Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

AśkaK napisał(a):
jak się w taki świadomy sen zapada..?
Chociaż...ja to często w zasadzie ten stan przeżywam:oops: ... na wykładach.:evil_lol: :lol:



ale dzisiaj wesolo :) znowu dostalam napadu:evil_lol: to ci sie udalo naprawde hihi....no niemoge z was juz:lol:

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam :) Ja się wczoraj na historyjkę nie doczekałam ale za to dziś... Ola ładnie to tak straszyć ludzi z samego rana? A teraz jeszcze poszłaś sobie do szkoły i na ciąg dalszy pewnie znów du jutra trzeba będzie czekać :mad: To jest normalnie znęcanie się nad ludźmi.

Posted

Cześć, Historyjka świetna i foteczki też, z resztą ja już wszystkie widziałam i wychwaliłam, a nawet kilka sama zrobiłam więc teraz będę wychwalała historyjki, które są ektra.... :multi: :multi: :multi:

a co do snów to one zawsze mi się śnią na odwrót. Np. kiedyś śniło mi się, ze dostałam 1 z chemi, a dzień później napsałam na 5... :multi: :multi: :multi: innym razem śniło mi się, że we snie płakałam bo miałam problemy rodzinne, a tymczasem było wszystko w porządku i na drugi dzień się śmiałam, bo miałam jebca... :D:D:D:D:D sen też dał o sobie znać z mamą, kiedy była w szpitalu śniło mi się, że wyszła już ze szpitala i siedzimy razem na dwozu na takim łańsuchu i rozmawiamy, a ja byłam przeszczęśliwa... dwa razy miałam taki sen i po drugim byłam pewna, ze mama z tego nie wyjdzie... także widzicie same, moje wszystkie sny zawsze są na odrót, więc jak dzieje się we śnie coś złego i się budze to jestem zadowolona, bo wiem, ze coś stanie się dobrego, a jak dzieje się coś dobrego, to po przebudzeniu mam pewne obawy...

Posted

Brrr mi się ostatnio ciągle śni że wychodzę na balkon a tam nie ma barieki, próbuję się wycofać i nie mogę, klękam i wracam na czworakach... Mówię Wam, okropny sen dla kogoś kto ma lęk wysokości...

Posted

No to tak:
Historyjka świtna ty to masz łeb... :evil_lol: moze i jakieś cos takiego zmontuje ale nie wiem czy mi sie uda....:roll:

a jak juz o snach mowicie to mi sie czesto sni ze leże na ulicy niemoge sie ruszyć i jedzie tir i mnie nie widzi :roll:

Posted

Hejah cioteczki!!!

Asiu LD to inaczej świadomy sen, czyli śnisz i o tym wiesz. Świat snu jest twoim światem, który możesz dowolnie kreować i zmieniać, możesz w nim robić wszystko. Ja raz tylko miałam taki sen i... latałam :p :p :p Niesamowite uczucie :p :p :p A jak osobom z mojego snu mówiłam że to sen to mówiły mi że jestem nienormalna :D:D Ale to już tak jest, że osoby z twojego snu uważają że to świat realny. A co najlepsze, możesz wejść do czyjegoś snu :eviltong: Ja próbowałam do mojego kuzyna, ale niestety się obudziłam :/ Ogólnie LD to fantastyczna sprawa, ale trzeba się trochę namęczyć, żeby miewać takie sny często... a szkoda :roll:

Juszes, Alynkaaa dziemkujem :p

Agushka hehehehe :diabloti: :diabloti: :diabloti: Strach na śniadanko najlepiej pobudza... :diabloti: A ostatnia część jeszcze dzisiaj :razz:

Luizko ciekawą masz sytuację z tymi snami, to jest teć coś w rodzaju proroczych...

Haska To jakby co to daj znać :cool3: (akurat byś mi powiedziała, sama całą kase byś zgarnęła <żarcik> :eviltong: )

furciakczku mi też się kiedyś śniły koszmary, że ktoś chciał mnie zabić... ale teraz mi się śni że to ja zabijam... i to w nie całkiem humanitarny sposób (w moich snach nie ma cenzury :eviltong: )... nie wiem czy to dobrze czy źle...

Agushka oj znam niestety takie sny... jak byłam mała to mi się śniło że w szkole mieszka diabeł i próbuje mnie porwać... :eviltong:
Albo najgorsze sny w moim życiu... że coś się dzieje Korze... jakie te wszystkie sny były realistyczne... nigdy nie zapomnę snu, jak Kora z wiaduktu spadła i sobie kręgosłup złamała... pamiętem jak koleżanka mnie trzymałai mówiła "nie idź tam, nie chcesz swojego psa w takim stanie oglądać"...

Posted

Agushka napisał(a):
Brrr mi się ostatnio ciągle śni że wychodzę na balkon a tam nie ma barieki, próbuję się wycofać i nie mogę, klękam i wracam na czworakach... Mówię Wam, okropny sen dla kogoś kto ma lęk wysokości...


:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Agushka, sorki, to musi być okropne (też mam lęk wysokości, więc sobie wyobrażam) ale jak sobie wyobraziłam Ciebie na czworaka na tym balkonie.:evil_lol: :lol:

_ChiQuiTa_ napisał(a):
a jak juz o snach mowicie to mi sie czesto sni ze leże na ulicy niemoge sie ruszyć i jedzie tir i mnie nie widzi :roll:

:evil_lol: To też niezłe.:lol: Mi się kiedyś często śniło, że wbiegam do góry po schodach w takiej wysokiej wieży, goni mnie jakiś gigantyczny potwór który nawet nie musi po schrodach biec, tylko się powiększa coraz bardziej i jest przez to coraj bliżej i bliżej. A mi nogi się jak z waty robią i coraz wolniej uciekam...Brrr!Na szczęście już dawno tego nie miałam, teraz to mi się śnią same erotyczne.;) :evil_lol: :D

Ola, ja też raz latałam we śnie!!!:multi: No zaje...iste uczucie, a jak się obudziłam to dokładnie wszystko pamiętałam, do dziś mam wrażenie jakbym przeżyła to naprawdę.
No ale żeby tak wszystkim kierować we śnie i jeszcze mówić ludziom że to sen, a oni się w czoło pukają... To ja tak mam na kacu.:evil_lol: :lol: Wstaję rano po imprezce nieprzytomna i nie wiem, czy to sen czy nie sen, wszystko widzę trochę rozmazane, no i też często jak coś do kogoś mówię, to on puka się w czoło.:D :evil_lol:

Czekam niecierpliwie na dalszy ciąg historyjki.:cool3:

Posted

Carolcia napisał(a):
nie wiem ktory raz to pisze ale masz super psa :loveu: :loveu: :loveu: i swietną historyjke :D:D:D


tak Carolcia zgadzam się z Tobą... ;) ;)

Posted

[quote name='_ChiQuiTa_']
a jak juz o snach mowicie to mi sie czesto sni ze leże na ulicy niemoge sie ruszyć i jedzie tir i mnie nie widzi :roll:

Ja to mam gorzej..nie dość, ze moje sny się czasem sprawdzają, to lunatykiem jestem :cool3: Raz jak Oskar był na ogródku w nocy to gadałam sama do siebie .. wstałam.. ubrałam się.. i gotowa byłam iść z nim na spacer :oops: :oops: :oops: Jak mama mi to opowiadała to wybuchnęłam śmiechem.Od ostatniego wakacyjnego obozu już nigdy nie pojade na żadne kolonie.Tak gadałam przez sen, że wszystkich zaczęłam wyzywać i wogle .. :roll:

Wstyd mi się do tego przyznać, ale przez sen potrafie również udawać różne zwierzęta ( ostatnio udawałam kure ):grin: :grin: :grin:

Posted

[quote name='haska_12']Ja to mam gorzej..nie dość, ze moje sny się czasem sprawdzają, to lunatykiem jestem :cool3: Raz jak Oskar był na ogródku w nocy to gadałam sama do siebie .. wstałam.. ubrałam się.. i gotowa byłam iść z nim na spacer :oops: :oops: :oops: Jak mama mi to opowiadała to wybuchnęłam śmiechem.Od ostatniego wakacyjnego obozu już nigdy nie pojade na żadne kolonie.Tak gadałam przez sen, że wszystkich zaczęłam wyzywać i wogle .. :roll:

Wstyd mi się do tego przyznać, ale przez sen potrafie również udawać różne zwierzęta ( ostatnio udawałam kure ):grin: :grin: :grin:


hahahaha haska zabawna jesteś. Ja też kiedyś byłam lunatyczką, ale z wiekiem mi przeszło... :D:D:D:D:D:D:D

Posted

[quote name='Ola&Kora']




Hehehe ale się uśmiałam:lol: Ola=mistrzyni komiksów:cool3:;)

Brrr zimno musiało być, Kora smoczydło zieje parą:loveu::lol:

A ja gadam, wrzeszcze, krzycze, opowadam... przez sen, nigdy tego nie pamiętam, chyba ze sama siebie obudze, i wszyscy sę ze mnie nabijają:oops: No, chyba że domowników pobudze, wtedy im nie do śmiechu:p

Choć odkąd śpie z psami znacznie mi to przeszło, ale czasem jeszcze gadam, tylko że jak zaczne, to któryś mnie liże, no i się budze:cool1:

Posted

Ale żeście sie o snach rozgadały :eviltong:
No to ja wam powiem, że raz zdażyło mi się lunatykować... i normalnie z mieszkania na klatkę schodową wyszłam, bo mi się śniło że ide do koleżanki z drugiego piętra... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

A tak wogóle to ostatnio mi się śniło że gadałam z Drakulą :eviltong: :eviltong: :eviltong: Zaprzyjaźniliśmy się i on powiedział że mi da na urodzinki nietoperza :evil_lol: :evil_lol:

Posted

[quote name='haska_12']Ja to mam gorzej..nie dość, ze moje sny się czasem sprawdzają, to lunatykiem jestem :cool3: Raz jak Oskar był na ogródku w nocy to gadałam sama do siebie .. wstałam.. ubrałam się.. i gotowa byłam iść z nim na spacer :oops: :oops: :oops: Jak mama mi to opowiadała to wybuchnęłam śmiechem.Od ostatniego wakacyjnego obozu już nigdy nie pojade na żadne kolonie.Tak gadałam przez sen, że wszystkich zaczęłam wyzywać i wogle .. :roll:

Wstyd mi się do tego przyznać, ale przez sen potrafie również udawać różne zwierzęta ( ostatnio udawałam kure ):grin: :grin: :grin:

hehe... mi się nie zdarzyło lunatykowanie, czasem tylko bełkocze cos sama do siebie. za to moja siostra lubiala włazić na szafy, stoły itp :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
Chciałabym zobaczyc jak ktoś udaje jakieś zwierze chyba bym sie zsikała :D:D:D:D:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...