwnie to wyszło :cool3: miałyśmy mały problem, bo panna młoda nie wiedziała o ślubie:evil_lol: JEZU OLKA JAK WRÓCI TO MNIE ZABIJE... ŻEGNAJ ŚWIECIE...:placz: Quote
Kamila Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 No chyba zaraz padne :turn-l: :turn-l: :turn-l: Wariatki :klacz: Quote
Cerber Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 o Matko Karola to Ci wyszło naprawde... :D:D:D:D:D:D: tak naprawdę Kamilko to Ola jest na ślubie swojego starszego, rodzonego brata, który odbywa się w mojej parafii... teraz Ola tańcuje na parkiecie pewnie z jakimś przystojniaczkiem i popija wódeczką :D:D:D:D a jutro poprawiny... :) i to wszystko :) Quote
Samturia Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 nie pijemy wódki... nie pijemy wódki... pocałunek był za krótki.... a teraz idziemy na jednego... a teraz idziemy wódke pić... Quote
Cerber Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 hehehehe oj nie pijemy, nie pijemy bo nie lubiny... Olka to pewnie tam pod stołem skończy jak bedzie tak chlała :D:D:D:D:D:D:D Quote
Kamila Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Cerber napisał(a):o Matko Karola to Ci wyszło naprawde... :D:D:D:D:D:D: tak naprawdę Kamilko to Ola jest na ślubie swojego starszego, rodzonego brata, który odbywa się w mojej parafii... teraz Ola tańcuje na parkiecie pewnie z jakimś przystojniaczkiem i popija wódeczką :D:D:D:D a jutro poprawiny... :) i to wszystko :) Aaaaa,to teraz kumam :lol: Eh,lubie wesela :oops: Quote
furciaczek Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 olka to pewnie teraz kaca leczy:evil_lol: mowila mi ze musi sobie kupic 2KC:evil_lol: Quote
milena182 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Cerber napisał(a):hehehehe oj nie pijemy, nie pijemy bo nie lubiny... Olka to pewnie tam pod stołem skończy jak bedzie tak chlała :D:D:D:D:D:D:D :turn-l::turn-l::roflt::roflt::cunao::drinka: Quote
Ola&Kora Posted December 31, 2006 Author Posted December 31, 2006 Witacie.... Ja właśnie się obudziłam :eviltong: Imprezka trwała od siódmej wieczorem do siódmej rano :cool3: :cool3: :cool3: Było fantastycznie :p Zliczyłam na parkiecie prawie każdego faceta :diabloti: Ale jeden to tak mną rzucał że myślałam że mnie zbije :angryy: Za to jeden prowadził tak zarąbiście żebym mogła z nim całą noc przrtańczyć :eviltong: :eviltong: :eviltong: Poza tym wypiłam conajmniej pół litra czystej :diabloti: i teraz kaca lecze :eviltong: Ktoś zna jakieś sprawdzone metody żeby się go pozbyć??? :evil_lol: Oprócz maślanki, bo nie mam :evil_lol: Ale pod sam koniec wesela, jak już przy siadaniu nie mogłam w krzesło trafić to już tylko piłam przy toastach pół kielicha :eviltong: :eviltong: :eviltong: No i jeszcze jedno..... :-( Wygląda na to że sylwestra spędz samotnie.... :-( Nie mogę jechać na poprawiny, bo nie miałby kto z Korą zostać....:-( A ona sama zwariowałaby w tym całym huku....:-( :-( :-( Ja jej o to nie winię, w końcu biorąc psa liczyłam się z tym że bede musiała często rezygnować z pewnych przyjemności... ale i tak mi smutno... zapowiada się zarąbisty sylwek...:placz::placz::placz::placz: Pewmnie bede ryczeć jak bóbr, ale to już szczegół.... :-( Quote
Marta_Ares Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 oo Olus a moze do mnie wpadniesz, bo ja tez w domu zostaje sama nie wiem co bede robic.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.